-
Liczba zawartości
6 236 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
231
Zawartość dodana przez Marcos73
-
Jakby były proste równolegle, znaczyłoby, że skręcać nijak nie umie, tylko na krechę rżnie. Tak to każdy gupi umi. pozdrawiam
-
To ktoś kto miał białe narty, bo ślady są białe. Tak myślę. pozdrawiam
-
Mitek Bo 5% czerpie z tego przyjemność, dla 95% to jest walka o życie. A że część się ubiera nieodpowiednio - to fakt. Ja wolę deko zmarznąć - niż się spocić. Zawsze ubieram się lżej niż powinienem. Jak jest mi zimno - jeżdżę intensywniej i po problemie. A części garderoby z kanonu "narciarskiego" nie używam. Choćby kominiarki. Bo z moim wodogłowiem to bym się zagotował i zacząłbym gwizdać na stoku 😉 jak czajnik. Ale nie neguję dedykowanej odzieży do narciarstwa alpejskiego - chociaż u nas to tylko na Kasprowym jest namiastka "alpejskości". pozdrawiam
-
Nad Zwardoniem, jako że jest to strefa przygraniczna jest zakaz lotów. pozdrawiam ps. Mogłeś nie wiedzieć, więc wybaczam.
-
No ktoś kręcił przecież. Krzysiu Skolimowski 🙂 pozdrawiam
-
Mitek Śpiochu ma rację, A Twoje opinie w tej materii są nie miarodajne. Poniżej filmik ze Zwardonia, piździ jak w kieleckim, wszystkim zimno - tylko Mitek szczęśliwy w bluzie. Dobrze że miałeś czapkę. Takie było obłożenie. Wszyscy wymiękli. Zostało nas trzech 🙂. Później już nas nie wpuścili. pozdrawiam
-
Dadzą, ale bezpłatny - to już chyba L-4 lepsze 🙂 pozdrawiam ps. Wczoraj macałem rower w narciarni - fajny. Coś chyba niedługo z tego macania wyniknie.
-
Cze Ja napiszę jak skończę, ale będę walczył do ostatniej połaci śniegu. pozdrawiam ps. Jeszcze mam 4 dni w Białce i 6 dni w Krynicy - biorę urlop, nie poddam się bez walki 😉
-
Cześć Nadmienię tylko, że są też gotowe do różnych wysklepień stopy, warto spróbować - są znacznie tańsze. pozdrawiam ps. Piszemy tutaj o butach dla dorosłych z już ukształtowaną stopa dla jasności. Buty zazwyczaj kupuje się na lata - więc warto poświęcić im trochę uwagi.
-
Sporo, ale kup buty na jesień, nie w zimie. Zamów ze 2 rozmiary, kup nowe przez net, jedne zwrócisz. Dobierz troszkę większe, nawet jak pojeżdzi starsze sezon, to dla młodszego jak znalazł, w końcu się zazębią. Jeszcze je później sprzedasz nienajgorzej. Narty tak samo, nawet w tym sezonie możesz kupić, to czy będą 5cm wte czy we wte nie ma aż takiego znaczenia. Szukaj butów od września - już się pojawiają. pozdrawiam
-
Edytko, konstruktywnie, jaka jest różnica wieku miedzy Twoimi dzieciakami? pozdrawiam
-
😀, ale do 32 to nadal sporo. pozdrawiam
-
Rany Boskie - toż ona już nart nie potrzebuje, ja mam 25 - a duży już jestem 🙂 pozdrawiam ps. Jakby to dziecię @grimson - to może bym się tak nie dziwił.
-
Dzięki, no problem jest z M rozmiarem - niby są, ale ich nie ma 😉 . Młody ma L - s za mały, ma za dużo gratów. Ale L to kosmicznie wielki. Ostatnio wlazł do niego i się w nim zapiął. pozdrawiam ps. Już myślałem że ten średni dorwałeś.
-
Mitek, ubrudzi się i nabierze sznytu 😉 Tak ma być. pozdrawiam
-
Pytam, bo powinno być na metce S lub M lub L. Młody ma L - a to potwór. Szukamy tego medium. pozdrawiam ps. gdzie kupiłeś?
-
Damiano, jaki rozmiar? pozdro
-
Cześć Mam nadzieję, że się doczekamy sukcesu na miarę p. Tlałki. Oby Maryna miała swoje 5 minut, jak choćby Sara Hector i nie tylko. Czasami sukcesy przychodzą późno, a czasami - niestety wcale. Ja się trzymam opcji, że przyjdą. pozdrawiam
-
Cze Ty jesteś dość wysoki - ale narty w okolicy 180 powinny być ok. Tobie troszkę inaczej powinno się dobierać narty, niż ten utarty kanon. Ja myślałem o AM już takich szerszych, bo te 2 mm - to żadna różnica. Takich od 80 wzwyż pod butem. Np. Atomic X9 i Kastle MX 84. Tak najlepiej, ale aby to było jakkolwiek miarodajne - najlepiej z sezon pojeździć w różnych warunkach. pozdrawiam
-
Cze No nikt się nie kwapi. Widzę że szukasz czegoś, bo różne pytania zadajesz. Marketowe narty sobie odpuść, zazwyczaj to się malowanie zgadza - tylko takie podobieństwo jest, stąd trudno je w katalogach znaleść. NTN - lepszy podział. Hybrydy to narty o charakterze sportowym pomiędzy SL a GS (sklep) - zazwyczaj wąskie o porządnej konstrukcji (chociaż nie wszystkie). Dodatkowo mogą być uzbrojone w płytę. Narty dedykowane dla dobrych narciarzy na raczej przygotowane stoki - tak podają producenci - co nie do końca chyba jest prawdą. AM performance - narty o równie dobrej konstrukcji jak hybrydy (oczywiście nie wszystkie - jak powyżej), jednak szersze pod butem i zazwyczaj o nieco większym promieniu. Dedykowane na większość warunków - ale, moim zdaniem - dla bardzo dobrych narciarzy, którzy potrafią wykorzystać ich właściwości. Na twardym równie dobrze się sprawują, ale dużo gorzej je wprowadzić na krawędź, bo są szersze. Dla dobrze jeżdżących osób nie ma to takiego znaczenia - zauważają pewnie inne + takich nart. Dla osób uczących się będzie to swego rodzaju utrudnieniem. W wąskich nartach robi się to łatwo. Szybko łapią krawędzie. Zarówno hybrydy jak i AM wybieramy długie - na wzrost. Hybrydy mogą być nieco krótsze. Które gdzie lepsze - musi się tutaj wypowiedzieć ktoś, kto: 1). Jeździ bardzo dobrze. 2). Użytkuje takie narty i potrafi rzetelnie wskazać różnicę. Ja mam hybrydy i da się w nich jeździć wszędzie. Może kolega @Bruner79 - jako że ma dostęp i jeździ podobno b. dobrze się wypowie. Chyba obecnie jeździ na AM Salomona - które bardzo chwali, ale jemu to tak chyba do końca nie można ufać - bo to kolejna "kochanka" w jego życiu 🙂. No niestały jest w uczuciach. pozdrawiam
-
Nie, o takie coś mi chodzi. No o igielicie tez zapomniałem 😉
-
No widzisz - żart Ci się nie udał. Po weekendzie już chyba nieaktualny, coś się w sobotę tych czerwonych nachwalił 😉, do dzisiaj to słyszę z tyłu głowy. pozdrawiam
-
Nie Piotruś - o ten co w Krakowie jest - halowa jazda na latającym dywanie 😉, to nie wiem czy liczyć - czy nie. A to że chciałem jechać, a nie pojechałem - to może jakiś punkcik za dobre chęci? pozdrawiam
-
Janek, a dywan jak mam liczyć? Dłuższe jak hala- ale węższe. Też sztuczne - ale jednak nie śnieg. pozdrawiam
-
Lucas pierwszy przejazd - szczególnie góra z niewiarygodną prędkością. To było widać że jedzie dużo szybciej niż inni. Walka do końca o małą kulę. Ale p. Henryk też pokazał klasę - 2gi przejazd na tak już zoranej trasie klasa sama w sobie. Ale cóż, umarł Król, niech żyje Król. pozdrawiam
