Skocz do zawartości

PaVic

Members
  • Liczba zawartości

    508
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez PaVic

  1. PaVic

    rower :)

    Wiesz, folia to 1% ceny roweru a że linki są w ramię to łatwo ją przykleić 😏 chwila roboty.
  2. PaVic

    rower :)

    No tak kurz na słomie zostanie słuszna decyzja 😜
  3. PaVic

    rower :)

    Dziś przyszła mi folia ochronna do ramy w jednym kawałku więc cięcia trochę na oko było -wzór ciekawy 😏 ale …wydawało mi się,że jest to banalna sprawa przykleić taką folię a jednak troche pierd… z tym było i gdzie nie gdzie pęcherzyki powietrza niestety są 🥴. Ogólnie folia tania wiec można kiedyś zerwać tą ale najważniejsze że rama została zabezpieczona w newralgicznych miejscach . i jeszcze czarna folia na przedni widelec i gitara
  4. PaVic

    Sukces Polski

    Bo temat z dupy i sorry za szczerość . W każdym kierunku między państwami jest to samo . ITA-Swiss DE-PL itd Zresztą wjeżdżając z DE przez Jędrzychowice w kierunku Wrocławia i na całym odcinku do Wrocławia jest to samo dziadostwo . Więc ja nie widzę tu żadnego sukcesu pomijając Ski i lokalne drogi bo autostrad ten kraj to ma praktycznie bez zmian od wielu wielu lat główne trzy A1 A2 i A4 a kraj potężny wielkością . Słowacy no cóż w dupie maja albo nie inwestują podobnie jak BE gdzie większość sieci drogowej to płyty betonowe jeszcze za czasów imigracji Włochów Turków czy Marokańskiej wiary za tamtych odległych czasów . Teraz wróćmy do PL - porównaj sobie drogi na Śląsku z blokiem wschodnim gdzie inwestycje są nieporównywalnie jak na Śląsku która została w komunie względem bloku południowo wschodniego bo północ też ma dużo do nadrobienia . I nie żebym był tu krytyczny ze zmian nie widze bo są i są widoczne ale bez przesady a film między NL a BE pokazuje dokładnie to samo . Więc jaki sukces ?
  5. PaVic

    Sukces Polski

    😂😏
  6. Wiesz, niby mam sąsiada z którym udaje się chociaż raz w sezonie wspólnie pojechać ale to deskarz i nie wszytko współgra na stoku ( często czekam ) dlatego wolę też solo bo wtedy robię co chce . Dodatkowo traktuje on taki wyjazd jak wakacje- oderwania się od rzeczywistości miru domowego więc kiedy ja już jestem rano gotowy do wyjścia to on zaczyna kręcenie jak smród w gaciach po kwaterze . Dodatkowo mam osoby z Antw. ale tu też ciężko zgrać się bo oni jednak pracujący w tyg a ja nie 🤷‍♂️ zresztą lubię wyjazdy solo bo jestem niezależny tak jak napisałem wyżej ale niestety kosztuje to więcej . Jest jak jest i nie ma co narzekać .
  7. Bo nic dziś tanie nie jest ! W tym sezonie miałem chyba tylko dwa tanie wyjazdy względem innych tygodniowy AlpdHuez za 500 spanie i skipass plus budżetowe spanie w Jungfrau ale tu skipass już tani nie był . Zresztą jak ktoś ma ekipę i jeździ grupą to te koszta wyjazdów można minimalizować gorzeją jak się jeździ solo bo tu nie ma gdzie uciekać z kosztów jedynie kwatera budżetowa . W moim czy twoim Swiss mamy blisko względem innych miejsc i to jest pozytywne przy tym magicznym skipasie .
  8. PaVic

    Carpani Ski

    Oj Mitek,Mitek totalny brak konsekwencji 🙈 skaczesz z kwiatka na kwiatek z tematu na temat jak Ci wygodnie a jeszcze dwa dni temu pisałeś do Adriana narty to przede wszystkim zabawa bez napinki 🥳 Marta to właśnie taka zabawa,przyjemny dzień spędzony na nartach bez ciśnienia atomów,kanonow i ciągłej perfekcji ale ze skuteczną jazdą mi to coraz bardziej gra w tej mojej przygodzie amatorskiej zabawy choć filmy Filipa również oglądam bo coby nie pisać to właśnie są wzory do poprawy i wyłapania szczegółów technicznej jazdy tylko jest to gonienie króliczka pytanie czy kiedykolwiek go dogonimy jeżdżąc po 20/30 dni w sezonie bo większość z nich to zawodnicy z olbrzymim bagażem treningowym ? 🤷‍♂️ W tym sezonie już dostałem mocno po uszach od kolegi forumowego zresztą od Ciebie też kiedy wstawiłem film ze zjazdu ścianą życia -było wróć na oślą 🤷‍♂️ także nie ma co się napinać -trzeba robić swoje bawiąc się nartami, korzystając z uroków jakie dają nam góry . Tego trzeba się trzymać w tej jeździe amatorskiej .
  9. Czytam z daleka, że macie na podwórku firme ZEN z płatnościami walutowymi a cashback wraca na konto za transakcje płatnicze -może to dziś sposób na narciarstwo sezonowe żeby coś extra zaoszczędzić 🤷‍♂️
  10. PaVic

    Materiały szkoleniowe

    Znalazłem typa który wykonuje ćwiczenia których nigdy wcześniej do tej pory nigdzie nie widziałem 🧐 niby nic nadzwyczajnego a jednak jakoś nie wpadło mi nigdzie w oko żeby to gdziekolwiek lub ktokolwiek wykonywał -osobiście kiedy będę miał okazję sam przećwiczę filmy poniżej
  11. PaVic

    Carpani Ski

    Jurek pewnie doceni 😏 a Carpani no cóż tak przy okazji 😀
  12. Też dumam bo oferta ciekawa z tego co widzę to te jedyne 489€ i sezon letni plus ze śmiesznym autostradowym rocznym 50€ ale gdy tam był region narciarski jungfrau to mógłbym jeździć cały sezon coś przy okazji zwiedzić nowego a tak dumam 😤
  13. Kiedyś u mnie na wiosce mówiło się na takich co kręcą km bez sensu szukając guza -jazda po mieście km 200 😏
  14. 🥳 tylko z 13 które mam zapisane kiedy sikor włączyłem pincet km jest 🤪 z czego 3 razy po 7-8 km czyli jeden zjazd trasą zapisany
  15. To odpowiedź po ludzku, koleżeńsku a nie kpina,tylko tyle . Nie wiem nie znam się dlatego pytam . Ale zostawmy to bo nie ma sensu .
  16. Hamuj !!! Tych zawodowych przewodników jest tylu co zawodowych instruktorów więc mi to nic nie mówi a Himalaje pokazują co chwila jak działa biznes wspinaczkowy a ludzie spadają jak mrówki ! Pytam!! Czego nie rozumiesz ? Przeczytaj to tylko z tego sezonu a ginęli pod lawinami doświadczeni przewodnicy ! To są góry !
  17. Dlatego pytam bo nie wiem a kto pyta nie błądzi za to dostaje odp się poucz 🤦‍♂️ jprd to przecież forum o nartach! Patrząc na tą grupę i to miejsce w którym są, wydaje się zdroworozsądkowo,że to nonszalancja bo gdyby było właśnie zejście lawiny to zmiotło by całą grupę i nikt by nie powiadomił nikogo prosząc o pomoc . Nie wiem nie byłem tam więc się zastanawiam bo góry to nie prosty temat szczególnie w tak odległych miejscach na takich wysokościach . Wszystko.
  18. Co to za odp.się poucz 🤷‍♂️🤦‍♂️ nie było pytania .
  19. Nieźle Marku coś pamiętam,że chyba coś niecałe 2 klocki cię to kosztowało czyli wyjdzie mniej jak 30€ dzienny to chyba opłacalna inwestycja ? A km nadrobisz w kolejnym 😏
  20. Faktycznie jeszcze halowe narciarstwo 🥳 czyli 6 państw w jednym sezonie no tego u mnie nie było . Sezon zajebisty!!! . Pasowało by wspomnieć-podkreślić trzy wyjazdy i tu sorki,że koledze wchodzę w jego wątek(w sumie już wszedłem ) ale myślę,że mi wybaczy 😏 Przede wszystkim zlot forumowy w Zwardo no fantastycznie było poznać część forumowiczów i podziwiać ich jazdę 👌 a sktokowo-kanapowe czy wieczorne pogaduchy👌 miód-malina i warto wspomnieć o świetnej organizacji tu 👏 dla Beaty!! Wyjazd szkoleniowy do Valmalenco tu kolejne osoby poznane z forum ( polecam ten malutki ośrodek narciarski tak jak Sappade-cisza i spokój,można ćwiczyć a przy okazji mega tanio ) warto wspomnieć o włoskiej myśli szkoleniowej-prosty przekaz bez napinki i zbędnych atomów. Co jak co ale na koniec wisienka sezonu i kończący wyjazd włosko/szwajcarska Cervinia i Zermatt . Jak na kwiecień i moje pierwsze nartowanie wiosną ( pomijając ON obok czyli Monterosa ) warunki mega a przygotowanie pierwsza liga . Aczkolwiek drogo mega drogo dzień tej przyjemności jedyne 160€ skipas obiad parking 🥳 wachy na dojazd już nie doliczam choć było warto i kiedyś powtórzę bankowo . Oby następny nie był gorszy czego sobie i Wam życzę .
  21. Ale w takich górach na takich wysokościach nigdy nie ma przecież pewności, że lawiny nie będzie ? Czy się mylę ?
  22. Tak,obejrzałem film Surfing’a i powiedz czy te podejścia tak gęsiego to norma czy jednak te odstępy pomiędzy uczestnikami powinny być ciut większe -jak to jest z technicznego … Pozdro -fajna wyprawa, gratulacje 🥂
  23. Świetnie i gratulejszyn za sezon 🤝. Osobiście nie mam takich pełnych danych ale 😏 zaliczyłem w tym sezonie PL AT 2xITA 2xSwiss i Fr czyli pięć państw gdzie szurałem na nartach 🤪
  24. PaVic

    rower :)

    Efekty widać a nadwagi brak 👍👏 czyli da się 🤪 Osobiście jako dziecko wolałem jagodzianki od Sarzyńskiego z Kazimierskiej piekarni plus ciepłe mleko od krowy zamiast ciepłej zupy 😏 ale tak pamiętam dzieciństwo na wsi kiedy tam bywałem ,że starsi takie śniadania jedli .
  25. PaVic

    rower :)

    No i tu można zacząć dyskusję „temat rzeka” jak zmienialiśmy w ostatnich latach nawyki żywieniowe bo ja jak sięgam pamięcią na dwa domy rodzinne dziadków którzy mieli gospodarkę to właśnie jedli na późne dla siebie śniadanie ( wcześnie wstawali ) i treściwą obiadokolację a za dnia „ciężko”na roli pracowali dodatkowo na śniadanie zawsze coś gorącego typu zupa a nie suche jedli czyli kanapeczki z herbatką . Chodzili spać z „kurami” więc od 19 max 20 nic już nie jedli - byli zdrowi i silni, sport był naturalny a nie siłownie i męczenie pojedynczych mięśni itp Dziś jakość jedzenia to każdy wie jaka jest i tu rozpisywać się w tym temacie nie ma co bo dziadowskie przetworzone produkty spożywamy każdego dnia a później choroby są niestety nieuniknione i konsumujemy po 5 posiłków dziennie bez większej aktywności dziennej ( praca siedząca ) więc nie ma co się dziwić, że dziś nadwaga to duży problem zresztą wystarczy spojrzeć na dzieciaki -tu też mniejsza aktywność za dnia a więcej spożywania dziadostwa sklepowego .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...