filok Posted December 28, 2025 Share Posted December 28, 2025 26 minut temu, Jan napisał: Faktycznie jeśli kupujesz w kasie terminalu w Täsch to jest taka możliwość ale taniej nie jest. Jedyna korzyść to możliwość wielokrotnego przejazdu między Zermatt i Täsch. Przykładowo możecie po zakończeniu jazdy zostawić sprzęt w aucie i wrócić na wieczorną imprezkę do Zermatt. Pamiętaj że na Skipass jest kaucja zwrotna 5 CHF. Raczej po całym dniu jazdy w Zermatt będziemy śmigać na kwatery do Saas Ground. Najbardziej mnie martwi jednak kwestia przewozu jedzenia. Jak co roku bierzemy catering obiadowy dla całej ekipy no i doszły mnie słuchy że na granicy może być różnie. Wiem że 1kg mięsa na głowę ale kwestia jak bardzo na granicy tego przestrzegają 🙂 nie wyobrażam sobie by wyciągali mięso z gulaszu i je ważyli 🙂 ale mogę się zdziwić . Dotychczas moje spotkania z celnikami na granicy szwajcarskiej były nawet niezłe .W drodze do Davos przez Lichtenstein kompletnie nic jedynie w Samnaun celnicy szukali alkoholu w butach narciarskich i nie potrafili zrozumieć że jak to Polacy i żadnego alkoholu nie przemycają 😄 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted December 29, 2025 Share Posted December 29, 2025 6 godzin temu, filok napisał: Raczej po całym dniu jazdy w Zermatt będziemy śmigać na kwatery do Saas Ground. Najbardziej mnie martwi jednak kwestia przewozu jedzenia. Jak co roku bierzemy catering obiadowy dla całej ekipy no i doszły mnie słuchy że na granicy może być różnie. Wiem że 1kg mięsa na głowę ale kwestia jak bardzo na granicy tego przestrzegają 🙂 nie wyobrażam sobie by wyciągali mięso z gulaszu i je ważyli 🙂 ale mogę się zdziwić . Dotychczas moje spotkania z celnikami na granicy szwajcarskiej były nawet niezłe .W drodze do Davos przez Lichtenstein kompletnie nic jedynie w Samnaun celnicy szukali alkoholu w butach narciarskich i nie potrafili zrozumieć że jak to Polacy i żadnego alkoholu nie przemycają 😄 Prawdopodobieństwo kontroli bagażu jest niewielkie ale istnieje a wtedy potrafią być bardzo dokładni i nawet ważyć mięso. Na długo jedziecie że potrzebujecie tyle mięsa ? 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filok Posted December 29, 2025 Share Posted December 29, 2025 3 godziny temu, Jan napisał: Prawdopodobieństwo kontroli bagażu jest niewielkie ale istnieje a wtedy potrafią być bardzo dokładni i nawet ważyć mięso. Na długo jedziecie że potrzebujecie tyle mięsa ? Od niedzieli wieczora do soboty rano 🙂 więc trochę tam spędzimy czasu Wiesz ten catering mamy sprawdzony bo to gotowce zapakowane w waku i po całym dniu jeżdżenia się tylko odgrzewa i masz gotowy dobry obiad .Jestem dobrej myśli że na granicy tych rolad nie będziemy musieli wcinać 😄 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted December 31, 2025 Share Posted December 31, 2025 W dniu 29.12.2025 o 10:24, filok napisał: Od niedzieli wieczora do soboty rano 🙂 więc trochę tam spędzimy czasu Wiesz ten catering mamy sprawdzony bo to gotowce zapakowane w waku i po całym dniu jeżdżenia się tylko odgrzewa i masz gotowy dobry obiad .Jestem dobrej myśli że na granicy tych rolad nie będziemy musieli wcinać 😄 jeśli się czepiają to mięsa w kawałku a nie przerobach typu gulasz albo bigos. Jedziecie pierwszy raz do Doliny Saas ? 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikoski Posted December 31, 2025 Share Posted December 31, 2025 Godzinę temu, Jan napisał: jeśli się czepiają to mięsa w kawałku a nie przerobach typu gulasz albo bigos. Jedziecie pierwszy raz do Doliny Saas ? Zdziwił byś się jak ważą każdy produkt zawierający mięso. W covidzie Juras zapłacił karę jak flaczki w plastikowym szczewie i tym podobne produkty zostały policzone jako mięso. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted December 31, 2025 Share Posted December 31, 2025 4 minuty temu, Mikoski napisał: Zdziwił byś się jak ważą każdy produkt zawierający mięso. W covidzie Juras zapłacił karę jak flaczki w plastikowym szczewie i tym podobne produkty zostały policzone jako mięso. no to na porządnego celnika trafić musieli, mój wujek zapłacił dobre 15 lat temu ponad 400 CHF za 12 kilo krakowskiej suchej. Ja na wszelki wypadek na granicy mówię że jadę tranzytem do Francji 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filok Posted December 31, 2025 Share Posted December 31, 2025 4 godziny temu, Jan napisał: jeśli się czepiają to mięsa w kawałku a nie przerobach typu gulasz albo bigos. Jedziecie pierwszy raz do Doliny Saas ? Tak jedziemy tam pierwszy raz ,stąd też moje pytania Zawsze można na granicy powiedzieć że jedziemy do Chamonix 😄 w sumie to nie było by głupie 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
faf500 Posted January 1 Share Posted January 1 @filok O ile się nic nie zmieniło, to liczą się do limitu te gotowe produkty, które zawierają co najmniej 20% mięsa. Więc możesz wwieźć i 30kg sklepowej Lasagne'i, która wg etykiety ma np. 18% mięsa i nie będzie się to liczyło do limitu. Ale jeśli coś ma 20% lub więcej mięsa, to do limitu liczy się całość, a nie tylko waga samego samego mięsa - nikt Ci nie będzie wydłubywał gulaszu ze słoika żeby go zważyć 😛 Ponoć w przypadku tranzytu ("Panie policaju, wieziemy te 100kg mięsa do Szamoni") wymagana jest jakaś deklaracja, więc ze ściemnianiem też trzeba ostrożnie... 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filok Posted January 1 Share Posted January 1 38 minut temu, faf500 napisał: @filok O ile się nic nie zmieniło, to liczą się do limitu te gotowe produkty, które zawierają co najmniej 20% mięsa. Więc możesz wwieźć i 30kg sklepowej Lasagne'i, która wg etykiety ma np. 18% mięsa i nie będzie się to liczyło do limitu. Ale jeśli coś ma 20% lub więcej mięsa, to do limitu liczy się całość, a nie tylko waga samego samego mięsa - nikt Ci nie będzie wydłubywał gulaszu ze słoika żeby go zważyć 😛 Ponoć w przypadku tranzytu ("Panie policaju, wieziemy te 100kg mięsa do Szamoni") wymagana jest jakaś deklaracja, więc ze ściemnianiem też trzeba ostrożnie... Wiesz jedzie nas 8 konkretnego chłopa więc przez tydzień wcinanie ichnich szpecjałów typu Fondue blado to widzę 🙂 A tak na poważnie to zobaczymy jak to będzie. Znajomy od cateringu zrobił mi rozpiskę z wagą mięsa w potrawie itd. Przetłumaczymy sobie to i pożyjemy zobaczymy Granicę z Szwajcarią będziemy przekraczać w Mäder Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted January 2 Share Posted January 2 5 godzin temu, filok napisał: Granicę z Szwajcarią będziemy przekraczać w Mäder a potem którędy dalej chcecie jechać? tak z ciekawości tylko pytam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filok Posted January 2 Share Posted January 2 4 godziny temu, Jan napisał: a potem którędy dalej chcecie jechać? tak z ciekawości tylko pytam Wzdłuż Renu a później 3 Jedziemy z Raciborza więc przez Czechy ,Monachium ( w okolicach Dankendorf mamy do podjęcia naszego kolegę) Janek coś wiesz o tym przejściu granicznym Mäder ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted January 2 Share Posted January 2 Godzinę temu, filok napisał: Wzdłuż Renu a później 3 Jedziemy z Raciborza więc przez Czechy ,Monachium ( w okolicach Dankendorf mamy do podjęcia naszego kolegę) Janek coś wiesz o tym przejściu granicznym Mäder ? nie znam tego przejścia, jak tamtędy jadę to przekraczam miedzy Bregenz i St Margereten 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filok Posted January 2 Share Posted January 2 45 minut temu, Jan napisał: nie znam tego przejścia, jak tamtędy jadę to przekraczam miedzy Bregenz i St Margereten To trochę wyżej niż to Mader Zdażało Ci się na tym Twoim przejściu że Cię trzepali ? czy normalnie spokojnie bo w sumie możemy tam przekroczyć granicę Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted January 2 Share Posted January 2 (edited) 2 godziny temu, filok napisał: To trochę wyżej niż to Mader Zdażało Ci się na tym Twoim przejściu że Cię trzepali ? czy normalnie spokojnie bo w sumie możemy tam przekroczyć granicę setki razy przekraczałem na różnych przejściach i tylko raz kazali otworzyć box na dachu Edited January 2 by Jan 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filok Posted January 2 Share Posted January 2 3 godziny temu, Jan napisał: setki razy przekraczałem na różnych przejściach i tylko raz kazali otworzyć box na dachu Dzięki Janek za pomoc 🙂 jutro ruszamy będzie fajnie 😄 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted January 2 Share Posted January 2 25 minut temu, filok napisał: Dzięki Janek za pomoc 🙂 jutro ruszamy będzie fajnie 😄 wrzuć jakieś fotki śniegu nie ma za wiele ale myślę że i tak nieźle pojezdzicie ps. tak z ciekawości zapytam: dlaczego akurat Saas Grund ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filok Posted January 2 Share Posted January 2 Godzinę temu, Jan napisał: wrzuć jakieś fotki śniegu nie ma za wiele ale myślę że i tak nieźle pojezdzicie ps. tak z ciekawości zapytam: dlaczego akurat Saas Grund ? W zeszłym roku moja ekipa ale bez ze mnie była w Cervinii a chodziło dokładnie o Zermatt ale im totalnie nie siadła pogoda więc trzeba było to powtórzyć ale już ze mną w składzie. Noclegi w Cervinii niestety się rypły a znalazły się w dobrej cenie w Saas Ground więc nawet się nie zastanawialiśmy tylko zaklepaliśmy. Tworzymy taką ekipę emerytowanych strażaków zawodowych i od lat już montujemy busa i śmigamy co roku na tygodniowy wyjazd. Dotychczas była to głównie Austria a teraz lecimy dalej czyli Szwajcaria. Troszkę mamy zrypane w głowach bo czasami jesteśmy zdolni wyskoczyć na jeden dzień np na Hochkar a to jest 570km od nas 🙂 no cóż ale przynajmniej bawimy się dobrze . 2 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted January 3 Share Posted January 3 W dniu 29.12.2025 o 10:24, filok napisał: Od niedzieli wieczora do soboty rano 🙂 więc trochę tam spędzimy czasu Wiesz ten catering mamy sprawdzony bo to gotowce zapakowane w waku i po całym dniu jeżdżenia się tylko odgrzewa i masz gotowy dobry obiad .Jestem dobrej myśli że na granicy tych rolad nie będziemy musieli wcinać 😄 Cześć. Ciekawy temat z tym cateringiem. Też się zastanawiamy nad podobnym rozwiązaniem. Ten Wasz catering to lokalsi czy jakaś sieciówka? Nawet kupiliśmy lodówka 30l do samochodu. Możesz napisać więcej info na ten temat?🙂 Pozdro 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filok Posted January 3 Share Posted January 3 (edited) 42 minuty temu, AdrianW napisał: Cześć. Ciekawy temat z tym cateringiem. Też się zastanawiamy nad podobnym rozwiązaniem. Ten Wasz catering to lokalsi czy jakaś sieciówka? Nawet kupiliśmy lodówka 30l do samochodu. Możesz napisać więcej info na ten temat?🙂 Pozdro Mamy kolegę co ma firmę cateringową u pobliskiej miejscowości. Obsługuje imprezy typu wesela,urodziny itd .Nam szykuje gotowce na obiad .Np Rolada ,czerwona kapusta,kluski ,sos. Wszystko w waku. Po powrocie z jeżdżenia na deskach odgrzewamy sobie to tylko i mamy dobre i pożywne danie (kluski trza ugotować czy kartofle) .Oczywiście na każdy dzień co innego w menu. Potrawy przewozimy zamrożone w specjalnym pojemniku transportowym styropianowym. Robimy to już od hmm 7 lat i się wybitnie sprawdza. Zwłaszcza szybkość podgrzania i podania dania do jedzenia .Nie mówię nie daniom regionalnym i czasami na stoku czy w miejscowości idziemy coś zjeść regionalnego ale podstawą wyżywienia jest ten catering. Do tego każdy bierze sobie coś na śniadanie Edited January 3 by filok 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted January 3 Share Posted January 3 2 godziny temu, filok napisał: Mamy kolegę co ma firmę cateringową u pobliskiej miejscowości. Obsługuje imprezy typu wesela,urodziny itd .Nam szykuje gotowce na obiad .Np Rolada ,czerwona kapusta,kluski ,sos. Wszystko w waku. Po powrocie z jeżdżenia na deskach odgrzewamy sobie to tylko i mamy dobre i pożywne danie (kluski trza ugotować czy kartofle) .Oczywiście na każdy dzień co innego w menu. Potrawy przewozimy zamrożone w specjalnym pojemniku transportowym styropianowym. Robimy to już od hmm 7 lat i się wybitnie sprawdza. Zwłaszcza szybkość podgrzania i podania dania do jedzenia .Nie mówię nie daniom regionalnym i czasami na stoku czy w miejscowości idziemy coś zjeść regionalnego ale podstawą wyżywienia jest ten catering. Do tego każdy bierze sobie coś na śniadanie Dzięki za info. Właśnie zastanawiało mnie jak długo takie jedzenie przetrwa. My jedziemy na tydzień. Oczywiście że obiad fajnie jest zjeść na stoku i spróbować regionalnej kuchni ale śniadanie i kolacja to my już we własnym zakresie. No to powodzonka na wyjeździe życzę bo z tego co doczytałem to jutro startujecie? 🙂 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filok Posted January 3 Share Posted January 3 3 minuty temu, AdrianW napisał: Dzięki za info. Właśnie zastanawiało mnie jak długo takie jedzenie przetrwa. My jedziemy na tydzień. Oczywiście że obiad fajnie jest zjeść na stoku i spróbować regionalnej kuchni ale śniadanie i kolacja to my już we własnym zakresie. No to powodzonka na wyjeździe życzę bo z tego co doczytałem to jutro startujecie? 🙂 Dokładnie o 3 w nocy 😄 już mnie nogi swędzą hehehe 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted January 3 Share Posted January 3 W dniu 22.01.2008 o 08:10, fredowski napisał: Zermatt jest sredniej jakosci osrodkiem narciarskim. Wiekszosc jedzie do Zermatt aby tam "byc", w drugiej kolejnosci na nartach jezdzic no @filok to czekam z niecierpliwością na Waszą relację i ciekaw jestem czy pokryje się ona z opinią miszcza @fredowski 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chertan Posted January 3 Share Posted January 3 4 godziny temu, filok napisał: Mamy kolegę co ma firmę cateringową u pobliskiej miejscowości. Obsługuje imprezy typu wesela,urodziny itd .Nam szykuje gotowce na obiad .Np Rolada ,czerwona kapusta,kluski ,sos. Wszystko w waku. Po powrocie z jeżdżenia na deskach odgrzewamy sobie to tylko i mamy dobre i pożywne danie (kluski trza ugotować czy kartofle) .Oczywiście na każdy dzień co innego w menu. Potrawy przewozimy zamrożone w specjalnym pojemniku transportowym styropianowym. Robimy to już od hmm 7 lat i się wybitnie sprawdza. Zwłaszcza szybkość podgrzania i podania dania do jedzenia .Nie mówię nie daniom regionalnym i czasami na stoku czy w miejscowości idziemy coś zjeść regionalnego ale podstawą wyżywienia jest ten catering. Do tego każdy bierze sobie coś na śniadanie A skąd ta firma cateringowa? Bo jedziemy do Francji za tydzień i może by skorzystać. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted January 4 Share Posted January 4 (edited) 8 godzin temu, Chertan napisał: A skąd ta firma cateringowa? Bo jedziemy do Francji za tydzień i może by skorzystać. Ja znalazłem Ślimak catering. Pokazują się praktycznie w całej Polsce. Siostra wczoraj wspomniała że zamawiali u nich a nasza gmina to raczej wydupie bo z Pyszne.pl nikt nie dowozi😆 Myślę, że najważniejsze to żeby to mądrze przewieźć bo w aucie przecież będzie ciepło ale już np. poza autem przecież zima hehe😀 Do boxa z nartami można by wrzucić. No i później kwestia przechowywania bo jeśli to ma być na tydzień i na np 5-6 osób to robi się trochę towaru 🙂 Pozdro Edited January 4 by AdrianW 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted January 4 Share Posted January 4 58 minut temu, AdrianW napisał: Ja znalazłem Ślimak catering. Pokazują się praktycznie w całej Polsce. Siostra wczoraj wspomniała że zamawiali u nich a nasza gmina to raczej wydupie bo z Pyszne.pl nikt nie dowozi😆 Myślę, że najważniejsze to żeby to mądrze przewieźć bo w aucie przecież będzie ciepło ale już np. poza autem przecież zima hehe😀 Do boxa z nartami można by wrzucić. No i później kwestia przechowywania bo jeśli to ma być na tydzień i na np 5-6 osób to robi się trochę towaru 🙂 Pozdro no widzę że temat Zermatt zmierza w stronę świniobicia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.