grimson Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu (edytowane) Dogo Argentino wyrastają na faworyta półfinału. Oby zabojadom się noga omsknela w półfinale, i mamy finał Argentyna-Hiszpania. Edytowane 11 godzin temu przez grimson Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu (edytowane) Siema. Choć Wikingowie przegrali to dziś wiosłowaliśmy na ich cześć 😉 Nic nie oglądałem niestety, nie było możliwości. Czyżby bitwa o koronę króla strzelców mistrzostw miała się rozstrzygnąć między Kylianem a Messim? Haaland odpadł. Gdzieś tam gonią Bellingham i Kane. Kogo obstawiacie? 4 zespoły, które zostały raczej nie są dla nikogo niespodzianką? Ja chyba nie spodziewałem się że Anglicy tak daleko zajdą, choć zawodników mają topowych. Wszystkie czarne konie odpadły. Na szczęście półfinały będą leciały o w miarę przystępnej godzinie 🙂 Edytowane 2 godziny temu przez AdrianW 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu (edytowane) I jeszcze Wielki Bór coś się awanturuje😆 ale o co kaman to nie wiem🤔🙂 Szwajcarzy też coś tam psioczą na sędziego. Same skandale 😅 Fajowo że gwiazdorzy dotrwali jak na razie bez kontuzji - będzie sytuacja jasna kto jest "namber łan"😉 Pozdro Edytowane 2 godziny temu przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 2 minuty temu, AdrianW napisał: Siema. Choć Wikingowie przegrali to dziś wiosłowaliśmy na ich cześć 😉 Nic nie oglądałem niestety, nie było możliwości. Czyżby bitwa o koronę króla strzelców mistrzostw miała się rozstrzygnąć między Kylianem a Messim? Haaland odpadł. Gdzieś tam gonią Bellingham i Kane. Kogo obstawiacie? 4 zespoły, które zostały raczej nie są dla nikogo niespodzianką? Ja chyba nie spodziewałem się że Anglicy tak daleko zajdą, choć zawodników mają topowych. Wszystkie czarne konie odpadły. Na szczęście półfinały będą leciały o w miarę przystępnej godzinie 🙂 Adrian płynęliście na własną rękę, czy jakis zorganizowany rafting? My wiosłowaliśmy, ale po Jeziorze Żywieckim. Jestem absolutnie zakochany w Pieninach. Przeszliśmy je wzdłuż i wszerz , przejechaliśmy trasy rowerowe, ale czy spływ własnym kajakiem dmuchanym, lub pontonem jest bezpieczny? Ma ktoś doswiadczenie ze spływu Dunajcem nie licząc nudziarzy i bajkopisarzy flisaków ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Teraz, bubol.T napisał: Adrian płynęliście na własną rękę, czy jakis zorganizowany rafting? My wiosłowaliśmy, ale po Jeziorze Żywieckim. Jestem absolutnie zakochany w Pieninach. Przeszliśmy je wzdłuż i wszerz , przejechaliśmy trasy rowerowe, ale czy spływ własnym kajakiem dmuchanym, lub pontonem jest bezpieczny? Ma ktoś doswiadczenie ze spływu Dunajcem nie licząc nudziarzy i bajkopisarzy flisaków ? Tomku, wpisz Port Pieniny. Korzystaliśmy z ich usług już drugi raz . W 24r pięć dorosłych osób, dzisiaj 4 dorosłe, 2 dzieci. My wzięliśmy od nich rowery w Szczawnicy i ruszyliśmy trasą rowerową wzdłuż Dunajca. Kończysz w Niedzicy przy restauracji Dwór Niedzica. I stamtąd spływasz pontonem z powrotem do Szczawnicy. Czy jest to bezpieczne? To jest tak, dają Ci wiosła i kapoki, wsiadasz na ponton i do przodu 🙂 Najgorsza sytuacja jest gdy zawiesisz się pontonem na płyciźnie na kamieniach, ciężko się czasami wypiąć. Trzeba pamiętać żeby stopy mieć włożone w paski zamocowane do spodu pontona. I to chyba najważniejsza kwestia jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Wiesz , my amatorzy. Jeśli siedzisz na "burcie" dupą i Cię machnie do tyłu to nogami się trzymasz. Nie umiem Ci jednoznacznie napisać czy coś jest 100% bezpieczne ale po drodze widzieliśmy ludzi którzy spływali swoimi pontonami i to z dzieciakami. A dzisiaj chyba najniebezpieczniejszą była pogoda bo z butów wodę wylewaliśmy. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 32 minuty temu, bubol.T napisał: Adrian płynęliście na własną rękę, czy jakis zorganizowany rafting? My wiosłowaliśmy, ale po Jeziorze Żywieckim. Jestem absolutnie zakochany w Pieninach. Przeszliśmy je wzdłuż i wszerz , przejechaliśmy trasy rowerowe, ale czy spływ własnym kajakiem dmuchanym, lub pontonem jest bezpieczny? Ma ktoś doswiadczenie ze spływu Dunajcem nie licząc nudziarzy i bajkopisarzy flisaków ? Cześć Całkiem bezpieczny, jak się umie pływać. Co do jednostek dmuchanych to się nie wypowiadam. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 57 minut temu Udostępnij Napisano 57 minut temu 20 minut temu, Mitek napisał: Cześć Całkiem bezpieczny, jak się umie pływać. Co do jednostek dmuchanych to się nie wypowiadam. Pozdro Tak wiem półśrodki itd. 😄 Ale te ich pontony też są dmuchane. No i czego bym się bał, to przecięcie, rozerwanie na kamienicach, korzeniach etc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.