Skocz do zawartości

.Beata.

Members
  • Liczba zawartości

    1 813
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez .Beata.

  1. Zmień albo zdejmij okulary 🤣Przeceniasz mnie mój drogi 😂 Jakie przebicie, posłuch i pierdolnięcie mam na forum widać w zlotowym wątku. 8 osób!!? Z forumowymi koszulkami czy czymkolwiek też klapa. Ale Twój temat jest otwarty, nie mówię nie, choć moim priorytetem jest zakończyć szkolenie u Tadzia. Marek , oprócz TMR, ma nosa na 4 dniowe lasty, a Szabir i połowa pielgrzymów to dawni forumowicze, w 2019 jeszcze tu był, mam nadzieję też się załapać na taką pielgrzymkę… także ten… czas sobie zorganizuję, potrzebny sponsor 😂😉
  2. Do przejazdu kolejowego mam 400 metrów. Zanim wybudowano tunel, były dzielone rogatki po obu stronach torów i dróżniczy. I jak źle trafiłam z porą, to te 400 metrów przejeżdżałam nawet 40 minut. Nawet jak ktoś się wpakował na przejazd podczas zamykania rogatek, to dróżniczy wstrzymywał rogatki wylotowe. Na innych przejazdach można było spokojnie zjarać fajkę. Teraz rogatki zamyka automat, na 13-20 sekund przed przejazdem pociągu . No nie zdążysz piernąć a pociąg już jest. Nic nie zrobisz. Moja klientka , pani maszynistka, prowadząc skład widzi jak zamykają się rogatki. I jeśli przejazd jest na długiej prostej i jest dobra widoczność, i jeśli coś się na torach działo, to czasami udawało jej się wyhamować skład - Inter potrzebuje ok 1 km, ma dość młody i nowoczesny tabor, ale jeśli leci starszy skład, to już nie jest tak kolorowo. Skrócono czas czekania na przejeździe dla upłynnienia ruchu drogowego. Czy dobrze? Modernizowane teraz torowiska, przejazdy kolejowe, stacje i pomiędzy nimi, mają montowane puszki, które zbierają informacje i przekazują je między sobą. Gdy pociąg przejeżdża je sczytuje i wyświetla na monitorze, automatycznie przełączają sygnalizację świetlną i semafory, mogą też z automatu taki skład wyhamować lub spowolnić, ale jest ich bardzo mało.
  3. Pitu Pitu Ty mnie lepiej nie uaktywniaj 😅 Był tu i jest w dalszym ciągu na FB Szabir, nie pamiętam którą już z kolei, organizuje narciarskie pielgrzymki w Alpy, są tu ludzie, którzy z nim jeżdżą. Organizacja zlotu w ZWARDONIU! jest ciężkie 🤦‍♀️, więc uprzejmie proszę mnie w to nie mieszać, acz o ewentualnych planach informować 😏 amen
  4. A Ty "biedactwo, pewnie zapier......", oficjalnie żeby na życie było...(czytaj na narty) 😂😉
  5. Rajcują mnie takie perełki i to one do mnie gadają. Chorwacja to dla mnie „nowy kierunek”, brzmi to wręcz głupio, ale jak słyszałam zewsząd że każdy był w Chorwacji to mi się po prostu odechciewało. Wrzuć tu tamtejsze łał
  6. Godzina i 20 minut lot z Poznania, nawet nie zdążyłam wypić kawy. Miałam de facto 3 dni, jeden wieczór i jeden poranek, więc Istrię ledwo liznęłam. Pula, oprócz śladów rzymskiego panowania i pocztówkowych zdjęć, pokazała mi niczym niezmącone życie mieszkańców, to nie jest zatłoczone od turystów miasto. Czyste, choć śmietników co kot napłakał. Bez korków, kolejek, przeciskania. Mnóstwo wąskich, jednokierunkowych uliczek, schodów, schodów i znowu schodów, kamieniczek z piaskowca, kolorowych okiennic i czerwonych dachówek, małych piekarń i warzywniaków oraz poutykanych „naszych społemów”. Spacer wieczorową porą fajny, niefajne ceny za cokolwiek. Kamenjak Premantura - półwysep z mnóstwem zatoczek, plaże od żwirowych porośniętych sosnami alpejskimi, po klifowe, tarasowe, gołe jak to ujął Jan. Generalnie ludzi nie wiele, wyjątkiem była plaża Mala Kolumbarica, tam spotykali się fani skoków do wody i snurkowie. W zasadzie snurkować można wszędzie, i wszędzie coś się rusza i żyje. Ale tam było najwięcej ryb. Półwysep rowerem stoi, specjalne dedykowane szlaki mtb i turystyczne. Mapka w gratisie przy wypożyczeniu roweru mtb za jedyne 20 jurków na cały dzień za sztukę. Jadaliśmy w ichniejszych Konobach, dużo taniej niż w restauracjach, świeżutkie ryby i mule, swojskie i pyszne żarcie, a i swojskie popitki w gratisie były - śliwowica co mocno kopała i likier gruszkowy. 20-25 € na nas dwoje i pełne brzuchy. Ostatni poranek to Gradska tržnica Pula - figi i winogrono od babcinki ze straganu, miody z szałwi, rozmarynu i kasztanowca, istrijska oliwa - to taki must have - i w drogę powrotną. Nie odmówiliśmy sobie też wizyty w Wenecji. To takie większe w okół komina. Reasumując - jak będzie opcja, to chętnie do Chorwacji polecę, podobało mi się, a chorwacką drożyznę można w dużej części sprytnie obejść.
  7. Nie no ja nie widzę problemu, żeby przed zlotem zrobić u Ciebie „międzyzlot” albo „przedzlot” jak ktoś woli 😉
  8. Wasze zdrowie! całkiem dobre 😉 Adriano, trzeba trochę pokombinować, piszesz list do Gwiazdorka z prośbą o nowe narty, bo przecież byłeś grzeczny , i już.
  9. Wincyj będzie jak tu przybędziesz. Warto, acz tanio nie jest
  10. No, to pozdrawiam Was wszystkich ze słonecznej i gorącej Istrii 😎
  11. Zacnie tam miałeś. Jutro mamy wylot, więc jakiekolwiek wrażenia pojawią się w poniedziałek, plan dość aktywny i napięty, a czasu nie za wiele. Zobaczymy co z tego wyjdzie i co ciekawego dla nas jest w Puli i jej okolicach 😎😉
  12. Byłam w pandemii, „u cioci” jakieś 😂, także było pusto. A Samotnia była wówczas zawsze pełna, łącznie z podłogą, i chyba nie ważne kiedy, aczkolwiek nie spałam tam zimą.
  13. 40 lat temu wśród młodzieży, chyba generalnie, takim miejscem była Samotnia. Uwielbiałam to schronisko. Sokolica i jej sosenka też jest kultowa, teraz stoisz w kolejce, żeby sobie foto strzelić….
  14. Szukałam tego filmu, często jeździ na jednej narcie.
  15. Tia… jak ta madonna z upadłym cycem 🤣 ja tam tera wzlatam póki co (no może nie jak Twoje zaćmienie słońca …) i się 15 listopada doczekać już nie mogę
  16. Barierą mogą być konsekwencje upadku, zwłaszcza jak ktoś to doświadczył, i głowa wtedy blokuje…
  17. .Beata.

    Lido di Jesolo

    Fajnie. Kiedy zaczęła?
  18. .Beata.

    Lido di Jesolo

    A takie bez laktozy też płynie? Bo normalnym mnie wzdyma 😉
  19. Nie, nie ćwiczyliśmy, chyba do niego jeszcze nie dorosłam, i się nie będę pogrążać więcej 😉
  20. A co ma na celu takie ćwiczenie?
  21. .Beata.

    Pasje

    …ale jest szufladka sknerów, szufladka sknerów z kasą i szufladka poznańskich sknerów z kasą i klasą ot co 😄
  22. To a'propo Świnoujścia czy Chorwacji?
  23. A mają mają, toć dla Waszego dobra przecież 😉
  24. Mnie tam ciągnie wszędzie, uwielbiam podróże, a najbardziej tam, gdzie mnie nie było i nie ma tłumów. Nie planowałam Chorwacji, to dzieci nas wysyłają z okazji XXX rocznicy ślubu, a że jeszcze nas tam nie było... Mój nurek już zaciera ręce, a ja już czuję ten powiew wiatru z nutą starożytności 😉 Mam nadzieję, że tak czy siak uda nam się jakoś spotkać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...