Skocz do zawartości

tomkly

Members
  • Liczba zawartości

    2 073
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez tomkly

  1. Co mam Ci odpowiedzieć. Każdy wybiera co dla niego ważniejsze. 🙂
  2. Ale po to jest forum dyskusyjne żeby dyskutować. Nie określiłbym takiej dyskusji absolutnie mianem gównoburzy, gdyż ona dotyczy rzeczy bardzo ważnych (przynajmniej z mojego punktu widzenia), czyli systemu wartości jaki każdy z nas wyznaje. Być może na forum narciarskim powinno się dyskutować bardziej o nartach, natomiast realia są takie a nie inne, nart nie ma, a ta dyskusja dotyczy właśnie przyczyn dlaczego ich nie ma. Osobiście sympatyzuję z poglądami Gabrika dotyczącymi tej kwestii, też uważam to co robi Austria za idiotyzm.
  3. Z austriackimi może niekoniecznie, bo mi się nie chce. Natomiast jakby to dotyczyło Polski albo Hiszpanii, czyli krajów w których zamieszkuję to oczywiście podjąłbym stosowne kroki prawne. Podejrzewam, że z dobrym skutkiem. Co do zasady, jestem zwolennikiem walki na drodze prawnej, lepsze to niż wychodzenie na ulice i rzucanie butelkami z benzyną. 😀
  4. Nie wiem czy dobra, gdyż nie potrafię ocenić jej zgodności z prawem austriackim. Mnie się wydaje, że tego typu uregulowania naruszają prawo konstytucyjne większej części krajów UE, ale pewności jak chodzi o Austrię nie mam. W Hiszpanii poszedł cały cykl orzeczeń, który uznał żądania paszportów COVIDowych jako niezgodne z prawem. I nie chodzi tu o niuanse typu czy to jest przetwarzanie danych osobowych czy też nie, a o ogólną zasadę że taki przepis ogranicza podstawowe prawa obywateli. Łatwiej byłoby obronić z prawnego punktu widzenia restrykcje dla niezaszczepionych, gdyby został wprowadzony obowiązek szczepień. Wtedy sprawa byłaby prosta, nie szczepisz się, to ponosisz konsekwencje prawne, w tym przypadku brak dostępu do niektórych usług publicznych. Ale w sytuacji braku prawnego obowiązku szczepień różnicowanie sytuacji różnych osób jest nie do pogodzenia z podstawowymi zasadami prawa. Inaczej mówiąc, obywatel działający w granicach prawa (legalnie) nie może doświadczać żadnych negatywnych konsekwencji swojego działania, podkreślam raz jeszcze, legalnego. W Polsce takiego problemu mieć nie będziemy, bo gdyby PiS wprowadził takie uregulowania to spotkałby je taki sam los jak w Hiszpanii. Nasze sądy świetnie poradziły sobie z problemem nielegalnych ograniczeń. Pod tym względem nasze sądownictwo stanowi wzorzec przestrzegania prawa dla wielu sądów zachodnioeuropejskich, które kierują się nie prawem a osobistymi przekonaniami ideowymi czy wręcz politycznymi części sędziów.
  5. Jasne. Najważniejsze żebyśmy wzajemnie szanowali swoje motywacje. Akurat jak chodzi o Twoje prospołeczne podejście, to nieraz dawałeś mu wyraz w swoich postach, więc jest mi dobrze znane. A Austriacy mnie osobiście śmieszą, sam zapewne dostrzegasz różnice;-)
  6. To raczej nie do mnie pytanie. Powinieneś je zadać sobie i żonie. Ja zakładam, że Wasze motywacje dotyczyły zdrowia swojego oraz ewentualnie innych osób. A Austriaków jak widzisz zdecydowanie bardziej kotleta. Jakby kierowali się taką motywacją jak Twoja to zaszczepiliby się dawno temu, tak uważam.
  7. A tymczasem w Austrii panika sznyclowa, genialne moim zdaniem określenie: https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-panika-sznyclowa-w-austrii-tlumy-chetnych-do-szczepienia,nId,5630748 Dla mnie żenada, ale cóż, jakie społeczeństwo takie motywacje. Nażreć się kotleta ważniejsze niż szacunek dla samego siebie.
  8. Na całą sytuację zamierzam zareagować z godnością osobistą. Jeśli mam wydawać swoje ciężko zarobione pieniądze na ich wyciągi i czuć się obywatelem drugiej kategorii nie mogąc przykładowo wejść do knajpy napić się kawy, to uprzejmie dziękuję. Ja bez nart w Austrii przeżyję, pojadę tak jak rok temu do Serbii a może i do Bułgarii, Gruzji a może jeszcze gdzie indziej, przykładowo do Ameryki Południowej. Z przyjemnością poczekam aż niewidzialna siła wolnego rynku brutalnie zweryfikuje szczepionkową segregację. Szczególnie w kraju, który ma szczególne zasługi dla stworzenia faszyzmu, to tak całkiem przy okazji. 🙂
  9. Jak się zapewne domyślasz życzę im jak najgorzej. 😀
  10. Ciekawe czy będą w stanie utrzymać się jedynie z zaszczepionych narciarzy?
  11. Rynek nie znosi próżni. Poradziliśmy sobie w ubiegłym sezonie to i w tym damy radę. 🙂
  12. Też czytałem gdzieś w necie, że Austriacy robią darmowe testy, przy czym dla swoich mieszkańców. Jak to wygląda w stosunku do przyjezdnych tego się nie doczytałem. Ale i tak wygląda to o niebo lepiej niż przykładowo we Francji czy Włoszech.
  13. Hej Juras Zajebisty region, chętnie pojadę, tylko pytanie jak zwykle dotyczące warunków COVID. Orientowałeś się jak u nich wygląda sytuacja z testami, szczepieniami, etc.? Mam na myśli to czego będą chcieć od przyjeżdżających narciarzy. Czytałem gdzieś że chcą albo zaświadczeń o szczepieniu, albo przechorowaniu, albo testów. Jak się sytuacja pogorszy mają to jeszcze ograniczyć. Jak jest na teraz?
  14. tomkly

    Jak Feniks z popiołów

    Cześć wszystkim. Dziękuję Andrzejowi za tytaniczną pracę związaną z naprawieniem spustoszeń. Pozdrawiam serdecznie - Tomek.
  15. Witajcie po przerwie. Podziękowania dla Andrzeja, że to wszystko ogarnął i znów możemy pisać. A zima już niebawem. 🙂
  16. tomkly

    Narodowa kwarantanna

      Dziś wieczorem przetestujemy wyjazd na Słowację przez Zwardoń. W przyszły czwartek powrót tą samą drogą. Napiszę jak było po powrocie.
  17. tomkly

    Narodowa kwarantanna

      Witek, jak zwykle czeski film, nikt nic nie wie. Ani nie wiadomo czy tylko Czesi i Słowacy czy wszyscy, którzy stamtąd przyjeżdżają. Po drugie nie wiadomo czy wyłącznie te osoby, które tam przebywały na dłużej czy również tranzyt. To jest niezwykle istotne choćby z punktu widzenia wyjazdów na narty do Serbii czy Szwajcarii od nas z południa. Do Szwajcarii to jeszcze ok, można jechać przez Niemcy, natomiast Serbia jedynie przez Czechy i Słowację. Rzygać się chce jak się patrzy na to co idioci wymyślają. Daj małpie brzytwę, efekt nietrudny do przewidzenia.
  18. tomkly

    Narodowa kwarantanna

      Ciekawe czy odwilż to też wina Trzaskowskiego?
  19. tomkly

    Narodowa kwarantanna

      To jest temat zastępczy sztucznie wykreowany na potrzeby walki politycznej przez speców od PR. Ciekawe, czy jak przykładowo na Bemowie zepsuje się autobus, to też będzie wina Trzaskowskiego? Więcej krytycyzmu w stosunku do politycznego bełkotu potrzebne od zaraz.
  20. tomkly

    Narodowa kwarantanna

    PiS pozbierał największą hołotę, dlatego że jest łatwo nią sterować. Towarzysze, ubecy, agenci, itp... Na każdego istnieją jakieś kwity, więc nikt nie podskoczy prezesowi.
  21. tomkly

    Moje wybory 2020

      Skandaliczne, ręczne sterowanie prokuraturą. Nikt już nawet nie próbuje udawać, że ona jest niezawisła. A prokuratorzy umarzający postępowania kierowali się jednoznacznie słuszną wykładnią prawa, doskonale zdając sobie sprawę że brak jest przesłanek do stawiania takich zarzutów zgodnie z oczywistą prawną zasadą nullum crimen sine lege. Bo to że wszelkie zakazy są nielegalne pokazuje bezspornie linia orzecznicza sądów administracyjnych. W konsekwencji nie ma możliwości postawienia tezy o naruszeniu przepisów kk, byłby to czysty prawny absurd. Jak dla mnie tego typu polecenie Ziobry wypełnia dyspozycję z art. 231 kk. Pytanie tylko kto mu postawi zarzuty??
  22. Moim zdaniem warto, gdyż samo Grindelwald + Wengen to trochę zbyt mało jak na 6 dni jazdy. Zawsze jak byłem zawodowo to mieliśmy jako biuro karnety na całość, przy czym za zupełnie inne ceny niż to co podają w regularnej ofercie. Ceny przyprawiają o zawrót głowy: normalny 6-dniowy skipass odpowiednio: a) Murren-Schilthorn - 314 CHF - tam jest na dwa dni jazdy na upartego; b.) Grindelwald-Wengen - 324 CHF - tego jest ze 2 razy więcej niż Murren-Schilthorn, więc jak tylko pogoda pozwalała przeważnie robiłem z grupą 4 z 6 dni; c) cały Jungfrau - 385 CHF - naprawdę zbójecka cena, ale moim zdaniem mimo wszystko warto dopłacić 61 CHF żeby zobaczyć coś więcej. Okolice Schilthornu są niesamowicie malownicze i całkiem inne niż wielkie przestrzenie pomiędzy Kleine Scheidegg a Mannlichen. Gdybym musiał się ograniczać to oczywiście lepiej wziąć karnet Grindelwald-Wengen - dużo więcej jazdy niż wersja a).
  23. 3,5 miliona na taki ośrodek to śmiesznie mało. Roczny poziom przychodów to będzie kilkadziesiąt milionów złotych, rentowność rzędu 20%. Na moje oko ta kwota nawet nie pokrywa kosztów stałych w momencie braku działalności (pensje, leasingi maszyn, wynajmy gruntu, etc.). Trzeba wziąć pod uwagę nie tylko same narty, ale hotel, restauracje, termy i resztę infrastruktury turystycznej.
  24. PFR jest klasyczną synekurą dla PiSowskich działaczy. Powołano ją do życia w 2016r., pompując w nią duży kapitał publiczny. Mamy w Polsce wiele innych instytucji, które mogły pełnić te funkcje co PFR, choćby ARP czy PARP. Ale istniała polityczna potrzeba utworzenia nowego podmiotu, w których zatrudni się swoich miernych ale wiernych. Obecnie fundusz pełni funkcję podobną do holdingu hotelowego. Zamierzenia widać jak na dłoni, doprowadzić do ruiny i przejąć za bezcen po to, żeby rozdać wśród swoich. Skojarzenia z wypaczeniami wczesnych lat 90-tych oczywiste, wręcz narzucające. Widać, że nie chodzi o nic innego a o "sprawiedliwość" w wyobrażeniu PiS, czyli odebranie tym, którzy kradli wcześniej i obdzielenie swoich. Jakichkolwiek zmian systemowych czy ideowych trudno szukać, dominuje podejście TKM.
  25.   Tak jest, dla mikroprzedsiębiorców czyli do 9,99 RJR włącznie oraz obrotów lub sumy bilansowej nie wyższej niż równowartość 2 mln Euro. Pamiętam też, że był jakiś problem w liczeniu ilości zatrudnienia, to znaczy niekoniecznie <10 ale 9 tak jak piszesz, musiałbym tego poszukać. Jak chodzi o małe, średnie i duże, to widać że tarcza pomaga jedynie tym o charakterze detalicznym, którzy pracują na dużych obrotach a niewielkiej marży. W przypadku innych, (szczególnie dużych usługodawców) wsparcie jest żenująco małe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...