zając Napisano Poniedziałek o 11:41 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 11:41 22 minuty temu, .Beata. napisał: Dlatego pytam, bo sporo ciuchów nie można/nie powinno się suszyć w suszarce, ale jeśli Jan ma sprawdzony sposób i nie powstały dwie kurtki albo osobno pierze i osobno tkanina, albo nie oddał kurtki wnuczce, bo się zmienił rozmiar, to czemu by tego nie wykorzystać. Każdy materiał jest inny, co Ci po doświadczeniach Jana jeśli masz zakaz suszenia w suszarkach bębnowych na metce 🙃 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano Poniedziałek o 11:58 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 11:58 5 minut temu, zając napisał: Każdy materiał jest inny, co Ci po doświadczeniach Jana jeśli masz zakaz suszenia w suszarkach bębnowych na metce 🙃 Wiesz, może to doświadczenie jest tak ogromne, że przerobił wszystko 😉 Właśnie kupiłam pierwszą suszarkę, z koszem dedykowanym dla butów i rzeczy technicznych, więc jeszcze nie wiem czy i jak to działa, może to jest jakiś myk. Panie w pralni chemicznej przecież też jakoś suszą kurtki z pierzem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano Poniedziałek o 12:24 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 12:24 Ale patrzyłaś na metkę? Bo tam zazwyczaj są wskazania, z całą pewnością puch można suszyć w suszarce, raczej chodzi o jego opakowanie (żeby nie skrzywdzić tkaniny). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano Poniedziałek o 12:25 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 12:25 22 minuty temu, .Beata. napisał: Wiesz, może to doświadczenie jest tak ogromne, że przerobił wszystko 😉 Właśnie kupiłam pierwszą suszarkę, z koszem dedykowanym dla butów i rzeczy technicznych, więc jeszcze nie wiem czy i jak to działa, może to jest jakiś myk. Panie w pralni chemicznej przecież też jakoś suszą kurtki z pierzem. Nie wiem jak doświadczenie Jana, ale mojej kurtki też nie wolno prać w pralni chemicznej, producent twierdzi, że stosowane środki mogą uszkodzić impregnację puchu. Prałem kilka razy kurtki puchowe i zawsze na delikatnym programie np. do wełny, gdzieś wyczytałem, żeby wrzucić 3-4 piłek tenisowych do bębna (podobno trochę zapobiega to zbijaniu pierza), wirowałem na niskich obrotach i suszyłem rozłożone co jakiś czas próbowałem rozkleić puch i w sumie nie widziałem negatywnych skutków prania, a nawet jakby puch był bardziej sprężysty. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano Poniedziałek o 13:38 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 13:38 Godzinę temu, zając napisał: Ale patrzyłaś na metkę? Bo tam zazwyczaj są wskazania, z całą pewnością puch można suszyć w suszarce, raczej chodzi o jego opakowanie (żeby nie skrzywdzić tkaniny). Prać ręcznie, można suszyć w suszarce, nie prać chemicznie… czyli popsułam 🙁 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano Poniedziałek o 13:45 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 13:45 4 minuty temu, .Beata. napisał: nie prać chemicznie Ale w którym miejscu wyprałaś ją chemicznie? Napisałaś wcześniej, że w wrzuciłaś do pralki, dosypałaś jakiejś chemii czy co? Pranie / czyszczenie chemiczne polega na nieużywaniu wody (lub jak najmniejszej ilości), zamiast tego stosuje się jakieś specjalne rozpuszczalniki. Raczej w pralce miałaś wodę z płynem do prania? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano Poniedziałek o 13:54 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 13:54 Teraz, zając napisał: Ale w którym miejscu wyprałaś ją chemicznie? Napisałaś wcześniej, że w wrzuciłaś do pralki, dosypałaś jakiejś chemii czy co? Pranie / czyszczenie chemiczne polega na nieużywaniu wody (lub jak najmniejszej ilości), zamiast tego stosuje się jakieś specjalne rozpuszczalniki. Raczej w pralce miałaś wodę z płynem do prania? Renia, takie wskazania są na metce, a prałam normalnie w pralce, w płynie do pierza i na delikatnym programie, jak z resztą wszystkie pozostałe kurtki... piłki tenisowe też wyprałam 😉 poczekam na podpowiedź Jana i swoją suszarkę, bo nie jestem w stanie rozbić tego pierza ręcznie, no masochistką nie jestem 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano Poniedziałek o 14:00 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 14:00 3 minuty temu, .Beata. napisał: Renia, takie wskazania są na metce, a prałam normalnie w pralce, w płynie do pierza i na delikatnym programie, jak z resztą wszystkie pozostałe kurtki... piłki tenisowe też wyprałam 😉 poczekam na podpowiedź Jana i swoją suszarkę, bo nie jestem w stanie rozbić tego pierza ręcznie, no masochistką nie jestem 😉 Beatko, to gdzie zepsułaś? Jak prałaś w pralce w delikatnym programie, to nie zepsułaś. Wypierz jeszcze raz w tym płynie jak masz specjalny, wysusz w suszarce na jakimś delikatnym / niskotemperaturowym programie i będzie git. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano Poniedziałek o 16:22 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 16:22 52 minuty temu, zając napisał: Beatko, to gdzie zepsułaś? Jak prałaś w pralce w delikatnym programie, to nie zepsułaś. Wypierz jeszcze raz w tym płynie jak masz specjalny, wysusz w suszarce na jakimś delikatnym / niskotemperaturowym programie i będzie git. Napiszę, kto lub co przeżył/o i w jakim stanie 😄 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano Poniedziałek o 23:46 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 23:46 13 godzin temu, .Beata. napisał: Ło matko... życia mi nie starczy na rozdzielanie tych piórek, to cieniutka kurtka i cieniutka warstewka pierza 😩 Generalnie też piorę kurtki puchowe z pierza, ale z grubasami jest w miarę łatwo... @Jan masz takie doświadczenie? - suszyłeś w szuszarce? Mam kurtkę firmy Nida z Kielc, uszytą w 1985 roku, już chciałem wyrzucić ale żona postanowiła przeprowadzić eksperyment i po wypraniu wrzuciła do dużej przemysłowej suszarki z niskotemperaturowym programem i nic się nie zepsuło Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano wczoraj o 10:43 Udostępnij Napisano wczoraj o 10:43 10 godzin temu, Jan napisał: Mam kurtkę firmy Nida z Kielc, uszytą w 1985 roku, już chciałem wyrzucić ale żona postanowiła przeprowadzić eksperyment i po wypraniu wrzuciła do dużej przemysłowej suszarki z niskotemperaturowym programem i nic się nie zepsuło Toś mi pomógł... 😄😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.