Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Podsumowanie sezonu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
99 odpowiedzi w tym temacie

#61 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2914 postów
  • Na forum od: 11.2008
3665
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 20 kwiecień 2019 - 15:31

 PS jako stary człowiek polecę to samo młodym, a dla zyskania dystansu do siebie samego i swych osiągnięć polecam starym jak i młodym chwile samotności i autorefleksji. Bez napinki i ducha rywalizacji.

 

Chwile refleksji i samotności na pewno warto mieć. Ale powiem szczerze - nie w górach! Akurat tak się złożyło, że na sporej części moich wyjazdów freeridowych i freeturowych byłem sam (np Planeralm, część zjazdów w Lungo). I to nie jest fajne jechać jakiś zagrożony żleb (a zawsze jest jakieś zagrożenie) ze świadomością, że nikt Ci nie pomoże. I albo odpuszczasz albo stosujesz podwójną asekurację. A jak dzwonisz aby powiedzieć gdzie ewentualnie mogą znaleźć Twoje zwłoki to nawet zasięgu nie ma...

Więc ja dla odmiany poradziłbym wszystkim aby mieli partnerów górskich takich co ich rzadko  wk...ją, mają dość czasu i pieniędzy aby z Wami jeździć, wyciągną w góry, czasem coś podpowiedzą, innym razem zmobilizują, pokażą jak coś zjechać albo podejść, łykiem gorącej herbaty i kabanosami poczęstują, pomogą w kłopotach, dokonają oceny ryzyk, słowem będą z Wami na dobre i złe. Tacy przyjaciele są absolutnie najważniejsi, najcenniejsi. Relacja zbudowana w namiocie, na długim trudnym podejściu i zagrożonych zjazdach jest nie do podrobienia fejsbukowymi lajkami.

 

W pewnym sensie reszta jest nieważna.

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#62 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 20 kwiecień 2019 - 15:36

Pozwól innym robić to co lubią i nie oceniaj ich działań bez prośby.


Po co zaczynasz nauczać z góry młodych skiturowcow? Akcja budzi reakcje, nie dziw się jak Marceli Szpak. PS młodym skiturowcem jest Franek Rząsa, którego miałem okazję poznać i nawet razem pojeździć, no i serdecznie pogadać. Ale on nie zagląda na to forum. No i nie wiem czy jest sens mu coś doradzać;-)

#63 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9454 postów
  • Na forum od: 09.2006
3687
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 20 kwiecień 2019 - 15:51

Kuba!

 

Z tym podkreślaniem puchu to jesteś trochę jak ten sztruksowy narciarz co poza nim świata nie widzi. I czasem nic poza nim nie potrafi jeździć. W ogóle nie ma problemu rodzaju śniegu, znaczna część zjazdów co je robimy wymaga 2-ki. Puch jest niewskazany. A samo znalezienie jego (no powiedzmy świeżych śniegów) nie jest wcale trudne -  lasy z północną wystawą, Są miejsca gdzie opadu jest aż za dużo. Do tego na wiosnę jeździ się na wiosennych śniegach.

 

Ja wiem, że puch jest bardzo łatwym i przyjemnym śniegiem ale czasem warto się pomęczyć. Czasem warto zrobić określony cel. Może spróbuj dłuższych turów, zrób jakiś trawers, grupę celów, jakiś biwak. Jest wiele alternatyw dla opadu świeżego.

 

Pozdro

Wiesiek

ja jestem chory na swiezy GLEBOKI Ty na cos innego - nie okreslam Cie jako technicznie slabego narciarza, co to szuka schronienia poza trasami, tak jak Ty porownujesz mnie do "sztruksowego narciarza".

 

to taka "osobista wycieczka"  na Twoja "osobista wycieczke"..

 

Zauwaz: ja mowie "swiezy" co nie znaczy "puch" - dla mnie i osob jezdzacych ze mna, NIE ma cegos takiego, jak za duzo sniegu - nie ma - dla nas im wiecej tym lepiej - przeczeka sie niebezpieczne miejsca i stale sie cos znajdzie

 

 

Wg MOICH preferencji, co nie musi byc zgodne z TWOIMI preferencjami - Alpy nie oferuja mi tego, co polubilem - sprobuj wskazac 7 kolejnych dni z opadem 25cm + w Alpach (no moze z wyjatkiem jednego wyjatkowego tygodnia w  tym roku, gdzie, dla odmiany, gdy zrobily sie swietne warunki to wszystko bylo pozamykane, bo nie dawali sobie rade ze sniegiem)…Na podchody w gory nie mam czasu - znowu, biorac pod uwage moje preferencje - nie ukrywam, ze dla mnie podejscie jest koniecznoscia, a nie celem .

 

I NIE KRYTYKUJE ludzi dla ktorych jest odwrotnie……….


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#64 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2914 postów
  • Na forum od: 11.2008
3665
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 20 kwiecień 2019 - 15:52

Po co zaczynasz nauczać z góry młodych skiturowcow? Akcja budzi reakcje, nie dziw się jak Marceli Szpak. PS młodym skiturowcem jest Franek Rząsa, którego miałem okazję poznać i nawet razem pojeździć, no i serdecznie pogadać. Ale on nie zagląda na to forum. No i nie wiem czy jest sens mu coś doradzać;-)

 

Przecież Mariusz polecił młodym skiturowcom budowanie relacji z ludźmi. Dokładnie tylko tyle. Sam zresztą to potwierdziłeś aby w chwilę później mówić o samotności. Góry i ich eksploracja, szczególnie w przypadku początkujących, to nie jest dla samotnych. Nawet na polanie izerskiej można mieć przygodę wymagająca pomocy. 

 

Myślę, że co do zasady góry to działalność zespołowa ale nawet w takim wspinie masz solistów. Ale na poważniejszych lodowcach solistów nie widuję. Na szczęście o tyle jest to dyskusja akademicka, że praktyka pokazuje, że wszyscy chcieliby się gdzieś z kimś załapać. Myślę, że progres w grupie a samodzielny rozwój to przepaść.

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#65 MarioJ

MarioJ

    Rajder

  • PipPipPipPipPip
  • 2049 postów
  • Na forum od: 11.2007
1283
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 20 kwiecień 2019 - 15:54

Chodzi o "młodych stażem" skiturowców :-)

#66 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 20 kwiecień 2019 - 15:58

Przecież Mariusz polecił młodym skiturowcom budowanie relacji z ludźmi. Dokładnie tylko tyle. Sam zresztą to potwierdziłeś aby w chwilę później mówić o samotności. Góry i ich eksploracja, szczególnie w przypadku początkujących, to nie jest dla samotnych. Nawet na polanie izerskiej można mieć przygodę wymagająca pomocy.

Myślę, że co do zasady góry to działalność zespołowa ale nawet w takim wspinie masz solistów. Ale na poważniejszych lodowcach solistów nie widuję. Na szczęście o tyle jest to dyskusja akademicka, że praktyka pokazuje, że wszyscy chcieliby się gdzieś z kimś załapać. Myślę, że progres w grupie a samodzielny rozwój to przepaść.

Pozdro
Wiesiek

Jasne. Choć jest taka fraszka Krasickiego kończąca się tym jak pośród przyjaciół psy zająca zjadły. Historia himalaizmu też pogmatwana: Bargiel vs Berbeka. Sporo się w życiu po górach nalazilem i różne zespoły widywalem. Czasem zespół to pozorne bezpieczeństwo. Niestety. Ktoś walczy z fokami gdy inni pomkneli do przodu np. Poziom ambicji niezrównoważony bywa. Dużo zagrożeń psychologicznych w zespole się pojawia, podobnie jak solo. PS we wspinaczce wypadek miałem w zespole, solo nigdy, choć to akurat niczego nie determinuje.

#67 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2914 postów
  • Na forum od: 11.2008
3665
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 20 kwiecień 2019 - 16:06

ja jestem chory na swiezy GLEBOKI Ty na cos innego - nie okreslam Cie jako technicznie slabego narciarza, co to szuka schronienia poza trasami, tak jak Ty porownujesz mnie do "sztruksowego narciarza".

 

to taka "osobista wycieczka"  na Twoja "osobista wycieczke"..

 

Zauwaz: ja mowie "swiezy" co nie znaczy "puch" - dla mnie i osob jezdzacych ze mna, NIE ma cegos takiego, jak za duzo sniegu - nie ma - dla nas im wiecej tym lepiej - przeczeka sie niebezpieczne miejsca i stale sie cos znajdzie

 

 

Wg MOICH preferencji, co nie musi byc zgodne z TWOIMI preferencjami - Alpy nie oferuja mi tego, co polubilem - sprobuj wskazac 7 kolejnych dni z opadem 25cm + w Alpach (no moze z wyjatkiem jednego wyjatkowego tygodnia w  tym roku, gdzie, dla odmiany, gdy zrobily sie swietne warunki to wszystko bylo pozamykane, bo nie dawali sobie rade ze sniegiem)…Na podchody w gory nie mam czasu - znowu, biorac pod uwage moje preferencje - nie ukrywam, ze dla mnie podejscie jest koniecznoscia, a nie celem .

 

I NIE KRYTYKUJE ludzi dla ktorych jest odwrotnie……….

 

Kuba - odniosłem się wyłącznie do tego, że często "dezawujesz" Alpy, i mniejszy opad jaki tu jest, nie zdając sobie sprawy co tutaj jest robione. To zasadniczo strome i niebezpieczne góry. Przez to piękne i wymagające. Przy większych opadach lawiny potrafią schodzić nawet w "bezpiecznych" ON. Myślę, że gdybyś tu mieszkał to jazda byłaby równie satysfakcjonująca jak tam. Nawiasem mówiąc w Alpach są miejscówki z dużym opadem (typu 6 m sezon). Pomijając, że oprócz Alp są tutaj Karpaty i góry w Norwegii, Kaukaz i tam całkiem systematycznie jesteśmy.

 

Co do podejścia - dla mnie (i dla większości skiturowców) też jest środkiem. Najogólniej bardzo Cię szanuję i na pewno nie mam zamiaru pouczać. Porównanie zaś do sztruksowego narciarza było żartobliwe a miało tylko uzmysłowić jednostronność takiego podejścia.

 

Zdałem sobie sprawę, że najbardziej rajcuje mnie różnorodność: od freeride ośrodkowego, przez freetour, skitury i skialp. Z noclegami w pensjonatach, schroniskach wysoko w górach i biwakach (były też na jachcie). W górach mocno cywilizowanych i tych gdzie narciarzy nie ma.  Odległych i tych koło domu. W puchu, śniegach zleżałych i wiosennych. Z własnym dojściem, z ratraka czy heli (tego jeszcze nie robiłem - ale będzie okazja to skorzystam).

 

Narty to szerokie pojęcie i to chyba najbardziej mnie kręci. Właściwie nie chodzi tu o narty tylko góry w zimie.

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#68 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 20 kwiecień 2019 - 16:20

Kuba - odniosłem się wyłącznie do tego, że często "dezawujesz" Alpy, i mniejszy opad jaki tu jest, nie zdając sobie sprawy co tutaj jest robione. To zasadniczo strome i niebezpieczne góry. Przez to piękne i wymagające. Przy większych opadach lawiny potrafią schodzić nawet w "bezpiecznych" ON. Myślę, że gdybyś tu mieszkał to jazda byłaby równie satysfakcjonująca jak tam.

Niektórzy się nawet przenoszą stamtąd tutaj, jak Doug Coombs do la Grave:
https://www.independ...ve-2107934.html
  • Wujot podziękował za tę wiadomość

#69 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 20 kwiecień 2019 - 17:35

Kuba - odniosłem się wyłącznie do tego, że często "dezawujesz" Alpy, i mniejszy opad jaki tu jest, nie zdając sobie sprawy co tutaj jest robione. To zasadniczo strome i niebezpieczne góry. Przez to piękne i wymagające. Przy większych opadach lawiny potrafią schodzić nawet w "bezpiecznych" ON. Myślę, że gdybyś tu mieszkał to jazda byłaby równie satysfakcjonująca jak tam. Nawiasem mówiąc w Alpach są miejscówki z dużym opadem (typu 6 m sezon). Pomijając, że oprócz Alp są tutaj Karpaty i góry w Norwegii, Kaukaz i tam całkiem systematycznie jesteśmy.

Co do podejścia - dla mnie (i dla większości skiturowców) też jest środkiem. Najogólniej bardzo Cię szanuję i na pewno nie mam zamiaru pouczać. Porównanie zaś do sztruksowego narciarza było żartobliwe a miało tylko uzmysłowić jednostronność takiego podejścia.

Zdałem sobie sprawę, że najbardziej rajcuje mnie różnorodność: od freeride ośrodkowego, przez freetour, skitury i skialp. Z noclegami w pensjonatach, schroniskach wysoko w górach i biwakach (były też na jachcie). W górach mocno cywilizowanych i tych gdzie narciarzy nie ma. Odległych i tych koło domu. W puchu, śniegach zleżałych i wiosennych. Z własnym dojściem, z ratraka czy heli (tego jeszcze nie robiłem - ale będzie okazja to skorzystam).

Narty to szerokie pojęcie i to chyba najbardziej mnie kręci. Właściwie nie chodzi tu o narty tylko góry w zimie.


Mam podobnie. Choć może rozszerzylbym z kolei do pojęcia: góry. No ale wkraczamy w temat nasze pasje, zamiast podsumowania sezonu, dobrze, że założyciel wątku to niespotykanie spokojny człowiek;-)
  • Wujot podziękował za tę wiadomość

#70 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9454 postów
  • Na forum od: 09.2006
3687
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 21 kwiecień 2019 - 02:13

Kuba - odniosłem się wyłącznie do tego, że często "dezawujesz" Alpy, i mniejszy opad jaki tu jest, nie zdając sobie sprawy co tutaj jest robione. To zasadniczo strome i niebezpieczne góry. Przez to piękne i wymagające. Przy większych opadach lawiny potrafią schodzić nawet w "bezpiecznych" ON. Myślę, że gdybyś tu mieszkał to jazda byłaby równie satysfakcjonująca jak tam. Nawiasem mówiąc w Alpach są miejscówki z dużym opadem (typu 6 m sezon). Pomijając, że oprócz Alp są tutaj Karpaty i góry w Norwegii, Kaukaz i tam całkiem systematycznie jesteśmy.

 

Co do podejścia - dla mnie (i dla większości skiturowców) też jest środkiem. Najogólniej bardzo Cię szanuję i na pewno nie mam zamiaru pouczać. Porównanie zaś do sztruksowego narciarza było żartobliwe a miało tylko uzmysłowić jednostronność takiego podejścia.

 

Zdałem sobie sprawę, że najbardziej rajcuje mnie różnorodność: od freeride ośrodkowego, przez freetour, skitury i skialp. Z noclegami w pensjonatach, schroniskach wysoko w górach i biwakach (były też na jachcie). W górach mocno cywilizowanych i tych gdzie narciarzy nie ma.  Odległych i tych koło domu. W puchu, śniegach zleżałych i wiosennych. Z własnym dojściem, z ratraka czy heli (tego jeszcze nie robiłem - ale będzie okazja to skorzystam).

 

Narty to szerokie pojęcie i to chyba najbardziej mnie kręci. Właściwie nie chodzi tu o narty tylko góry w zimie.

 

Pozdro

Wiesiek

Yup: na pewno Cie nie krytykuje, natomiast sledze wszystkie Twoje wypowiedzi

moja uszczypliwa odpowiedz to tylko reakcja na Twoja

Gory - to niewazne gdzie, wazne, zeby dzikie i nietkniete.. zwlaszcza snieg nietkniety…...

 

Niektórzy się nawet przenoszą stamtąd tutaj, jak Doug Coombs do la Grave:
https://www.independ...ve-2107934.html

I tam gina…..

zwlaszcza , jezeli nie przestrzegaja ogolnych zasad, albo je ignoruja w imie wyzszych celow….


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#71 figozmakiem

figozmakiem

    Użytkownik

  • PipPip
  • 105 postów
  • Na forum od: 03.2019
97
  • Umiejętności: 1
  • Wieliczka

Napisano 21 kwiecień 2019 - 04:06

 Na nartach byłem w tym sezonie dwa razy. 

 

Czas nas uczy pogody ;).


"Tam właśnie teraz rozkwitły kwiaty, stokrotki, fiołki, kaczeńce i maki" :):

https://www.youtube....h?v=fnPUaJQmDd0


#72 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 22 kwiecień 2019 - 09:13

Nowe dla mnie: honorna Harenda i Strbske w wersji fresh track, o wschodzie słońca.
Mus(t) na następny sezon: Chopok i Pilsko.
Może w końcu Tatry...

Załączone miniatury

  • DSC_3174.JPG
  • DSC_2874.JPG


#73 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4209
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 24 kwiecień 2019 - 13:38

 

 

 

Kuba .

Wreszcie znalazłem narty dla Ciebie.

Nie powinieneś ani na markę ani na długość narzekać :)

Załączone miniatury

  • maxresdefault-7.jpg


#74 bodex4

bodex4

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Na forum od: 01.2012
143
  • Umiejętności: 4

Napisano 24 kwiecień 2019 - 14:17

Kuba .

Wreszcie znalazłem narty dla Ciebie.

Nie powinieneś ani na markę ani na długość narzekać :)

 No własnie -  narty powinny sięgać do brody :)



#75 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9454 postów
  • Na forum od: 09.2006
3687
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 24 kwiecień 2019 - 17:21

Jurek - to zdjecie juz bylo I to chyba nawet zamieszczone przez Ciebie jakies 5-6 lat temu (ale moge sie mylic co do osoby)


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#76 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 26 kwiecień 2019 - 09:41

Tym razem w liczbach:
skitury 27
zjazdowe 25
A będzie jeszcze gorzej/lepiej niepotrzebne skreślić;-)
Czechy 23, Austria 4, Polska reszta.
Zjazdowe to głównie Scott the Ski pasowała do śnieżnego sezonu i zapędów pozatrasowych. Sporo przypadkiem na przerosnietej slalomce Rossi 8, zastąpionej fisem tanim na przyszły sezon. Master odszedł do lamusa, ale wróci bo to świetna narta przecież, ujeżdżana w Pecu i Rokytnicach. No i tyle. Fotek kilka... zaraz dodam. Póki co:
Soelden
Kaczawskie
Jizera
Pec
Strbske

Załączone miniatury

  • DSC_1954.JPG
  • DSC_2560.JPG
  • DSC_2718.JPG
  • DSC_2738.JPG
  • DSC_2823.JPG


#77 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 26 kwiecień 2019 - 12:42

Kolejne miejsca, mile wspomnienia.
Szaflary.
Biała Woda.
Harenda.
Kotelnica.
Cervenohorske Sedlo.
Kamieńsk.
Zieleniec.

Załączone miniatury

  • DSC_2991.JPG
  • DSC_3054.JPG
  • DSC_3118.JPG
  • DSC_3251.JPG
  • DSC_3380.JPG
  • DSC_3440.JPG
  • DSC_3559.JPG


#78 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1362 postów
  • Na forum od: 02.2009
815
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 26 kwiecień 2019 - 13:33

A ja jeszcze mam miejscówkę w Solden od jutra do 5 maja. I niestety nie mogę z niej skorzystać : (



#79 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2914 postów
  • Na forum od: 11.2008
3665
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 09 maj 2019 - 18:04

A ja jeszcze mam miejscówkę w Solden od jutra do 5 maja. I niestety nie mogę z niej skorzystać : (

 

Szkoda. Ja swoją miejscówkę majową tak wykorzystałem :)

 

IMG_20190428_145913.thumb.jpg.335eb55bc7

 

IMG_20190430_094451.thumb.jpg.d6edbb42e5

 

IMG_20190430_115904.thumb.jpg.3e7c849e02

 

1619428566_20190502_123742(1)pop.thumb.j

 

IMG_20190430_140625.thumb.jpg.78638c6fe7

 

Pełna relacja jest na https://www.skionlin...#comment-301893

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#80 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 10 maj 2019 - 11:49

Czarna Góra.
Dolina Szczęścia.
Szrenica.
Wysoki Kamień.
Mala Upa.
Kopalnia Stanisław.
Izerskie Rozdroże.

Załączone miniatury

  • DSC_3573.JPG
  • DSC_4249.JPG
  • DSC_4332.JPG
  • DSC_4647.JPG
  • DSC_4847.JPG
  • DSC_4558.JPG
  • DSC_4511.JPG




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych