Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 400
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    265

Ostatnia wygrana Mitek w dniu 31 Stycznia

Użytkownicy przyznają Mitek punkty reputacji!

3 obserwujących

O Mitek

  • Urodziny 29.10.1965

Ostatnie wizyty

27 172 wyświetleń profilu

Mitek's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

7,9tys.

Reputacja

  1. Cześć Dziękuję. Jak widać da się. To jest bardzo konkretna i dobra porada, w której chciałem podkreślić podstawowy przekaz. 1. Wybór instruktora, tak jak kafelkarza czy lekarza to pewien proces, który można usystematyzować i badając rynek oraz traktując sprawę poważnie dokonać sensownego wyboru. 2. I drugi bardzo ważny aspekt w kwestii szkolenia dzieci. Piszecie o tym dużo a traktujecie to hasłowo. A koleżanka po prostu to zrobiła. Stworzyła w prosty sposób sytuację w której to młody człowiek dokonywał wyboru. Bardzo dziękuję za ten post. Szacun dla Estki, Estko! Pozdro
  2. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Aaaa. Janek Kos. To już wiem.
  3. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Cześć Hehe. Marionen to narciarski wariat więc jak poczułby krew to mógłby nawet wpaść na taki irracjonalny pomysł. My pozdrawiamy zawsze i wszędzie wszystkich tak, że bardzo dobrze zrobiłeś. A jaki Janek??? Pozdro
  4. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Marku również dzięki, że chciało ci się wstać i przyjechać do tego narciarskiego Mordoru aby chwilę pogadać. Pozdrowienia serdeczne dla Twoich! Mariusza tak dawno nie widziałem, był w Białce? Pozdro
  5. Cześć Ja czytam dokładnie i ze zrozumieniem Pawełku. Wczorajszy dzień spędziłem w Białce i między innymi zerknąłem sobie na cenniki szkoły Stok - bardzo dobrej i renomowanej szkoły wiodącej w Białce. Tam pakiety dla dzieci to jakieś tysiące PLN gdzie szkolenie na nartach to jest 10-12h a reszta to są np. animacje. Zadałem pytanie czego oczekują osoby, które są narciarzami (nawet z wieloletnim doświadczeniem) i wypowiadają się o szkoleniu. To ludzie, którzy powinni mieć jakąś wizję szkolenia więc postawiłem pytanie. Rozumiem, że oczekiwana jest miła opieka na stoku a reszta ma znaczenie marginalne. Hm... Jako, że dużo czasu spędziłem na stoku szkoląc właśnie dzieci w różnym wieku w grupach i indywidualnie w kraju i za granicą mam jakiś w miarę skrystalizowany pogląd co daje efekty długotrwałe a co nie ale skoro wystarczy w miarę dobra przedszkolanka to ok. I jeszcze: Wczoraj byłem świadkiem takiej sceny: Mama w butach narciarskich czekała na dole i zjechała Instruktorka z jej synem. to był już duży chłopak - może 10 lat. Zjechali. Instruktorka podjechała do mamy i zaczęła odpowiadać na wiele szczegółowych pytań. Chłopiec stanął obok i zaczął wołać: Mamo, odepnij mi narty. Bez odzewu ani ze strony Pani instruktorki ani mamy. Czy to była dobra instruktorka? Pozdro
  6. Hmmm. ciekawe. Znam dziesiątki osób spełniających te kryteria. Niestety o nartach i narciarstwie maja pojęcie takie jak ja o rachunku różniczkowym - Ci najlepiej zorientowani. Bycie miłym nie wystarczy aby być fachowcem niestety ale aby pozalewać, że się jest znakomicie działa.
  7. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć A widzisz. Ja też miałem takie wrażenie bo transmisje na Eurosporcie zaczęto z pewnym opóźnieniem - leciały reklamy i weszli jak już praktycznie był na mecie. To by się zgadzało. Pozdrowienia dla Was
  8. Cześć Na żadnym zdjęciu puchu nie widziałem. Puch to rzadkość - osobiście nigdy nie miałem okazji jeździć w puchu. Dwa razy w życiu w Szczyrku jeździliśmy po naprawdę świeżym opadzie ale nie był to już puch. Spadł pewnie już w innych warunkach, podniosła się lekko temperatura itd. Raczej już nie będę w puchu jeździł bo mam sporo innych fajnych zajęć i mało jeżdżę ale Wam serdecznie puchu życzę chociaż raz. Pozdro
  9. Cześć Nie sądziłem, że ten temat ma przyjąć obraz: "Wspominamy początki naszych dzieci/wnuków". Tym bardziej szkoda, że mi trochę chyba nie wypada ich wspominać. W każdym razie pojawił się wątek rozpoznania "dobrych rąk". No i co? Tylko nie piszcie jakichś dyrdymałów jak to był x lat temu. W punktach czym się powinien charakteryzować instruktor, któremu powierzyłbyś dziecko. Pozdro
  10. Dostał pełną i uczciwą odpowiedź w 3 poście Naszej Przemiłej Koleżanki Zajączka i... KONIEC. Później posypały się głupoty o kalkulatorach, testowaniu aż odezwał się grimson i temat doradczy padł. Wielokrotnie prosiłem przez lata aby osoby, które nie maja pojęcia się nie odzywały ale to nie działa a jedna solidna i pełna rada koleżanki utonęła w zalewie badziewia. Cóż wypada się tylko przyznać, że sam się do tego badziewia trochę przyczyniłem ale niestety nie potrafię zachować stoicyzmu przy zalewie głupoty.
  11. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć Oba GS oglądałem w samochodzie, z czego jeden prowadząc na odcinku Kielce-Kraków. Musieliśmy jechać ale Rybelek wszystko tak fajnie zorganizował w samochodzie, że była wizja i fonia, choć ciężko było przy 120km/h wyłapać niuanse. 🙂 Braaten zabił - nie wiem na czym polegała magia jego pierwszego przejazdu. Akurat dobrze znam ten stok bo w Bormio byłem wiele razy o różnych porach i.. nie mam pojęcia czym zrobił taka przewagę. W każdym razie najfajniejsze rozwiązanie z możliwych a obserwowanie męczarni takich gości jak Tumler, Schwarz czy nawet Odermatt było nawet zabawne. Fajnie, że Verdu tak wyraźnie zaznaczył swoją obecność. Co do Pań to mamy podobną sytuację ale ta jest zupełnie wytłumaczalna i oczywista. Geniusz taktyczny Brignone, jej umiejętność przełożenia oglądu trasy na jazdę jest po prostu fenomenalne. To od lat moja ulubiona zawodniczka, zupełnie wyjątkowa, bardzo brzydko jeżdżąca w sensie odbioru wizualnego damskiej jazdy ale jednocześnie po kobiecemu - to nie Goggia. Włochy o tej porze to jest już przedwiośnie w dolinach. Nie wiem czym utwardzali stok ale w zależności od tego jak to robią trzeba inaczej jechać. do tego na górze było twardo a na dole miękko, co jest częste ale tylko dla jednej zawodniczki było to wszystko oczywiste. Moje faworytki tego sezonu czyli Panny Scheib i Aicher niestety były tłem z czego Scheib bliższym a Emma (w GS) załapała się gdzieś w okolicach samej krawędzi ramy jako nieistotny szczegół. Dawno nie było takich czytelnych zawodów - że można było w bramce startowej powiedzieć jak pojedzie dana zawodniczka i to w obu ustawieniach. Na tym tle Maryna jawi się znakomicie. W pierwszym powinna dostać sekundę od dziewczyn jeżdżących szybkie - myślę, że poszłą na maksa. No właściwie tyle było tylko część tych dziewczyn sobie nie poradziła. Skąd tam się wzięła Lena Duerr to nie wiem. Jak ktoś wie to niech napisze - Jurek Ty jeździsz SL i GS - może masz jakąś koncepcję jak to się stało, że ona była druga po pierwszym? Schiffrin ma małe szanse zdobyć medal w SL - klątwa IO wisi nad nią i nad Odermattem jak widać. Dawno nie widziałem tego genialnego narciarza poruszającego się momentami jak betonowy kloc na nartach. Pozdro
  12. Mitek

    TOMASIAK

    Krzysio wygrałeś złoto. 😀
  13. Czesc Wiesz, bez kijków generalnie uczymy od początku tylko.male dzieci. To jest już duża dziewczyna więc dziwne ze od początku nie jest uczona z kijkami. Jak wrócę to mogę opisać co i jak. General ie kijki jak najszybciej się da. Pozdro
  14. Mitek

    TOMASIAK

    Cześć No niestety. Liczy się złoto. Kamil zdobył 3 złota a mógł zdobyć 4. Taka prawda. Zawsze zadowala nas minimum. Pozdro
  15. Cześć Ja myślałem, że to będzie temat poradniczy a nie wspominkowy i tego się trzymam. Adaś to jaki był zamysł bo ja już nie wiem? Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...