Spiochu
Members-
Liczba zawartości
4 829 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
43
Zawartość dodana przez Spiochu
-
Gdzie sie wysyla takie wnioski? Pierwszy raz o tym slysze. Wiekszosc ludzi pewnie tez nie wie.
-
Problemem jest rowerzysta blokujacy kilkudziesieciu kierowcow za soba. Wtedy jego czas jest mniej wazny. Gdyby bylo odwrotnie i to jeden kierowca blokowalby kilkudziesieciu rowerzystow sytuacja bylaby inna. Na drodze wszyscy musza poruszac sie z podobna predkoscia wtedy jest plynnie i bezpiecznie bo zazwyczaj nie ma miejsca na wyprzedzanie. Dlatego przeszkadza rower jadacy 20, dziadek w tico 30 i dres w audi co chce leciec 100. Reszta jedzie powiedzmy 50 i to dziala. Co do infrastruktury to powinna byc koniecznie na drogach wjazdowych do miasta. Czemu nie ma ddr na Krakowskiej?
-
Na siłowniach duzo ludzi biega czy jezdzi na rowerze. Przecież mogliby kolo domu. Widocznie nie lubia przebywac na zewnatrz.
-
Po postach widac ze Mitek jest rowerzysta a cyniczny pedalarzem. Na szczescie wiecej jest w miescie rowerzystow. Swoja droga rowery powinny jak inne pojazdy, miec dopuszczenie do ruchu po drogach publicznych. Mysle ze wymog minimalnej szerokosci opon 40mm rozwiazalby problem z pajacami co jezdza srodkiem. A jakby nie wystarczylo to jeszcze sprawny przedni amortyzator. Auta jakos .maja takie wymogi i nikt sie nie burzy.
-
Widzę ze sprzeczka się rozwineła. Nie mam czasu przeczytać całości ale padła tu dobra propozycja. Głosujesz tam gdzie płacisz podatki. Wtedy mieszkać sobie możesz gdzie chcesz. Tylko jak nie płacisz podatków lokalnie, to wszelkie państwowe usługi masz w takiej formie jak turysta. Ja bym jeszcze dodał by wartość głosu była skorelowana z wpłatami do budżetu.
-
Znam, co to zmienia? Nie od zawsze tylko odkad tam postawiono ten znak.
-
Przeczytales co napisalem? Fizyke akurat dobrze rozumiem. Jak ktos pomyli gaz z hamulcem to nie tylko cie potraci ale przejedzie ci po glowie a w panice ten gaz docisnie mocniej. Myslisz ze to niemozliwe? Znam przypadek gdzie ktos tak wjechal w sciane sklepu a zaczynal od predkosci zero. "Dzieci bawily sie na skrzyzowaniu" - to jest moejsce do zabawy? Kolejny durny lewacki pomysl by to legalizowac. Pod blokami jezdze bardzo wolno niezaleznie od znakow, ale ulica jest dalej ulica a nie placem zabaw.
-
1. Jak jest pobocze lub bardzo maly ruch to droga. Jak nie ma i gesto to chodnikiem 2. Jak wyzej 3. DDR nawet jak ma na okolo Te odpowiedzi nie nawiazuja do przepisow. Tylko tak bedzie najbezpieczniej i ruch najbardziej plynny.
-
Dla mnie bylo zrozumiale. Nawet nie zauwazylem bledu. Oczywiscie w znaczeniu latwe. Tak wynikalo z kontekstu.
-
Pelna zgoda, choc u dostawcow zauwazylem jedna rzecz. Wysokie umiejetnosci ogarniania motoroweru. Czasem mnie taki troche przestraszy ale wlasciwie to malo przeszkadzaja.
-
Mozg ci wyprala lewicowa propaganda. Ktos nie umie ogarnac samochodu to najlepiej wszystkim dojebac ograniczenie do 30. Jak pomyle gaz z hamulcem to cie zabije na pasach nawet jak bedzie dozwolone 10. To ty bys chcial egoistycznie zmusic innych do jazdy autobusem czy rowerem kiedy wiekszosc woli auto. Dla mnie wazne jest by infrastruktura miala jak najwyzsza przepustowosc. Pedaly na waskich drogach czy buspasy* temu nie sluza. Ruch drogowy jest tez z zasady niebezpieczny, dlatego trzeba ogarniac auto czy rower a nawet jako pieszy byc uwaznym. A nie dazyc do zatrzymania ruchu na ulicach . 50 km/h w miescie to i tak jest pewien kompromis i zazwyczaj przy tej predkosci da sie jechac bezpiecznie. A tam gdzie sie nie da to zwolnie, nie potrzebuje do tego znakow ani progow.
-
Pogląd ma pewien sens, tylko dlaczego z niego nie skorzystałeś? Nie wiem jak autem, ale w trudnym terenie nie poradzisz sobie ani na nartach ani na rowerze. Zresztą ten sprzęt też ma znaczenie. Tępe narty nie trzymają na lodzie choćbyś był mistrzem świata a na lipnych oponach nawet Lukasik sie wywali jak będzie chciał szybko pojechać.
-
Najchetniej to bys zamknal gestapowcu wszystkch w obozie i donosil jak pojda srac bez pozwolenia, taka masz mentalnosc. Wpierdzielanie wszedzie 30 tek i zwezanie drog to kolejna bzdura ktora poperasz. W realnym swiecie wiekszosc kierowcow jezdzi ok 50 w miescie a rower 20. Potem probuja go na styk wyprzedzic i pedalarza pakuja do worka. Ostatnio widzialem filmik jak autobus miejski potracil takiego mistrza co jechal idealnie srodkiem jezdni bo musial ominac dziure w odleglosci 2m zeby jego szosa sie nie zarysowala. Czytalem tez badania ze w Wawie ruch rowerowy jest 46 razy mniejszy niz samochodowy. Z czego czesc rowerzystow potrafi koegzystowac. Dlaczego wiekszasc ma sie dostosowac do malej grupki w jajogniotach?
-
Po prostu zaskakuje mnie takie donoszenie o blache sprawy.
-
Jesli na drodze jest pobocze to ok ale jak nie ma to pedalarz blokuje ruch ktory jest we Wrocku ogromny nawet wewnatrz osiedli. Na chodniku przeszkadza mniej i zagrozenie jest mniejsze. No chyba ze debil co jedzie 40 km/h miedzy dziecmi. Na mocno zatloczonych chodnikach raczej malo kto jezdzi, bo po prostu nie da sie przejechac. W ciekawym srodowisku sie obracasz, ja nie znam nikogo kto by dzwonil na policje, bo ktos mu przeszkadza na drodze czy chodniku. Nawet jesli ma racje.
-
Opisanie zwyklego mechanizmu rynkowego to dla ciebie pierdolenie i jakis atak personalny, ze az strzelasz focha? Zastanow sie nad soba bo to tak dziala niezaleznie od twojej polityki kadrowej ani poziomu zysku czy wyzysku.
-
W kazdym razie zyskujesz na imigracji, jak nie tanszych pracownikow to lepszych. Nawet jak zatrudnialbys samych polakow. Dzieki temu ze przyjechali, konkurencja wsrod pracownikow wzrosla. Stawki sa nizsze niz by byly, a pracownicy staraja sie bardziej. Imigranci przesuwqja rownowage w kierunku pracodawcow, przynajmniej Ci co pracuja.
-
Są tu jakieś przeszkody?
-
Moim zdaniem demokracja to moze jest w Szwajcarii. My mamy jedynie jej zludzenie. Choc faktycznie w wiekszisci krajow nie jest lepiej.
-
Zupełnie nie widzę tej demokracji w Polsce. Możesz sobie ponarzekać, ale realnie nie masz wpływu na nic. Odkąd żyje rządzi ta sama "dynastia". Nawet narzekanie nie może być zbyt publiczne bo zaczną się problemy, że obraziłeś którąś ważną osobistość, mniejszość etniczną, albo uczucia religijne. Odpowiedzialności urzędników czy sprawiedliwych i szybkich wyroków sądów* też próżno szukać. Ktoś odpowiedział za 100 tys dodatkowych zgonów w covidzie, które były efektem działań rządzących. (Czyli te NIE na covid)? * - ostatnio czytałem jak sąd po 10 latach procesu udowodnił winę policjatom którzy torturowali przypadkowego człowieka z ulicy i zasądził, że nie poniosą żadnej kary (wyrok w zawieszeniu). Nawet im emerytur mundurowych nie odebrano.
-
Dobrze, że to zauważasz. Imigrant będzie u Ciebie pracował taniej niż polak a do tego wynajmą w kilku jedno z Twoich mieszkań w Krakowie. Same korzyści. A jakie potem powstaną problemy to już niech się reszta społeczeństwa martwii. Sprowadza się w ponad 80% mężczyzn, często z krajów obcych kulturowo, jaki będzie efekt nie trudno się domyslec.
-
Obciążonym chodnikiem? Stały na nim sztangi, czy worki cementu? Gość jechał sobie spokojnie chodnikiem (skoro zdążyłeś kulturalnie zwrócić uwagę) a ty sie go czepiasz. Może jeszcze wspomniałeś, że doniesiesz na policję? Szanuję wszystkich rowerzystów którzy jeżdża chodnikami, zamiast blokować ruch na drogach jak pedalarze. Jako pieszy, chętnie ustępuje im miejsca. Prawie każdy jedzie spokojnie i nie stanowi zagrożenia.
-
Mamy takich "ekspertów" że często nawet mietek z pod budki ma sensowniejsze pomysly. Zresztą władza nie jest zainteresowana dobrymi pomysłami, tylko pilnowaniem stolkow i rozkradaniem kasy z budżetu.
-
Poszedłem nieco inną drogą. Mam opony DH z super miękkiej mieszanki i z ogromonym bieznikiem ale w szerokości 2,4-2,5. Zestaw jest ciężki i wolny ale prawie nieprzebijalny (podwójne ścianki opon) i nieźle sobie radzi w błocie czy dziadowskim terenie. Ostatnio na swojej standardowej trasie polną drogą minąłem gościa co dłuższy czas prowadził rower mtb bo byly wielkie błotne dziury po traktorze. Mnie się udało objechać skrajem pola i nawet nie trzeba było się zatrzymywać. Ciśnienie z jakim jeżdże to od 0,8 bar w górach na mokrym do 2,0 bar po płaskim i w dobrych warunkach.
