.. jak miałbym być sam to pewnie pojechałbym w piątek bo będzie puściej - sporo wysiłku kosztowało żeby być w sobotę więc pewnie będę - daj znać na priva jakby miało Was nie być żebym się całkiem nie wyjebał.
My też nie wiemy... ale jak podążaliśmy z pomocą to słyszałem z tyłu jak jakiś złośliwy Austryjak do drugiego szepnął - "popatrz ... ale się cyrkiel wyjebał w kopnym".... 😉
.. impreza była taka że nawet jeden z rana widział białego królika "dmuchającego" kaczki w ogródku.. najlepsze że jego telefon też to widział (razem pili?)