Zdecydowanie lepsze bo od razu widać, że to jakiś żart i nie nosi w sobie zadufania i podziałów a w tym konkretnym wypadku tępoty.
Mnie to absolutnie wisi ale mimo wszystko uważam (pewne staroświeckie poczucie szacunku), że godło narodowe nie jest elementem do epatowania na imprezowych koszulkach czy klapach bagażnika złomiastych Pasatów. Dumne powiewanie flagą narodową z napisem Kostrzyń czy inny Mielec jest dla mnie przejawem tępoty w deptaniu symboli ale w ty m ludzie, którzy się z takimi zachowaniami obnoszą są mistrzami czego przykład powyżej.
Dodatkowo, akurat w twoim wypadku, dumne prezentowanie koszulki naszej reprezentacji gdzie w sąsiedztwie godła mamy logotyp niemieckiej firmy...
Wspaniała sprawa.