Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
A ja wychodzę z domu o 5:40 lub 17:40 i jestem albo o 20:00 albo o 8:00 następnego dnia i nie narzekam ☺️. A jak odchodziłem z armii to wypłacili mi ekwiwalent za 210 dni niewykorzystanego urlopu.
-
no to ładnie Makaroniarze dołożyli, 6 dni koszuje więcej niż moja sezonówka
-
przypuszczam że gdzieś z rejonu Bukowiny Tatrzańskiej w pobliżu Olczańskiego Wierchu ps 2 lata temu na Zawracie
-
Są już ceny na Madonnę na sezon 2026/2027. Via SO: https://www.skionline.pl/stacje/wlochy-trentino-val-rendena-madonna-di-campiglio,osrodek,624,skipassy.html plus analiza kosztów: https://www.skionline.pl/stacje/ile-kosztuje-zima-2026-27-odcinek-5-skipass-madonna-di-campiglio-i-osiem-okresow-promocyjnych,newsy,9243.html
- Dzisiaj
-
Sosenki juz nie ma. Helikopter ją załatwił. Został kikut zwisający w dół i jedna żywa gałąź. Ostatni raz widziałem ją w pierwotnej formie w czerwcu 2018. Justyna była wtedy w ciąży a ja rano łaziłem po Pieninach, a popołudniu po deptakach. Akurat bardziej lubię inne zakątki w tych okolicach jak Homole, Bacówka w Jaworkach, albo Bacowka pod Beresnikiem w Beskidzie Sądeckim. Najlepiej w środku tygodnia w październiku.
-
Jakieś 5 lat temu tak właśnie zrobiłem. Pracę można zmienić. Spędzałem za dużo czasu w delegacjach. Teraz wychodzę z domu o 5.40, po drodze sprawdzam czy @Mikoski nie zaspał, wracam o 14.30. Mam czas zawozić syna na treningi judo, iść w tym czasie na basen. Pojeździć z rodziną na rowerze i jeszcze ugotować obiad. 6.30-19.30 nie chciałbym tej roboty, bez znaczenia za jaką kasę. Czasu nie da sie kupić.
-
Cześć Ja wychodzę z domu średnio 6.50-7.00 a wracam 17.00-17.30 ale w tym jest dojazd na rowerze w obie strony czyli 2x27,5 km. Jak jadę samochodem to jest różnie bo zazwyczaj jest to związane z tym, że coś załatwiam w mieście. 6.30-19.30 - musi zarabiać niesamowite pieniądze... To kolega pracuje chyba w Berlinie jak jeździ samochodem. Pozdro
-
Problemem nie jest chyba sama długość pracy, tylko dodatkowo odległość od miejsca zamieszkania. Jak masz robotę na miejscu to w domu jesteś szybko. Generalnie jakbym miał w ramach pracy spędzać codziennie poza domem 14 godzin to bym szukał innej roboty. pozdro
-
Rocky zjadał na surowo jajka. I forma była. Nic nie sugeruję.
-
a fe, rasista. czuję obrzydzenie.
-
Jesteś białym murzynem który daje się ruchać i się na to zgadza. Moja ekipa budowlana pracuje do 15 czasami do 17 żadko kiedy, a soboty to może z 6 w roku jak jest coś bardzo ważnego.
-
Cześć Masz rację teraz to ewidentnie widać jak napisałeś - dzięki. Muszę jeszcze dokonać analizy tego Skrajnego Granata. Pozdro
-
próbujesz naginać rzeczywistość, ale coś nie wychodzi. EOT.
-
Jednak nic nie zrozumiałeś 🤦♂️
-
Dobrze prawisz a skąd robiona fotka?
-
W moim przypadku ilość spacerów nie jest zależna od psa. W pracy mam pozycję siedzącą. Wyjeżdżam z domu do roboty o 6.30, wracam do domu o 19.30-20. Zostają weekendy, gdzie mam inne aktywności.
-
Czego nie rozumiesz ? Twoje nawyki spacerowe totalnie by się zmieniły a na takie wyniki wakacyjne nawet byś nie spoglądał bo były by norma codzinną bez znaczenia czy dużo pracujesz czy nie . Długi spacer z psem to norma z maskotką już nie 🤷♂️ 😉
-
To nie tak. Zawratowa Turnia jest ewidentnie widoczna i nie może być zasłonięta przez niższy Kościelec. Masyw Kościelców gubi się na tle Masywu Świnicy. Po lewej stronie Żółtej Turni widać Skrajny Granat
-
to nie ma jedno z drugim nic wspólnego. skąd taki pomysł?
-
Masyw Kościelca zasłania Zawratową Turnię a Zawrat jest praktycznie w tym obniżeniu pomiędzy nakładającymi się obrazami Żółtej i Kościelca - wydaje się więc, że możesz mieć rację, że zasłania go ramię NW Żółtej Turni. Żółta z pewnością zasłania odcinek grani od Zawratu przez Zmarzłe Czuby, Zamarłą i Kozie Czuby. Masyw Koziego jest widoczny częściowo, czy się mylę?
-
Bez obrazy ale gdybyś miał psa zamiast kanapowego baranka to za dnia -każdego dnia robił byś podobne kroki 🥱 Co do pozostałych 11 dni wolnych rezerwujesz 4 z nich i masz dwa wyjazdy weekendowe 🤷♂️ miód malina bo mieszkając w PL to grzech nie korzystać z ofert wspólnych wyjazdów 🎿 no ale co kto lubi 😉
-
Tak. Nawet zimą. Stopnie robiłem w żlebie, część nie miała raków. Mądre to nie było. Ale guru kazał to szliśmy. Latem wiele razy. Nie zliczę.
-
Krasnale trafiły do domu, dwa duże i dwa małe. Mimo diety pizza/lody/browar, trochę ruchu w Lido weszło. Np pobiłem mój poprzedni rekord w ilości kroków o 2 tys:
-
Nie wiem, ile masz dni urlopu na emeryturze. Ja mam 26 na rok, 10 dni wakacje letnie. 5 dni wyjazd w Alpy na narty. Zostaje 11 dni na cały rok.
-
Dziś śniadanie mistrzów 🥳 zamiast 30 wystarczy jedna sztuka 😂 @grimson tak się robi zdrową formę a nie placek i krasnal na śniadanie 🤦♂️
