tomkly
Members-
Liczba zawartości
1 980 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
19
Zawartość dodana przez tomkly
-
Wyciągam z wirtualnego ignora, bo mam wrażenie, że się jednak znamy z zupełnie innego miejsca. Poszło na priva, odpisz.
-
Ależ oczywiście, po to przygotowałem tę treść. Pro publico bono.
-
Ale zakaz jazdy czy też wjazdu postawili, więc wszystko lege-artis.
-
Oczywiście. Informuję Pana, iż zakaz wyjścia z domu został wydany: a) z przekroczeniem delegacji ustawowej określonej w ustawie z dnia 5 grudnia 2008r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, zapisy której umożliwiają jedynie wprowadzenie ograniczenia określonego sposobu przemieszczania się a nie generalnego zakazu przemieszczania się; b.) z naruszeniem zapisów art. 52 ust. 1 oraz ust. 3 w związku z zapisami art. 233 ust. 3 Konstytucji RP, w świetle których ograniczenia wolności poruszania się są możliwe tylko i wyłącznie w przypadku ogłoszenia stanu klęski żywiołowej. Pouczam Pana, iż w sytuacji braku podstawy prawnej do wprowadzenia zakazu wyjścia z domu Pana interwencja jest bezpodstawna, a próba nałożenia sankcji z tytułu wykroczenia spełnia przesłanki określone w art. 231 § 1. kodeksu karnego dla przestępstwa określonego jako nadużycie uprawień przez funkcjonariusza publicznego. W sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa zostanie zawiadomiona prokuratura, a Pan na czas toczonego postępowania zostanie zawieszony w obowiązkach służbowych, co zgodnie z zapisami art. 124 ustawy o policji będzie oznaczać zawieszenie; do czasu rozstrzygnięcia postępowania; wypłaty 50% należnego Panu uposażenia.
-
Natomiast ja nie przymykam oka na nielegalne interwencje i za każdym razem pouczam o konsekwencjach niezgodnych z prawem działań opisanych w art. 231 KK, a także o służbowych, wynikających ze zgłoszenia sprawy do prokuratury. Zapewniam Cię, że to zawsze działa. Błyskawicznie odechciewa się im pouczania mnie.
-
Doskonale odczytałeś moją sugestię, dokładnie tegoż Jacka miałem na myśli.
-
Pytanie brzmi nie kto robił badania a kto zlecał.
-
To taki zawodzący Fredowski.
-
Mnie się to już miesza co oni zakazali, w każdym razie na pewno to co poniżej: PKD 93.29.Z - Pozostała działalność rozrywkowa i rekreacyjna Podklasa PKD 93.29.Z obejmuje pozostałą działalność rozrywkową i rekreacyjną,gdzie indziej niesklasyfikowaną (z wyłączeniem działalności wesołych miasteczek i parków rozrywki), taką jak: eksploatacja automatów do gier zręcznościowych, nawet na monety, działalność parków rekreacyjnych (bez zakwaterowania), transport rekreacyjny, np. działalność przystani jachtowych, obsługa stoków narciarskich, wypożyczanie sprzętu rekreacyjnego stanowiącego integralną część obiektu rekreacyjnego, działalność jarmarków i widowisk o charakterze rekreacyjnym, działalność plaż, włączając wynajmowanie przebieralni, szafek na ubrania, wypożyczanie leżaków itd., działalność miejsc do tańczenia (np. dyskoteki, sale taneczne), Czyli obsługa stoków narciarskich jest niedopuszczalna, natomiast oczywiście dopuszczalna jest praca wyciągów oraz ich obsługa. Wypożyczalnie też są dopuszczalne, ale dlatego że nie oferują integralnej części usługi, nieodzownej do jej przeprowadzenia, tak jak choćby kask na torze cartingowym. Porąbane to jest i rzeczywiście specjalnie tak porobili, żeby uniknąć roszczeń odszkodowawczych.
-
Moim zdaniem absolutnie nic, pod warunkiem że Cię obsługa wpuści z nartami na pokład kolejki. Jak się będą zachowywać tego przewidzieć nie jestem w stanie.
-
Nowe wieści: https://sport.interi...sta,nId,4953784
-
Mario, ja tego na znak protestu nie oglądałem i nawet nie wiem jakie są wyniki. Ale podejrzewam, że pomimo słabych skoków i tak się dostali. W końcu nie wejść do 50-tki jeśli brakowało 7 Polaków to chyba było niemożliwe.
-
Dokładnie, nawet ten sam ośrodek - Oberstdorf.
-
Nawet nie o to chodzi. Zgodnie z tym ich "rozporządzeniem" niedopuszczalna jest działalność stoków oraz ich obsługi, tak wynika z analizy kodów PKD. No więc stoki nie działają, nie ma obsługi, wypożyczalni, ratrakujących, odśnieżających, etc. Są natomiast osoby prywatne, które poszły na spacer, tylko z nartami na nogach lub sankami. Nie widzę jakiegokolwiek naruszenia przepisów owego "rozporządzenia", gdyż ono odnosi się do podmiotów udostępniających infrastrukturę (stąd kody PKD) a nie do osób fizycznych, uprawiających rekreację. A nikt nie zobowiązywał właścicieli terenów narciarskich do ich grodzenia oraz szczucia psami tych, którzy tam wchodzą;-)
-
Jakby nie patrzeć takiej kompromitacji Niemców nie pamiętam od dawna.
-
Komisja Europejska dopuściła szczepionkę do stosowania i zamieściła na swojej stronie internetowej opis produktu, w tym w języku polskim: https://ec.europa.eu...x_150522_pl.pdf
-
Zastanawiam się jak to się ma do unijnego prawa i sam nie wiem. To znaczy wiem jak być powinno, ale ta wiedza może się okazać mało przydatna w zetknięciu z rzeczywistością. A organy unijne, które regulują i kontrolują kwestie podstawowych traktatowych swobód jakoś dziwnie nabrały w ostatnim czasie wody w usta. To co się obecnie dzieje to woda na młyn dla wszystkich eurosceptyków niestety, UE przegrała bitwę o szacunek dla międzynarodowego prawa z kretesem. W zasadzie bez jednego wystrzału.
-
Nie wiem jak mają to uregulowane w innych krajach, natomiast nie podejrzewam, żeby istotnie inaczej niż u nas. Próbować ograniczać prawa obywatelskie oczywiście mogą, ale jak na razie szczęśliwie mamy niezależne sądownictwo, które daje odpór takim pomysłom.
-
Na razie na pewno nie będę się szczepić, zostawiam to bardziej potrzebującym. Przy okazji ujawni się jakie jest rzeczywiste a nie teoretyczne ryzyko powikłań, po kilku miesiącach będzie już jasne jaki jest procentowy odsetek osób z problemami poszczepiennymi.
-
Akurat ten film jest całkiem apetyczny. Przy czym trzeba dodać, że Miley rozbiera się w nim z własnej nieprzymuszonej woli, a nawet z wyraźną lubością.
-
Że zagłosujesz na Konfederację albo Ruch Polska 2050.
-
Marcin, to jest spór z gatunku nierozwiązywalnych. Podobna dyskusja toczy się na forum brydżowym, mój kolega z Poznania lansuje podobny sensem pogląd, którego kluczowa teza sprowadza się do tego, że to młodzi płacą na emerytury pokolenia swoich rodziców, natomiast ja stoję na odmiennym stanowisku że to każdy z nas pracujących uczciwie na swoją emeryturę zarobił, niezależnie od tego jak źle państwo wydatkowało jego pieniądze. Tamten spór jest jeszcze dodatkowo rozszerzony o wątek kto ma ile dzieci, kolega twierdzi, że te osoby, które nie mają dzieci będą w przyszłości pasożytować na dzieciach innych ludzi, ja twierdzę coś dokładnie odwrotnego, a mianowicie te osoby, które wybrały karierę a nie rodzinę w większości płacą bardzo wysokie podatki. W efekcie z ich podatków finansowane jest dziś 500+ tamtych dzieci, które kiedyś będą finansować ich emeryturę. W każdym razie nie wchodząc w długie opowieści, tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie kto ma rację.
-
Trochę o co innego mi chodziło. Ten żelazny, pancerny elektorat PiS to jednak w większości nie są narciarze. Mam na myśli wieś (szczególnie na ścianie wschodniej) oraz całość tzw. elektoratu socjalnego. Ich jest w skali kraju dużo, pewnie jakieś 15-20% łącznej puli wyborczej i to jest właśnie target PiS, który łyka jak pelikan wszelkie bzdury i jest szczególnie podatny na podsycanie nienawiści. A PiS może obecnie jedynie konsolidować tenże elektorat gdyż po ostatnich wyczynach zarówno aborcyjnych jak i covidowych w mojej ocenie stracił jakiekolwiek szanse powiększenia go o inne segmenty wyborców.
-
Skąd to znamy. Ciekawe czy ponowią akcję wracaj LOTem? Jest okazja łatwego zarobku.
-
Powinny działać. Taki wirus wytwarza różne białka swojego kapsydu. Szczepionka to fragment RNA wirusa, który jest zdolny wytworzyć część z tych białek. Będą one stanowiły antygen, przeciwko któremu organizm uruchomi całą kaskadę reakcji immunologicznych, w tym wytworzy przeciwciała. Jeśli wirus zmutuje (obecny stan wiedzy mówi o znacznie mniejszej zdolności do mutacji SARS COV2 niż wirus grypy) to być może zdolność do wytworzenia jakiegoś białka się zmieni, ale inne pozostaną i zostaną rozpoznane przez układ immunologiczny jako wrogie. Oczywiście pod kluczowym warunkiem, że szczepionka w ogóle okaże się skuteczna na COVID w wersji Mk I tak go określmy. Życie zweryfikuje owe magiczne 90+% skuteczności.
