promek Napisano Środa o 16:44 Udostępnij Napisano Środa o 16:44 (edytowane) Z uwagi iż moje obecne narty uległy uszkodzeniu, zmuszony jestem do zakupu nowych. Na nartach jeżdżę od ponad 10 lat. W sezonie udało mi się jeździć od 2 do 6-7 razy. Jestem samoukiem. Obecnie staram i uczę sie jeździć na krawędziach, na świeżym stoku jest nawet ok, ale po paru godzinach te muldy mnie przerażają. Podobnie jest z większymi prędkościami - nie czuje się na nich pewnie 🙂 Narty które obecnie posiadałem -fischer xtr motive 170cm, wydawały mi się jak dla mnie za długie. Buty Fischer soma viron flex 80 Ważę 90kg i mam 177cm wzrostu. Szukałem nart używanych i znalazłem takie: 1.rossignol experience 76cl, 162cm-800zł 2.dynastar speed 71 -165cm -500zł 3.Narty zjazdowe ATOMIC EDGE SL 164 cm. 2018 r.-500zl Jednakże z używanymi jak to z używanymi szansa 50/50 że będą ok Oraz nowe 1.rosignoll react rtx lub rti 163cm-1200zł 2.volki deacon st 161cm - 1200zł 3.elan explore 74ls lub element 74 rs- 1200/1300zł Edytowane Środa o 16:46 przez promek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PTT Napisano Środa o 17:39 Udostępnij Napisano Środa o 17:39 Zacznij od butów a z nartami nie doradzę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SzymQ Napisano Środa o 18:18 Udostępnij Napisano Środa o 18:18 Narzekasz na brak stabilności, ale chcesz kupić nartę krótszą niż miałeś - to raczej nie pomoże. Chcesz się uczyć jazdy na krawędziach, ale wybierasz narty poszerzone i z rockerami - to też raczej nie pomoże. Moim zdaniem przy założonym budżecie warto byłoby zainteresować się nartą do 70mm pod butem, promieniem 15-20m i na wzrost za 300 zł z OLX, a do tego smar i żelazko. A potem pozostaje uczciwa nauka techniki. Jeśli lubisz uczyć się samemu, to w necie masz mnóstwo tutoriali. Nawet kiedy uczysz się sam warto pokusić się o instruktora, który widzi błędy o istnieniu których sam nie będziesz mieć pojęcia. Samouctwo jest fajne, ale po zestawieniu kosztów karnetu z kosztami instruktora wychodzi, że jest po prostu drogie, a nawet szerokie narty z rockerami techniki nie zastąpią. 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
promek Napisano 9 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 9 godzin temu (edytowane) W tym rzecz, że ja chyba szukałem narty bardziej uniwersalnej,a tak się chyba nie da. Chyba nie chcę iść w jakieś narty pod giganta z większym taliowaniem, jak dla mnie to łączy się to z wiekszymi prędkościami a ich się boję:) tak naprawdę sam już nie wiem co kupić. najbardziej zależy mi na tym żeby była stabilniejsza na muldach bo tu miałem problemy. Obecne narty miały 170cm długości, pod butem 76mm i promień 18 A co do butów, czemu do zmiany ? Te są naprawdę wygodne, czego nie doświadczyłem w wypożyczanych wcześniej butach Edytowane 9 godzin temu przez promek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu 1 minutę temu, promek napisał: Chyba nie chcę iść w jakieś narty pod giganta z większym taliowaniem, jak dla mnie to łączy się to z wiekszymi prędkościami a ich się boję:) Narta "pod giganta" akurat jest mniej talkowana .. a każda narta pojedzie tak szybko jak będzie chciał (i umiał) narciarz... nie szukaj narty która jest uniweersalna lecz takiej którą łatwo opanujesz - Szymek ma rację że 70mm bedzie ok - wypożycz nartę 90mm pod butem i spróbuj .. łatwo nie będzie. Podstawową funkcją buta jest możliwość sterowania nartą a przy okazji niejako powinien być wygodny - przy twojej wadze flex 80 to mało - rozbijesz takie buty w mig i będziesz jeździł jak w luźnych filcogumach... czyli jazdy nie będzie - ale za to będzie wygodnie.. 🙂 .. jasne że można w butach 2 numery za dużych ale nie na Twoim etapie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
promek Napisano 7 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 7 godzin temu (edytowane) Zgadza, się mój błąd, chodziło mi o mniejsze taliowanie, a większy promień. A czy takie narty z mniejszym promieniem od 12 do 15 i o długości 170cm nie byłyby lepsze? I co z poziomem zaawansowania nart. Lepiej celować w taki poziom jakoobecnie posiadam, czy np. kupić narty dla zaawansowanych narciarzy i powoli dochodzić do tego poziomu ? Czsem wydaje mi się że za wiele chce spróbować, tu trochę giganta tu trochę krotszych skrętów, tu trochę lasu i freeridu, a jeszcze gdzieś z tyłu głowy skitoury 😆 pieniędzy brakuje na to wszystko. 😆 Edytowane 7 godzin temu przez promek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu Cześć Ważny jest typ narty a nie taliowanie czy inny parametr. Jak będziesz miał sztywna SL to jazda będzie zupełnie inna niż na narcie amatorskiej o tym samym promieniu. Ważniejszy jest sztywność i rozkład sztywności a nie promień tak naprawdę. To jest podstawowy błąd wynikający z niewiedzy wtłoczonej użytkownikom przez działy marketingu firm. Parametry, które tak naprawdę w oderwaniu nie mają znaczenia ale łatwo się nimi przerzucać i stworzyć wrażenie wiedzy i świadomego wyboru co ludzie lubią. Kolega ma narty akuratne i jak mają jeszcze krawędź to zrobić tak jak pisał Szymek - naostrzyć, nasmarować, nauczyć się jeździć. POzdrowienia serdeczne Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
promek Napisano 7 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 7 godzin temu Muszę szukać nowych. W obecnych na kamieniach uszkodziłem ślizg w takim stopniu że trzeba robić wklejke, a biorąc pod uwagę fakt że krawędź ma 1.3 mm jest to nieopłacalne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu Cześć 1.3 mm krawędzi to prawie nowa narta. A wklejka przy krawędzi czy gdzieś na środku. Jak wyeliminujesz zadziory to wystarczy ją zalać jakimś tworzywem wyszlifować i można jeździć. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
promek Napisano 7 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 7 godzin temu (edytowane) Przy krawędzi, krawędź nie uszkodzona. Informacje że narty na śmietnik dostałem od jednego z serwisów. Najchętniej sam spróbowałbym zrobić wklejke, ale nigdzie nie znalazłem ślizgu na sprzedaż. Mam plan zalać to jakąś żywicą epoksydową, poprawić krawędzie i zobaczyć czy nie odpadnie:) Edytowane 7 godzin temu przez promek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 4 minuty temu, promek napisał: Przy krawędzi, krawędź nie uszkodzona. Informacje że narty na śmietnik dostałem od jednego z serwisów. Najchętniej sam spróbowałbym zrobić wklejke, ale nigdzie nie znalazłem ślizgu na sprzedaż Kup kawałek (laskę) kofiksu zalej to i wycyklinuj, lub oddaj do splanowania ... na kofiks wydasz kilka złotych (10~15zł) a narty nawet jak kupisz następne (bo masz na to parcie) to te zostaną ci jako "szutrówki" - na warunki w jakich nówek szkoda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 2 minuty temu, Lexi napisał: Kup kawałek (laskę) kofiksu zalej to i wycyklinuj, lub oddaj do splanowania ... na kofiks wydasz kilka złotych (10~15zł) a narty nawet jak kupisz następne (bo masz na to parcie) to te zostaną ci jako "szutrówki" - na warunki w jakich nówek szkoda. Nie będzie trzymać, przerabiałem to, kupiłem nawet specjalny kofiks grip do kontaktu z krawędzią. Dopiero wklejka załatwiła sprawę. W tym wątku opisałem naprawę, trzyma do dziś: Ja wyciąłem wklejki ze ślizgu starych nart. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.