Adriano, poruszasz się po terenie opanowanym praktycznie przez samych starszych, umiłowanych w nartach, braci i siostry…
Co wy macie z tymi krawędziami… 😂😉
Tak się zastanawiałam nad wstrzeleniem się w styczniowe terminy, ale po głębszym zastanowieniu doszłam do wniosku, że im Tadeusz bardziej zmęczony sezonem, tym mam większą szansę przeżycia 😉 „także tak…” pogody narciarskiej życzę!
Mitek, nie jesteś miarodajny, jeździsz z gołą głową, w koszulce i bluzie, a chodzisz w krótkich gaciach i sandałach… no proszę Cię, to nie jest normalne
pozdro 🙂