Jump to content

Zakup pierwszych używanych nart - prośba o pomoc.


cruzier
 Share

Recommended Posts

Dzień dobry. Tu Marcin :)

 

Szukam swoich pierwszych używanych nart do nauki jazdy. Chciałbym przeznaczyć na nie 400-600 zł. Nie mam kompletnie pojęcia jak powinny wyglądać "dobre używane narty". Byłem w jednym komisie i sprzedawca polecił mi narty typu UNISEX za 600 zł w pełni przygotowane do sezonu. Zależy mi na tym aby narty nie zrobiły mi na początku "krzywdy" i pozwoliły stopniowo zwiększać umiejętności.

Postanowiłem jednak poprzeglądać oferty na znanym portalu. Zaciekawiły mnie dwie pozycje:

 

https://allegro.pl/o...GFYDYo0jsic9nog

i

https://allegro.pl/o...gD9iKQFofGqh6o 

 

Co myślicie o tego typu zakupach przez internet?

A może macie jakieś sprawdzone komisy bądź sprzedawców, których polecacie ?

 

1. Mężczyzna
2. Wiek : 38
3. Waga: 77-78 kg
4. Wzrost: 177 cm
5. Jak długo jeździsz na nartach ?: ZACZYNAM
6. Ja się oceniasz wg skali Forum ? : 3 , może 4
7. Jakie masz buty ? ( FLEX ): 85
8. Jakie masz teraz narty / na jakich już jeździłeś ? ( opisz swoje wrażenia ): Każde z innej parafii, czasem było ciężko - walczyłem z nartami ze stokiem i samym sobą :)
9. Jaki preferujesz promień skrętu, szybkość jazdy ?: NIE WIEM JESZCZE
10. Jakie lubisz trasy, w jakim kraju ? ( niebieskie, czerwone, czarne, sztruks, muldy, jazda pozatrasowa ): JESZCZE NIE WIEM
11. Jak lubisz jeździć, lub jak chciałbyś jeździć ? ( turystycznie, sportowo ): na pewno technicznie i sprawnie :)
12. Jak z Twoją kondycją, ile dni w sezonie spędzasz na stoku ?: BRAK DANYCH
13. Możliwości finansowe: 400 - 600 zł na narty

 

Proszę o pomoc i sugestie.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 187
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Dzień dobry. Tu Marcin :)

 

Szukam swoich pierwszych używanych nart do nauki jazdy. Chciałbym przeznaczyć na nie 400-600 zł. Nie mam kompletnie pojęcia jak powinny wyglądać "dobre używane narty". Byłem w jednym komisie i sprzedawca polecił mi narty typu UNISEX za 600 zł w pełni przygotowane do sezonu. Zależy mi na tym aby narty nie zrobiły mi na początku "krzywdy" i pozwoliły stopniowo zwiększać umiejętności.

Postanowiłem jednak poprzeglądać oferty na znanym portalu. Zaciekawiły mnie dwie pozycje:

 

https://allegro.pl/o...GFYDYo0jsic9nog

i

https://allegro.pl/o...gD9iKQFofGqh6o 

 

Co myślicie o tego typu zakupach przez internet?

A może macie jakieś sprawdzone komisy bądź sprzedawców, których polecacie ?

 

1. Mężczyzna
2. Wiek : 38
3. Waga: 77-78 kg
4. Wzrost: 177 cm
5. Jak długo jeździsz na nartach ?: ZACZYNAM
6. Ja się oceniasz wg skali Forum ? : 3 , może 4
7. Jakie masz buty ? ( FLEX ): 85
8. Jakie masz teraz narty / na jakich już jeździłeś ? ( opisz swoje wrażenia ): Każde z innej parafii, czasem było ciężko - walczyłem z nartami ze stokiem i samym sobą :)
9. Jaki preferujesz promień skrętu, szybkość jazdy ?: NIE WIEM JESZCZE
10. Jakie lubisz trasy, w jakim kraju ? ( niebieskie, czerwone, czarne, sztruks, muldy, jazda pozatrasowa ): JESZCZE NIE WIEM
11. Jak lubisz jeździć, lub jak chciałbyś jeździć ? ( turystycznie, sportowo ): na pewno technicznie i sprawnie :)
12. Jak z Twoją kondycją, ile dni w sezonie spędzasz na stoku ?: BRAK DANYCH
13. Możliwości finansowe: 400 - 600 zł na narty

 

Proszę o pomoc i sugestie.

Pozdrawiam.

Ja jestem na podobnym etapie do Ciebie i w cenie ok 600 kupiłem narty Atomic Rx nowe

 

Tylko od razu powiem że to są narty dla "Plebsu" i są z paździerza :-) Choc moim zdaniem są dobre dla początkujących mam podobny wzrost i narty mam 163 cm.

Na forum dowiedziałem się że narty źle jeżdżone tracą właściwości i ciekawi mnie jak to jest. Sam zastanawiam się nad następnymi nartami czy nie przyjanuszować i kupić używki.

Moim zdaniem jak chcesz kupic lepsze narty to raczej nowe..

Link to comment
Share on other sites

Ja jestem na podobnym etapie do Ciebie i w cenie ok 600 kupiłem narty Atomic Rx nowe

 

Tylko od razu powiem że to są narty dla "Plebsu" i są z paździerza :-) Choc moim zdaniem są dobre dla początkujących mam podobny wzrost i narty mam 163 cm.

Na forum dowiedziałem się że narty źle jeżdżone tracą właściwości i ciekawi mnie jak to jest. Sam zastanawiam się nad następnymi nartami czy nie przyjanuszować i kupić używki.

Moim zdaniem jak chcesz kupic lepsze narty to raczej nowe..

Cześć

Narty koło 170cm. Każde narty tracą swoje właściwości w trakcie użytkowania jak każdy sprzęt, mechanizm, rzecz. Im narta słabszej konstrukcji - tym szybciej. Im poddawana jest większym przeciążeniom - tym szybciej. itd.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Ja jestem na podobnym etapie do Ciebie i w cenie ok 600 kupiłem narty Atomic Rx nowe

 

Tylko od razu powiem że to są narty dla "Plebsu" i są z paździerza :-) Choc moim zdaniem są dobre dla początkujących mam podobny wzrost i narty mam 163 cm.

Na forum dowiedziałem się że narty źle jeżdżone tracą właściwości i ciekawi mnie jak to jest. Sam zastanawiam się nad następnymi nartami czy nie przyjanuszować i kupić używki.

Moim zdaniem jak chcesz kupic lepsze narty to raczej nowe..

 

Kolego,

nie masz pojęcia o narciarstwie, a już zaczynasz doradzać. To tak jakbyś po pierwszej teoretycznej lekcji na prawo jazdy chciał uczyć. Przyhamuj. 

Kupiłeś co kupiłeś - pisaliśmy. Pojechałeś, przeżyłeś i jesteś zadowolony - cieszymy się razem z Tobą. Nie oznacza to jednak, że wybór był dobry, a na pewno nie masz pojęcia co doradzić.

Kupno nart używanych nie jest żadnym "januszowaniem", ale kupno "najdroższych" dla lebiegi jest szpanerstwem. I od takich kupuje się tanio bardzo dobre narty, bo nie są w stanie sobie z nimi poradzić. Są też narty używane, które ktoś z jakiś powodów zmienia częściej niż inni, co wcale nie znaczy, że są to narty gorsze i "przyjanuszowane". Nie masz pojęcia to nie doradzaj.

Na tym forum można kupić bdb używki i tutaj nikt nie oszukuje, bo zaraz zniknie, ale to trzeba wiedzieć będąc tutaj dłużej niż pół miesiąca.

Link to comment
Share on other sites

Kolego,

nie masz pojęcia o narciarstwie, a już zaczynasz doradzać. To tak jakbyś po pierwszej teoretycznej lekcji na prawo jazdy chciał uczyć. Przyhamuj. 

Kupiłeś co kupiłeś - pisaliśmy. Pojechałeś, przeżyłeś i jesteś zadowolony - cieszymy się razem z Tobą. Nie oznacza to jednak, że wybór był dobry, a na pewno nie masz pojęcia co doradzić.

Kupno nart używanych nie jest żadnym "januszowaniem", ale kupno "najdroższych" dla lebiegi jest szpanerstwem. I od takich kupuje się tanio bardzo dobre narty, bo nie są w stanie sobie z nimi poradzić. Są też narty używane, które ktoś z jakiś powodów zmienia częściej niż inni, co wcale nie znaczy, że są to narty gorsze i "przyjanuszowane". Nie masz pojęcia to nie doradzaj.

Na tym forum można kupić bdb używki i tutaj nikt nie oszukuje, bo zaraz zniknie, ale to trzeba wiedzieć będąc tutaj dłużej niż pół miesiąca.

Ale ja nie mówie o oszukiwaniu przez kogoś!!!!, tylko można wyrwać gdzieś okazje na olx czy allegro tylko jak np można sprawdzić zużycie nart? Jakąś metodą?... Co do wypowiedzi ja nikomu nie doradzam jak ma jeździć czy sie wymądrzam tylko sugeruje koledze jak to u mnie było suche fakty i miałem używane narty i buty takie tanie (cenowo) po zakupie u mnie na nowe wszystko zmieniło sie na plus kolosalnie.. tylko tyle, w podobnej cenie można kupic coś nowego z gwarancją, a jak już to dodam że narty dla początkujących nie męczą wypaczają błedy i pewnie są bezpieczniejsze dla nowicjuszy..Sory ale nie dam sobie odebrać prawa głosu nawet jako kiepski narciarz.. poprostu możesz się ze mną nie zgadzać i mnie zjechać masz do tego prawo biorę na klate..pozdro

 

ps. Powiem złośliwie proszę sobie przypomnieć pierwsze kroki na nartach..:-)

Link to comment
Share on other sites

 a jak już to dodam że narty dla początkujących nie męczą wypaczają błedy i pewnie są bezpieczniejsze dla nowicjuszy.

A jak ci napiszę że jest dokładnie odwrotnie to uwierzysz....Nie ma nart dla plebsu i skończ z ta retoryką - są narty lepsze lub gorsze - wśród lepszych są mniej lub bardziej specjalistyczne. Niestety aby doradzać nie wystarczy własne subiektywne odczucie. Przyjedziesz kiedyś do mnie dam ci G9 193 i zwiozę z Rachowca z instrukcją obsługi sam się przekonasz.  

Link to comment
Share on other sites

A jak ci napiszę że jest dokładnie odwrotnie to uwierzysz....Nie ma nart dla plebsu i skończ z ta retoryką - są narty lepsze lub gorsze - wśród lepszych są mniej lub bardziej specjalistyczne. Niestety aby doradzać nie wystarczy własne subiektywne odczucie. Przyjedziesz kiedyś do mnie dam ci G9 193 i zwiozę z Rachowca z instrukcją obsługi sam się przekonasz.  

G9 ...ty na prawdę chcesz mnie zabić :-)

 

Dobra ja się już nie wcinam  w dyskusje..

Link to comment
Share on other sites

Ale ja nie mówie o oszukiwaniu przez kogoś!!!!, tylko można wyrwać gdzieś okazje na olx czy allegro tylko jak np można sprawdzić zużycie nart? Jakąś metodą?... Co do wypowiedzi ja nikomu nie doradzam jak ma jeździć czy sie wymądrzam tylko sugeruje koledze jak to u mnie było suche fakty i miałem używane narty i buty takie tanie (cenowo) po zakupie u mnie na nowe wszystko zmieniło sie na plus kolosalnie.. tylko tyle, w podobnej cenie można kupic coś nowego z gwarancją, a jak już to dodam że narty dla początkujących nie męczą wypaczają błedy i pewnie są bezpieczniejsze dla nowicjuszy..Sory ale nie dam sobie odebrać prawa głosu nawet jako kiepski narciarz.. poprostu możesz się ze mną nie zgadzać i mnie zjechać masz do tego prawo biorę na klate..pozdro

 

ps. Powiem złośliwie proszę sobie przypomnieć pierwsze kroki na nartach..:-)

 

Nie mam zamiaru ograniczać Twojego prawa głosu. Nie jestem też Twoim wrogiem, ale jak Adam napisał nie masz żadnych odczuć, bo nie masz nawet minimalnego doświadczenia i porównania. Porównaniem nie jest to co Tobie się wydaje. Te dwie narty, w dodatku ta nowa przez pewnie z 5 godzin to żaden odnośnik. Chcesz pomóc koledze pytającemu - daj to zrobić Adamowi, Mitkowi i wielu innym, którzy mają to w jednym palcu. Czytaj wyciągaj wnioski dla siebie - może kiedyś te rady przydadzą się i Tobie, ale nie pisz w stylu " byłem już 5 dni na nartach - bierz takie jak moje" bo takie jest przesłanie z Twojej wypowiedzi.

Co do nart "z gwarancją" też nie masz zielonego pojęcia - poszukaj tutaj wątków o "gwarancji", a o używane możesz się np. do Brunera odezwać Gregor miewa fajne sztuki.

 

Co do ostatniej kwestii. Ponieważ pamiętam (jeszcze) jak to było u mnie tym bardziej przestrzegam :)

Link to comment
Share on other sites

Nie mam zamiaru ograniczać Twojego prawa głosu. Nie jestem też Twoim wrogiem, ale jak Adam napisał nie masz żadnych odczuć, bo nie masz nawet minimalnego doświadczenia i porównania. Porównaniem nie jest to co Tobie się wydaje. Te dwie narty, w dodatku ta nowa przez pewnie z 5 godzin to żaden odnośnik. Chcesz pomóc koledze pytającemu - daj to zrobić Adamowi, Mitkowi i wielu innym, którzy mają to w jednym palcu. Czytaj wyciągaj wnioski dla siebie - może kiedyś te rady przydadzą się i Tobie, ale nie pisz w stylu " byłem już 5 dni na nartach - bierz takie jak moje" bo takie jest przesłanie z Twojej wypowiedzi.

Co do nart "z gwarancją" też nie masz zielonego pojęcia - poszukaj tutaj wątków o "gwarancji", a o używane możesz się np. do Brunera odezwać Gregor miewa fajne sztuki.

 

Co do ostatniej kwestii. Ponieważ pamiętam (jeszcze) jak to było u mnie tym bardziej przestrzegam :)

Absolutnie nie polecam moich nart nikomu..są z pianki bez drewna, miękkie,czerwone i w dodatku produkowane w Rumuni :- )..

Wiem że gwarancja to lipa często ale jednak prawo jakieś obowiązuje i można to dochodzić swoich praw co niekonicznie daje sprzedawca z olx..

 

Już ostatni raz..

Link to comment
Share on other sites

Absolutnie nie polecam moich nart nikomu..są z pianki bez drewna, miękkie,czerwone i w dodatku produkowane w Rumuni :- )..

Wiem że gwarancja to lipa często ale jednak prawo jakieś obowiązuje i można to dochodzić swoich praw co niekonicznie daje sprzedawca z olx..

 

Już ostatni raz..

Bądź twardy jak Roman Bratny - czerwone są szybkie.... ;)  :D

Link to comment
Share on other sites

Ale ja nie mówie o oszukiwaniu przez kogoś!!!!, tylko można wyrwać gdzieś okazje na olx czy allegro tylko jak np można sprawdzić zużycie nart? Jakąś metodą?... 

 

Metodą zaufania do sprawdzonego w boju forumowicza, czasem ktoś coś tu sprzedaje.

Ja kupowałem w sumie od trzech forumowiczów i się nie naciąłem.

Pozdrawia Janusz z Passerati;-)

PS.

kupowałem też dwukrotnie z netu i dwukrotnie nieco się naciąłem, choć dobrze się skończyło:-)

Link to comment
Share on other sites

Metodą zaufania do sprawdzonego w boju forumowicza, czasem ktoś coś tu sprzedaje.

Ja kupowałem w sumie od trzech forumowiczów i się nie naciąłem.

Pozdrawia Janusz z Passerati;-)

PS.

kupowałem też dwukrotnie z netu i dwukrotnie nieco się naciąłem, choć dobrze się skończyło:-)

Pozdrawiam również posiadam Passerratti :-)
 

Link to comment
Share on other sites

Ale ja nie mówie o oszukiwaniu przez kogoś!!!!, tylko można wyrwać gdzieś okazje na olx czy allegro tylko jak np można sprawdzić zużycie nart? Jakąś metodą?... Co do wypowiedzi ja nikomu nie doradzam jak ma jeździć czy sie wymądrzam tylko sugeruje koledze jak to u mnie było suche fakty i miałem używane narty i buty takie tanie (cenowo) po zakupie u mnie na nowe wszystko zmieniło sie na plus kolosalnie.. tylko tyle, w podobnej cenie można kupic coś nowego z gwarancją, a jak już to dodam że narty dla początkujących nie męczą wypaczają błedy i pewnie są bezpieczniejsze dla nowicjuszy..Sory ale nie dam sobie odebrać prawa głosu nawet jako kiepski narciarz.. poprostu możesz się ze mną nie zgadzać i mnie zjechać masz do tego prawo biorę na klate..pozdro

ps. Powiem złośliwie proszę sobie przypomnieć pierwsze kroki na nartach..:-)


Postaram Ci się wytłumaczyć bo chyba dalej nie łapiesz:
Zacząłeś od fiata 126p (ta używana narta). Teraz kupiłeś nowego fiata 500. Przejechałeś się 50 km po lokalnej drodze (nie autostradzie, nie górskiej serpentynie, nie offroadowo). Jesteś zachwycony, bezpieczny... i dobrze. Koledzy proponowali Ci Focusa/Golfa/passata, niektórzy bmw/audi. Wtedy zboczyłeś na dyskusje o szczegółach (czy opona z dębicy, czy z kormorana), które w fiacie 500 nie mają znaczenia (przynajmniej dla Ciebie). Czy w focusie/golfie/passacie/bmw/audi byłbyś mniej bezpieczny/zadowolony? Ci ludzie wiedzą co piszą (przynajmniej w temacie nart ;-) ). Sam zmarnowałem trochę czasu na fiacie 500 i teraz mi szkoda.

Czy nowy, czy używany, to już inna kwestia. Dla mnie różnica w cenie pomiędzy używką, a nową z poprzedniego sezonu nie jest warta ryzyka (nie mam zaufanego źróďła i nie potrafie sprawdzić).

Ps. Nic nie mam do fiata 500. Sympatyczne auto.
Link to comment
Share on other sites

Postaram Ci się wytłumaczyć bo chyba dalej nie łapiesz:
Zacząłeś od fiata 126p (ta używana narta). Teraz kupiłeś nowego fiata 500. Przejechałeś się 50 km po lokalnej drodze (nie autostradzie, nie górskiej serpentynie, nie offroadowo). Jesteś zachwycony, bezpieczny... i dobrze. Koledzy proponowali Ci Focusa/Golfa/passata, niektórzy bmw/audi. Wtedy zboczyłeś na dyskusje o szczegółach (czy opona z dębicy, czy z kormorana), które w fiacie 500 nie mają znaczenia (przynajmniej dla Ciebie). Czy w focusie/golfie/passacie/bmw/audi byłbyś mniej bezpieczny/zadowolony? Ci ludzie wiedzą co piszą (przynajmniej w temacie nart ;-) ). Sam zmarnowałem trochę czasu na fiacie 500 i teraz mi szkoda.

Czy nowy, czy używany, to już inna kwestia. Dla mnie różnica w cenie pomiędzy używką, a nową z poprzedniego sezonu nie jest warta ryzyka (nie mam zaufanego źróďła i nie potrafie sprawdzić).

Ps. Nic nie mam do fiata 500. Sympatyczne auto.

Łapie łapie.. już się nie wcinam ..miałem Astre sporo teraz mam Passka ..racja zaczynałem od 126p :-) XD u mnie wszystko etapami.

Link to comment
Share on other sites

Łapie łapie.. już się nie wcinam ..miałem Astre sporo teraz mam Passka ..racja zaczynałem od 126p :-) XD u mnie wszystko etapami.

Cześć

Analogia samochodowa w tym wypadku jest całkowicie zła.

Maluchem też możesz pojechać w KJSach i MUSISZ być niezłym kierowcą aby tam się wykazać.

Natomiast narta dla początkujących WYBACZA (nie wypacza) błędy - jak to się często mówi, przez co masz złudne poczucie panowania nad tym co robisz. Gdy jest jeszcze za krótka - a Ty chyba taką wybrałeś - nakładają się dwa elementy, które uniemożliwią albo bardzo utrudnią postępy techniczne. PO prostu pewnymi technikami, większymi prędkościami i w trudniejszym, twardym terenie, na takiej narcie nie pojedziesz - nie da rady.

Oczywiście zsunąć się zsuniesz ale o kształtowaniu techniki raczej trzeba zapomnieć.

Narta - aby pozwoliła robić postępy - musi być kupiona na wyrost.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

No to chyba wywołałem jakieś "przepychanki".

Czyli w moim przypadku narty 168, 170 - tej długości.

A napiszecie coś Panowie o tych które podałem w dwóch linkach ?

 

Musisz przywyknąć - tutaj tak zawsze :)

Co do nart, to zostały Elany drugie aukcja zakończona. Jeśli to jedyny budżet to powiem tak - przynajmniej nie są z pianki jak kolegi co już się ciśnie do doradzania. No ale jego pianki są na gwarancji, a tutaj bez za to z drewnem. Na początek może być. Zresztą na początek może być cokolwiek, nawet pianki. tylko po co?

Moim zdaniem przy Twojej wadze powinieneś szukać czegoś, co oprócz drewna ma titanal, ale to moje zdanie. Z aukcji tego gościa wolałbym te

https://allegro.pl/o...421a14291fbf951

 

choć atomic to nie moja bajka, a do elanów sentyment pozostał :)

poza tym elany rok starsze niż podaje

 

A i jeszcze jedno. Napisz do Brunera - ma kastle w super stanie w długości która na początek bedzie ok

Link to comment
Share on other sites

Musisz przywyknąć - tutaj tak zawsze :)

Co do nart, to zostały Elany drugie aukcja zakończona. Jeśli to jedyny budżet to powiem tak - przynajmniej nie są z pianki jak kolegi co już się ciśnie do doradzania. No ale jego pianki są na gwarancji, a tutaj bez za to z drewnem. Na początek może być. Zresztą na początek może być cokolwiek, nawet pianki. tylko po co?

Moim zdaniem przy Twojej wadze powinieneś szukać czegoś, co oprócz drewna ma titanal, ale to moje zdanie. Z aukcji tego gościa wolałbym te

https://allegro.pl/o...421a14291fbf951

 

 

nie jestem estetą, ale ten kolor? Narty całkiem ok.....

Link to comment
Share on other sites

To jak w końcu z ta długością nart ? :) - ja myślałem, że tak do ust ?

Nart do buzi nie bierzesz. Jak uniwersalne to -5, do ust może slalomka. Pisz do Brunera, coś doradzi. A źródło sprawdzone przynajmniej. Ku przestrodze zakupy z neta anonimowe: jedne wiązania zle skręcone, drugie ślizgi przypudrowane jedynie... wiec na anonimowych dobrze wyglądających można się nadziać.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...