Spiochu Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 8 godzin temu, MarioJ napisał: Jeszcze weź pod uwagę że ktoś kogoś chce wyprzedzić. I że nie ma autostrady bez ruchu. Dlatego 160-180 jest realne a 250 juz chyba nie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu (edytowane) Nie wiem jak jest za granicą, dla mnie nie ma takich dróg i tak małego ruchu u nas żeby jechać spokojnie np 200km/h. I nie chodzi o nasze umiejętności tylko tych których mijamy z taką prędkością. Niech każdy robi jak uważa i uważa co robi. Mając do przejechania przykładowo 1000km wolę wyjechać 2 godziny wcześniej niż zapierdalać żeby mieć satysfakcję że tak szybko dojechałem . Dystans do 100km jadąc np do pracy to już małe różnice w czasie czy bym jechał 100km/h czy 130km/h. Rozumiem, że niektóre przepisy może są z dupy ale jakieś ograniczenie prędkości na naszych autostradach obowiązuje. Czy ktoś ot tak z dupy je sobie wymyślił? ..... Ja się chyba nie znam i jestem pizda więc wychodzę. Skutecznego zapierdalania Edytowane 2 godziny temu przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 11 godzin temu, Mitek napisał: I właśnie o to chodzi w perspektywie dyskusji o koledze. Jak można napisać coś takiego pisząc wcześniej setki postów w wielu tematach zahaczających o prędkość, Zwłaszcza chciałem podkreślić ten wers: "co do prędkości w samochodzie. to kwestia wprawy i doświadczenia. zupełnie jak na nartach." I poproszę o komentarz. Pozdro Narty i samochód to wolność. Jesteś tego dobrym przykładem, bo na nartach nie jeździsz w kasku. Masz swój jeden styl jazdy i się go trzymasz. I jest to OK. Od lat kierowcy samochodów, w imię bezpieczeństwa, są szykanowani rosnącymi stawkami mandatów. W przyszłości, w trosce o bezpieczeństwo na stoku, zostaną wprowadzone limity narciarzy, systemy mierzące prędkość narciarza i automatycznie wystawiające mandat w oparciu o spersonalizowany skipass. Już teraz jazda w kasku jest obowiązkowa dla młodych adeptów. Są lotne kontrole narciarskiej policji na stoku. a bodajże w ITA można i dmuchnąć w policyjny, narciarski alkomat. To wszystko w trosce o bezpieczeństwo. W trosce o bezpieczeństwo na drogach, Volvo już wprowadziło kaganiec dla Vmax 180km/godz. W trosce o bezpieczeństwo etc, etc. Jak dobrze napisał wcześniej @Spiochu, jakoś tej troski nie widać dla samobójców. Bo samobójca nie zapłaci wystawionego mandatu. Kurtyna! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 50 minut temu Udostępnij Napisano 50 minut temu A w jaki sposób policja może przeciwdziałać samobójstwom? Od tego są psychiatrzy i psycholodzy. Chyba nikt sobie nie wyobraża, że dzielnicowy będzie chodził od domu do domu i zbierał wywiad, czy aby ktoś nie ma myśli samobójczych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 37 minut temu Udostępnij Napisano 37 minut temu 10 minut temu, kordiankw napisał: A w jaki sposób policja może przeciwdziałać samobójstwom? Od tego są psychiatrzy i psycholodzy. Chyba nikt sobie nie wyobraża, że dzielnicowy będzie chodził od domu do domu i zbierał wywiad, czy aby ktoś nie ma myśli samobójczych. słabo stara się to stadko expertów. samobójców w PL jest coraz więcej. dlaczego kolejne rządy się nad tym nie pochylają? ano dlatego, że jest to dla budżetu nieopłacalne, brzydko pisząc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 28 minut temu Udostępnij Napisano 28 minut temu Co ty pierdolisz za farmazony. Jak nieopłacalne? Jak zważy się gość w wieku produkcyjnym, to nie zwiększa PKB. Jeszcze niedawno na czele państw z największą liczbą samobójców była Finlandia, teraz chyba Korea Południowa i co? W tych krajach panuje bieda? Państwo ma płacić ludziom za to, że się nie wyhuśtaja? A gdzie w tym wszystkim jest rodzina i najbliższi? Chyba jak coś się złego dzieje z bliską osobą, to w pierwszej kolejności należałoby jej pomóc, a nie oglądać się na to, żeby Państwo się tym zajęło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 9 minut temu Udostępnij Napisano 9 minut temu 19 minut temu, kordiankw napisał: Co ty pierdolisz za farmazony. Jak nieopłacalne? Jak zważy się gość w wieku produkcyjnym, to nie zwiększa PKB. Jeszcze niedawno na czele państw z największą liczbą samobójców była Finlandia, teraz chyba Korea Południowa i co? W tych krajach panuje bieda? Państwo ma płacić ludziom za to, że się nie wyhuśtaja? A gdzie w tym wszystkim jest rodzina i najbliższi? Chyba jak coś się złego dzieje z bliską osobą, to w pierwszej kolejności należałoby jej pomóc, a nie oglądać się na to, żeby Państwo się tym zajęło. pokaż mi takie zatroskanie polskiego państwa samobójcami, jak kierowcami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.