Wiesz Mitku, jeśli niedaleko pada jabłko od jabłoni, to Twój syn faktycznie może nie znaleźć "porządnie jeżdżących" w okolicy - rzadko który narciarz będzie w stanie osiągnąć taki poziom jazdy, jakiego oczekujecie 😉
Miałam w planach kamperowych teraz w lutym razem z Cervinią ale pogoda się zepsuła wtedy kiedy mogliśmy jechać i wylądowaliśmy w Dolomitach, zatem plan się przesunął o rok.
Tutaj jest przejazd (po reklamach):
https://sport.tvp.pl/92102084/michal-golas-wywalczyl-srebrny-medal-w-slalomie-podczas-igrzysk-paralimpijskich-mediolan-cortina-2026-wideo
Szacunek dla przewodnika w tej pogodzie, ciekawe jak to jest z perspektywy osoby niewidzącej lub bardzo słabo widzącej jechać w takich warunkach.
Nie kupiłabym butów, w których czuję że nie wytrzymam 1h...
MZ to generalnie powinno działać tak, że czujesz że buty są spasowane idealnie w sklepie, potem łazisz w nich po domu parę godzin - może się okazać że coś Cię zaczyna delikatnie gnieść czy uwierać, ale DOPIERO NA STOKU okaże się że jednak jest ok lub gdzieś punktowo uwiera i wtedy wracasz na następny dzień do sklepu i robią poprawki tu i ówdzie.
Dzięki za relację, mamy też plan tam uderzyć ale kamperowo - miejscówki już namierzone, w planach: Nauders, Belpiano, Solda i może jeszcze Maso Corto, pytanie tylko kiedy, bo tych planów to mam ot groma a czasu na realizację mniej niestety 😁