-
Liczba zawartości
2 920 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
75
Lexi's Achievements
-
Wampir energetyczny to osoba, która w relacjach świadomie lub nieświadomie wysysa energię psychiczną, wywołując u innych zmęczenie, stres i spadek nastroju. Charakteryzuje się egocentryzmem, ciągłym narzekaniem, manipulacją (np. wzbudzaniem poczucia winy) oraz potrzebą bycia w centrum uwagi. Obrona wymaga asertywności i jasnych granic.
-
Walczyłem w PIAN DEI NIDI i Monte Siera... jeśli myślisz o drugiej stronie wsi (pod Rifugio) to już zamknięte... mieszkałem niedaleko dolnej stacji zaraz za starym centrum. Za 2 lata ma wystartować nowa gondola i dwa nowe krzesła... niby fajnie bo obecne krzesła wolne jak na Mosornym ale pewnie już tak kameralnie nie będzie..
-
Dzisiaj jeszcze raz Sappada.. bez słońca i bez ludzi.. sztruks cały dzień, nawet jak schodziłem przed 16..... w sumie kilka osób (4 może 6).... Tadeusz jeszcze gdzieś mi się przewinoł ale z nim też tylko 3-4 osoby - nie wiem czy nowa grupa czy po prostu zamęczył część starej... fotki popołudniowe
-
Niespecjalnie .. 🙂 ... ale lubie w tym grzebać .. z tych na foto ten żółty składałem (sztywniak 2x10.. carbonowy klasyk na osprzęcie XT).. jak oryginał jedynie nowe siodełko Brooks bo lubie.. 🙂
-
To oczywiste-wątek wszak o mtb 😏
-
Ty masz chyba "ajsikajki" problem.. 😉
-
Wreszcie rozsądek zaczął przez Ciebie przemawiać..... Trzeba mieć dużo rowerów i dużo nart... najlepiej ładnych - co nie najezdzisz to dowyglądasz - taki mój myk Ci zdradzę.. Pozdro serdeczne...
-
Ucz się .. ja wiecznie żył nie będę..;D
-
Jak przystało na gadżeciarza kolekcjonuje narty i rowery...
-
Nie będę ale w sumie jakbym był bo przejazdem byłem i pojutrze będę a plakat reprezentacji Szweckiej widziałem w Zoncolan więc tak jakbym miał podobny kask.. mentalnie 😉 edit.... żeby nie być gołosłownym>>>
-
Paweł ... no przecie tak jest w 9 na 10 przypadków - najpierw `'`Mietki``' rozkminiają teorię, youtubę itd.. potem (jak załapią że to nie tak) idą w sprzęt... potem szukają instruktora - cudotwórcy.... a dopiero na końcu zaskakują że po prostu trza zapierdalać bo nie ma garbatych aniołków.
-
Spiochu wie lepiej.. ukończył kurs.
-
Bajki.. przy moim dopasowaniu mogę nie ubierać butów wcale.... i sru na dół...abo w dół... abo do doła
-
Zoncolan ... jest gdzie pojechać.. ale następnym razem pojadę tam w południe - stoki będą już puste a warun dalej znakomity...im dalej od gondoli tym lepiej... chociaż zjazd pod gondolę zajebisty .. jakies 4km przełamań zawijasów itd... i jeszcze cały zjazd z Cima Tamai do żółtej szybkiej kanapy i na góre do starego krzesła i tak w kółko - można sie zarżnąć na amen...
-
Boa to w terrarium najlepiej.. 😉
