Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. bubol.T

    Sezon 2025/2026

    To kwestia umiejętności przygotowania stoku, no bo ludzi wszędzie jest full w weekend. Nie sztuką jest nawalić 150 cm sztucznego śniegu. Zwłaszcza na górkach długości 800 metrów. Ale to wszystko musi sie trzymać. Z tego co czytam, to podobny problem maja na BSA , chyba , że już zmądrzeli? Nie wiem, bo nie jeżdżę.
  3. Cześć Masz piktogramy na płytkach i oznakowanie z kłódeczką i napisem LOCK, więc jak przesuniesz w drugą stronę to odblokujesz i ustawisz a później zablokujesz w drugą stronę. Pozdro
  4. bubol.T

    Sezon 2025/2026

    W takim razie wybieram odpowiednie miejsca do jazdy. Akurat takie stacje jak NO omijamy szerokim łukiem.
  5. Cześć. Mi D-Dry 20000 z Dainese niestety po pierwszym praniu i impregnacji w Nikwaxie przemaka🫤 a już ze dwa razy była prana . Ocieplina 3m Thinsulate. A przed praniem ładnie trzymała parametry.
  6. Friski

    Sezon 2025/2026

    Za dużo tego narzekania chyba nie ma. Zima dopisuje, jednak warunki specyficzne wskutek dużej zmienności temperatur i właściwie tylko sztucznego śniegu. Natomiast to co się zrobiło teraz w Wiśle (Nowa Osada) to jest nie do jazdy dla ogółu. W głębokim piachu nie potrafi jeździć nikt. Szok że młody mi wytrzymał 6h. Gotów byłem odpuścić, jak niektórzy, po zjeździe - dwóch.
  7. witam potrzebuję porady jak odblokować te wiązanie w celu ustawienia dlugosci
  8. Fajnie mialeś. Obie dziewczyny na nartach czy może któraś na desce? Dlaczego tylko 4 dni? Nie było problemu z jazdą bez noclegu po drodze? Jakie trasy najbardziej przypadły wam do gustu? Koszty bardzo przyzwoite.
  9. Ja mam 4f dermizax 20000 z ociepliną Primaloft i niby pokryte teflonem, bardzo ciepłe i jeszcze d... mi nie przemokła
  10. Dzisiaj
  11. Tak wiem bo spotkałem babkę z polski co tak zrobiła ale chyba dla mnie to tam są za trudne trasy o ile pamiętam chyba trzeba zjechać czarną chyba ze da się jakoś to wyciągami pogodzić ale ogólnie jakoś tak wyszło. Następnym razem wolałbym dojechać tam na nartach niż samochodem 😉 i tak było dobrze że droga była czarna i sucha uff
  12. Hej dzięki ja akurat narty buty i cały sprzęt mam ale mogłaby być opcja wypożyczenia snowboardu dla starszego syna.
  13. cappo

    Sezon 2025/2026

    Okazało się że z @Maciej S byliśmy w jednym pokoju 😃
  14. Cześć Krótka relacja z naszej wyprawy do Alta Badia Ilość osób: 3 (tata plus dwie córki) Ze względów rodzinnych musieliśmy wyjechać w Poniedziałek zamiast w Sobotę. Wyjazd z domu 5.20, standardowa droga TG -> Gliwice -> Ostrawa -> Brno -> Mikulov -> Wiedeń -> Graz -> Lienz -> Brunneck -> Badia Abtei. Jechał się bardzo płynnie, korek jedynie w Brnie na remontowanym odcinku około 15 minut. Reszta spokojnie, w miarę pusto na drogach. Tankowanie również standardowo: Mikulov, Lienz. Dojeżdżamy okoł 17:30 do naszego miejsca zakwaterowania w Badia Abtei. Po rozpakowaniu krótki spacer pod najbliższy wyciąg po karnet dla najmłodszej córki. Aby dziewczyny nie marudziły policzyłem kroki na wyciąg aby w jak najmniejszym stopniu jeździć samochodem. Plan na 4 dni jazdy następujący: Wtorek - Marmolada (ze względu na pogodę) Środa, Czwartek (objeżdżanie ośrodka) Piątek - Armentalora, Lagazuoi W wtorek wyruszamy samochodem do Corvary na parking pod wyciąg Boe, aby trochę przyspieszyć (nie wiedziałem jak młodsza córka będzie sobie radzić i aby nie tracić czasu). Pogoda piękna, z rana około -11 stopni. Około godziny 11 docieramy na szczyt Marmolady. Ludzi sporo, trasa rozjeżdżona, odsypy wszędzie. Dostaje litanie od młodszej córki 🙂 spodziewała się czegoś innego. W drodze powrotnej przystanek na obiad w Rifugio Bec de Roces i powrót pod Boe, jeszcze trochę pojeździliśmy na trasach koło Corvary Drugi dzień z opadem śniegu ale widoczność nie była zła. Zaczynamy w Badia Abtei (od tego momentu bez samochodu 600 kroków do i z wyciągu z sprzętem) wjazdem na la Crusc, ładna nowa gondola, potem Praduc i podjazd pod godolę w La Villa. W głównej mierze jeździmy na trasach pomiędzy San Cassiano i Corvarą. Młodsza zwiedza wszystkie snow parki delektując się jazdą. Dzień trzeci, podobny do drugiego, niestety pogoda trochę się zepsuła i rano dość mglisto, słaba widoczność, po południu przejaśniło się i jeszcze trochę jazdy było. Młodsza widząc innych młodych narciarzy uskuteczniała jazdę na krechę, jeździliśmy głównie w rejonie Colfosco. Ostatni dzień jazdy, po lekkim ociepleniu w Czwartek, przywitał nas mroźny poranek, stoki zrobiły się twarde. Standardowo zaczynamy na La Crusc, po czym przemieszczamy się w kierunku Armenaroli aby przejechać skibusem pod Lagazuoi. Niestety i tutaj nas czeka niespodzianka, okazuję się, że Lagazuoi zamknięte z niewiadomych przyczyn, Tofana też zamknięta od 26.01 ze względu na igrzyska. Młoda zawiedziona :(, ale obiecaliśmy jej za rok. Zostało nam pojeździć lokalnie. Dziewczyno o 13 poprosiły czy mogą wcześniej skończyć bo trochę czują już nogi. Po małej naradzie wracamy do Badia Abtei pod La Crusc. Zjeżdżają ze mną dwa razy i idą an kwatery. Ja zostaje do 16:45 aby jeszcze pojeźdić. Wieczorem pakowanie, rano o 7:20 wyjazd. W drodze powrotniej ruch praktycznie do Lienz, potem mały korek Brno i oczywiście Mikulov. O 19:00 meldujemy się w domu cali i zdrowi, co najbardziej cieszy małżonkę. Średnio dziennie na nartach (wjazdy i zjazdy) około 80 km. Koszty ? Noclegi - 800 EUR Karnety - 772 EUR Paliwo - 200 EUR Jedzenie - 350 EUR Dodatkowo oczywiście winiety, ubezpiecznie. Plusy: - dużo tras - super pogoda - zadowolenie córek Minusy: - Marmolada przereklamowana - Pod koniec dnia, stoki zdegradowane, a że musieliśmy wracać przez cały ośrodek, to był męczący - W Piątek zrobiło się tłoczniej na tokach, Włosi zjechali na weekend Dodatkowo mogę dodać, że omijać stoki z Sellarondy, Marmolady. Raz zrobić, zobaczyć a potem jeździć z dala. Na koniec kilka fotek
  15. Maciej S

    Sezon 2025/2026

    Ischgl jak świeci słoneczko jest cudowny. ( VThorens lepsze) Mieszkaliśmy w Feichten im Kaunertal : możliwość dojazdu na lodowiec skibusem. Reszta dojazdy busem. Pogoda, pogoda buduje wrażenia.
  16. cappo

    Sezon 2025/2026

    Brzmi jak ten sam wyjazd z Jurkiem co ja byłem, co do oceny to duzo wyplyw ma pogoda. Najlepiej było w Ischgl, potem Serafus-Fiss-Ladis, w obu była dobra pogoda i warunki na trasach. Kaunertal cały dzień z opadem i bardzo słabą widocznoscia. Hochzeiger po opadzie śniegu dzień wcześniej, szybko zrobiły spore odsypy i nie było tak fajnie. Mieszkaliśmy w Feichten, a przynajmniej większa część osób z wyjazdu. Na mniej ogromne wrażenie zrobił Ischgl, chętnie bym tam wrócił na dłużej, choć ceny noclegów w sensownej odległości są zaporowe. SFL też na pewno warte odwiedzenia, nawet oglądałem wcześniej pod kątem rodzinnego wyjazdu. Na SO wrzucalem trochę fotek i parę słów z każdego dnia w temacie gdzieś w gorach.
  17. bubol.T

    Sezon 2025/2026

    Nie rozumiem narzekania na warunki w kraju w tym sezonie. W poprzednim weekend odwiedziłem Wisle i Zwardoń i bylo bajecznie. Gdyby każda zima tak wyglądała...Ale może wybieram odpowiednie górki, a moze co innego 😁 Tak to wyglądało. Jedyne czego mi brakuje, to słońca. W słońcu w tym sezonie jeździłem tylko 4 dni. Ale frekwencja w te dni wzrosła dwukrotnie, wiec moze i dobrze.
  18. Jan

    Sezon 2025/2026

    no i gdzie się Tobie najwięcej podobało ? Skąd dojeżdżaliście?
  19. no ale z Kaltenbach do Hochfügen można dojechać na nartach nie ruszając auta
  20. Cześć A ja pracuję w Jankach - rzut beretem przecież. 🙂 Jakbyś potrzebował wypożyczyć sprzęt na jakieś wyjazdy i kalkulowało by Ci się go wieźć z W-wy to pisz. Chętnie pomogę i ceny lepsze będą niż te 700pln za tydzień. Pozdrowienia
  21. Bormio ma inny klimat niż St.C mimo że są niedaleko od siebie położone
  22. OK. Jakoś nie dotarło do mnie, że chodzi o trasę Stelvio a nie przełęcz i leżący na niej ośrodek. Akurat w Bormio bywałem wielokrotnie w różnych porach roku przed i po zawodach i nigdy śniegu tam nie lubiłem, w całej stacji. Nie wiem dlaczego i składam to na karb jakiejś mojej ułomności. Wszyscy zawsze bawili się tam świetnie a jak zdecydowanie wolałem sąsiednią Isolaccia o St Catarina nie mówiąc. Pozdro
  23. Tak a że pogoda była perfekcyjna to nie było problemu moje spodnie narciarskie są tak ciepłe że nie brałem "kalesonów termicznych":-)
  24. Jedn dzień byliśmy na Hochfugen w ramach karnetu "superski" ale ogólnie to ten główny ośrodek był dla wszystkich w sam raz i trochę jakoś tak wyszło że było wszystkim tam dobrze, szczególnie dla mnie gdzie trasy były w miarę do ogarnięcia przeze mnie a po moich przygodach z hamulcami jakoś jak najmniej chciałem jeździć samochodem.
  25. Hej. Oczywiście to był styczeń jakoś jestem mocno przeziębiony i jakoś cały czas mi się wydaje że jest luty właściwie to już jest..:-) Ogólnie to ja jestem z Pruszkowa (tego pod Warszawą :-))..i tak ja jechałem passatem i miałem swoje narty x7;-) i syna w bagażniku (bagażnik dzielony jest na 3 jedna część była złożona) i właściwie snownbordy bo mnie kumpel wmanewrował 🙂 na powrót już mu się wszytko pomieściło (dzielone siedzenia), no i nie chciałem montować bagażników na dach bo to zawsze dodatkowe opory i obciążenie a passat mieści wszystko w środku 🙂 on jechał Audi q7 i ogólnie to dorośli mieli swój sprzęt trzeba było wypożyczyć snowboardy dla dzieci ja miałem pod opieką jednego dodatkowego nastolatka na miejscu on wypożyczył snowboard jakoś na 6 dni i na polskie wyszło jakieś 700 zł, Kolega wypożyczył jeszce dwa zestawy snowboardów, nasza ekipa liczyła łącznie 7 osób, ja + syn + Kacper - kolega + dwóch bliźniaków i dorosły syn:-) sami faceci zero kobiet 🙂
  26. - Kupić lepsze rękawice - włożyć do środka cieniutkie rękawice dodatkowe - włożyć chemiczny ocieplacz A jeśli tego nie możemy zrobić? Idziemy do WC i grzejemy dłonie i rękawice pod suszarką do rąk. Potem wygrzane dłonie do wygrzanej i suchej rękawiczki, trzyma jakiś czas.
  27. Maciej S

    Sezon 2025/2026

    Wróciłem z objazdówki: 4 dni- 4 ośrodki: Ischgl, Serfaus-Fiss-Ladis, Hochzeiger/Pitztal, Kaunertal. Wnioski: ma być wysoko bo dobry śniegi i ma świecić słońce bo dobra czytelność trasy. Do Ischgl dostaliśmy się od strony Samnaun. Spokojny parking z miejscami. W Ischgl pamiętam nerwowo z poszukiwaniem miejsc parkingowych.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...