Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie, choć pierwsze moje rozpaczliwe próby były chyba na takich deskach (pożyczonych od kumpla) - już nie pamiętam, ale wyszło żałośnie bo nikt mi nie powiedział że trzeba wziąć instruktora lub przynajmniej poradzić się kogoś jeżdżącego jak zacząć (nie wpadłam na to bo generalnie jestem samoukiem różnych rekreacyjnych sportów). Potem na kilka lat zaabsorbował mnie snowboard i wróciłam do nart ok. 2009r. Pierwsze własne narty pamiętam do dziś: https://www.skionline.pl/sprzet/narty,10-11,atomic,fibre,4475.html
-
Wracając do dzeciaków taki mi się napatoczył film, autor zrobił inny, ale to już było...
-
Skiturowe Fotorelacje ;)
Chertan odpowiedział MajorSki → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Te 2 ostatnie zdjęcia nie pozwalają mi się zorientować, gdzie to jest 😀 -
Czyli muldy na pół chłopa wysoko są be.
-
Byłem tydzień temu z Mirkiem, lat ponad 60, który wręcz czekał na takie odsypy i skakał po nich jak sarenka, raz w muldzie, raz po garbie, wąziutko i zgrabnie. Twierdzi, że płaskie stoki są nudne, ale on może należy do tych 10%. Ja też miałem frajdę z tych odsypów. Byle nie były do pasa.
-
Kocham Narty. Jan był adminem.
-
Umiejący jeździć najpierw zauważy zmianę warunków, a następnie dostosuje do nich styl jazdy.
-
Takie widoki na Spinale. Zamknięta impreza, igloo z ochroniarzami i miłe panie:
-
Ja jednak lubię jak nie trzeba ruszać auta. Stąd wybieramy spanie w Marillevie 1400 albo w kamperze pod stokiem 😉 albo do Francji trzeba pojechać.
-
Znów pytanie 🙂 Co to jest KN?
-
Umiejący jeździć nawet nie zauważy problemu tak jak nie zauważy koloru trasy czy rodzaju śniegu - dostosuje technikę do warunków i pojedzie dalej. Ja nigdy nie uważałem się za wybitnie jeżdżącego narciarza ale takie warunki jak na zdjęciu to jest raczej fajna jazda.
-
Zadajesz mnóstwo pytań, ale dajesz mało odpowiedzi. Byłeś może adminem na KN? Kurcze, a może dalej jesteś...
-
Film wejdzie na YT, nie stresuj się.
-
Zostaw Witoldzie. On jest erudytom. To jest ta subtelna różnica.
-
Co racja to racja. Z drugiej strony 90% umiejących jeździć wybierze tak trasę tylko w sytuacji, gdzie nie mają innego wyjścia.
-
Hm. Mam, różnych kolegów i koleżanki, w pracy też są osoby z innych krajów i jakoś nie ma tragedii. A jeżeli możesz powiedzieć jak często stykasz się z migrantami bezpośrednio, rozmawiasz itd. bo może po prostu moje doświadczenia nie są miarodajne? Pozdro
-
Kupiłeś dwa? 🙂 Ten z linku i ten na żywo wyglądają zupełnie inaczej.
-
Cześć A Ty nie jeździłaś na nartach nietaliowanych, hm... błąd, starego typu czyli nie taliowanych radykalnie? Pozdro
- Dzisiaj
-
no nareszcie laseczki na focie - buźki uśmiechnięte to widać że ci carabinieri dobrze im zrobili PS i co z tym filmikiem ?
-
Każdy kto choć trochę umie jeździć zjedzie. Miękki śnieg czytelne odsypy dużo miejsca. Fajna zabawa.
-
Uczę się pługów, za rok zostanę expertem. Tymczasem kruca bomba:
-
Cze My też jak byliśmy na wiosnę, spaliśmy w Pinzolo. Tylko raz jechaliśmy gondolkami do Madonny. Potem codziennie samochodem na parking w Carlo Mango Campo. Dojazd gondolkami nie był problematyczny, powrót już tak. W pierwszy dzień Żona oświadczyła, że nie jedzie, bo już nie ma siły, czasu było na styk i trzeba było cisnąć. Tak czy siak musiałem po nią wrócić. Czyli strata czasu i bezsens, bo de facto przejazd to większość w gondolkach/na krzesłach jest, nie miało znaczenia czy pojadę samochodem. Ponadto dłużej można było jeździć, bo czas tak nie naglił. Generalnie to chyba byłem nawet szybciej w centrum ośrodka. Generalnie to byłem jeden z pierwszych na parkingu. pozdro
-
Używam, żeby się zorientować gdzie jestem. Mapy.cz ściągnięte offline. Ja Karkonoszy nie znam za bardzo, znam kilka miejsc i tyle. Kiedyś więcej łazikowałem, teraz trzymam się utartych szlaków. Bywało, że kręciłem się w kółko. Myliły mi się kierunki. Wtedy jakiś lokalizator pomocny. Co chwilę sprawdzałem, czy podążam w zamierzonym kierunku. Sstare czasy...
-
używasz jakiegoś GPS czy przy Twojej znajomości Karkonoszy już nie potrzebujesz?
-
Ciężko powiedzieć. Ale troszkę dalej niż ty ostatnio na skiturach;-) kondycja ok.
