Cześć
Zdziwiłbyś się. W zeszłym sezonie spędziliśmy chyba z 6h w Białce na egzaminie Amelki i widzieliśmy (wprawdzie z dołu) jak jeżdżą zdający - było OK. No ale podstawą jest próba sportowa, która natychmiast oddziela ziarno od plew. W sensie jazdy jest moim zdaniem znacznie lepiej niż było jeszcze powiedzmy 8-10 lat temu. Nie wiem jak w sensie szkoleniowym bo tu może być problem choć egzamin nie był łatwy.
Pozdro