Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Dzisiaj
-
Nie potrzebne są żadne rozgraniczania bo to tylko pole do kombinacji. System emerytalny powinien być jak najprostszy. Na przykład. 1. Każdy pracujący płaci identyczną składkę (jakiś % wynagrodzenia minimalnego), niezależnie czy jest na uop, zleceniu, jdg, jest rolnikiem, policjantem, sędzią itd. 2. Każdy przechodzi na emeryturę w tym samym wieku (np.70lat). Niezdolni do żadnej pracy dostają rentę. Brak jakichkolwiek grup z wcześniejszymi emeryturami. Nieważne czy jesteś górnikiem czy sędziną, kobietą czy mężczyzną wszyscy tak samo. 3. Każdy pobiera taką samą emeryturę lub rentę (kwota wystarczająca na przeżycie), jak chce więcej na starość to oszczędza samodzielnie wcześniej. 4. Przy tak uproszczonym systemie można zlikwidować większość administracji w zus. Oczywiście nigdy nie doczekamy takiej reformy. Będziemy spokojnie czekać aż wszystko się zawali.
-
Przecież te reformy są celowo robione tak żeby ich nie zrobić. Wprowadzenie elektronicznej ewidencji czasu pracy jak w każdym korpo to nie jest żaden techniczny problem. Ograniczenie astronomicznych stawek przez NFZ, który jest w dużym stopniu monopolistą też jest możliwe. Gdzie niby przejdą Ci wszyscy lekarze co się nie zgodzą na warunki państwowe? Prywatnie już wyciągają maks. tego co mogą. No i trzeba masowo szkolić nowych, żeby była większa konkurencja, to chyba największe wyzwanie.
-
Mitku to ta sama ekipa, a ty jesteś dla nich pożytecznym idiotą, zamiast patrzeć na problemy państwa walczysz z wymyślonym przeciwnikiem.
-
Tadeusz jeździ i to jeździ znakomicie. Rzadko się zdarza taki diametralny postęp w drugiej połowie narciarskiego życia. O ciebie w każdym razie nie pytał.
-
Tylko idiota może nie widzieć różnicy.
-
To naprawdę nie ma znaczenia, która storna popisu będzie cię okradać. Szkoda że tak wielu jest podobnie zaślepionych.
-
1. I to jest sedno. Tak właśnie powinno być. Mieszkanie jako lokata kapitału to główna przyczyna problemów ekonomicznych w europejskich miastach. 2. Tylko na papierze. Nikt Ci nie sprzeda mieszkania za zero. Przy "zerowej" wartości koszt podatkowy jest tez niższy. A na głębokiej prowincji to wartość domów również w PL będzie dążyć do zera. Po prostu ten etap "rozwoju" kraju jeszcze przed nami. 3. To tak samo jak w PL gdzie młody człowiek "wynajmuje" od banku w 30 letnim kredycie gdzie suma rat wyniesie 2-3 krotność ceny zakupu mieszkania. Wracając do sedna. Młody człowiek może w JPN taniej wynająć mieszkanie niż w PL, ma też różne opcje zakupu. Drogie i nowe w centrum, tanie i starsze w mieście, dom za bezcen na zadupiu. W PL ma drogi wynajem i brak opcji zakupu tanich, starszych nieruchomości. Nawet te 50 letnie do remontu dalej trzymają cenę. A warunki pracy w Azji są ogólnie kijowe - tutaj lepiej jest w EU. Choć standard gdzie doświadczony pracownik szkoli nowego a zarobi mniej niż ten nowy też dobrze nie wygląda.
-
Ja bym nie upierał się przy tak dużych dystansach na prądzie dla PHEV. Rozumiem, że to w przypadku braku paliw, czyli np. wojny. 😉 Wtedy i tak nie pojedziemy na narty. Takie 60-70 km codziennego jeżdżenia miejskiego wystarczy, a na dalsze masz spalinowy, który i tak warto od czasu do czasu odpalić. Ponoć w przypadku jazdy miejskiej PHEV wielu grozi zatarcie silnika spalinowego z powodu jego nieużywania. 🙂 A wszystko to przy założeniu, że masz domowe tanie ładowanie, bo inaczej to optymalnym wyborem w dzisiejszych czasach jest zwykły HEV. Wtedy pomyśl o Kia/Hyundai. Szkoda, że diesle odchodzą. Na moją KIA sportage w dieslu 2.0 AWD złego słowa nie powiem. I będę nią jeździł jak długo się da, bo nic lepszego i bardziej mi pasującego nie kupię. W tym życiu. 🙂 I to nawet wtedy, gdy wnuk męczy mnie pytaniami: "dziadku, dlaczego ty zawsze jeździsz starymi samochodami?". 🙂
- 705 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie, nie mam.
-
Ja doceniam 500+ które wprowadził PiS. Uważam że to jest dobry zasiłek. Mimo że główny cel nie został osiągnięty. To był dobry program redystrybucji bogactwa. Natomiast te wszelkie przywileje emerytalne to jest koszmar naszego państwa. Tu masz rację.
-
Andrzej a Tadeusz jeździ , masz z nim kontakt ?
-
Tak, kiepskie reformowanie na poziomie rządu to największy dramat państwa, w niektórych obszarach . Ale trzeba też patrzeć na to co idzie dobrze. Np cyfryzacja, kolej.
-
No i po co to tłumaczenie? "Z tytułu podziału rekordowego zysku wypracowanego w 2025 roku, Skarb Państwa otrzymał łącznie 4,64 mld zł brutto dywidendy, z czego około 3,25 mld zł trafiło bezpośrednio do budżetu państwa (reszta zasila m.in. Fundusz Inwestycji Kapitałowych)." To jest pośrednio "podatek". Zauważ, że nie uwzględniłem zysku przekazanego do akcjonariuszy. Jeśli Twój kumpel będzie chciał wynająć siostrze za poł ceny, ale rezygnując ze swojego zarobku to raczej nie będziesz miał z tym problemu.
-
Coś w tym jest. Średni skręt carvingowy na pustych, wygładzonych stokach. Zresztą tak się nie da pojechać w realu. Mnie najbliżej do tego co poniżej. Stare to, ma kilkanaście lat. Ale jare. 🙂 Swoboda, pełna kontrola w urozmaiconym terenie. I radocha. Bynajmniej nie nudne. I chce się tak jeździć. Tyle że... ale pomarzyć zawsze wolno. 🙂
-
Taka ( możliwe, że dziwna) myśl mnie naszła. Jak oglądam te wszystkie filmiki, tych doskonałych, znakomicie jeżdżących narciarzy to myślę , że jeżdżenie na nartach jest strasznie nudne. Wszyscy to samo i tak samo. Nuda na maksa. Brrrrr. Wolę nie umieć 😉
-
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
Mitek odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Cześć No to ja 3 razy mniej od Ciebie bo tylko jedną kotkę. Ostatnio nawet na wakacjach ujawniła zdolności łowieckie (wszystkie złowione myszy zeżarte w całości) oraz obronne - dziki kot miejscowy pogoniony tak, że podobno mało nie zabił się o mur. 🙂 Tytułem małej wesołej dygresji w tym niewesołym temacie (sorry). Pozdro -
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
brachol odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Cześć Tak mi się wydaje, że chodzi o tego właśnie kota... (trochę się na kotach znam, bo mam 3 sztuki w domu) pozdro -
Cześć Tak prezydent Nawrocki zbawcą narodu, szkoda, że nie moim. 🙂 Pozdro
-
To czemu nie wprowadzić od dnia wejścia w życie ustawy? Zyski byłyby mniejsze, ale może prezydent by podpisał. Chyba że, wchodząc w gdybania polityczne, rzadzącym wcale na podpisie prezydenta nie zależy. Nawet lepiej by nie podpisał, bo się ludowi powie, że rząd chce dobrze, chce obniżyć cenę paliwa, ale prezydent nie pozwala. Czyli nie wina Tuska tylko Nawrockiego. 🙂 A projekt prezydencki to jak się wydaje coś w rodzaju SAFE 0%? Dzięki za wyjaśnienia.
-
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
Mitek odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Cześć No właśnie: Andrzej Bargiej i Śnieżna Pantera a teraz ten kot, więc pytam? Więc chodzi z panterą, która ma na imię Śnieżna Pantera, tak? Pozdro -
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
AdrianW odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Panowie wybaczą, za czasów mojej młodości "kot" mówiło się na pozytywnie zakręconego wariata, takiego przechuja. Nie wiem jak to teraz funkcjonuje ale czasem się z tym slangiem spotykam i sam używam. Pozdro 🙂 -
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
brachol odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Cześć No ta Pantera, czy coś mylę? pozdro -
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
Mitek odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Cześć Jaki kot? On chodzi czy tez jeździ z jakimś kotem? Pozdro -
No ciekawe jak ich dzieci będą jeździć?
