Jump to content

Kadencja na rowerze


Veteran
 Share

Recommended Posts

Dziś jazda w miejscu, w którym wcześniej nigdy nie byłem. Taki krótki rekonesans wokół jeziora. Ta część urlopu będzie rowerowa, SUP-owa. Będzie też czas poświęcony naszemu czworonożnemu członkowi rodziny. 

Gdzie jeździłem.

IMG-20220716-170953.jpg

Pogoda nie zachęcała - przelotne opady deszczu i burze.

GOPR0223-1657990870732.jpg

Początek trasy też niezbyt interesujący. GOPR0221-1657990854591.jpg

Jezioro Budzisławskie - śliczne, polecam każdemu. IMG-20220716-144706.jpg

Tu jak wyszło słońce.

GOPR0242-1657990764114.jpg

Miejscami brzegi zagospodarowane. 

GOPR0243-1657990749496.jpg

Cała trasa urozmaicona. Przejezdna.

GOPR0231-1657990925207.jpg

Domy miejscami wchodzą w jezioro.

IMG-20220716-144712.jpg

Miejscami, stoją w poprzek drogi. Na szczęście da się je ominąć, przy ogrodzeniu, przy jeziorze.

IMG-20220716-171947.jpg

Wierny towarzysz, tu odpoczywa.

IMG-20220716-163454.jpg

Link to comment
Share on other sites

Tym razem jedziemy nad jezioro Powidzkie, musimy przekroczyć granicę.

IMG-20220717-183459.jpg

Oczywiście ona, była kiedyś, w tych gorszych czasach dla naszej ojczyzny.

IMG-20220717-183523.jpg

Plaża Anastazewo, nad jeziorem Powidzkim.

IMG-20220717-181043.jpg

Samo jezioro.

IMG-20220717-181108.jpg

Jezioro z innego miejsca. 

IMG-20220717-180728.jpg

W wyprawie towarzyszył mi mój syn. 

IMG-20220717-181040.jpg

Link to comment
Share on other sites

Porannego i popołudniowego pływania miałem już dość (zrobiłem 5 km wpław i z 10 na SUP-ie), została chwilka czasu wolnego, postanowiłem poszukać dróg (ścieżek) wokół jeziora Powidzkiego. Na mapach ich za wiele nie ma, trzeba było szukać bezpośrednio przy linii wody. Spieszmy się oglądać te jeziora, bo tak szybko wysychają.

Gdzie jesteśmy.  IMG-20220718-194844.jpg

Sama trasa dość urozmaicona, tu ślady kolejki wąskotorowej.

IMG-20220718-181347.jpg

Sporo dróg leśnych.

IMG-20220718-183633.jpg

Samo jezioro Powidzkie.

IMG-20220718-183738.jpg

Ścieżka robi się węższa, trzymamy się brzegu, jazda urozmaicona, góra - dół - góra.

IMG-20220718-184141.jpg

Trafiają się przeszkody.

IMG-20220718-184525.jpg

Setki malowniczych zatoczek, gdzie cumują łodzie.

 IMG-20220718-184254.jpg

Załogi zostawiają chrust.

 IMG-20220718-184248.jpg

Dalej brzeg nieco szerszy, lasy ustępują miejsca miejscowością. 

IMG-20220718-190926.jpg

IMG-20220718-190922.jpg

Tu towarzysz podróży.

IMG-20220718-190914.jpg

Dalej jeszcze spotykam kolejną zatoczkę.

IMG-20220718-192028.jpg

Robi się późno. Wracamy już szutrami by zdążyć dojechać o świetle dziennym.

IMG-20220718-193529.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dziś druga strona jeziora Powidzkiego, miałem je robić w całości dookoła, ale młody protestował, że za daleko, więc pojechaliśmy na 2 razy. Ta strona od plaży Anastazewo przez Przybrodzin po Powidz, zdecydowanie betonowo, miejscami asfaltowo,  trochę promenady, ścieżki rowerowe, trochę jarmarku. Niemniej jednak widokowo i warto odwiedzić to jezioro, choć moim faworytem pozostaje druga storna jeziora. Więcej zdjęć będzie w podróży Moruńska. 

Dojeżdżamy Ostrowo.

IMG-20220719-183007.jpg

Jedziemy wzdłuż torów kolejki wąskotorowej.

IMG-20220719-183013.jpg

Sama ścieżka rowerowa i ciąg pieszo-rowerowy. 

IMG-20220719-184041.jpg

Przybrodzin.

IMG-20220719-183806.jpg

Kolejne zdjęcie z widokiem na pomost.

IMG-20220719-184323.jpg

Tu mój towarzysz podróży.

IMG-20220719-184342.jpg

Nie są to miejsca przyjazne zwierzętom. Tych z czworonogami, zapraszamy na drugą stronę jeziora. 

IMG-20220719-184608.jpg

Jeden z kilku pomostów, gdzie nie ma "zakazu wstępu".

IMG-20220719-184652.jpg

Widok na jezioro.

IMG-20220719-184652.jpg

Tu ścieżka rowerowa biegnie przez park. 

IMG-20220719-184929.jpg

To taki lunapark.

IMG-20220719-185303.jpg

Ścieżka przyozdobiona w takie oto ozdoby.

IMG-20220719-185456.jpg

Latają liczne helikoptery i inne samoloty wojskowe.

IMG-20220719-190232.jpg

Tu kończy się ścieżka rowerowa.

IMG-20220719-192043.jpg

Link to comment
Share on other sites

Po ostatnich 2 dniach upałów, które pokonały mój zapał rowerowy, dziś odrobinę chłodniej. Trzeba było nadrobić zaległości. W okolicy planowałem jeszcze odwiedzić jeziora Suszewskie, Kownackie i Wilczyńskie. 

Zacznę od tego, że ktoś kto wytyczył tam szlaki rowerowe, zrobił to palcem po mapie, naprawdę odrobinę w bok i robi się zdecydowanie bardziej widokowo. Brakuje też punktów widokowych przy szlaku. Ten wiedzie często po "kocich łbach" a obok fajna polna droga. 

Jezioro Suszewskie. Raczej dla miłośników połowu ryb niż do kąpieli. Stoją znaki ostrzegawcze.

GOPR0389-1658510162039.jpg

Tu bardziej widokowo.

GOPR0390-1658510174530.jpg

I kolejne.

GOPR0392-1658510180365.jpg

Pojawia się na chwilę ścieżka rowerowa.

GOPR0393-1658510153407.jpg

Jezioro Wilczyńskie, strasznie wygrodzone, trudno zjechać nad samo jezioro, teren prywatny na terenie prywatnym.

GOPR0394-1658510145627.jpg

To jezioro bardziej kąpielowe.

GOPR0396-1658510130634.jpg

Jedziemy przez tamę.

GOPR0398-1658510119601.jpg

Jezioro Kownackie.

GOPR0400-1658510098510.jpg

Jeszcze jedno. Tu też grząsko. Jezioro kwitnie.

GOPR0402-1658510084018.jpg

Wracamy, jezioro Suszewskie widziane z innego miejsca.

GOPR0406-1658510064800.jpg

Wspomniany szlak rowerowy.

GOPR0409-1658510052299.jpg

I dalej.

GOPR0411-1658510040076.jpg

A odrobinkę w bok, robi się interesująco.

GOPR0412-1658510034036.jpg

Fajna jazda.

GOPR0413-1658510027052.jpg

I towarzysz podróży. Zrobiło się parno, więc wieczorem jeszcze popływane.

IMG-20220722-165515.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Króciutka zajawka, więcej zdjęć w podróży moruńka. Było fajnie, córka (i żona) dały radę zrobić ponad 50 kilometrów i się dobrze bawiły.  Tak było.

DSC_3119.jpg

I dalej.

DSC_3122.jpg

Jeszcze takie.

DSC_3185.jpg

Sama rzeka.

DSC_3215.jpg

Więcej zdjęć w

 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

A dziś pojeżdżone z synem. Od jeziora do jeziora, wokół komina. Młodemu poszła siła, coraz fajniej się z nim jeździ i sprawia mu to frajdę. W moich okolicach jest kilka małych zbiorników wodnych, wykorzystywanych do celów wędkarskich i rekreacyjnych (część po rewitalizacji).

Jazda łąkami, lasami i trochę ścieżkami rowerowymi.

IMG-20220815-122649.jpg

Mazowiecka wieś, ach jakżeś piękna Ty.

IMG-20220815-123111.jpg

Taka ciekawostka. Tu punkt pamięci, teren prywatny - zamknięte. Większość fortów Twierdzy Modlin niedostępna do zwiedzania.

IMG-20220815-123643.jpg

Pierwsze jeziorko.

IMG-20220815-124235.jpg

I w drugą stronę.

IMG-20220815-124245.jpg

Tu nawet biwaki, trochę osób kąpiących.

IMG-20220815-124724.jpg

Jedziemy dalej, jeziorko nr. 2.

IMG-20220815-125440.jpg

To Rekreacyjny Zbiornik Wodny "Wielka Stopa".

IMG-20220815-125441.jpg

Jedziemy dalej. Tu widać jezioro Góra.

IMG-20220815-130000.jpg

Samo jezioro mocno zarośnięte.

IMG-20220815-130333.jpg

Raczej dla wędkarzy, niż do kąpieli.

IMG-20220815-130335.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...