Skocz do zawartości

Dlaczego kierowca to zabójca


MarioJ

Rekomendowane odpowiedzi

18 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Wybacz Mario ale piszesz takie głupoty, że aż nie chce się czytać. Przeciągasz argumenty bo masz jakąś wizję, która jest jak idea religijna a jak w życiu kierujemy się takimi "ideami" to zawsze wychodzą głupoty.

Nie chce mi się nawet merytorycznie odpowiadać bo nic nie trafi.

Nienawidzę takich ludzi, którzy uważają, że rower jest święty i jak np. walną pieszego to nic się nie stanie bo to przecież tylko rower. To zakała ludzi jeżdżących na dwóch kółkach. To nie są rowerzyści.

Mierzenie przyczyn wypadków możliwymi skutkami jest niedopuszczalnym relatywizmem. To klasyczna akcja z cyklu:

Jak jadę samochodem to nigdy nie przejeżdżam na czerwonym, jak jadę rowerem to co to szkodzi. Słabe!

Pozdro

Szkoda że nie rozumiesz przekazu. Może kiedyś to do Ciebie dotrze.

Ja jestem za tym że każdy ma jeździć zgodnie z przepisami i uważać na innych.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, MarioJ napisał:

Szkoda że nie rozumiesz przekazu. Może kiedyś to do Ciebie dotrze.

Ja jestem za tym że każdy ma jeździć zgodnie z przepisami i uważać na innych.

 

Cześć

Ja rozumiem przekaz DOSKONALE i się z nim absolutnie nie zgadzam:

Jeżdżący autem to potencjalny zabójca obudowany blachą i plastikiem więc bezpieczny i bezkarny. Rowerzysta to biedy miś, na którego (nawet jak jedzie jak idiota) trzeba uważać bo przecież nie ma blachy ani poduszek. Ale już w konfrontacji z pieszym pomimo, że ma powiedzmy te 25km/h na zegarze to pieszy na spokoju sobie poradzi i nic mu się nie stanie bo to przecież tylko rower.

Proszę Cię chłopie...

Pozdro

Edytowane przez Mitek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@MarioJ Prosty przykład. Rower wymusza pierwszeństwo. Kierowca busa zamiast go zabić próbuje go ominąć i wpada w poślizg.  Uderza w pobliski przystanek zabijając matkę z dzieckiem i 2 pieski.  Nawet lewicowe julki będą chciały powiesić cyklistę.  Rower jest nieraz bardziej niebezpieczny bo trudniej go zauważyć. 

No chyba że jesteś zwolennikiem przekazu "Wal w pedalarza!" tak jak w słynnej aferze z ciężarówkami. 

Edytowane przez Spiochu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

https://www.cbs.nl/en-gb/news/2026/15/more-road-traffic-deaths-in-2025
 

Ciekawa startstyka z kraju gdzie obowiązuje 100km/h od 6-19 na autostradzie ( a rząd tłucze dudki na potęgę z mandatów bo +1km to 10€ plus koszta administracyjne 😏 )   80km poza i w każdym mieście/centrum czy wsi jest ograniczenie do 30km/h oznakowanie czy nawierzchnia dróg -pierwsza liga a drogi rowerowe to raj dla rowerzystów choć nie tylko  . Kraj wielkości woj. Mazowieckiego i 18 mil mieszkańców . 
 

Największa grupa zabitych to rowerzyści w znacznej większości mężczyźni z grupy wiekowej 50+ ( z uwzględnieniem szczególnie grupy 70+  wymuszenie pierwszeństwa 🤷‍♂️ plus większa prędkość bo pojawiły się elektryki- to info akurat jest z wcześniejszych lat statystyk ) kobiety jakoś uważniej jeżdżą i mniej giną 🤷‍♂️ a wypadków śmiertelnych w autach czy ogólnie transporcie jak widać z tych statystyk jest mniej  . 
 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, Spiochu napisał:

@MarioJ Prosty przykład. Rower wymusza pierwszeństwo. Kierowca busa zamiast go zabić próbuje go ominąć i wpada w poślizg.  Uderza w pobliski przystanek zabijając matkę z dzieckiem i 2 pieski.  Nawet lewicowe julki będą chciały powiesić cyklistę.  Rower jest nieraz bardziej niebezpieczny bo trudniej go zauważyć. 

No chyba że jesteś zwolennikiem przekazu "Wal w pedalarza!" tak jak w słynnej aferze z ciężarówkami. 

Samochód jest bardziej niebezpieczny bo szybciej jeździ i ma większą masę.

Czy Twój przykład jest realny, albo chociaż zbliżony do realnego ?

Jeśli rowerzysta wjedzie mi prosto pod maskę, to ja bym hamował i patrzył w boczne lusterka, czy mogę zmienić pas.  Nagła zmiana pasa bez sprawdzenia może spowodować jeszcze większą kolizję, bo inne auto we mnie wjedzie. Kiedyś biegnący pieszy wpadł mi pod maskę na moim zielonym, zdążyłem zahamować. Ale widziałem jak on już biegnie na chodniku i wpada na pasy. Jeśli jedziesz w terenie zabudowanym i zwalniasz przed przejazdami/przejściami, to zwykle zdążysz zwolnić. Na tym polega ostrożna jazda, którą wymaga KDr.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, PaVic napisał:

https://www.cbs.nl/en-gb/news/2026/15/more-road-traffic-deaths-in-2025
 

Ciekawa startstyka z kraju gdzie obowiązuje 100km/h od 6-19 na autostradzie ( a rząd tłucze dudki na potęgę z mandatów bo +1km to 10€ plus koszta administracyjne 😏 )   80km poza i w każdym mieście/centrum czy wsi jest ograniczenie do 30km/h oznakowanie czy nawierzchnia dróg -pierwsza liga a drogi rowerowe to raj dla rowerzystów choć nie tylko  . Kraj wielkości woj. Mazowieckiego i 18 mil mieszkańców . 
 

Największa grupa zabitych to rowerzyści w znacznej większości mężczyźni z grupy wiekowej 50+ ( z uwzględnieniem szczególnie grupy 70+  wymuszenie pierwszeństwa 🤷‍♂️ plus większa prędkość bo pojawiły się elektryki- to info akurat jest z wcześniejszych lat statystyk ) kobiety jakoś uważniej jeżdżą i mniej giną 🤷‍♂️ a wypadków śmiertelnych w autach czy ogólnie transporcie jak widać z tych statystyk jest mniej  . 
 

 

Za jazdę na rowerze - 10 lat pracy na farmie.  Wypadków nie będzie a nawet gospodarkę wspomogą ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, MarioJ napisał:

Samochód jest bardziej niebezpieczny bo szybciej jeździ i ma większą masę.

Czy Twój przykład jest realny, albo chociaż zbliżony do realnego ?

Jeśli rowerzysta wjedzie mi prosto pod maskę, to ja bym hamował i patrzył w boczne lusterka, czy mogę zmienić pas.  Nagła zmiana pasa bez sprawdzenia może spowodować jeszcze większą kolizję, bo inne auto we mnie wjedzie. Kiedyś biegnący pieszy wpadł mi pod maskę na moim zielonym, zdążyłem zahamować. Ale widziałem jak on już biegnie na chodniku i wpada na pasy. Jeśli jedziesz w terenie zabudowanym i zwalniasz przed przejazdami/przejściami, to zwykle zdążysz zwolnić. Na tym polega ostrożna jazda, którą wymaga KDr.

 

Tysiące było takich przypadków gdzie ktoś wymusił a inny próbował go ominąć. Nawet jakaś panna zginęła próbując ominąć pieska czy kotka. 

Nagła zmiana pasa zwykle cię uratuje bo ten z tyłu też zareaguje. Tyle, że nie zawsze. 

Ciekawe, że manewrów aut nie potrafisz przewidzieć kiedy jest to dużo łatwiejsze.

Edytowane przez Spiochu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Spiochu napisał:

Tysiące było takich przypadków gdzie ktoś wymusił a inny próbował go ominąć. Nawet jakaś panna zginęła próbując ominąć pieska czy kotka. 

Nagła zmiana pasa zwykle cię uratuje bo ten z tyłu też zareaguje. Tyle, że nie zawsze. 

Ciekawe, że manewrów aut nie potrafisz przewidzieć kiedy jest to dużo łatwiejsze.

Znajdź dane szczegółowe jednego konkretnego przypadku, skoro ich było tysiące. Ważne są szczegóły, prędkość auta, geometria drogi etc. Nie było ich tysiące, to bzdury piszesz. Rocznie jest u nas do 2000 ofiar śmiertelnych. Znajdź dane, podaj konkrety.

Jak jadę autem, to często antycypuję błędy innych kierowców, dzięki temu jeszcze żyję.

Ja intuicyjnie hamuję jak wpada mi człowiek czy zwierzę. Jak zmniejszę prędkość do 20-30 to człowiek nie zginie przy uderzeniu. Nie pasuje Ci moja odpowiedź, bo nie wpadłem w Twoje sidła.

Omijanie pieska przy dużej prędkości jazdy, nagłym zwrotem to jest głupota do potęgi.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...