Skocz do zawartości

Spiochu

Members
  • Liczba zawartości

    4 925
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Zawartość dodana przez Spiochu

  1. Spiochu

    Rowerem po Austrii

    Elektryki w gorach sa wrecz niezbedne. Zeby podjezdzac na zwyklym dlugie odcinki 15-20% to trzeba byc prawie wyczynowcem. Za to na plaskim e-bike to bzdura, chyba ze ktos pracuje jako dostawca.
  2. Spiochu

    Rowerem po Austrii

    @Wujot2 Z bateria 800 Wh i nowym wydajnym silnikiem zrobisz 1500m vertical przy mocnym wspomaganiu. Na eco pewnie ponad 2000m bo Ty lekki jestes.
  3. Spiochu

    Rowerem po Austrii

    Popatrz lepiej na takie z wieksza bateria.
  4. Spiochu

    Rowerem po Austrii

    Jakie wlasne. Ja nie mam elektryka. Moze jechac nawe Twoja zona. W trybie turbo nikt nie wygra z elektrykiem. Na stromym podjezdzie.
  5. Spiochu

    Rowerem po Austrii

    Topowy Scott Lumen katalogowo 65 tys Pewnie patrzyles na jakies tansze wersje ktore beda mialy duzo gorsze parametry i wage
  6. Spiochu

    Rowerem po Austrii

    Na stromym podjezdzie mistrz swiata nie da rady leszczowi na elektryku. Przynajmniej do czasu az ten wyczerpie baterie. Ostatnio w Zielencu jedna kolezanka podjezdzala na elektryku a reszta ekipy wyciagiem krzeselkowym. Byla na gorze w tym samym czasie a nieraz nawet szybciej. Miala raczej marna kondycje i troche nadwagi. Po kilku rundach zostalo jej jeszcze z polowe baterii.
  7. Spiochu

    Rowerem po Austrii

    Istnieje, tylko to kosmiczne pieniądze kosztuje. Najlżejsze e-mtb zaczynają się od 16kg* https://ride-e.bike/najlzejszy-rower-elektryczny/ Ciekawy jest też model Amflow - ok. 20kg przy mocnym silniku i baterii 800Wh https://www.amflowbikes.com/pl *- Te wagi są pewnie trochę naciągane, czyli bez pedałów i słabe opony. Z drugiej strony niektóre części pewnie da sie wymienić na lżejsze. Dla porównania mój rower all-mountain waży ok 13kg na oponach DH, ale musiałbym go zważyć dla potwierdzenia. Edit: Nawet od 15kg są: https://www.maxongroup.com/en-gb/news-and-events/news/the-worlds-lightest-electric-mountain-bike-48042 https://www.scott-sports.com/pl/pl/lumen
  8. Spiochu

    Rowerem po Austrii

    Jak wjedziesz bez pchania na Stóg Izerski od Czerniawy to stawiam 6-pak browarów. Nawet Ci wniosę na szczyt.
  9. Spodziewam sie ze wsiada nowy kietowca zeby prowadzil ktos wypoczety. Moze naiwne ale chyba racjonalne?
  10. Pojechalem myslac ze w trasie zmienia sie kierowca ktory mieszka/nocowal w miejscu zmiany. Raczej nikt by nie nocowal w autobusie. Po prostu zmienialoby sie kierowce na lokalnego albo nie byloby tak dalekich tras jesli to nie byloby oplacalne.
  11. @Mikoski P... sie smieciu
  12. Nie, to nie jest debilny przepis. Chodzi w nim właśnie o to czego nie akceptujesz. Żeby autobus prowadził ktoś kto normalnie się wyspał a nie drzemał w luku w autobusie.
  13. Nie nie kazy jest ch..m. Pracowalem nawet u goscia, ktorego oceniam wybitnie pozytywnie. Byl zyczliwy, pasjonowal sie tym co robi, duzo wymagal ale tez uczyl pracownikow by byli jak najlepsi. Dzieki niemu zdobylem mnostwo cennych umiejetnosci. Ale z bhp bylo slabo. Praca byla niebezpieczna. On sie wychowal na wsi i uwazal ze to normalne. I nie mam tu gotowych rozwiazan. Jak bedziesz dbal o bezpieczenstwo to przegrasz z tymi co optymalizuja pod zyski. Nawet jak jeden z nich pojdzie siedziec lub zbankrutuje to kilku innym sie uda. Dlatego tak dobrze oceniam regulacje dotyczace tacho bo one realnie poprawiaja bezpieczenstwo w calej branzy.
  14. Co jest zenujace? Bo moim zdaniem razace zaniedbania w zakresie bezpieczenstwa. I tak jest juz lepiej niz kiedys ale do poziomu jaki widzialem w Valeo duzo brakuje.
  15. Nie panikuj, donoszenie nie jest w kregu moich zainteresowan. Jesli widze zagrozenie to zglaszam to osobiscie do wlasciciela firmy lub kierownika obszaru.
  16. Tysiące, skąd te urojenia?
  17. 1. Widziałem setki przypadków olewania bezpieczeństwa zarówno przez same firmy jak i pracowników. Również w firmach mających wielokrotnie większe obroty niż twoja. Choć w tych większych trochę bardziej to przestrzegają. W dużych firmach produkcyjnych, które dość łatwo skontrolować. Co się dzieje u typowego mirka w warsztacie czy na budowie to chyba każdy dobrze wie. Rocznie zdarza się też tysiące wypadków w pracy, w tym śmiertelnych. Jakoś nie słyszę by często zamkano z tego powodu firmy, albo wypłacano milionowe odszkodowania. To nie USA. Także nie udawaj idioty. 1A. Ostatnio jadąc autokarem do Francji zauważyłem że biura oszukują przepisy czasu pracy poprzez dojazd kolejnego kierwocy samochodem osobowym na miejsce gdzieś w trasie. Widziałem osobiście jak ktoś skończył pracę w obsadzie podwójnej a potem jechał za nami autem prywatnym kolejne kilkaset km. Jeśli opłaca się ryzykować wypadek autokaru z 50 osobami na pokładzie to co się nie opłaca? 2. Jak płacisz dodatek adekwatnie do godzin nocnych pracownika to wtedy jest zgodnie z przepisami, jak nie płacisz lub niezgodnie z godiznami to nie jest. Za każdym razem piszesz co innego. 3. Każdy pracodawca opowiada jaka to jego firma jest super. Nie tylko pracownicy ściemniają. A ta praca mogłaby być bardzo ciekawa.
  18. Na nartach sprawa jest prosta. Jak duzo cwiczysz to jestes coraz lepszy.
  19. Mysle ze kazdy ma podobne historie. Jedni wiecej, drudzy mniej.
  20. Do tej pory tylko w jednej firmie w jakiej pracowałem rzeczywiście bardzo dbano o bezpieczeństwo. Było to francuskie Valeo. Reszta przestrzega w ograniczonym zakresie. Sami pracownicy też często nie przestrzegają.
  21. W innym. Jest troche lepiej niz w poprzednich i to co robie bardziej mi odpowiada.
  22. Widocznie lepsze od innych. W przemysle czesto jest tak ze nie ma osob ktore umieja dokladnie to co potrzebujesz. Co najwyzej robili cos mniej lub bardziej podobnego. Dlatego duza rotacja pracownikow to pozniej problem z dzialaniem firmy.
  23. Zgadza się. W niektórych przypadkach udało mi się osiągnąć dobre rezultaty ale w innych nie. Potrzebowałbym kilku lat by dorównać do poziomu jaki prezentował mój poprzednik, ale ten poziom był niezbędny na już. Szkoleń które by to przyspieszyły oczywiście też nie bylo bo kto miał je zrobić? Pomyśl co by było jakby do Twojej drużyny w wojsku na miejsce lidera przyjęli strażaka albo czołgistę. Nawet bardzo dobrego. I od razu wysłano by was na misję bez odpowiedniego przeszkolenia dla nowej osoby.
  24. Spiochu

    Ku przestrodze

    A co wcześniej się ludzie integrowali pod prysznicem? To jakieś holenderskie schroniska, bo koedukacyjnych łazienek to raczej nie było? To chyba dobrze, że się standrad podnosi a nie jakieś syfiaste nory. Gleba to też relikt poprzedniej epoki. Jeśli ktoś rozsądnie dziala to coś takiego nigdy nie jest potrzebne. Jest nawigacja gps, czołówki z którymi robi się widno, do wypadków są służby ratunkowe. To była tylko taktyka koczowania by zaoszczedzić. A ogólnie polskie góry są tak małe, że nawet bez schronisk da sie wszędzie dojść w jeden dzień. No może oprócz wspiania w Tatrach. A jak ktoś nie da rady to może wybrać łatwiejsza trasę, albo podziwiać panoramy w internecie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...