-
Liczba zawartości
3 601 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
55
Adam ..DUCH's Achievements
-
I wszystko sprowadza się do tego że tak ok 5 h nauki są już kijki obowiązkowo
-
Wątek ma charakter otwarty na wszelkie przemyślenia. Ja napiszę Ci tak: podnoszenie własnych kwalifikacji i umiejętności, wiedzy. Jagódki zbieramy na zewnątrz a nie wewnątrz skrętu.🤪. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest udział w kursie kwalifikacyjnym
-
@Jan. Nie mam zwyczaju oceniać pracy i metodyki innych instruktorów. Odnośnie SKI 21 wypowiedziałem się w wątku "materiały szkoleniowe". Moim zdaniem jest to metoda kontrowersyjna co nie oznacza że nie stosuję pewnych jej elementów - chodzi o tzw "zerówki" z naturalną tendencją do jazdy równoległej.
-
-
Nie pamiętam a jak zignorowałem to przepraszam. Trudno jednoznacznie taki wiek okreslić. Z praktyki znam przypadki 4-5 latków którzy byli w stanie zapętlić dzień a rodzice tylko herbatę donosili a po przeciwnej stronie ogarnietych sportowo nastolatków którym szło jak krew z nosa. Moim zdaniem nic na siłę a uśredniając uważam że 6-7 to wiek optymalny. dzieciaki szybko chwytają, szybko sią adoptują i szybko się nudzą na ośrodkach jednotrasowych. Kijki zaraz po pionizacji.
-
Skate To Ski czyli na rolkach z górki - techniki, porady, doświadczenia
Adam ..DUCH odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Niestety nie. Sprzęt traktuję już jako "artefakt". Nie posiadam części zamiennych - mimo że został tak skonstrułowany (to jest sprzęt wykonany ręcznie - jedyny egzemplarz) tak aby wykluczyć jego główną wadę fabrycznych rolek czyli wypadanie i blokowanie wózków na szynie to nie daję żadnej gwarancji. -
Skate To Ski czyli na rolkach z górki - techniki, porady, doświadczenia
Adam ..DUCH odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
https://m.youtube.com/watch?v=CArMtbwi220 -
Skate To Ski czyli na rolkach z górki - techniki, porady, doświadczenia
Adam ..DUCH odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Nie: -
Będziem powtarzać bo tak trzeba i należy robić. Angulacja to nic innego jak pionizacja korpusu (dażenie do tego stanu) w płaszczyźnie czołowej i ma to związek z prawidłowo osadzonym środkiem ciężkości. Podstawowe wady to: - banan czyli wyginanie korpusu na zewnątrz prowadzonego skrętu. - kładzenie się w skręt czyli nadmierne wychylenie korpusu do wnetrza skrętu Separacja to oddzielenie pracy górnej części ciała od dolnej ale w szczególności dotyczy to sytuacji w której ruch tułowia w sposób negatywny wpływa na jazdę. Podstawowe wady to (pomijając skręty sytuacyjne): - rotacja - obrotowy ruch tułowia w kierunku przyszłego skrętu - nie anatomiczna "nadmierna" kontr rotacja czyli obrotowy ruch tuławia przeciwny do kierunku prowadzonego skrętu niewspółmierny do rodzaju lub chęci prowadzonego skrętu. Kontr rotacja to anatomiczny układ ciała (tułowia) wynikający z wysunięcia do przodu wewnetrznej narty prowadzonego skrętu skrętu. Wszystkie te pojęcia wiążą się z separacją w kontekście wspomagania lub osłabiania prawidłowości wykonania skrętu i to w zależności od jego rodzaju. W swoim wpisie zawarłeś pewną tezę i masz rację - śmig i skręt krótki jest wykonywany w sekwencji pertnamentnej kontrrotacji. Odnośnie skrętów długich nalezy pamiętać, iż powiększając układ dośrodkowy powiększamy anatomicznie układ kontrotacyjny i w tym przypadku separacja (układ) barków bedzie decydował czy jedziemy w układzie frontalnym czy kontrrotacyjnym. Aby lepiej zobrazować Ci ten aspekt postaram poszukać fim z przejazdu GS gdzie zawodnik na dwóch bramkach zmienia płynnie układ ciała.
-
AdrianW obserwuje zawartość → Adam ..DUCH
-
Moda....taki niby powrót do korzeni i to potem jestt tak że ja wskazuję na ergonomię a kursant - bo ja na rolce widzialem. A potem ściana ja idę w bok i w dół a on do przodu. Generalnie to jest tak że film z PN wskazuje na bardzo mocny akcent wbicia niemalże kątowego ustawionoego kijka gdzie tym czasem jest to zbędne. Ważne jest aby kursant wiedział że ruch nadgarstka powoduje znaczne dociażenie/przeciążenie dolnej narty - reszta robi się sama. Tak więc dla potzreb ćwiczeń jak najbardziej Tak a po opanowaniu skromnie ot takie twoje pyk i już.
-
Separacja.....przepraszam. Kończy przepięknie bo przepięknie na wąskiej narcie złożyył się do skrętu.
-
No i super.....ja osobiście nie jetem zwolennikiem nadmiernego kątowego wbicia kijka, ale zwrócę uwagę na bardzo waży element jazdy...głowa ...głowa idzie w przyszły skręt...dodatkowo angulacja, sepatacja na najwyższym możliwym poziomie, bardzo wąskie prowdzdnie nart....jazda wskazuje na wstęp do śmigu i tu uwaga dla uważnych obserwatorów ...wyraźnie podkreślona kontr rotacja.....
-
Bardzo dobre ćwiczenie..........dla osób które w jeździe amatorskiej stosują nadmierną kontr rotację.
-
Poszerzenie kątowe, równoległe i nożycowe to trzy rózne ewolucje. To pierwsze uczy szybkiego wejścia w skręt krótki (patrz treningi slalomistów) to drugie raczej dotyczy skrętów średnich i długich a ostatnie długich i to w kontekście nadrabiania linii w GS. Różnica to sposób - kierunek odstawienia "górnej" narty. Cecha wspólna to: 1 trzymanie ciężaru ciała do samego końca na dolnej narcie 2 0-1 przeniesienie ciężaru ciała 3. Tzw wczesne przekrawędziowanie - narta "górna" staje się zewnętrzną przyszłego skretu 4. "mega" zaufanie" do działania siły odśrodkowej. Proponując owe ewolucje jako ćwiczenia zalecam ich wykonywanie na jak niajmniejszej prędkości - mniej kożystamy z sił bezwładności a bardziej z układu dośrodkowego. No i wybudziłeś mnie z snu wiosenno-letniego
-
Ja liczę tam i z powrotem....i uważam że jesteś zdrowo pierdolnięty.....
