Jump to content

rower :)


jark
 Share

Recommended Posts

im ciezej tym lepiej!!

jak się chce to się jeździ (...) odpowiednie szmaty trzeba ubrać i jazda jak się patrzy :)

Dobrze chłopaki gadają :-) Trza im co po ... dać ;-))) Ja np. dzisiaj wybrałem się w swoją tradycyjną turawską rundkę i przeżyłem małe zaskoczenie - bo ze wszystkich znanycvh mi do tej pory pit-stopów nie działał dosłownie ŻADNEN. Istne spustkowie! Na szczęście spotkałem dobrego druha na szlaku, który wskazał mi "życiodajną" oazę na tej naszej podopolskiej pustyni. Zdravim :-)
Link to comment
Share on other sites

Czuję się skarcony i w ramach pokuty wyczyściłem dziś napęd i wyregulowałem przerzutki ;)

i bardzo dobrze, jak teraz zaczniesz (choć to już zbyt późno) spokojnie bez napinania się to w wakacje będziesz miał nogę jak się patrzy, średnie będziesz kręcił że tralala :):)
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
No nie bardzo ok. Widziałem jak to 'cos ' potrafi uswinic opone i felge - przez najmniejsza nieszczelnośc. czyszczenie (na szczeście nie w mojej oponie) było uciążliwe, nie oglądałem czy do końca skuteczne.
Link to comment
Share on other sites

jest to jeszcze jedna zaleta ............................hamulcow tarczowych - ze wzgledu na inny profil felgii, zmiana detki odbywa sie blyskawicznie i BEZ lyzek

To akurat zależy od felgi i opony. I dla hamulców V można znaleźć takie połączenie felgi i opony, które pozwoli ściągnąć i założyć oponę gołymi rękami. Znajdzie się tez pewnie taki połączenie felgi pod tarcze z oponą, które zamieni zmianę dętki w koszmar. Pozdr Marcin
Link to comment
Share on other sites

w dobrych rowerach nie znalazlem i pewnie nie znajde - jak znajde sie podziele

Czasem połączenie, które spowoduje piekło przy zmianie, da bardzo dużo podczas jazdy, więc uważałbym ze stwierdzeniem "w dobrych rowerach nie znalazlem i pewnie nie znajde" :)
Link to comment
Share on other sites

Czasem połączenie, które spowoduje piekło przy zmianie, da bardzo dużo podczas jazdy, więc uważałbym ze stwierdzeniem "w dobrych rowerach nie znalazlem i pewnie nie znajde" :)

nie bede uwazal, bo opieram to na WLASNYM doswiadczeniu - chyba ze np obrecze easton uwazasz za marnej jakosci przytocz fakty a nie ogolniki w okresie przejsciowym, miedzy cantilever i discs, potykalo sie jeszcze obrecze robione na potrzeby cantilever a juz z dyskami. nawet niektore widelce mialy jeszcze p-ty mocowania do cantilever. latwosc zmiany opony czy detki wiaze sie z tym, ze do cantilever potrzebny jest dosc gleboka roznica miedzy brzegiem felgi i srodkiem - bo musi byc zapewniona powierzchnia tarcia dla gum hamulca szczekowego. z tarczami nie ma takiego problemu wiec oczekuje szczegolow, chyba, ze jak zawsze, cos tam powiesz pozniej sie wycofujesz - stale np czekam na pewne fakty nt bezpieczenstwa lawinowego w Twoim wykonaniu
Link to comment
Share on other sites

nie bede uwazal, bo opieram to na WLASNYM doswiadczeniu - chyba ze np obrecze easton uwazasz za marnej jakosci przytocz fakty a nie ogolniki

Fakty są takie: 1) W felgach na tarcze można było zrezygnować z "roboczych" powierzchni bocznych, co pozwoliło na zmniejszenie masy felgi przy utrzymaniu takiej samej sztywności- ścianki felgi mogą być cieńsze i nie muszą być ustawione pod kątem wymaganym dla hamulców V. 2) Powyższe zmniejszenie masy nie spowodowało zmniejszenia promienia zewnętrznego felg- ten pozostał taki sam i opony siedzą dalej tak samo w feldze. 3) Bez problemu znajdziesz u uznanych producentów felgi pod tarczę o profilu na przykład 25mm oraz felgi pod V o profilu na przykład 18mm. 4) Od wysokości profilu zależy sztywność felgi, właściwości aerodynamiczne i jej masa. 5) Zmiana wysokości profilu felgi następuje przez zmianę promienia wewnętrznego felgi- przez co felgi o wysokim profilu potrzebują krótszych szprych Porównaj sobie parametr ERD dla następujących dwóch felg: http://alexrims.com/...=2&cat=2&id=195 http://alexrims.com/...n=2&cat=2&id=52 6) Powierzchnia robocza pod klocki nie jest równa głębokości osadzenai opony- te wartości są od siebie całkowicie niezależne. 7) Nie spodziewałbym się problemów przy zmianie opon o grubości od 1,95 i szerszych, ale rower to nie tylko MTB. Opona o szerokości 1.1 sprawi więcej problemów na każdej feldze (niezależnie czy to będzie pod tarcze czy pod V). O węższych nie wspomnę. 8) Łyżki do opon ważą około 30g a zmiana opon z łyżkami jest przyjemniejsza w każdej sytuacji.

wiec oczekuje szczegolow, chyba, ze jak zawsze, cos tam powiesz pozniej sie wycofujesz - stale np czekam na pewne fakty nt bezpieczenstwa lawinowego w Twoim wykonaniu

A tu chyba mnie z kimś pomyliłeś. Chyba nawet wiem z kim. Nick tez ma liczbę na końcu :) Pozdr Marcin

Użytkownik bocian74 edytował ten post 02 lipiec 2012 - 08:02

Link to comment
Share on other sites

Fakty są takie: 1) W felgach na tarcze można było zrezygnować z "roboczych" powierzchni bocznych, co pozwoliło na zmniejszenie masy felgi przy utrzymaniu takiej samej sztywności- ścianki felgi mogą być cieńsze i nie muszą być ustawione pod kątem wymaganym dla hamulców V. 2) Powyższe zmniejszenie masy nie spowodowało zmniejszenia promienia zewnętrznego felg- ten pozostał taki sam i opony siedzą dalej tak samo w feldze. 3) Bez problemu znajdziesz u uznanych producentów felgi pod tarczę o profilu na przykład 25mm oraz felgi pod V o profilu na przykład 18mm. 4) Od wysokości profilu zależy sztywność felgi, właściwości aerodynamiczne i jej masa. 5) Zmiana wysokości profilu felgi następuje przez zmianę promienia wewnętrznego felgi- przez co felgi o wysokim profilu potrzebują krótszych szprych Porównaj sobie parametr ERD dla następujących dwóch felg: http://alexrims.com/...=2&cat=2&id=195 http://alexrims.com/...n=2&cat=2&id=52 6) Powierzchnia robocza pod klocki nie jest równa głębokości osadzenai opony- te wartości są od siebie całkowicie niezależne. 7) Nie spodziewałbym się problemów przy zmianie opon o grubości od 1,95 i szerszych, ale rower to nie tylko MTB. Opona o szerokości 1.1 sprawi więcej problemów na każdej feldze (niezależnie czy to będzie pod tarcze czy pod V). O węższych nie wspomnę. 8) Łyżki do opon ważą około 30g a zmiana opon z łyżkami jest przyjemniejsza w każdej sytuacji. A tu chyba mnie z kimś pomyliłeś. Chyba nawet wiem z kim. Nick tez ma liczbę na końcu :) Pozdr Marcin

PRZEPRASZAM CIE BARDZO - w rozpedzie popierzyly mi sie osoby. (masz racje, tez liczba)... co do obreczy , to nie znam takiego przykladu, zeby pod tarczowe byly "glebsze niz pod V co do wezszych to moj hybrid ma tarcze i oppony 30 (czyli cos po 1,2 chyba) i nie ma z tym problemow oczywiscie nie kupuje kol z tarczami po to, zeby lyzki uzywac czy nie - po prostu mnie to mile zaskoczylo. a to czy felga wazy 10g wiecej czy mniej - zapewniam - absolutnie mnie nie obchodzi...
Link to comment
Share on other sites

PRZEPRASZAM CIE BARDZO - w rozpedzie popierzyly mi sie osoby. (masz racje, tez liczba)...

Spoko :)

co do obreczy , to nie znam takiego przykladu, zeby pod tarczowe byly "glebsze niz pod V

Głębsza nie będzie- wysokość ścianek jest ustalona. Musi być, bo inaczej potrzebowałbyś innych opon do felg na tarcze i V. O ile dobrze się orientuję ta wysokość to 6-8mm. To czy ktoś wybierze daną wysokość z tego zakresu, nie zależy od tego czy felga ma powierzchnie hamującą czy nie. Powierzchnia hamująca to około 10mm, z czego połowa przypada na ściankę felgi, czyli jest jeszcze minimum 1 mm zapasu.

a to czy felga wazy 10g wiecej czy mniej - zapewniam - absolutnie mnie nie obchodzi...

To masa rotująca i to o stosunkowo dużym promieniu, więc koła to pierwsza rzecz, w której opłaca się zbijać wagę. Pozdr Marcin
Link to comment
Share on other sites

To masa rotująca i to o stosunkowo dużym promieniu, więc koła to pierwsza rzecz, w której opłaca się zbijać wagę. Pozdr Marcin

Producenci też to chyba wiedzą bo ceny piast ,kół z kategorii tych lekkich i dobrych czasami potrafią mocno zadziwić:)
Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

szybkie pytanie: Wczoraj rozkreciłem przednia piastę w celu wyczyszczenia i wymiany smaru i zauważyłem, że wnetrze jest w stanie idelanym smar jest czyściutki , bieżnie nie naruszone a kulki okrągłe, wnętrze piasty bez sladów wilgoci, a luzy niezauważalne. (Koło 28" na piaście deore lx.) By być zgodzie z sumieniem i sztuką obsługi powinienem powtórzyć to jeszcze 5 razy (tył + kolejne 2 rodzinne rowery). Smarowanie ma rok, z początku kwietnia2012. A teraz pytanie - czy to ma sens? czy lepiej pojeżdzić a nie tracić czasu na niepotrzebne czynności? Moje doświadczenie mechaniczne mowi, że moge to spokojnie olać, jednak moze nie wiem o jakichś nowych pomysłach producentów (jak w nartach... ;)) Podejrzany może byc chyba tylko smar, ale to porządny ŁT4S a nie zielony kit ze sklepu rowerowego... ;) pozdrawiam michał

Śmiało Olej! Deore Lx w miarę porządnie uszczelniona, jak nie traktowałeś tego karcherem bezpośrednio w uszczelkę to raczej smaru nie powinno było nic wypłukać:) poza tym tyle rowerów... nawet jak gdzieś smaru nie ma, to wymienisz tą jedną piastę, nie majątek, a dzień masz na plus zamiast grzebać sie w smarze...
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...