MarioJ Posted May 31 Author Share Posted May 31 18 minut temu, Mitek napisał: Cześć Wybacz Mario ale piszesz takie głupoty, że aż nie chce się czytać. Przeciągasz argumenty bo masz jakąś wizję, która jest jak idea religijna a jak w życiu kierujemy się takimi "ideami" to zawsze wychodzą głupoty. Nie chce mi się nawet merytorycznie odpowiadać bo nic nie trafi. Nienawidzę takich ludzi, którzy uważają, że rower jest święty i jak np. walną pieszego to nic się nie stanie bo to przecież tylko rower. To zakała ludzi jeżdżących na dwóch kółkach. To nie są rowerzyści. Mierzenie przyczyn wypadków możliwymi skutkami jest niedopuszczalnym relatywizmem. To klasyczna akcja z cyklu: Jak jadę samochodem to nigdy nie przejeżdżam na czerwonym, jak jadę rowerem to co to szkodzi. Słabe! Pozdro Szkoda że nie rozumiesz przekazu. Może kiedyś to do Ciebie dotrze. Ja jestem za tym że każdy ma jeździć zgodnie z przepisami i uważać na innych. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted May 31 Share Posted May 31 (edited) 4 minuty temu, MarioJ napisał: Szkoda że nie rozumiesz przekazu. Może kiedyś to do Ciebie dotrze. Ja jestem za tym że każdy ma jeździć zgodnie z przepisami i uważać na innych. Cześć Ja rozumiem przekaz DOSKONALE i się z nim absolutnie nie zgadzam: Jeżdżący autem to potencjalny zabójca obudowany blachą i plastikiem więc bezpieczny i bezkarny. Rowerzysta to biedy miś, na którego (nawet jak jedzie jak idiota) trzeba uważać bo przecież nie ma blachy ani poduszek. Ale już w konfrontacji z pieszym pomimo, że ma powiedzmy te 25km/h na zegarze to pieszy na spokoju sobie poradzi i nic mu się nie stanie bo to przecież tylko rower. Proszę Cię chłopie... Pozdro Edited May 31 by Mitek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spiochu Posted May 31 Share Posted May 31 (edited) @MarioJ Prosty przykład. Rower wymusza pierwszeństwo. Kierowca busa zamiast go zabić próbuje go ominąć i wpada w poślizg. Uderza w pobliski przystanek zabijając matkę z dzieckiem i 2 pieski. Nawet lewicowe julki będą chciały powiesić cyklistę. Rower jest nieraz bardziej niebezpieczny bo trudniej go zauważyć. No chyba że jesteś zwolennikiem przekazu "Wal w pedalarza!" tak jak w słynnej aferze z ciężarówkami. Edited May 31 by Spiochu Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted May 31 Share Posted May 31 Nie rozumiesz przekazu. Samo to, że jedziesz samochodem jest złe z zasady. Sam samochód jest z zasady złem, wyzwala złe instynkty itd. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PaVic Posted May 31 Share Posted May 31 https://www.cbs.nl/en-gb/news/2026/15/more-road-traffic-deaths-in-2025 Ciekawa startstyka z kraju gdzie obowiązuje 100km/h od 6-19 na autostradzie ( a rząd tłucze dudki na potęgę z mandatów bo +1km to 10€ plus koszta administracyjne 😏 ) 80km poza i w każdym mieście/centrum czy wsi jest ograniczenie do 30km/h oznakowanie czy nawierzchnia dróg -pierwsza liga a drogi rowerowe to raj dla rowerzystów choć nie tylko . Kraj wielkości woj. Mazowieckiego i 18 mil mieszkańców . Największa grupa zabitych to rowerzyści w znacznej większości mężczyźni z grupy wiekowej 50+ ( z uwzględnieniem szczególnie grupy 70+ wymuszenie pierwszeństwa 🤷♂️ plus większa prędkość bo pojawiły się elektryki- to info akurat jest z wcześniejszych lat statystyk ) kobiety jakoś uważniej jeżdżą i mniej giną 🤷♂️ a wypadków śmiertelnych w autach czy ogólnie transporcie jak widać z tych statystyk jest mniej . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spiochu Posted May 31 Share Posted May 31 34 minuty temu, Mitek napisał: Nie rozumiesz przekazu. Samo to, że jedziesz samochodem jest złe z zasady. Sam samochód jest z zasady złem, wyzwala złe instynkty itd. Zdaje mi się że po rusku "puszka" to karabin, może stąd się wzięła ta choroba? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
MarioJ Posted May 31 Author Share Posted May 31 53 minuty temu, Spiochu napisał: @MarioJ Prosty przykład. Rower wymusza pierwszeństwo. Kierowca busa zamiast go zabić próbuje go ominąć i wpada w poślizg. Uderza w pobliski przystanek zabijając matkę z dzieckiem i 2 pieski. Nawet lewicowe julki będą chciały powiesić cyklistę. Rower jest nieraz bardziej niebezpieczny bo trudniej go zauważyć. No chyba że jesteś zwolennikiem przekazu "Wal w pedalarza!" tak jak w słynnej aferze z ciężarówkami. Samochód jest bardziej niebezpieczny bo szybciej jeździ i ma większą masę. Czy Twój przykład jest realny, albo chociaż zbliżony do realnego ? Jeśli rowerzysta wjedzie mi prosto pod maskę, to ja bym hamował i patrzył w boczne lusterka, czy mogę zmienić pas. Nagła zmiana pasa bez sprawdzenia może spowodować jeszcze większą kolizję, bo inne auto we mnie wjedzie. Kiedyś biegnący pieszy wpadł mi pod maskę na moim zielonym, zdążyłem zahamować. Ale widziałem jak on już biegnie na chodniku i wpada na pasy. Jeśli jedziesz w terenie zabudowanym i zwalniasz przed przejazdami/przejściami, to zwykle zdążysz zwolnić. Na tym polega ostrożna jazda, którą wymaga KDr. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spiochu Posted May 31 Share Posted May 31 11 minut temu, PaVic napisał: https://www.cbs.nl/en-gb/news/2026/15/more-road-traffic-deaths-in-2025 Ciekawa startstyka z kraju gdzie obowiązuje 100km/h od 6-19 na autostradzie ( a rząd tłucze dudki na potęgę z mandatów bo +1km to 10€ plus koszta administracyjne 😏 ) 80km poza i w każdym mieście/centrum czy wsi jest ograniczenie do 30km/h oznakowanie czy nawierzchnia dróg -pierwsza liga a drogi rowerowe to raj dla rowerzystów choć nie tylko . Kraj wielkości woj. Mazowieckiego i 18 mil mieszkańców . Największa grupa zabitych to rowerzyści w znacznej większości mężczyźni z grupy wiekowej 50+ ( z uwzględnieniem szczególnie grupy 70+ wymuszenie pierwszeństwa 🤷♂️ plus większa prędkość bo pojawiły się elektryki- to info akurat jest z wcześniejszych lat statystyk ) kobiety jakoś uważniej jeżdżą i mniej giną 🤷♂️ a wypadków śmiertelnych w autach czy ogólnie transporcie jak widać z tych statystyk jest mniej . Za jazdę na rowerze - 10 lat pracy na farmie. Wypadków nie będzie a nawet gospodarkę wspomogą ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spiochu Posted May 31 Share Posted May 31 (edited) 8 minut temu, MarioJ napisał: Samochód jest bardziej niebezpieczny bo szybciej jeździ i ma większą masę. Czy Twój przykład jest realny, albo chociaż zbliżony do realnego ? Jeśli rowerzysta wjedzie mi prosto pod maskę, to ja bym hamował i patrzył w boczne lusterka, czy mogę zmienić pas. Nagła zmiana pasa bez sprawdzenia może spowodować jeszcze większą kolizję, bo inne auto we mnie wjedzie. Kiedyś biegnący pieszy wpadł mi pod maskę na moim zielonym, zdążyłem zahamować. Ale widziałem jak on już biegnie na chodniku i wpada na pasy. Jeśli jedziesz w terenie zabudowanym i zwalniasz przed przejazdami/przejściami, to zwykle zdążysz zwolnić. Na tym polega ostrożna jazda, którą wymaga KDr. Tysiące było takich przypadków gdzie ktoś wymusił a inny próbował go ominąć. Nawet jakaś panna zginęła próbując ominąć pieska czy kotka. Nagła zmiana pasa zwykle cię uratuje bo ten z tyłu też zareaguje. Tyle, że nie zawsze. Ciekawe, że manewrów aut nie potrafisz przewidzieć kiedy jest to dużo łatwiejsze. Edited May 31 by Spiochu Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
MarioJ Posted May 31 Author Share Posted May 31 11 minut temu, Spiochu napisał: Tysiące było takich przypadków gdzie ktoś wymusił a inny próbował go ominąć. Nawet jakaś panna zginęła próbując ominąć pieska czy kotka. Nagła zmiana pasa zwykle cię uratuje bo ten z tyłu też zareaguje. Tyle, że nie zawsze. Ciekawe, że manewrów aut nie potrafisz przewidzieć kiedy jest to dużo łatwiejsze. Znajdź dane szczegółowe jednego konkretnego przypadku, skoro ich było tysiące. Ważne są szczegóły, prędkość auta, geometria drogi etc. Nie było ich tysiące, to bzdury piszesz. Rocznie jest u nas do 2000 ofiar śmiertelnych. Znajdź dane, podaj konkrety. Jak jadę autem, to często antycypuję błędy innych kierowców, dzięki temu jeszcze żyję. Ja intuicyjnie hamuję jak wpada mi człowiek czy zwierzę. Jak zmniejszę prędkość do 20-30 to człowiek nie zginie przy uderzeniu. Nie pasuje Ci moja odpowiedź, bo nie wpadłem w Twoje sidła. Omijanie pieska przy dużej prędkości jazdy, nagłym zwrotem to jest głupota do potęgi. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spiochu Posted May 31 Share Posted May 31 18 minut temu, MarioJ napisał: Znajdź dane szczegółowe jednego konkretnego przypadku, skoro ich było tysiące. Ważne są szczegóły, prędkość auta, geometria drogi etc. Nie było ich tysiące, to bzdury piszesz. Rocznie jest u nas do 2000 ofiar śmiertelnych. Znajdź dane, podaj konkrety. Jak jadę autem, to często antycypuję błędy innych kierowców, dzięki temu jeszcze żyję. Ja intuicyjnie hamuję jak wpada mi człowiek czy zwierzę. Jak zmniejszę prędkość do 20-30 to człowiek nie zginie przy uderzeniu. Nie pasuje Ci moja odpowiedź, bo nie wpadłem w Twoje sidła. Omijanie pieska przy dużej prędkości jazdy, nagłym zwrotem to jest głupota do potęgi. To sobie poszukaj, szkoda mi czasu na twoje glupoty. Sam miałem wiele sytuacji gdy ktoś wymusił pierwszeństwo lub złamał inny przepis i trzeba go było omijać. Z rowerzystami również. Jazda symulatorem w domu się nie liczy. Naucz się jedzić autem to może ci fanatyzm przejdzie. Ja bym pieska nie omijał jak się nie da, ale takie sytuacje się zdarzają. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted May 31 Share Posted May 31 23 minuty temu, MarioJ napisał: Znajdź dane szczegółowe jednego konkretnego przypadku, skoro ich było tysiące. Ważne są szczegóły, prędkość auta, geometria drogi etc. Nie było ich tysiące, to bzdury piszesz. Rocznie jest u nas do 2000 ofiar śmiertelnych. Znajdź dane, podaj konkrety. Jak jadę autem, to często antycypuję błędy innych kierowców, dzięki temu jeszcze żyję. Ja intuicyjnie hamuję jak wpada mi człowiek czy zwierzę. Jak zmniejszę prędkość do 20-30 to człowiek nie zginie przy uderzeniu. Nie pasuje Ci moja odpowiedź, bo nie wpadłem w Twoje sidła. Omijanie pieska przy dużej prędkości jazdy, nagłym zwrotem to jest głupota do potęgi. Cześć Czyli jeździsz samochodem jednak. A byłeś szkolony jako kierowca? Zadbałeś o to aby umieć lepiej jeździć niż przeciętny użytkownik czy tylko tak sobie teoretyzujesz. bo - wybacz Mario - ale te opisy jak to analizujesz patrzysz w lusterka i w zależności od tego podejmujesz decyzję to czyste teoretyzowanie. Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spiochu Posted May 31 Share Posted May 31 5 minut temu, Mitek napisał: Cześć Czyli jeździsz samochodem jednak. A byłeś szkolony jako kierowca? Zadbałeś o to aby umieć lepiej jeździć niż przeciętny użytkownik czy tylko tak sobie teoretyzujesz. bo - wybacz Mario - ale te opisy jak to analizujesz patrzysz w lusterka i w zależności od tego podejmujesz decyzję to czyste teoretyzowanie. Pozdro Na symulatorze wciska pauzę, potem sprawdza widok z kamer i dopiero wykonuje manewr. ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spiochu Posted May 31 Share Posted May 31 Odnośnie rowerzystów. Ostatnio pod Wrockiem jechałem sobie spokojnie, chyba nawet przepisowe, a tu nagle (po zmroku) nieoświetlony pedalarz i to jeszcze ubrany na czarno. Na szczęście udało się ominąć. Gdybym "hamował" tak jak Mario to już by go nie było. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
MarioJ Posted 6 hours ago Author Share Posted 6 hours ago W dniu 31.05.2026 o 22:24, Mitek napisał: Cześć Czyli jeździsz samochodem jednak. A byłeś szkolony jako kierowca? Zadbałeś o to aby umieć lepiej jeździć niż przeciętny użytkownik czy tylko tak sobie teoretyzujesz. bo - wybacz Mario - ale te opisy jak to analizujesz patrzysz w lusterka i w zależności od tego podejmujesz decyzję to czyste teoretyzowanie. Pozdro Zostań sobie przy tym swoim zacofanym zdaniu. Jako pieszy chodzę na czerwonym świetle, pod pewnymi warunkami. Dopisz sobie jakimi. Jako pieszy, mam lepszą widoczność na drodze niż kierowca, który ma słupki w swoim pudełku. W Norwegii i UK to jest dozwolone prawnie. Jaki kierowca auta, nie jeżdżę na czerwonym. W tym wątku było o moim aucie. Poszukaj sobie, masz ćwiczenie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
MarioJ Posted 6 hours ago Author Share Posted 6 hours ago (edited) W dniu 31.05.2026 o 22:37, Spiochu napisał: Odnośnie rowerzystów. Ostatnio pod Wrockiem jechałem sobie spokojnie, chyba nawet przepisowe, a tu nagle (po zmroku) nieoświetlony pedalarz i to jeszcze ubrany na czarno. Na szczęście udało się ominąć. Gdybym "hamował" tak jak Mario to już by go nie było. Omijanie rowerzysty w tym samym kierunku to jest całkiem coś innego niż krzyżowanie się dróg. Jesteś zbyt chamski i zbyt płytki. Edited 6 hours ago by MarioJ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted 6 hours ago Share Posted 6 hours ago 13 minut temu, MarioJ napisał: Zostań sobie przy tym swoim zacofanym zdaniu. Jako pieszy chodzę na czerwonym świetle, pod pewnymi warunkami. Dopisz sobie jakimi. Jako pieszy, mam lepszą widoczność na drodze niż kierowca, który ma słupki w swoim pudełku. W Norwegii i UK to jest dozwolone prawnie. Jaki kierowca auta, nie jeżdżę na czerwonym. W tym wątku było o moim aucie. Poszukaj sobie, masz ćwiczenie. Cześć Czyli jako pieszego obowiązuje Cię inny stosunek do przepisów niż jako kierowcę a jako rowerzystę? Jeszcze inny? Dla mnie taki relatywizm jest niedopuszczalny, nie żyjemy w Norwegii. Coś mi się wydaje, że należysz do ludzi, którzy są ponad innymi i wiedzą lepiej, a przynajmniej tak to brzmi co piszesz. Nie popieram takiego podejścia. Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
MarioJ Posted 4 hours ago Author Share Posted 4 hours ago 2 godziny temu, Mitek napisał: Cześć Czyli jako pieszego obowiązuje Cię inny stosunek do przepisów niż jako kierowcę a jako rowerzystę? Jeszcze inny? Dla mnie taki relatywizm jest niedopuszczalny, nie żyjemy w Norwegii. Coś mi się wydaje, że należysz do ludzi, którzy są ponad innymi i wiedzą lepiej, a przynajmniej tak to brzmi co piszesz. Nie popieram takiego podejścia. Pozdro Napisz pod przysięgą że na drogach jednojezdniowych nigdy nie przekraczasz ograniczenia prędkości 90 km/h w terenie niezabudowanym. Napisz pod przysięgą że na drogach dwujezdniowych nigdy nie przekraczasz ograniczenia prędkości 50 km/h w terenie zabudowanym. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.