Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    281

Ostatnia wygrana Mitek w dniu 8 Sierpnia

Użytkownicy przyznają Mitek punkty reputacji!

3 obserwujących

O Mitek

  • Urodziny 29.10.1965

Ostatnie wizyty

31 768 wyświetleń profilu

Mitek's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

8,6tys.

Reputacja

  1. Mitek

    rower :)

    Pawel. Bardzo przepraszam za literówki ale pisze na telefonie. Pozdro
  2. Mitek

    rower :)

    Cześć Widzę Pawle, że nie do końca jarzysz temat więc co mam napisać...? To, że Vollering jest obecnie najlepsza na świecie jest oczywiste nawet dla absolutnych laików i wystarczyło zerknąć na profile etapów aby wiedziec że raczej wygra. To co zrobiła Niewiadoma na TDM to był jej życiowy cel zrealizowany w wybitnym stylu. Wystarczlo zerknąć na profil ostatniego etapu i wynik był oczywisty dla każdego kto choć troszkę kąsa temat. Sugeruje nie pisać jak się o czymś nie ma pojęcia. Pretensje Katarzyny Niewiadomej były bardzo zasadne i dziwię się ze nie wbisioni protestu oficjalnego. W każdym razie zmieniło to obraz 9 etapu z pewnością. Podjazd Niewiadomej na TDM był jednym z najlepszych, jeździliśmy nie najlepszym w historii, uwzględniając obie płcie. Fajnie jestmiec świadomość ze istniejemy nanajwyzszym poziomie w tak popularnym sporcie i nas,a zawodniczna jest jedyną która potrafi walczyć z damskim Pogacarem. Trzymaj się serdeczenie
  3. Mitek

    rower :)

    Cześć Niezły jesteś. Jaku już napiszeszposta to trzeba pół nocy czytać. To co opisujesz fajnie wpisuje się w zaplanowanu trening. Wiesz, ja jeżdżę po górach tylko o tym nie pisze bo to po prostu wycieczki ale poruszony przez Ciebie/Twój sprzęt problem jest zasadniczy - dobór kadencji biegu itd.do podjazdu. Kwintesencja jazdy po górach bardzo trudna do zrealizowania w paktyce. Tak jak to opisujesz to sprzęt jest znakomitym narzędziem treningowym pozwalającym ustalić pewne limity. Ja zawsze mam z tym problem bo jadę zbyt szybko i się wypalam. W każdym razie, fajnie wymienić poglądy i z Tobą o nawet na elektryku bym pojechał - choć to k...a skrajny obciach. 😉 Trzymaj się serdecznie.
  4. Mitek

    rower :)

    Cześć Moim zdaniem ważnym jest aby nauczyć się tak dbać o sprawność roweru aby nas nie zawiódł w czasie większych wyzwań. Pod domem zawsze sobie poradzisz albo po Ciebie przyjadą ale gdzieś dalej już problem może być poważny. Tą dychę to przejedzie się nawet na kapciu. A więc regularna wymiana taśm dętek i opon i/lub dbanie o świeżość mleka i dopełnianie. Nie kupowanie gówna ale i nie kupowanie rzeczy nieprzystosowanych do wyzwań, które podejmujemy, zbyt wycieniowanych na przykład. No i, bardzo ważne, nauczyć się jeździć tak aby roweru nie niszczyć, nie łapać gum itd. Jak maja kilka lat i wozisz je cały czas ściśnięte w podsiodłówce to raczej do wywalenia. Pozdro
  5. Mitek

    rower :)

    Cześć No Katarzyna Niewiadoma pokazała nieprawdopodobną klasę. Potwierdza, że jest najwybitniejszym kolarzem szosowym w historii Polski. Pozdro
  6. Mitek

    rower :)

    Cześć Takie wyposażenie ma każdy Andrzeju, no każdy kto jeździ kawałek dalej ale warto dodać, że dętkę w sakiewce należy wymieniać na nową minimum raz w roku. Paweł też pewnie ma tylko coś zmieniał w rowerze i wyjechał na testy - miałem dokładnie taki sam przypadek ale na szczęście guma złapana w mieście praktycznie obok stacji benzynowej a tam pracował gość - rowerzysta, który miał łatki. Czasami trzeba mieć farta. Pozdro serdeczne
  7. Mitek

    Pasje

    Cześć Wiesz, pokonywanie przeszkód nie jest może sednem pływania ale jest testem na doświadczenie, technikę, umiejętność oceny sytuacji itd. no i trzeba mieć jaja! O którym jazie na końcu Węgrowa mówisz - tym na wysokości mleczarni - wąski betonowy jaz, swego czau z zaklinowanymi drzewami i wtedy niespływalny czy tym dużym pod mostem wcześniej - o tutaj to musiałaby być spora woda bo tam są stalowe zastawy z krawędzią. Tego jazu z Nidy to ja na przykład nie pamiętam choć byłem na Nidzie ze trzy razy ale zawsze przy niskiej wodzie więc raczej go obnosiliśmy. Trzymaj się serdecznie
  8. Mitek

    Pasje

    Cześć No Młodzio szacun za ten jazik!!! W życiu bym się na canoe nie odważył, wielki szacun! POzdro
  9. Mitek

    rower :)

    Cześć Tak. Trudne podjazdy i zjazdy, kamienie, koleiny czasami bez żadnej drogi. Mój rower waży jakieś 17kg ale uwzględniając dwa bidony i zawartość toreb może dochodzić do 20kg. Opona Smart Sam już chyba 4 komplet, drutowa - świetnie jedzie po twardym i daje radę w terenie. Wiesz dla mnie jechanie samochodem aby jechać na rower jest już samo w sobie nieco bez sensu. Oczywiście też tak robię, że wiozę rowery gdzieś i tam jeździmy, no i oczywiście zawody ale to inny temat. Natomiast w fajne rowerowe kasy mam parę km. Ja z kolei namawiam na przejechanie np. Krwawej pętli dookoła Warszawy - fajna jednodniowa wycieczka w bardzo zmiennym terenie. Pozdro serdeczne Pozdrowienia
  10. Mitek

    rower :)

    Cześć Ja nie jeżdżę po trasach czy parkach rowerowych - to dla mnie nie jest celem i pachnie sztucznością. Ale oczywiście po takich ścieżkach i singlach jeździłem nie raz i jest zajebiście bo można grzać. Wiesz/wiecie po prostu trochę inaczej traktujemy rower, co innego nas kręci. Dla mnie wypych nie jest żadnym problemem, nie muszę wszystkiego podjechać - to nie jest cel. Średni wznios na ultra tych trudniejszych to około 1000m na 100km. W tych najtrudniejszych to jest średnio koło 3500m na 100km ale może być i pięć. A teraz przeczytałem końcówkę i dotarło do mnie, że jestem leszcze i cieniasem co tak elegancko przekazałeś więc pozdrawiam serdecznie. W każdym razie mam nadzieję, że uda się spotkać na rowery (niestety ze względów, o których wiesz obecnie raczej nie będzie to możliwe) to sobie pojeździmy i z pewnością będzie fajnie choć zdaję sobie sprawę, że będę jako nie mieszkający w górach raczej czynił obciach, co przecież jest oczywiste ale za to będę miał satysfakcję, że bez baterii. I jeszcze Marku, upraszam o realizm. 4000m na 200km to etapy TdF. Dzięki, że postrzegasz mnie jako aż tak dobrego ale ja jestem realistą i piszę o rzeczach realnych dla amatora. Pozdro
  11. Mitek

    rower :)

    Cześć To reakcja na post. Przeczytaj całość Paweł, bardzo proszę. Po prostu rozmawiamy z Markiem. Ja nie akceptuję elektryków u zdrowych solidnych gości, uważam to za pójście na łatwiznę a Marek ma inne zdanie, Próbujemy ustalić fajny konsensus. Masz coś przeciwko? Pozdro
  12. Mitek

    rower :)

    Cześć Obrażam się tylko na minutę albo prowokacyjnie. Marku czy przejechałeś kiedyś 200 km w ciągu? Czy przejechałeś kiedyś w ciągu 200 + 200+ 200 dzień za dniem w terenie? Czy przejechałeś kiedyś 300 km w terenie jednego dnia? Jakie masz doświadczenie w jeździe po piachu, na odcinkach powiedzmy ponad 50 km? Czy potrafisz poradzić sobie w terenie z gumą jak masz tylko to co przy sobie? Czy na kilometrowym podjeździe o nachyleniu powiedzmy 6% jesteś w stanie utrzymać ponad 20 km/h? Czy na zjeździe po wspomnianych kamieniach jedziesz na klamkach? Pozdro
  13. Cześć Szczerze... całe nasze wybrzeże jest praktycznie puste. Ruch i tłum koncentruje się w pobliżu "kurortów" do których i tak nikt normalny nie jeździ. Jeżeli jest do dyspozycji rower to problem już w ogóle nie istnieje. Wystarczy popatrzyć na mapę. Zachęcam do własnych wyborów. Pozdro
  14. Mitek

    rower :)

    OK. Zrozumiałem Marku. Czuję się niestety obrażony przez dobrego kumpla.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...