-
Liczba zawartości
18 010 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
267
Zawartość dodana przez Mitek
-
Cześć Wyprzedzanie to prosty manewr. To, że bardzo duża część kierowców nie potrafi go wykonać nie czyni z niego niemożliwego. Widzę to na co dzień i ubolewam Poziom umiejętności kierowców jest rzeczywiście w wielu wypadkach żenujący co widać na najprostszym skrzyżowaniu równorzędnym. Niestety sposób szkolenia i ogólna filozofia tego co powinien umieć kierowca jest taka a nie inna. Gdy robi się wszystko by jak najbardziej zwolnić kierowce od myślenia to takie mamy efekty. I nie miotaj się próbując kogoś obrazić bo ma inne zdanie czy spojrzenie na dany problem - nieładnie. Biorąc pod uwagę, że mam prawo jazdy mniej więcej 4 razy dłużej niż Ty i jeszcze nikogo nie zabiłem jeżdżąc naprawdę dużo to jest niewielka szansa, że uda mi się nikogo nie zabić i w przyszłości. Pozdrowienia
-
Cześć Wyprzedzanie nie jest przestępstwem a to że ktoś nie wyprzedza nie jest zaletą. To zwyczajny prosty manewr, który dla niektórych jest nieosiągalny. Opieranie wiedzy na informacjach z portali jest głupotą natomiast. Pozdrowienia
-
Cześć Wybacz ale... "podszedłem". Co to znaczy: zwolnienie od obowiązku wyprzedzania?? Pozdrowienia
-
Pytanko do użytkowników Dynastar CR 74 PRO R20 RACING
Mitek odpowiedział triad → na temat → Dobór NART
Cześć Zerknij jeszcze na: http://www.skionline...20-wc,7350.html Naprawdę znakomita narta i do jazdy na co dzień w każdych warunkach i do amatorskiego ścigania. I tu również po prostu weź najdłuższą. Pozdrowienia -
Pytanko do użytkowników Dynastar CR 74 PRO R20 RACING
Mitek odpowiedział triad → na temat → Dobór NART
Cześć Ale Spiochu (powiedziałbym: "jak zwykle") dobrze pisze. Masz slalomkę (jaką - rozumiem że Omeglass?) i teraz jako uzupełnienie chcesz sobie sprawić nartkę, która tak naprawdę jest narta o profilu SL minimalnie przedłużonym. Rozumiem, że mówimy o najdłuższej dostępnej bop inaczej sensu nie widać zupełnie. Na Twoim miejscu poszedłbym w narty o charakterze sportowym typu Master np: http://www.skionline...20-wc,7492.html http://www.skionline...acing,7490.html Bardzo uniwersalne, dobre na każdy stok i sprawujące się świetnie tak w ciętym jak i śmigach oraz w jeździe po nierównym znacznie lepiej niż wiele szerokich nart. Pozdrowienia -
Cześć Jakbym się przejmował/brał pod uwagę itd, wszystkie paranoje nagłaśniane w publikatorach to pewnie żyć by się nie dało. Na szczęście sam sobie umiem stworzyć normalny realny obraz świata w którym żyję i Tobie też to sugeruję. Pozdrowienia
-
Cześć Kontroli poślizgu nauczyć się możesz jak jesteś już w miarę doświadczonym kierowcą na kursie jazdy sportowej. Sarny na drodze nie widziałem nigdy a przejeździłem1500000 km mniej więcej, pies - wystarczy patrzeć i przewidywać. Zresztą co da jedno czy dwa ćwiczenia jak i tak w pierwszym odruchu wciśniesz hebel do dna i będziesz trzymać. Żeby ktoś Cię nauczył dobrze jeździć kurs musiałby trwać trzy lata. Pozdro
-
Cześć Cóż, jak wspomniałem wyżej, w samochodzie nie czuje się tak pewnie jak na nartach. Pozdrowienia
-
Cześć Nie. Taktyka by zawiodła gdybym miał w tym okresie jakiś wypadek a skoro nie miałem to znaczy, że było OK. Taktyka zawodziła w innych momentach. Pozdrowienia serdeczne
-
Cześć Zdanie z jazdą nie ma wiele wspólnego - dlatego napisałem Ci wcześniej - po prostu zdaj. Podam Ci mój przykład: Jakieś 10 lat temu zupełnie niespodziewanie dostałem liścik z Urzędu Gminy, że muszę się w przeciągu miesiąc zgłosić na egzamin potwierdzający posiadanie umiejętności do jazdy samochodem - punkty po prostu. Wziąłem sobie dwie lekcje Lanosem zerknąłem na testy i poszedłem. Prawo jazdy miałem już wtedy mniej więcej 25 lat i nie jeździłem w tym okresie po 5000 czy 8000 tysięcy rocznie. W latach 1996 -2000 pracowałem w zespole rajdowym i miałem okazje jeździć z najlepszymi kierowcami w Polsce a nawet być uczonym. Nie jestem dumny ze swoich umiejętności jazdy ale są one zdecydowanie wyższe niż obecna przeciętna. W jednym aspekcie jazdy - mogę to spokojnie powiedzieć bez fałszywej skromności - jestem dobry - w manewrach. Potrafię wjechać wszędzie - jeżeli tylko to jest możliwe, zaparkować w każdym miejscu jeżeli tylko jego obrys jest większy niż samochodu, którym jadę i mogę to zrobić praktycznie dowolnym samochodem osobowym czy dostawczym bez przyczepy. Teraz już wiesz czego nie zdałem na egzaminie - manewrów na placyku. Popełniłem błąd taktyczny - nawet nie będąc świadom, że oczywiste zachowanie może być niedozwolone. Sposób manewrowania na placyku, zasady wykonywania tych manewrów, zupełnie sztuczne punkty odniesienia itd. Nie mają nic wspólnego z normalnymi zachowaniami na drodze czy parkingu. Musiałem wziąć dwie czy trzy jazdy i nauczyć się tego w sposób wymagany na egzaminie. Podobnie niestety jest z jazdą - tak jak tam uczą jeździ może promil a Ci którzy tak jeżdżą stanowią bardziej niebezpieczną część kierujących. Życzę więc, żebyś zdała a później na luzie nabierzesz doświadczenia i odruchów. Z prowadzeniem jest dokładnie tak samo jak z nartami - bazuje na wpojonych odruchach i doświadczeniu. Pozdrowienia
-
Cześć Nie kuj, nie ma sensu. Po prostu zdaj żebyś mogła jeździć. Nauczysz się jeździć i tak dopiero po przejechaniu 100000-150000 tysięcy w boju. Pozdrawiam
-
Cześć He he niezłe. Co do pierwszego to odpowiedź jest oczywista dla mnie. Zawsze przy nudnościach pierwsze co się robi to palce do gęby i paw do skutku. Co do drugiego to tez jest raczej logiczne ale pytanie jest sformułowane dla mnie idiotycznie. No bo jak mżawka spadnie na suche przy minusie to momentalnie zamarznie i będzie gołoledź. Z tego co wiem to można zrobić dwa błędy. Oba pytania są raczej nie dla kierowców. Pozdrowienia
-
Pytanko do użytkowników Dynastar CR 74 PRO R20 RACING
Mitek odpowiedział triad → na temat → Dobór NART
Cześć Wybacz, że się wcinam ale nie masz racji. Co zresztą wynika z Twojego posta. To jak komuś się na danych nartach śmiga z punktu widzenia Twojego na nich śmigania nie ma absolutnie żadnego znaczenia bo na odczucia z jazdy wpływa zbyt wiele zmiennych. To Ty musisz sobie zadać pytanie jakiej mniej więcej narty potrzebujesz i kupić najlepszą na jaką Cie stać. Prospekt producencki to oczywiste g... poza danymi ściśle technicznymi. Jedyny kto może w jakiś sposób obiektywnie ocenić walory narty w porównaniu to zawodowy tester. Pozdrawiam i przepraszam za wtręt nie na temat. -
Cześć Potrawy bez względu na kraj: ciućpajs - król wyjazdów na narty i nie tylko. Makaron, do tego jedna lub dwie mielonki i koncentrat pomidorowy i właściwie już jest gotowa wersja podstawowa. Można dodawać wszystko na co ma się ochotę i przyprawiać na różne sposoby - smak zawsze jest mniej więcej ten sam. Na stoku... co akurat jest do dyspozycji. Pozdrowienia
-
Cześć Masz rację, powinno być: Czy wszyscy/większość Polaków to śmieci... ewentualnie delikatnie: Czy Polak może być śmieciem? Czy tak? Pozdrowienia
-
Cześć Ale co konkretnie tak Cie razi. Takich tytułów i haseł jest wokół nas tysiące i to nie tylko w brukowcach czy sieci. Mig już zwrócił uwagę na pewien znamienny fakt. Pozdrowienia
-
Cześć Ale co konkretnie, niekonsekwencja? Pozdrowienia
-
Cześć Tak pojechałem brukowcem zupełnie celowo. Zeberkaa słusznie mi to wytknęła ale...się po prostu wściekłem i tyle i może rzeczywiście cel uświęca środki w tym wypadku bo parę osób się odezwało. Słusznie jednak Michał zauważył, że przez gardło znacznie łatwiej przechodziłyby nam i nie budziły oburzenia inne nacje przed śmieciami. Ja tu stawiam równość. Zastanawia mnie właśnie co kogo obchodzi latanie helikopterem po bułki? Jakbym miał też bym latał. Anię Lewandowską znam jeszcze z czasów gdy była tylko Stachurską i była czynną zawodniczką i po prostu fajna, sympatyczna dziewczyna i tyle. A że jej i mężowi się powiodło w życiu to z tego się po prostu cieszę i nie rozumiem ciągłego dowalania tym którym się powiodło tylko i wyłącznie dlatego. Fajnie, że są fora specjalistyczne, na których ten tzw. hejt jest marginesem tępionym i mam nadzieję, że tak zostanie. Pozdrowienia
-
Cześć Masz rację, mam dokładnie takie samo odczucie a "chwytliwość tytułów" jest dla mnie symbolem upadku totalnego. Komentarze jednak mnie po prostu przerażają. Pozdrowienia
-
Cześć A co Ci przeszkadza tytuł... To typowy gazetowy chwyt celowo zastosowany. Lubie wiedzieć z kim rozmawiam. Więc nie rób sobie obciachu chyba, że narodowość Twoja jest lepsza niż moja. Pozdrowienia
-
Cześć Dzięki Adam. Mam jeszcze jeden numer więc nie było tragedii. Temat natomiast jest absolutnie poważny. Czy jak wrócę po weekendzie z rodziną to będzie normalnie?? Ja nie mówię o tym, że propagandowo od pewnego czasu jesteśmy straszeni zagrożeniami zewsząd - aż mnie to bawi. Mówię o zwykłych Polakach...Czyżby nienawiść była aż tak zaraźliwa??? Pozdrowienias
-
Cześć Mam od wielu lat konto pocztowe na interii. Od jakiegoś czasu w związku z awariami telefonu zmuszony byłem korzystać z portalu w celu odebrania wiadomości. Niestety jako, że nie jestem doskonały tytuły notek często okazywały się dla mnie interesujące i wchodziłem w artykuły. Wtedy chcąc nie chcąc czytałem komentarze tzw. internautów. Trwało to jakieś pół roku więc statystycznie nie jest to zły wynik. Przed paroma minutami otworzyłem link do info o fakcie, że Ania Lewandowska została Prezesem Olimpiad Specjalnych. Przeczytałem notkę, obejrzałem wypowiedź i później chcąc nie chcąc zerknąłem na komentarze. Biorąc pod uwagę pół roku czytania komentarzy, to co zobaczyłem przelało czarkę. Statystyczny Polak jawi się tutaj jak szowinistyczny, zazdrosny, ksenofobiczny i tępy śmieć. Rzeczywiście tak jest??? Powiedzcie mi, że nie!!! Pozdrowienia
-
nudny jak flaki z olejem - dobór a właściwie ocena nart
Mitek odpowiedział toolpusher → na temat → Dobór NART
Cześć Funcarver to wyspecjalizowana narta do funcarvingu. Swego czasu (2000-2006-7 chyba) taką nartę miała większość firm o ofercie. Taka przykrótka bardzo taliowana ale elastyczna slalomka. Zawodnicy jeździli i jeżdżą funcarving na slalomkach i to wcale nie najkrótszych. Narta zachęcała do zabawy i dawała dużo frajdy. Do normalnej jazdy raczej nieprzydatna. Pozdrowienia -
nudny jak flaki z olejem - dobór a właściwie ocena nart
Mitek odpowiedział toolpusher → na temat → Dobór NART
Cześć Czy jak rozważasz zakup samochodu robiąc prawo jazdy to bierzesz pod uwagę rajdówkę czy formułę czy raczej nie? Nie interesujesz się też raczej złomem po przejściach prawda? W wypadku nart analogia nie jest może tak jednoznaczna ale bliska. Co do mnogości przytoczonych skrótów to nawet nie wiem o co chodzi dokładnie. Krótko: Wyeliminuj narty sportowe i specjalistyczne i kup/wypożycz narty dedykowane dla średnio zaawansowanych/zaawansowanych i będzie dobrze. Pozdrowienia -
nudny jak flaki z olejem - dobór a właściwie ocena nart
Mitek odpowiedział toolpusher → na temat → Dobór NART
Cześć Narty nie mają zupełnie żadnego znaczenia w Twoim przypadku. Kup najlepsze na jakie Cię stać. Pozdrowienia
