Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
ile byś dał?
-
@mlodzio toż to moje tereny!😁 Czyli dobrze gdzieś zauważyłem, że auto nie przez przypadek masz na WSI??🙂
-
Oj to ma kawałek , tylko tą samą trasą trza wracać?🤪 Masz fotę tego wąsacza?😁 No Paweł fajnie sobie tam żyjesz - rower , narty, wędkowanie 😀 Może i ja kiedyś odpuszczę ten wyścig szczurów...😐 Pozdro
-
Obecnie mam trzy rowery. Miałem do niedawna 6, ale jeden się rozleciał a dwa (stara szosówka i stary hardtail MTB) mi ukradli ze strychu i co ciekawe, nie protestowałem z tego powodu. 🙂 Dlaczego nie protestowałem? Bo ja już na nich nie zamierzałem jeździć, ich wartość była niewysoka a komuś posłużyły. 🙂 A te trzy to: full MTB (stary, ale jary) do jazdy w górach i w trudnym terenie, cross 29', 1.8', mój ulubiony z amorem z przodu i amortyzowaną sztycą do jazdy na podmiejskie wycieczki asfaltowo-terenowe i ów mieszczuch a ściśle mieszczka holenderska do typowej jazdy miejskiej. I właśnie owa Holenderka świetnie się do jazdy miejskiej nadaje. Wygodna pozycja, dobre widzenie dookoła, łatwe zsiadanie i wsiadanie, łatwe przewożenie "towaru". Wbrew pozorom można na niej wyskakiwać przednim kołem na krawężniki, a w każdym razie mnie to nie sprawia kłopotu, skróty jak najbardziej, przeskakiwanie garbów to nie, ale zawsze można wolniej przez nie przejechać. 🙂 Z wad dodałbym słabe hamulce, BTW bezobsługowe bębnowe. A zalety prócz ww? Cała masa. Przede wszystkim 0 napraw i konserwacji. Łańcuch w pełnej osłonie. Podobnie 3-biegowa przerzutka w piaście. Po zakupie roweru spędziłem sporo czasu na jego serwisowaniu, ale w zasadzie nic przy nim nie robię. Kilka lat jeżdżenia po 2-3 tys rocznie i tylko kilka oczywistych interwencji typu naprawa przebitej dętki, wymiana opony. I jakaś pęknięta linka. No i okresowa wymiana baterii w lampkach. 🙂 0 stresów przy zostawianiu roweru gdziekolwiek. Zamykam tylko tylną podkówkę przy kole i voila. Kto by się na taki rower skusił.
-
2026.05.01-03 rz. Liwiec Wólka Prosz. - Kamieńczyk (foto - Paweł) Koledzy z południa kraju uparli się żeby pokazać im Liwiec - nie żałuję.
- Dzisiaj
-
Cześć I jeszcze wcielenie królewskie: Pozdro
-
Belgowie całkiem spore reparacje otrzymali i chyba do niedawna jeszcze były płacone za dwie wojny ! A Polska no cóż szkoda tematu zaczynać . A bazę lotnictwa mam jakieś 25 km od chaty więc często ba bardzo często latają czasem aż przeginają dodatkowo jest granica która też patrolują a i skład w tej bazie rakiet atomowych. 😏
-
To kanał Bocholt-Herentals,Wiki podpowiada że w długości 57km zbudowany w 1843-1846 wchodzi w główny kanał Albert który łączy Antwerpię z Liege . W tamtym roku udało mi się złapać na nim ponad metrówkę suma 👌, na tych mniejszych bocznych całkiem sporo okoni a dziś trochę emerytów wygrzewających się w słoneczku siedziało ze spławikiem 😏ale szczupaka póki co się jeszcze nie udało wyciągnąć a to najlepsza zabawa . Na te drapieżniki jeżdżę na kanały do NL jest ich tam dość sporo .
-
Cześć Widzę garb i ją wybija ale to nie jest kluczowe. Kluczowy jest cały zestaw. Wolę Twoją jazdę a Ona pewnie mogłaby pojechać znacznie lepiej od Ciebie a... nie jechała. Dzwoniłeś? Tu jest - pomimo - wielu błędów jazda, którą naprawdę można się jarać a nie jakimś panienkami. Pozdro
-
@Mitek @artie40 Ma rację. Tam jest garb po ratrakach. Większość boi się takich miejsc i usztywnia a Marta się nimi bawi.
-
to musisz jeszcze napisać ile dni na nartach byłeś w tym okresie
-
Cześć Widzę, że nie ma zrozumienia za nic. Czym innym jest jazda dla zabawy a czym innym zgodna z kanonem i ekonomiką jazdy. Napisałem, że dziewczyna jest znakomita ale jedzie w sposób niezgodny z ideą porządnej jazdy w sensie idei i to podtrzymuje. Naczelnymi ideami dobrej jazdy są: narty na śniegu, płynność, eliminacja zbędnych ruchów, czyli pewien ruchowy minimalizm. Jak się ktoś nie zgadza - jego dramat. Po prostu nie wie na czym polega jazda na nartach. Pozdro
-
Cześć Jak to, nie nic nie wiesz??? Belgia zaatakowała Niemcy bo nie zapłacili im reparacji. My też się szykujemy. Pozdro
-
Pośrednio związane z wyjazdami na narty. W Yanosik dziś mi strzelił całkowity przebieg podczas jazdy z aplikacją na poziomie 600k km, gdzie aplikację mam od 05.2015. Patrzy średnio na jeden rok 60k km.
-
Cześć. Fajna trasa wzdłuż rzeki. Długa jest?
-
Po wczorajszych piaskach dziś coś mnie tknęło żeby przesunąć 1.5 centa manetki wyżej i 🥳 bingo, wszystko się zmieniło jak za dotknięciem czarodziejskiej 🚴 pętelka mieszana za mną bez bólu nadgarstka, kciuka czy mrowienia 👌tak to można jeździć . Co więcej diabeł kusił żeby skręcić w moje znane ścieżki z mtb i da się z baranem po nich jechać 😂 palce świetnie ułożone na hamulcach bez zbędnego rozciągnięcia, kombinowania/cudowania pękło 43km w godzinkę 51 👌 Po drugiej stronie pozostałości po WWII dawna granica między NL i BE i już na wsi myślałem że cyknę dla tych zakręconych -latających szybowcami ale dziś nic nie fruwało ….geiazda jak stała tak stoi 😂 …bo wojskowi zajęli niebo 😤😜 latają dziś jak pojeb… fki co chwila słuchać a w trasie udało się złapać nad głową kilka sztuk chyba 8 jak dobrze policzyłem helikopterów transportowych lecących w szyku więc coś ćwiczą 🤷♂️
-
nie Kamieńsk ale Obertauern
-
@Spiochu serwis za 1700 🤨 czyli folia nie tak drogo 😏 luźna gadka przy serwisie ciekawy filmik polecam
-
Teraz czytam że od 11.05-26.06 funpark i jedynka w przeglądzie czyli będą wymieniali cukier 🤷♂️ a później wejdą kluby dzieciaków na jedynkę pewnie od połowy lipca
-
Powiem szczerze ,że coś w tym jest i sam się zastanawiam bo kolejny dzień był wczoraj w terenie raczej z tych ciężkich bo piachy i całkiem fajnie się jechało ta wąska opona względem MTB fantastycznie ale ten baranek no 🥵 ciężko się przyzwyczaić-wąska prosta chyba była by ciekawszą opcją 🧐 na asfalcie baranek ujdzie ale w terenie dziwnie .
-
Cześć Na standardowej drodze do pracy mam kilka wysokich krawężników, jeden spory skok na solidnym zjeździe, ze trzy strome stopnie do podjechania, fragment nierównego bardzo wąskiego singla itd. Progi zwalniające służą do wyprzedzania samochodów przecież. Tak to rowery z geometrią stworzoną aby utrudnić jazdę ale... na takiej miejskiej damce za 700pln kumpel przejechał Pomorską-510km w terenie, Wisłę-1134km i Wschód-ponad 1400km!. Osoba nie jeżdżąca na takim rowerze jest w stanie przejechać setkę z elementami terenowymi bez specjalnego problemu a na agresywniejszej geometrii sobie nie poradzi. Przy przesiadce na gravela z MTB też masz wrażenie, że wisisz na rękach i trzeba się przyzwyczaić do nieco innych właściwości jezdnych ale jak to się opanuje to jest super. Osobiście nie za bardzo wiem po co jest montowany baranek w gravelach nie do ścigania bo korzysta się z dolnego chwytu naprawdę rzadko ale za to fajnie wygląda, jak taka rasowa kolarka. Pozdro
- Wczoraj
-
Miasto to przecież tor przeszkód: krawężniki, progi zwalniające (które wypada przeskoczyć), skróty wąskimi przejazdami. Sporo manewrowania, dużo czujności. Teren wprost idealny na rower mtb. Nie potrafię zrozumieć jak ktoś kto trochę jeździ, może lubić taką "miejską" patologię. OK, jak nigdy nie jeździł w terenie to można mu wszystko wmówić.
-
Polska ma z Niemcami wymianę handlową na poziomie 181 mld. My sprzedajemy do nich. To jest ogromnie korzystne dla nas. Francja i Niemcy to 186 mld. Ciekawe kto znajdzie w tym problem.
