Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 703
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    266

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Mitek

    Skiwelt

    YR. to nie wróżka. Kolega tego nie rozumie.
  2. Mitek

    rower :)

    To nic Ci nie piszę - może trafisz na powtórkę. Pozdro
  3. Mitek

    rower :)

    Cześć Czy ktoś ogląda Kryterium Delfinatu? Tadej Pogacar jest po prostu niemożliwy... Pozdro
  4. Cześć Po wpisie kosmity temat nieco koledzy okiełznali ale myślę, że strasznie upraszczacie i spłycacie. Przez cały czas kariery reprezentacyjnej Lewandowski miał okazję grać z całkiem niezłymi piłkarzami. Większość była podstawowymi zawodnikami swoich klubów, wycenianymi na całkiem dobre pieniądze oraz mającymi stałe miejsce w pierwszych jedenastkach. Słabe wyniki reprezentacji nie są funkcją złych zawodników tylko złego ich zestawienia oraz nieproporcjonalnych oczekiwań do możliwości, która powoduje nadmierne ciśnienie tak u nas, jak i w reprezentacji. Śmiem twierdzić, że WSZYSTKIE decyzji PZPN po odejściu trenera Nawałki były ZŁE. Nawałka był ostatnim trenerem na poziomie, mającym nie tylko walory mentalne ale i niezłą wizję drużyny oraz umiejętność doboru zawodników do celów oraz elastyczność. Przy nim taki kurwa probierz poza tym, że to zwykły nie umiejący się porządnie wypowiedzieć wieśniak, to również zero piłkarskiej wiedzy i tępa koncepcja piłowana na siłę. Przy takim trenerze nawet Hiszpania grałaby jak San Marino (ostatnia drużyna w rankingu FIFA). Polska piłka to dyskusja na lata ale sugeruję zacząć od tego aby odpierdolić się od Panów Lewandowskiego czy Szczęsnego. To jest zresztą dość powszechne, że im ktoś mniej znaczy tym bardziej z buta traktuje tych wartościowych, znanych, bogatych, którzy do czegoś doszli. Pozdro
  5. Mitek

    Trochę humoru

    A tak naprawdę wszystkiemu winni są: Homoseksualni i bezdzietni czarnoskórzy żydzi o poglądach lewicowych z niemieckim paszportem i rosyjskimi korzeniami będący oczywiście wyznania innego niż chrześcijańskie. POzdro
  6. Mitek

    Trochę humoru

    OK. A ty nikogo nie znasz ale wiesz. To jest syndrom zamojskiego pijaczka w koszulce z orłem rzygającego pod śmietnikiem z napisem PIS górą. - to jest autentyczny opis z przed 8 czy 9 lat. Nie idź tą drogą - szkoda ludzi z wiedzą. Pozdro
  7. Mitek

    Trochę humoru

    Osoby, które czerpią wiedzę z sieci to raczej... Ogarnij się brachu. Rozumiem, że wyposażenie mieszkania kupiłeś w Media Expert? Piotrek.. Nawet nie wiesz co się dzieje przy projektowaniu i wykupach. Firmy padały bo nie miały ludzi do pracy a nie ze względu na utopijne polityczne koneksje. Naczytałeś się głupot niestety. Ile kosztuje 100m autostrady? Pozdro
  8. Mitek

    Trochę humoru

    Rozumiem. Nie masz o tej kwestii nawet śladu pojęcia. Wybacz. Pozdro
  9. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć To regulują umowy. Każdy podwykonawca podpisał takową i mam nadzieję, że znasz szczegółowo treść i wiesz kto i z których paragrafów się nie wywiązał. Inaczej to "superexpressowa" wiedza. Pozdro
  10. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć To nie była budowa tylko modernizacja. Zapytam specjalistów jak ocenia postępy prac w tym wypadku. Nie wiem co to jest "uni". Pozdro
  11. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć Tak się składa, że temat jest mi znany od wewnątrz a nie od zewnątrz więc... nie jest tak jak piszesz. Plajty to wynik opóźnień oraz ofertowania na granicy wydolności, bez zaplecza itd. Co do odcinka Śląskiego A1 to jest to rzeczywiście kuriozum. Zastosowano tam złe kruszywa co jest niby udowodnione ale nie wyciągnięto konsekwencji ale sprawy jeszcze trwają - stąd ten zabawny odcinek do skakania. Swoją drogą ostatnio wyprzedził mnie tam koleś jadący Pasatem z przyczepą walący chyba 130 km/h - robiło wrażenie. Pozdro
  12. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć A to ja nie zrozumiałem w ogóle Twojego wpisu. Infrastruktura drogowa powstaje najczęściej w sposób dla nas niezauważalny. Mówię o drogach ekspresowych i autostradach bo to zupełnie nowe rozwiązania tyczone w nieuzbrojonym terenie i inwestycje, których przygotowanie ciągnie się latami - projekty, uzgodnienia, wykupy itd. wiadomo. To są głównie inwestycje zaprojektowane i realizowane jeszcze w końcówce lat 90 i w pierwszej dekadzie 2000. Teraz je widzimy ale wtedy były przygotowywane. Remonty lokalne to sprawa samorządów. Warto też pamiętać, że bez pieniędzy z Unii mielibyśmy gówno, czego rezydenci wschodu nie raczą zauważyć. Pozdro serdeczne
  13. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć Myślę, że Piotr żartował. Jeżdżę tam co roku, nawet parę razy. Również Lubelszczyzna. Pozdro Pozdro
  14. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć Ale przecież Ty Piotrek tego nie widzisz. Piszesz, że 35 lat władzy popisu - jak to nazywasz - to pasmo błędów, korupcji i wyzysku więc tej infrastruktury nie ma. Proste. Pozdro
  15. Mitek

    rower :)

    Cześć Każdy rower ma pewną nośność - jako parametr. Większość zwykłych MTB ma 120 kg - to jest waga całość brutto - rower + jadący + wszystko co na rowerze i na sobie masz. Elektryki mają chyba większą nośność ale nie jestem pewien. Taki elektryk normalny rower, nie jakiś wymysł waży, pewnie ze 20 kg, no może 25. Zakładam,że bateria to najcięższy element osprzętu elektrycznego roweru i wazy powiedzmy 5kg. Ja mam dość ciężki rower ale różnica pomiędzy moim a Rybelka, która ma już wypas ale nie węglowy do raptem niecałe 3kg. Nie wdając się w szczegóły w sensie walki o gramy wagi (poza sportem nie ma sensu a już w MTB szczególnie) trzeba jednak optymalizować sprzęt. Wypierdalasz wszystkie rzeczy zbędne - nóżki, błotniki, odblaski, osłonki itd. ale za to musisz mieć: zapas i wszystko do zmiany, wodę, minimum żywnościowe, minimum ubraniowe, nawigacja czy jakieś inne urządzenie - to na każdą wycieczkę. Więc już Ci dochodzi to co wywaliłeś + pewnie 1kg, może 1.5kg. Jak jedziesz na długi dystans to dojdzie więcej wody (+ 1kg a nawet więcej), coś do spania (w sumie 1kg), druga dętka, jedzenie - 1 kg do 1,5kg. W sumie te 5 kg Ci się uzbiera. Opony...? to raczej decyzja indywidualna - nie widzę związku. Można jechać na facie przecież, choć tu 28-28,5 to już będzie max na dobrej drodze bo opory jako motocykl. W każdym razie dla mnie ten zysk bateryjny jest raczej bez sensu. Od lat jak jeżdżę na rowerze, dla przyjemności czy do pracy to się dociążam - zazwyczaj około 3 kg rzeczy, które tak naprawdę nie są niezbędne. Dzięki temu jak jadę w długą trasę czy w zawodach długodystansowych nie czuję różnicy w dociążeniu. Ale za to jak czasami pojadę na pusto... wcale nie jest tak znowu lepiej. 🙂 Więcej robi wiatr, nawierzchnia czy to co słusznie nazwałeś formą dnia. Choć w tym ostatnim wypadku nie można schodzić poniżej pewnego minimum... 😉 Pozdro
  16. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć Związki zawodowe czyli naczelny organ wstecznictwa wszelkiego zazwyczaj organizowany przez bandę interesownych nierobów. Bardzo mi się podoba ten temat a tytuł idealnie oddaje koncepcje tu lansowane. Nie płacimy podatków, wszystko łącznie z mieszkaniami mają załatwić dobrzy rządzący ale nie Ci co są do dyspozycji wśród wszystkich opcji politycznych tylko inni... Zero socjalu ale jednocześnie pełen socjal itd. A głosujmy na tych, którzy mają wszystko i wszystkich w dupie ale za to wszystko chcą rozdać nie mając skąd wziąć. A kto za to zapłaci Marek?.... To lepsza już ta wojna. Bajania, bajania. Marek przenoszę się do tematu o rowerach Pozdro
  17. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć Myślenie o przyszłości a nie o tym co było to podstawa. Marek a jak szybko trwa w Ciebie wymiana (adaptacja, wyszkolenie itd.) pracownika w wypadku zwolnienia czy/lub konieczności uzupełnienia zespołu? Pozdro
  18. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć Rozdawnictwo to droga do nikąd - 100% racji. Niestety przy społeczeństwie o niskim poziomie wiedzy, niewielkiej chęci do pracy za to wygórowanych ambicjach i potrzebach z kosmosu system socjalu to najłatwiejszy, często jedyny sposób wygrania wyborów. Prosi się o powrót do demokracji ateńskiej w jej pierwotnej formie lekko zmodyfikowanej do naszych czasów. Pozdro
  19. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć Nareszcie trochę pobrzmiało rozsądkiem a przede wszystkim realizmem, Panowie M. Ale oczywiście wiecie, że takie dyskusje nie mają sensu. Proponuję najwięcej, baa... wszystko wiedzącym, zabrać się za działanie skoro macie gotowe schematy "jak". Dla mnie to nie jest niestety takie proste ale... Pozdro
  20. Mitek

    rower :)

    Cześć To mniej więcej tak jakbyś jechał na MTB z rzeczami i zupełnie na pusto - taka jest różnica w wadze. Natomiast porównując z np. gravelem (*nie mówiąc o szosie) to jest różnica rzędu dwa razy więcej kg. Pozdro
  21. Cześć Kolega pozostał modowo w zeszły wieku - mało ważny śmieszny element. Wszystkiego najlepszego dla wszystkich. Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...