Skocz do zawartości

Szwajcaria - Zermatt


SkiForum

Rekomendowane odpowiedzi

26 minut temu, Jan napisał:

Faktycznie jeśli kupujesz w kasie terminalu w Täsch to jest taka możliwość ale taniej nie jest. Jedyna korzyść to możliwość wielokrotnego przejazdu między Zermatt i Täsch. Przykładowo możecie po zakończeniu jazdy zostawić sprzęt w aucie i wrócić na wieczorną imprezkę do Zermatt. Pamiętaj że na Skipass jest kaucja zwrotna 5 CHF. 

Raczej po całym dniu jazdy w Zermatt będziemy śmigać na kwatery do Saas Ground.

Najbardziej mnie martwi jednak kwestia przewozu jedzenia. Jak co roku bierzemy catering obiadowy dla całej ekipy no i doszły mnie słuchy że na granicy może być różnie. Wiem że 1kg mięsa na głowę ale kwestia jak bardzo na granicy tego przestrzegają 🙂 nie wyobrażam sobie by wyciągali mięso z gulaszu i je ważyli 🙂 ale mogę się zdziwić .

Dotychczas moje spotkania z celnikami na granicy szwajcarskiej były nawet niezłe .W drodze do Davos przez Lichtenstein kompletnie nic jedynie w Samnaun celnicy szukali alkoholu w butach narciarskich i nie potrafili zrozumieć że jak to Polacy i żadnego alkoholu nie przemycają 😄 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, filok napisał:

Raczej po całym dniu jazdy w Zermatt będziemy śmigać na kwatery do Saas Ground.

Najbardziej mnie martwi jednak kwestia przewozu jedzenia. Jak co roku bierzemy catering obiadowy dla całej ekipy no i doszły mnie słuchy że na granicy może być różnie. Wiem że 1kg mięsa na głowę ale kwestia jak bardzo na granicy tego przestrzegają 🙂 nie wyobrażam sobie by wyciągali mięso z gulaszu i je ważyli 🙂 ale mogę się zdziwić .

Dotychczas moje spotkania z celnikami na granicy szwajcarskiej były nawet niezłe .W drodze do Davos przez Lichtenstein kompletnie nic jedynie w Samnaun celnicy szukali alkoholu w butach narciarskich i nie potrafili zrozumieć że jak to Polacy i żadnego alkoholu nie przemycają 😄 

Prawdopodobieństwo kontroli bagażu jest niewielkie ale istnieje a wtedy potrafią być bardzo dokładni i nawet ważyć mięso. Na długo jedziecie że potrzebujecie tyle mięsa ?

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Jan napisał:

Prawdopodobieństwo kontroli bagażu jest niewielkie ale istnieje a wtedy potrafią być bardzo dokładni i nawet ważyć mięso. Na długo jedziecie że potrzebujecie tyle mięsa ?

Od niedzieli wieczora do soboty rano 🙂 więc trochę tam spędzimy czasu

Wiesz ten catering mamy sprawdzony bo to gotowce zapakowane w waku i po całym dniu jeżdżenia się tylko odgrzewa i masz gotowy dobry obiad .Jestem dobrej myśli że na granicy tych rolad nie będziemy musieli wcinać 😄

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 29.12.2025 o 10:24, filok napisał:

Od niedzieli wieczora do soboty rano 🙂 więc trochę tam spędzimy czasu

Wiesz ten catering mamy sprawdzony bo to gotowce zapakowane w waku i po całym dniu jeżdżenia się tylko odgrzewa i masz gotowy dobry obiad .Jestem dobrej myśli że na granicy tych rolad nie będziemy musieli wcinać 😄

 

jeśli się czepiają to mięsa w kawałku a nie przerobach typu gulasz albo bigos. 
Jedziecie pierwszy raz do Doliny Saas ?

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Jan napisał:

jeśli się czepiają to mięsa w kawałku a nie przerobach typu gulasz albo bigos. 
Jedziecie pierwszy raz do Doliny Saas ?

Zdziwił byś się jak ważą każdy produkt zawierający mięso. W covidzie Juras zapłacił karę jak flaczki w plastikowym szczewie i tym podobne produkty zostały policzone jako mięso.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Mikoski napisał:

Zdziwił byś się jak ważą każdy produkt zawierający mięso. W covidzie Juras zapłacił karę jak flaczki w plastikowym szczewie i tym podobne produkty zostały policzone jako mięso.

no to na porządnego celnika trafić musieli, mój wujek zapłacił dobre 15 lat temu ponad 400 CHF za 12 kilo krakowskiej suchej. Ja na wszelki wypadek na granicy mówię że jadę tranzytem do Francji

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Jan napisał:

jeśli się czepiają to mięsa w kawałku a nie przerobach typu gulasz albo bigos. 
Jedziecie pierwszy raz do Doliny Saas ?

Tak jedziemy tam pierwszy raz ,stąd też moje pytania

Zawsze można na granicy powiedzieć że jedziemy do Chamonix 😄 w sumie to nie było by głupie 

  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@filok O ile się nic nie zmieniło, to liczą się do limitu te gotowe produkty, które zawierają co najmniej 20% mięsa.

Więc możesz wwieźć i 30kg sklepowej Lasagne'i, która wg etykiety ma np. 18% mięsa i nie będzie się to liczyło do limitu.

Ale jeśli coś ma 20% lub więcej mięsa, to do limitu liczy się całość, a nie tylko waga samego samego mięsa - nikt Ci nie będzie wydłubywał gulaszu ze słoika żeby go zważyć 😛

Ponoć w przypadku tranzytu ("Panie policaju, wieziemy te 100kg mięsa do Szamoni") wymagana jest jakaś deklaracja, więc ze ściemnianiem też trzeba ostrożnie...

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, faf500 napisał:

@filok O ile się nic nie zmieniło, to liczą się do limitu te gotowe produkty, które zawierają co najmniej 20% mięsa.

Więc możesz wwieźć i 30kg sklepowej Lasagne'i, która wg etykiety ma np. 18% mięsa i nie będzie się to liczyło do limitu.

Ale jeśli coś ma 20% lub więcej mięsa, to do limitu liczy się całość, a nie tylko waga samego samego mięsa - nikt Ci nie będzie wydłubywał gulaszu ze słoika żeby go zważyć 😛

Ponoć w przypadku tranzytu ("Panie policaju, wieziemy te 100kg mięsa do Szamoni") wymagana jest jakaś deklaracja, więc ze ściemnianiem też trzeba ostrożnie...

Wiesz jedzie nas 8 konkretnego chłopa więc przez tydzień wcinanie ichnich szpecjałów typu Fondue blado to widzę 🙂

A tak na poważnie to zobaczymy jak to będzie. Znajomy od cateringu zrobił mi rozpiskę z wagą mięsa w potrawie itd. Przetłumaczymy sobie to i pożyjemy zobaczymy

Granicę z Szwajcarią będziemy przekraczać w Mäder

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Jan napisał:

a potem którędy dalej chcecie jechać? 
tak z ciekawości tylko pytam 

Wzdłuż Renu a później 3

Jedziemy z Raciborza więc przez Czechy ,Monachium ( w okolicach Dankendorf mamy do podjęcia naszego kolegę)

Janek coś wiesz o tym przejściu granicznym Mäder ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, filok napisał:

Wzdłuż Renu a później 3

Jedziemy z Raciborza więc przez Czechy ,Monachium ( w okolicach Dankendorf mamy do podjęcia naszego kolegę)

Janek coś wiesz o tym przejściu granicznym Mäder ?

nie znam tego przejścia, jak tamtędy jadę to przekraczam miedzy Bregenz i St Margereten

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, Jan napisał:

nie znam tego przejścia, jak tamtędy jadę to przekraczam miedzy Bregenz i St Margereten

To trochę wyżej niż to Mader

Zdażało Ci się na tym Twoim przejściu że Cię trzepali ? czy normalnie spokojnie bo w sumie możemy tam przekroczyć granicę

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, filok napisał:

To trochę wyżej niż to Mader

Zdażało Ci się na tym Twoim przejściu że Cię trzepali ? czy normalnie spokojnie bo w sumie możemy tam przekroczyć granicę

setki razy przekraczałem na różnych przejściach i tylko raz kazali otworzyć box na dachu

Edytowane przez Jan
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Jan napisał:

wrzuć jakieś fotki 

śniegu nie ma za wiele ale myślę że i tak nieźle pojezdzicie

ps.

tak z ciekawości zapytam:

dlaczego akurat Saas Grund ?

W zeszłym roku moja ekipa ale bez ze mnie była w Cervinii a chodziło dokładnie o Zermatt ale im totalnie nie siadła pogoda więc trzeba było to powtórzyć ale już ze mną w składzie. Noclegi w Cervinii niestety się rypły a znalazły się w dobrej cenie w Saas Ground więc nawet się nie zastanawialiśmy tylko zaklepaliśmy. Tworzymy taką ekipę emerytowanych strażaków zawodowych i od lat już montujemy busa i śmigamy co roku na tygodniowy wyjazd. Dotychczas była to głównie Austria a teraz lecimy dalej czyli Szwajcaria. Troszkę mamy zrypane w głowach bo czasami jesteśmy zdolni wyskoczyć na jeden dzień np na Hochkar a to jest 570km od nas 🙂 no cóż ale przynajmniej bawimy się dobrze .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...