Skocz do zawartości

star

Members
  • Liczba zawartości

    10 853
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Zawartość dodana przez star

  1. star

    Materiały szkoleniowe

    To dość proste. Czasem przejście przez gran się zagęszcza, coś jak Szpiglasowa, coraz częściej zakręcasz... a może być tak, ze nie istnieje ścieżka przejścia przez przełęcz, stad piekielne wrota.
  2. star

    Materiały szkoleniowe

    Głosować nie, ale zrozumieć już nie tak łatwo jak by się wydawało - piekielne wrota https://www.wolframalpha.com/input?i=płot+(y^2-sin(1%2Fx^2)x^4)^2+x%3D0.01..1
  3. star

    Materiały szkoleniowe

    Ja jestem za zagłębieniem. Zalapalem. Próbowałem zmienić temat. A ja z matematyka już dawno nic nie mam wspólnego. Ale pamietam gościa który twierdził, ze w górach stołowych nie ma maksimum. Szkodliwa definicja. Wszyscy jesteśmy narciarzami, a niektórzy są nawet odwróceni, nie wszyscy.
  4. star

    Materiały szkoleniowe

    Bo prawdziwy autorytet nigdy nikogo nie poniża i nie wydaje szybkich i bezwzględnych sądów
  5. star

    Ku przestrodze

    https://www.sport.pl/moto/7,64997,30326226,dramat-w-elblagu-smiertelny-wypadek-podczas-rajdu.html#do_w=107&do_v=819&do_st=RS&do_sid=1055&do_a=1055&s=SMT_Link_1&do_upid=819_ti&do_utid=30326226&do_uvid=1697881038931
  6. star

    Materiały szkoleniowe

    Nie znam sie na muldach. Wiem co znaczy zmuldzony stok. Pagórek to pagórek. PS zgadzam się z Mitkiem, język winien być zrozumiały dla ogółu, ew. dla delikwenta jako rzecze Adam i tyle. Powtórzę za Szalonym w temacie pierwsze tylko zdanie dalej za to intrygująco: Język, jego edytorskie zastosowanie nie powinien byc narzedziem wykluczenia. W tym przypadku analfabetów niechby tylko wtórnych. To poważny elektorat a i konsument przecież
  7. Wczora Księży Młyn i Fabryczna oraz okolice... zwieńczeniem łódzki gin nie jakieś pyfko https://www.skionline.pl/forum/topic/31849-rower-uniwersalny/?do=findComment&comment=393689
  8. star

    Materiały szkoleniowe

    Tez zmieniłem. Letnie zjechane. A takie były ładne Pirelli, bez kalendarza.
  9. star

    Materiały szkoleniowe

    Chyba przenieść ciężar ciała na nartę jest zrozumiałe https://www.szkolacarvingu.pl/index.php?option=com_content&view=category&id=2&Itemid=101 ang. https://www.paullorenzclinics.com/post/how-to-transfer-weight-efficiently balansu nie da się przenieść, można go złapać, więc może łapiemy równowagę na zewnętrznej jak chcesz krótko, choć trza ją stracić aby złapać może i pasi... PS ciekawe czy jak by Adam uczył rapera
  10. star

    Materiały szkoleniowe

    chyba rozumiem, na zasadzie podobieństwa z tenisem stołowym, rotacja wsteczna lub postępująca, plas i topspin, forehand i backhand, przystawka i przebijanie bez rotacji, boczna na koniec, może przy serwisie, wcześniej, a ludziska grają w Ping-ponga przystawkę robią backhandem na forehandzie, dziwacznie i manierycznie rotują piłeczkę w każdym zagraniu, gdy każesz poprzebijac po przekątnej grają oo rogach, zwykle grają jedna strona, nie ustawiają się do zagrań a wyciągają rękę, tak gra 90 procent amatorów nawet dobrych, a ci po klubach inna bajka, choć mogą czasem przegrać z amatorem... to nic nie znaczy hak śpiewał Łona. Sorry za offtop.
  11. star

    Materiały szkoleniowe

    Co to za balans kurde balans czemu nie równowaga? przenosić balans? Chyba balansować?
  12. Popołudnie ciepłe wczoraj... trochę asfaltu trochę jazdy terenowej... tam gdzie zielono...
  13. star

    Narty amatora

    Nie znam się... więc się wypowiem... ja z tymi zjazdowymi zostałem jak ten Himilsbach... nart dużo tylko nie ma gdzie jechać... parafrazując klasyka "Tyle dróg budują a k... nie ma gdzie iść" i tak dożynam moje jedyne zjeżdżone skitury, a te wszystkie zjazdówki stoją i czekają... może na Gabrika, bo przecież nie Godota, cyt. " „No to idziemy?” pyta jeden, drugi odpowiada „Chodźmy”. I nie ruszają się z miejsca."?
  14. star

    Trochę humoru

    Taki czarny, patrzcie początek i sam koniec filmu https://www.fakt.pl/polityka/wybory-2023-sztab-konfederacji-w-kielcach-czy-on-byl-pijany/rwgx9n9
  15. Sam już nie wiem gdzie się dopisać w wątku o Rydzyku, czy o karaluchach... Wyniki w wyborach do Sejmu z 99,89 proc. obwodów: Prawo i Sprawiedliwość — 35,43 proc., Koalicja Obywatelska — 30,66 proc., Trzecia Droga — 14,41 proc., Lewica — 8,60 proc., Konfederacja — 7,16 proc. Idzie nowe, więc nowy olej... W nowej kadencji nie zobaczymy chociażby Artura Dziambora, Jadwigi Emilewicz i Tadeusza Cymańskiego W Sejmie X kadencji zobaczymy kilka nowych twarzy. Będą to m.in. Szymon Hołownia, Michał Kołodziejczak czy Bogusław Wołoszański. https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/wybory-2023-najlepsze-memy-po-ogloszeniu-wynikow/m95knz0,2b83378a https://www.facebook.com/watch/?v=1515940865809267
  16. on by do tych klasztorów i pod te krzyże na kolanach poszedł aby obudzić się w wolnej Polsce
  17. star

    Narty amatora

    Pewno Lexi źle doczytał, armatora zobaczył w wątku...
  18. Dla odmiany dziś Morga. Znaczy Mroga. Ładne pofałdowane okolice. Drogi wąskie mało uczęszczane, choć był i las i pole... jak zawsze. Widzę że z Brzezin jest nawet trasa rowerowa po okolicy. Warto. Ciepło było. Potem Wola Wysoka skąd przodkowie. https://www.skionline.pl/forum/uploads/monthly_2023_10/FC8FEE32-92A2-4987-97F2-52AF08EFB1C0.png.6769b5dec77f733403beb6ff8a5358c0.png
  19. Dziś orka na ugorze, locha z młodymi, taki mamy klimat… Bobrówka wpław… bród…
  20. Dziś i wczoraj Pradolina Warszawsko Berlinska co by Mitka sprowokować do wynurzeń. Wczora pieszo i pływanie dziś rower asfalt i offroad włącznie z pchaniem fotki niezbyt inspirujące z wczoraj lepsze ale były na SO wiec archiwalnie w oczekiwaniu na zimę…
  21. star

    Ku przestrodze

    Jesteś z kosmosu, jak Zdechły Osa? PS co do bety to pasażer chyba ważniejszy wiec na razie cichosza do wyborów...
  22. Podsumowań nadszedł czas skonczylo się moje dolnośląskie harcowanie wiec chciałbym poruszyć temat upadków, wiem, wiem, ze to wyklucza niektórych z dalszych dyskusji. No trzy razy zeskakiwalem z roweru: błoto, kamule i jakiś korzeń. Człek się zaskakiwać nie uczy, pewno pamięta się z dzieciństwa. Dość powiedzieć, ze zeskakiwalem szczęśliwie - nic się stało. Aha dodam, ze rower leciał na ziemie, bo takich zeskoków z pedalow z utrzymaniem roweru to nie liczę. Zawsze było to związane z nieco trudniejszym terenem. Na nartach tez upadać się uczyłem jedynie z przypadku. No to tyle. Jak u was? Aha udało mi się podleczyć jakiś drętwiejący ból od lędźwi do kolana promieniujący, a także bark, sport to zdrowie. PS autem dojeżdżałem glownie rankiem, znaczy nocą, teraz tez do Łodzi 2k obroty, 120 tempomat, spalanie 5/100 z Wrocka, 6zeta, dystrybutor bez awarii, a na mieście pomarańczowe migają wiec taka pomarańczowa fala... ale jak zielona. Zaraz zakupy... jak otworzą Lidla. Autorefleksyjna piosenka na koniec... załoga G, pamiętacie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...