Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. dla mnie auto i narty to wolność. jak to inaczej rozumiesz, to nie mam z tym problemu.
  3. no dobra, jak już wyprzedzisz, to zjeżdżasz na prawy.
  4. co Ty @grimson za pierdoły pociskasz Narty to przyjemność a samochód konieczność (wiem - można pociągiem albo samolotem ale autem wygodniej) a co do kasku to jak byś tyle dni w sezonie i takim stylem jeździł na nartach to też byś kasku nie używał.
  5. Nie martw się o mnie. Nie zgaduj, bo nie umiesz.
  6. Jak wyprzedzam to jadę lewym, egoisto.
  7. Generalnie z tych dyskusji ja mam taki smutny wniosek. Kierowcy, którzy krytykują restrykcje prędkości na autostradach, to kierowcy którzy jeżdżą bardzo szybko. To się bardzo łączy ze sobą. Jeżdżą 180-200 po autostradzie i OPP na 120 wyprowadza ich z równowagi. Ograniczenia prędkości bez radarów mają serdecznie w dupie. Swoje argumenty opierają głównie na „ograniczeniu wolności kierowców” albo na „represyjnym państwie chcącym doić kierowców”. Poczytajcie sobie wypowiedzi kolegów, i to się bardzo czytelnie ze sobą łączy. @grimson @PaVic @Spiochu Każdy z nich podawał że lubi szybko jeździć, podawali swoje prędkości w różnych wpisach. A co za tym idzie każdy z nich łamie znacząco przepisy ograniczenia prędkości.
  8. Porucznicy, poucznicy. Mam Was w głębokiej d.
  9. Samobójca nie zawsze solo schodzi z tego padołu. Są przykre sytuacje samobojstw rozszerzonych, lub np. wpakowania się autem z rodziną na czołówkę
  10. W Polsce jeździmy prawym pasem, nie lewym.
  11. Ty sie nadajesz na oddzial zamkniety. Stanowisz potencjalnie wieksze zagrozenie niz kierowca bmw czy innego amg. Jak uderzy Cie w tylny rog auta to jemu nic sie nie stanie a ciebie pochowaja. Mam nadzieje ze dobrzy prawnicy goscia wtedy wybronia.
  12. W Niemczech tak, muszę uważać na to że ktoś jedzie 200. Ale w Polsce max to 140 i mam w dupie od dzisiaj że będę zwalniał gości którzy jadą 180 na lewym.
  13. Ja nie jezdze 200 bo nie czuje sie komfortowo ale zakladam ze niektorzy moga to ogarniac. Przy 160 sam ogarne. A jak ktos nie potrafi ocenic ze ten za nim jedzie 200 i wyjezdza mu przed maske albo wjezdza osobowka na lewy jadac 90 to tez nie jest bezpiecznym kierowca.
  14. Dzisiaj
  15. Dlaczego „uwzięli” się na kierowców? Bo zapieprzając możesz mnie zabić, a ja w przeciwieństwie do samobójców nie chcę umierać. Ja jednak się poddaję, a wszystkim dyskutującym dedykuję cytat z książki W.Dyera „Kieruj swoim życiem”: Najprostszą i zazwyczaj najrozsądniejszą metodą postępowania w kontaktach z ludźmi narzekającymi, którzy nie chcą zmienić swojego zachowania, jest trzymanie się od nich z daleka.
  16. Ciekawi mnie to zdanie. Bo akurat w trakcie nartowania stosuje się do bardzo wielu zasad, które są głównie związane z bezpieczeństwem innych i ich wygoda. Co więcej, cześć tych zasad mam wpojone, że w ogóle nie myślę o nich a je realizuje. No i jeszcze prośba o zdefiniowanie "mojego stylu jazdy" bo brzmi rozwojowo...
  17. Ja napisałem, bo tak można interpretować twoje wypociny. Opresyjne Państwo uwzięlo się na Bogu ducha winnych kierowców, a przecież wypadków komunikacyjnych jest o wiele mniej niż samobójstw. Dlaczego tym się nie zajmie? A tak w ogóle to masz rację.
  18. Gdzie napisałem, ze należy docisnąć samobójców? Co to za skrót myślowy? Możesz go wyjaśnić?
  19. Nie, biadolisz tu jak bardzo Państwo prześladuje kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego, bo umówmy się, tych co stosują się do zasad ruchu drogowego te szykany nie dotyczą. Idąc twoim tokiem myślenia, skoro samobójców jest o wiele więcej, to dociśnijmy także tę grupę. Ale jak ocenić kto jest potencjalnym samobójcą? Może trzeba założyć, że każdy i wprowadzić podatek od wyhustania.
  20. Ja nie jestem od wymyślania. Pokazuje tylko obłudę rządzących.
  21. Mitek ma rację w ocenie ciebie, czyli żeby zachować proporcje, Państwo ma nałożyć dodatkowy podatek od samobójstw? Poza zadawaniem retorycznych pytań, wskaż proszę rozwiązania, które może wprowadzić Państwo, a które przyczynią się do zmniejszenia liczby samobójców. Bo jak na razie to tylko pierdolicie, o tym jak duży jest odsetek samobójców w korelacji do ofiar komunikacyjnych, ale nie widzę tu żadnych propozycji rozwiązań.
  22. AdrianW

    rower :)

    Hehe, choć jestem przeciwnikiem tego jak szybko technologia idzie do przodu, to jednak ostatnio coraz częściej korzystam z AI. Ale te chodzące roboty humanoidalne to już mnie przerażają... Mam nadzieję, że nie doczekam czasu, że będę się musiał przed nimi chować... Wigry pamiętam, jeździło się w zimę po zamarzniętych rozlewiskach na polach takim sprzętem 😄 U nas na wsi było sporo Ukrain . Taki Wujo 150cm z hakiem wzrostu i pewnie z (strzelam)50kg wagi jeździł na pola z kosą takim sprzętem. Do tej pory się zastanawiam jak do pedałów sięgał 😅 Fajnie, że umiesz Andrzeju znaleźć rzeczy które Ci odpowiadają i się po prostu nimi cieszyć, to wbrew pozorom też nie lada sztuka 😉 No i mam nadzieję - widzimy się 🍻⛷️ (będę nalegał 😉)
  23. pokaż mi takie zatroskanie polskiego państwa samobójcami, jak kierowcami.
  24. Co ty pierdolisz za farmazony. Jak nieopłacalne? Jak zważy się gość w wieku produkcyjnym, to nie zwiększa PKB. Jeszcze niedawno na czele państw z największą liczbą samobójców była Finlandia, teraz chyba Korea Południowa i co? W tych krajach panuje bieda? Państwo ma płacić ludziom za to, że się nie wyhuśtaja? A gdzie w tym wszystkim jest rodzina i najbliższi? Chyba jak coś się złego dzieje z bliską osobą, to w pierwszej kolejności należałoby jej pomóc, a nie oglądać się na to, żeby Państwo się tym zajęło.
  25. słabo stara się to stadko expertów. samobójców w PL jest coraz więcej. dlaczego kolejne rządy się nad tym nie pochylają? ano dlatego, że jest to dla budżetu nieopłacalne, brzydko pisząc.
  26. A w jaki sposób policja może przeciwdziałać samobójstwom? Od tego są psychiatrzy i psycholodzy. Chyba nikt sobie nie wyobraża, że dzielnicowy będzie chodził od domu do domu i zbierał wywiad, czy aby ktoś nie ma myśli samobójczych.
  27. Narty i samochód to wolność. Jesteś tego dobrym przykładem, bo na nartach nie jeździsz w kasku. Masz swój jeden styl jazdy i się go trzymasz. I jest to OK. Od lat kierowcy samochodów, w imię bezpieczeństwa, są szykanowani rosnącymi stawkami mandatów. W przyszłości, w trosce o bezpieczeństwo na stoku, zostaną wprowadzone limity narciarzy, systemy mierzące prędkość narciarza i automatycznie wystawiające mandat w oparciu o spersonalizowany skipass. Już teraz jazda w kasku jest obowiązkowa dla młodych adeptów. Są lotne kontrole narciarskiej policji na stoku. a bodajże w ITA można i dmuchnąć w policyjny, narciarski alkomat. To wszystko w trosce o bezpieczeństwo. W trosce o bezpieczeństwo na drogach, Volvo już wprowadziło kaganiec dla Vmax 180km/godz. W trosce o bezpieczeństwo etc, etc. Jak dobrze napisał wcześniej @Spiochu, jakoś tej troski nie widać dla samobójców. Bo samobójca nie zapłaci wystawionego mandatu. Kurtyna!
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...