-
Liczba zawartości
10 896 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Zawartość dodana przez star
-
No to ja do stu tylko, no i po bułki, wiec ja wodzu przepraszam i wysiadam z tego roweru pędzącego w dół klifu.
-
Kapuje. Zamiast porozumienia historia, będzie o majtkach, wiec w temacie. EINSTEIN — John, jaki miales weekend? WHEELER — A wiesz, jak zwykle, jaralismy trawke z kumplami z wydzialu w moim ogrodku. Tak sobie pacze i pacze, i tak sobie mysle, czy świat nie jest jednak wymysłem naszej kolektywnej wyobraźni ?? YUKAWA — Pierdzielisz? WHEELER — Nie. Poważnie. EINSTEIN — Wiesz John, jak nie palilem, to w STW mialem prostopadla czasoprzestrzen XYZt, tak jak na trzezwo widac. Ale od czasu, jak zaprosiles mnie na impreze w zeszlym roku do swojego ogrodka i sobie zajaralem trawke po raz pierwszy, to z STW zrobila mi sie OTW. Tak sie porobilo, ze teraz tam wszystko jest takie jakies pozakrzywiane, porozciagane, jak guma w moich majtkach.
-
Totus Tuus? Czy coś źle przeczytałem?
-
Nie posmarujesz, nie pojedziesz.
-
Ważne, żeby było bogate... kasa misiu kasa.
-
Nareszcie wymiana doświadczeń.
-
Miały być przewiewne
-
Mnom tez to wszczonsnelo.
-
https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/akcja-w-tatrach-slowackich-polscy-turysci-ewakuowani-z-gerlacha/lx62lg9,07640b54 https://pionowemysli.pl/topo-tatry/gerlach-droga-martina/ https://www.rudazwyboru.pl/2015/07/z-wizyta-u-krola-gerlach-droga-martina.html
-
Tam kupisz z metra cięte.
-
Poczytaj komentarze. Zagadnienie nietrywialne. Skądinąd. Gdy ma się spodnie na szelki. A pizdzi. Jak kiedyś zjechałem na nartach w przepoconym shellu to zdjąłem zbroje, lodowa. Ale to inny temat. I nie jest to moja pasja.
-
A propos kupy, wiem, skojarzenia to przekleństwo ale komentarze do artykułu https://wspinanie.pl/2023/06/kupa-w-skalach/?_gl=1*197mnh1*_gcl_au*MTEyNTc5MTYyNS4xNjg0NDg1ODY3 całkiem zacne.
-
https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/tragiczna-smierc-polki-w-irlandii-ratowala-10-letniego-syna/kh2q3gb,07640b54
-
Ładna traska moimi terenami, czy rewirami.
-
Którędy jechałeś?
-
My wczora z wieczora po mieście wszak handlowa niedziela rodzinnnie dookoła komina Monopolis https://www.propertydesign.pl/architektura/104/to_byl_rok_prestizowych_nagrod_dla_monopolis,32946.html park 3 maja https://pl.wikipedia.org/wiki/Park_3_Maja_w_Łodzi prawie stadion https://widzew.com/klub/serce-lodzi/ i powrót na Księży młyn https://lodz.travel/co-zobaczyc/ksiezy-mlyn/ zamiast fotek linki. Rower stary typu Szwajcar, Kelly ma napisane bez zwiazku, a nowy Stevens się grzeje na Wielkopolski Park Krajobrazowy od niedzieli... pS ostatnio zdarłem oponę w wypożyczonym w Bialogorze, a u mnie zmiana dętki na Conti, guma, dawno nie złapałem, teraz tez nie wiem kiedy i gdzie... Aha pan z rowerowego docenił potencjał tego Alu stevens https://www.serwisrowerownia.pl podobnie jak Szwajcara i racje ma bo obydwa śmigają i to za bezcen.
-
-
Wystartowałem. Taka impreza. https://skierniewice.naszemiasto.pl/nocny-rajd-rowerowy-ulicami-skierniewic-juz-w-piatek/ar/c1-9368285 Z przypadku. Myślałem, ze dostanę kiełbaskę. A i owszem ale na koniec nie na początku. Trudno. Spotkałem znajomych. Przyjemnie spędzony czas. Jazda na czerwonym. Na koniec ognisko. Nagrody. Wygrałem ręcznik. Pewno najwiecej feromonów, ktoś to wywęszył, nie wiedzieli jak dać do zrozumienia, voila.
-
A moje słoma i gnój... wszak z Woli Wysokiej jestem prosty chłopak.
-
Jaki abnegat? https://www.skiforum.pl/profile/216521-gabrik/reputation/ Enigma to rozumiem.
-
Wczora z wieczora trafiłem nad Zalew. Stradomla co się zowie. Ludzi kupa. Ja do wody. Ktoś tam pływał zawzięcie. Okazuje się, że to był Adrian Kostera. A Stradomla to jego dom. Wodny. Choć może i biega oraz jeździ po okolicy. Tereny fajne. Niedaleko arboretum, zaciągnąłem tam namę, nad zalew też, taki powrót sentymentalny…
-
To nie jest słabe. Słabe to jest obsmarowywanie jednego forum na innym, gdy użytkownicy częściowo ci sami, kojarzysz?
-
Jest taki jeden co się nie przewraca? Choć może dlatego, że leży na kanapie, ciężko więc się przewrócić, gdy się leży. Za wiejskiego głupka robię ja... w chwilach wolnych, gdy nie robię za naczelnego miękiszona, bo jak ta żaba w dowcipie, przecież się nie rozdwoję.
-
Brawo Ty. Do tego skromny niesłychanie.
-
Pierdolisz, tu chłopaki po klubach, lokalesy... no ale to freeride, czyżbym wkleił ten link po raz 10? PS MarioJ za późno zaczął i narty i góry i rower, nie nadgoni, choćby nie wiem jak się sprężał... na starość można dystanse wydłużać, a ekstremy omijać, taka klasyczna droga... droga miękiszona... są alternatywne, samobójcy.
