Skocz do zawartości

Adam ..DUCH

Members
  • Liczba zawartości

    3 558
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    52

Zawartość dodana przez Adam ..DUCH

  1. Generalnie Szymek w tej pierwszej części się z Tobą nie zgadzam i postaram Ci się to w jak najszybszym terminie wyjaśnić. Wstępnie pamiętaj o tym iż w interwencji tej udział brało co najmniej 3 osoby....a gdybym miał zrobić rachunek to wyszło by z 15-50 osób nie licząc policjantów i smyka
  2. Przypominam Panom iż użycie broni w kontekście osiągnięcia zamierzonego celu w sposób zasadniczy rożni się w policji i w wojsku.
  3. Bez gard na kijki i nagolenników nawet nie masz po co się pchać na tyczki. Generalnie taki trening (da się) zrealizować ale moim zdaniem to zmarnowana kasa - takiego sprzętu się nie wypożycza, się kupuje (oczywiście można używki). Kupując pamiętaj o rozmiarze nagolenników i zwróć uwagę aby nie były "spawane"- te tańsze to najczęściej juniorki, gardy pełne. Stronę z treningami Ci już podałem. Aby w SL osiągnąć dobry czas musisz iść w pełnej ofensywie i agresywnie atakować każdą tyczkę każde zawahanie polegające na strachu przed bólem będzie Cię kosztować dużooooo czasu.
  4. Autorem tego systemu szkolenia jest Zbigniew Mazuś. Swoje przemyślenia zawarł w pozycji książkowej o nazwie "Nauka Jazdy na Nartach w XXI wieku - SKI 21" Pozycja zawiera 60 stron w formacie poziomym A5. Autor określił ową książeczkę jako "mini podręcznik do szkół narciarskich". Pozycja opracowana jest zgodnie z standardami podręcznika szkoleniowego - zacząwszy od wprowadzenia poprzez bezpieczeństwo, dobór sprzętu/odzieży, dekalog, nazewnictwo a kończywszy na wyborze stoku. Część metodyczna to to ok 30 stron opatrzonych rycinami ewolucji. Podstawą tego sposobu nauczania jest wykluczenie ewolucji kątowych i nauczanie od początku jazdy techniką ciętą. Szkieletem jest postawa ABC gdzie A to narty równoległe, B ugięte kolana, C pochylenie kolan "do stoku". Skręt inicjowany jest jedynie przez zmianę zakrawędziowania bez schematu ruchowego nisko wysoko - przy czym określenie jakości skrętu jest wykonywane na podstawie SnS (Ślad na śniegu) - im mniej ślad jest zamazany tym lepiej. W przypadku "opornego" kursanta jako alternatywę wprowadza autor skręty rotacyjno zamachowe lub stosowanie techniki kątowej w postaci przeciw skrętu. Faza sterowania w przypadku braku skuteczności ma być regulowana rotacją. Tak mniej więcej to wygląda. Sam program przewiduje 5 dni po 5 h dziennie - tak wynika z materiałów Video dostepnych na YT.
  5. To jest właśnie moja przewaga że nie rozumiem co mówi???? Wszystko co się dzieje dzieje się na obciążonej narcie zewnętrznej a dopiero w momencie przeciążenia uruchamiamy nartę/nogę wewnętrzną ufając że siła odśrodkowa nas przepcha.
  6. Jeżeli pozwolisz to SKI XXI pominę milczeniem......No chyba że ktoś ma luzem.....5 dniX5 h dziennie X 100 (co najmniej) i to bez gwarancji czego kolwiek......nie nic więcej ...pomijam milczeniem. pogadał bym z gościem ????
  7. Pytanie: Kupiłeś jego kurs??? Bo ja tak.....pozycja 1,2,3.....
  8. Na FB znajdź stronę "umawiamy się na tyczki" - znajdź dogodny termin i wio......samemu sobie to ciężko będzie. Zakładam że osprzęt stosowny masz ale tyczki to dosyć droga inwestycja a potrzebujesz co najmniej 20 długich i 10 kolanówek to raz a dwa raczej nie pozwolą Ci się rozstawić. Czyli zostaje opcja treningów. Śmig???jak stoisz w tej ewolucji??? Nawet nie chodzi o poprawność ale o szybkość reakcji???? Awaryjnie możesz sobie kupić coś takiego: https://allegro.pl/oferta/pacholki-treningowe-grzybki-do-pilki-noznej-50-szt-11865425508?offerId=11865425508&inventoryUnitId=ZhITSpiav3gWsAFoxYLZCA&adGroupId=NjJhN2RjNWQtMWNiYi00OGZiLThjYTYtYTgwYjdjZTQ3NTllAA&campaignId=MDE1YmY4MzgtNWQ2ZC00NTRlLWExMGItMGIxNDVmYzU0NjNjAA&sig=047d667bf2117f61488045e3c5a43d02&utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_content=supercena&utm_content=ps&utm_source=google&utm_medium=ads&gclid=CjwKCAiAhqCdBhB0EiwAH8M_GteZCMZY7_VCm4xxxJ21JTggBgeMwVUtIUXCo7M6sZ9MckJFZ7QwFhoCzUYQAvD_BwE Za to na stoku Cię nikt nie skarci......niebieskie i czerwone to bramki a cała reszta ustawia linię i odciążenie-dociążenie
  9. Michał wiem, wiem wdało się w te moje rozważania nieco teorii która jak to zwykle bywa w terenie mija się nieco z praktyką ale (jak mnie to "ale" denerwuje) pamiętajmy o tym że narciarstwo (sport/rekreacja) to zabawa wyjątkowo techniczna działająca w oparciu o prawa fizyki. "Teoria żeglowania" to pozycja zawierająca kilka set stron a jej zrozumienie wymaga od kursanta zarówno wiedzy z poziomu liceum jak i ogromnej praktyki, talentu, czucia. Z narciarstwem jest dokładnie tak samo - zamykanie się w pewnej "klatce" własnej jazdy trąci myszką z drugiej natomiast strony uciekanie się do czystej teorii (dzięki za pdf) cofa nas znacząco do tyłu. Wszystko co dzieje się w PŚ na trasach zostało dawno opisane - tu nic nowego (dla amatorskiej jazdy) się nie pojawia, natomiast warto pewne aspekty tej jazdy wyłuszczyć i może spróbować. Często cytujecie @niko130 - w górę, do przodu w kierunku przyszłego skrętu a narty pójdą same" (tak to chyba leciało). A o czym ja piszę i postuluję - antycypacja przy NW jest znana od kilkudziesięciu lat.....i co zarezerwowana jest tylko dla zawodników PŚ??? Każde "suche" ćwiczenie jest opatrzone błędem w postaci baraku działania sił zewnętrznych. Dokładnie tak samo jest w tym ćwiczeniu. W żadnym akapicie nie napisałem że należy wyjść z narty wewnętrznej - napisałem w kilku postach że należy zabrać ciężar z zewnętrznej która ma do samego końca "trzymać" skręt. Jest to rozrysowane na zdjęciu w postaci czerwonych strzałek. W żadnym akapicie nie napisałem także że jest to jedyna obowiązująca technika skrętu ciętego - to jedynie możliwość wykorzystania siły odśrodkowej do zwiększenia możliwości kontroli nad fazą sterowania i przejścia w następny skręt. Oczywistą oczywistością jest że samo łażenie po stołku nic nie da......pamiętaj demonstratorzy/instruktorzy "wiedzę tajemną" trzymają do momentu kwotowania..... Czego brakuje - brakuje tego że pomagier w momencie skrajnego przysiadu kursanta który całkowicie opiera się na przeproście nogi zewnętrznej nie popycha go w przeciwnym kierunku kiedy on postanowi "wstać" - symulacja siły odśrodkowej, brakuje ewidentnie zakrawędziowania stopy zewnętrznej aby uzmysłowić że to ona prowadzi skręt, brakuje wytłumaczenia że wewnetrzna stopa/narta przed rozpoczęciem "manewru" powinna być już płaska/nie zakrawędziowana tak aby uchronić nas przed tzw "błędem wewnętrznej narty". Czyli zanim pomyślimy o "zabraniu narty wewnętrznej" musimy zadbać o prawidłowy układ - niewielka kontr rotacja, poszerzenie równoległe/kątowe/nożycowe "lekkiej narty wewnętrznej. Mam nadzieję że nieco rozjaśniłem Ci o co mi chodzi - a na koniec przykład "braku zrozumienia" ćwiczeń" Kto nie zrozumie ten ma gwarantowaną wizytę jak nie u chirurga to u ortopedy????? - nie dotyczy użytkowników butów pow 100
  10. Tyle że Amelka jak i Twoja żona mają wrodzony naturalny talent to nart. Widziałem Je jedynie sygnalitycznie ale to wystarczy....aby stwierdzić - robią co chcą.....i kompletnie nie ma znaczenia na czym i gdzie.....zwłaszcza Amelka (zresztą powiedziałem Ci że w takim wydaniu uwielbiam taką naturalną jazdę).....Cała reszta musi przełamać się, swoje lęki, uprzedzenia, zaufać fizyce (o i to jest trudne). Siermiężnie pracować, nabywać doświadczeń.. Wiem że moje ostatnie posty wywołały u Ciebie chyba pewną frustrację na zasadzie "co on pitoli" - postaram się w miarę możliwości w najbliższym czasie rozwiać pewne wątpliwości w tej kwestii. Mitek i zresztą Wszyscy forumowicze - serdecznie pozdrawiam i życzę Wam zdrowych i wesołych ŚBN dla Was, całej rodziny, krewnych i znajomych.
  11. Ależ wymądrzaj się ...to wskazane jest. Odpowiedź: napisałem wyraźnie ćwiczenie jest bardzo fajne ale brakuje sił zewnętrznych które trzeba zastąpić obojętnie czym ale aby odzwierciedlić trzeba zastąpić........
  12. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    W tym kontekście Nam było łatwiej......Tak Masz rację jeździć jeździć i jeszcze raz jeździć, robić błędy, uczyć się, nabywać doświadczeń. Proszę pozdrowić Amelkę.....
  13. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    Proszę nie rozpoczynaj dyskusji o GS-ach bo to kuriozum jest, zmiany z sezonu na sezon są takie że trudno odróżnić??Bazujemy na opisie i odczuciach własnych
  14. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    No ale po co wkręcasz????? Serdecznie zapraszam na jazdę testową nart GS z IO Nagano 98 z deklarowanym r 26. Karnet gratis serwis po Twojej stronie🤣
  15. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    74-68 to kosmos dla amatora.
  16. Troszkę pociągnę ten temat zabierania nogi przy NW. Proszę jednak nie traktować tego jako "świętego grala" narciarstwa. Jest to pewna sztuczka która może się przydać: Materiał prezentuje proste ćwiczenie obrazujące na czym ów mechanizm ruchu polega. Jednakże jest małe "ale". Nie wiem czy komentator o tym mówi ale w terenie aby skutecznie zastosować ta technikę należy wytworzyć w technikach ciętych siłę odśrodkową a w technikach klasycznych bezwładność. Tak więc jak sami widzicie prawidłowa synchronizacja przeciążenia i ruchu wyprostnego kolana powoduje zwiększenie skuteczności skrętu pełnego w każdej technice. Jak owo ćwiczenie przełożyć w naturalne - potrzeba drugiej osoby która będzie pchała nas tak abyśmy stali na nodze zewnętrznej prowadzonego skrętu a w momencie uniesienia przepchała nas w drugą stronę.
  17. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    Osobiście opierając się jedynie na danych technicznych: 1. Odrzucam z "urzędu" 74 pod butem to za dużo 2.Wydaje się bardzo fajna i umieszczona w prawidłowej tabelce przez producenta 3.Odrzucam z uwagi na bełkot marketingowy - kolejny raz do grupy Race wrzucili byle co tworząc kolejnego karła o nazwie Racing. Moim zdaniem Head to będzie bardzo dobry wybór. Takie tyci ogólne podsumowanie tego o czym rozmawiamy - to jest forum czysto amatorskie i niech takie pozostanie, bawmy się narciarstwem i nie twórzmy sztucznych problemów.
  18. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    @brachol, @Gabrik i właśnie o to mi chodziło - Mamy o to dwóch średnio zaawansowanych narciarzy którzy w formie jednozdaniowej praktycznie zamknęli temat. Każdy z Nich ma co do zasady inne modelowo narty - sportowe ale inne, każdy z Nich otrzymał instrukcję obsługi i każdy z Nich zna swoje możliwości/ograniczenia, żaden z Nich nie kieruje się bełkotem marketingowym. Paweł, Piotrek mając za sobą Wasze doświadczenia w których marginalnie uczestniczyłem, znając możliwości i tych nart zielonych i tych czarnych, czując własne możliwości i własne zapotrzebowanie wybrał bym Kastle ale gdzieś tam ta malutka komórka w moim mózgu dalej by tłukła "zjebałeś"🤣 @Gabrik Masz jeszcze ten namiar na te Kastle???
  19. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    Zasiadłem przed monitorem i bardzo uważnie się przyglądam😉
  20. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    No kolego masz rację ...oczywista oczywistość.....no niestety trzeba wyjść z tej oczywistości która jest oczywista dla Ciebie, mnie i paru formowych kolegów. teraz jestem na etapie zakupu kolumny destylacyjnej i szczerze mam w dupie net bo mam "druida" 2 km i on mi wskaże w necie co mam kupić....nie pytam, nie dzwonię, nie wertuję netu, nie wchodzę na fora, wypiłem odleciałem i kupię co wskaże bo dobre . Rozbijanie g...na atomy jeszcze nic dobrego nie przyniosło....a tak na marginesie gdzie się podziała Nasza męska ciekawość, instynkt zdobywcy, taka dziecięca dojrzałość????
  21. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    Generalnie masz rację nie ma piatych dziesiątych fyfnastych...nie ma dla Ciebie i dla mnie. ....dla pozostałych 90 proc ( ja jestem w tych 90) są. Odrzuć własne upodobania staraj się zrozumieć pytającego....Dla Ciebie i dla mnie dobór jest banalnie prosty dla reszty niebotycznie skomplikowany.....staraj się to zrozumieć
  22. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    Tu dodam wbrew pozorom to ważna opinia. Ważna też jest opinia Piotrka @bracholz X9....Panowie tu nie ma co się wstydzić ....
  23. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    No dobra Paweł jakie twoje wrażenia jako świadomego (to na pewno) średnio zaawansowanego narciarza z niby GS ami - chodzi mi o kastle???
  24. Adam ..DUCH

    Pomóżcie z nartami

    Dlatego też (no nie ma miękkiej gry) nie widziałem więc bazuję na opisie. Każdy kowalem własnego losu a życie jest konsekwencją dokonanych wyborów??. Marek podstawą rozsądnego doboru jest wizualizacja jazdy...jakże proste jest to na stoku jakże trudne on-line. W tym przypadku (jak zwykle u mnie) ufam (taka natura). Narty na których kolega jeździ/ jeździł to toporne sztywne szyny kolejowe (sam jeździłem na takich) dlatego też staram się wprowadzić nieco elastyczności i odciągnąć Go od zakupu nart klasowo znacznie odbiegających od tego co ma przy jednoczesnym zachowaniu komfortu jazdy....Marek to jest to o czym ja postuluję od lat ....doradzając odrzućmy subiektywne oceny a jeżeli już to uzasadnijmy dobór. Odpowiedź typu "bo mnie się dobrze jeździło" jest odpowiedzią "z dupy wziętą"...odpowiedź "bo mnie się dobrze jeździło bo.......jest być może nieprawidłowa ale warto się nad nią pochylić....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...