No to jest trochę jak z nartami - można całe życie być początkującym 😁, więc nie zrażajcie się 😉 zabawa jest fajna bo w plenerze. Swego czasu myślałam nad rolkami SUV żeby jeździć po ścieżkach nieutwardzonych / lesie, ale to ma sens jeśli gdzieś blisko miałabym tego typu tereny, a na razie póki co mam asfalt i kostkę betonową. Jak już gdzieś się wybiorę w las, to raczej rowerem.