Dziś miałem szczere chęci "nawiedzić" Szczyrk (po 35 ponad latach mojej tam niebytności)... ale "znowu w życiu mi nie wyszło" - więc zawitałem na Czarny Groń gdzie byłem ja, zima i jeszcze kilkanaście osób razem z psem na skiturach ..
..z nowości - nowy szlaban przed mostkiem..