Elegancki ten apartament. Podziwiam, bo nie wspomnę o porannych niespodziankach typu śniegu +pół metra przez noc, ale samo życie z narciarskimi dodatkami. Latem życie toczy się na zewnątrz a przysłowiowe gacie wyschną na dworze no i jest ciepło, ale zimą? Miałabym stracha, że nie podołam, nigdy nie próbowałam.