Potwierdzam słowa Witka - co prawda ja nie znam realiów jakie w Szczyrku panują ale ludzi nie było jakoś szczególnie dużo .. kolejek praktycznie zero... zrobiliśmy (Witek miał odpaloną Strave) koło 70km w około 4h więc chyba jazdy było trochę - pewnie byłoby więcej jakby nie trening na FIS.