-
Liczba zawartości
614 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
zając's Achievements
-
Cały tydzień w 3 Zinnen czy gdzieś będziecie dojeżdżać?
-
No proszę, gdzie te deszcze przepowiadane? Słońce widzę 😁
-
Udanego narciarskiego urlopu wszystkim szczęśliwcom, którzy go zaczynają ⛷️☺️
-
Czytałam o nich w gazetce promocyjnej Południowego Tyrolu - zerknij proszę czy na parkingach przy wyciągach stoją gdzieś kampery 🙂
-
To ciekawe, wracaliśmy dzisiaj trasą "południową" z Dolomitów czyli na Villach, Graz, Wiedeń, Ostrawę do Katowic - droga była nadspodziewanie spokojna, właściwie bez korków, tylko miejscowo padał deszcz (gdzieś za Graz), drogą była odśnieżona, za to wszędzie widać było niedawne przejście śnieżnego frontu.
-
Pogoda na jutro niezgorsza:
-
Nie trzeba kupować nowego kampera, jest duży rynek pojazdów używanych w różnym wieku. Dla potrzeb narciarskich interesujące są kampery ze Skandynawii ponieważ są najczęściej wyposażone w "pakiet zimowy" czyli ogrzewane zbiorniki, często lepsza izolacja ścian, wydajne ogrzewanie. Bus to inna bajka czyli wyjazdy z kumplami, kampery / kampervany to raczej impreza rodzinna albo dla par.
-
Za rzadko jeździmy, nie opłaca Ci się - uderzaj do @Jana, on się co chwilę buja na Magic Passie😉 my może kiedyś, na mglistej emeryturze...
-
No nie, trochę za szybko! Można prosić 2,3min? 🙃
-
Nasz, tylko w tej sytuacji się opłaca taki wyjazd. Najem kosztuje ok 500zł/dzień więc razem z kosztami podróży niespecjalnie się kalkuluje. Sprawdzę ile nas kosztowało nocowanie i podam w podsumowaniu wyjazdu.
-
My jeździmy w dwójkę więc jest ful wypas, jeśli chodzi o organizację czasu to cóż, wracasz z nart 16:30-17:00, robisz jedzonko, odpalasz internet i oglądasz olimpiadę/netflixa/YouTube - możesz popracować na laptopie (czasem trzeba), wieczorna toaleta i spanko - ja zazwyczaj jestem padnięta koło 22-23 😁 Ludzie jeżdżą też rodzinnie, kwestia organizacji odgrywa kluczową rolę.
-
To na pewno nie dla każdego ale już w zeszłym roku na SO pisałam o zaletach takiego wehikułu, najważniejsze to elastyczne plany - jedziesz kiedy Ci pasuje i gdzie Ci się podoba nie zastanawiając się nad rezerwacjami i tym że pogoda nie podeszła w planowanym terminie urlopu. W środku jest ciepło, trzeba tylko pilnować zapasu paliwa grzewczego (olej napędowy lub gaz - zależy od kampera), co parę dni trzeba zrobić serwis (woda czysta i brudna, WC). Jeśli stoi się na kampingu / kamper parku to jest dostęp do sanitariatów w budynku, do prądu, wody itd. - ceny są różne zależnie od standardu kempingu (są np. takie z basenami i sauną, ale się cenią). My preferujemy obojętnie co oby jak najbliżej stoku 😁
-
Mówisz-masz: wczoraj - w fazie zasypywania 😁
-
Nie wiem czy Ty też tak masz, ale jak mi coś siedzi w głowie, a jest możliwe do zrobienia, to przechodzę do realizacji 😉
