Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Wczoraj
-
minimum 300
-
a możesz opublikować taki z dobrą jazdą ?
-
Ale to w tej dyskusji nie ma znaczenia. Panienka niewątpliwie dobrze jeździ, ale w tym przejeździe robi pokazówkę. Gdyby tak pojechała na unifikacji to by ją oblała. Pytanie w jakich kategoriach podchodzimy do narciarstwa. Jeśli ten przejazd ma być wzorcem techniki jazdy, to na pewno daleko od niego odbiega. Jeśli radosnymi wygibasami, na zasadzie kto więcej teatru potrafi pokazać, to niewątpliwie jest temu bliska. I żeby nie było, że ze mnie jest jakiś technik, broń Boże. Preferuję jazdę szybką i skuteczną, zazwyczaj bardzo brzydką. Też potrafię skręcać w powietrzu, nawet bardzo to lubię robić, tylko nigdy bym takiego filmiku nie opublikował żeby pokazać jak to dobrze potrafię jeździć na nartach, gdyż to z dobrą jazdą nie ma wiele wspólnego.
-
Rilke? Von und zu… pavic zaczął
-
😂 czarna obrotówka w czerwone kropki 😜 chyba coś pod 7-8g już za bardzo nie pamiątem ale musiała iść obok pyska,że zaatakował. . Ogólnie pierwsze wrażenie, że zaczep ale po chwili 🥳 już się zaczęło ,odezwała się młoda krew bo max mógł mieć ze trzy lata..żywioł i chwilę zabawy było 😏Mam/oglądam parę kanałów z fr. wody i ochotę mam się wybrać bo co kolesie się bawią to …ach Merecki coś by napisał bo to dziś emeryt ale pojęcie ma 🤪 😂
-
Ja bliżej Grebkowa. Kalinowiec to jak dobrze kojarzę blisko Łochowa? Tam chyba mała elektrownia wodna była/jest? Czy głupoty piszę??😆
-
Hehe Mitek o jazdę rowerem mi chodziło 😆 Ale jak zrobiłeś przez dzień 100km kajakiem to czapki z głów. My najczęściej robimy Zaliwie Szpinki - Wyszków. I to już jest dla nas full. Kiedyś się ścigaliśmy po dwoje na kajak. Ale Liwiec kręty i co chwila któryś kajak siedział dziobem w krzakach 😆 No i ręce odpadały po takiej wyprawie. Pozdro
-
Tak, mieszkam w Siedlcach, auto odkupiłem od kogoś ze WSI nad Liwcem - stąd WSI. 🙂 W Kalinowcu otworzono zaporę, dzięki temu woda za nim była akceptowalna. Mimo to 2-3 razy, niedaleko ujścia, dreptałem obok łódki. Kolegom rzeka bardzo się podobała a widzieli już sporo. Jesteśmy kajakarzami amatorami ale pływamy dość dużo, posiadamy własny sprzęt pływający i lubimy polskie rzeki.
-
Ciężko prowadzić tu mały biznes, koszta przerażają . A jak jeszcze kogoś zatrudniasz to tym bardziej musisz zapewnić ciągłość pracy. I tak się to kręci z miesiąca na miesiąc..... Paweł , ja też jakoś mocno ponad stan nie żyję ale jednak wyprawy na narty to nie są tanie rzeczy. Choć teraz już będzie raczej z górki bo sprzęt jest a i mam większe rozeznanie w temacie jak się najeździć i nie wydać majątku 😉 Dorodny wąsacz!👌 Na co go złapałeś???
-
Z technicznego nie moja bajka ale dzięki za wytłumaczenie choć na pierwszy rzut oka stan bardzo niski a śniegu całkiem dość było porównując ostatnie zimy . Tak czy siak jak patrzę na takie fotki to korci bardzo pojechać na dłuższy wypoczynek do PL bo kraj ma tyle do zaoferowania żeby sie mega zrelaksować i naładować baterii a zaproszeń mam tyle,że wakacyjny urlop bank nie wystarczy- Góry Sowie , Pomorze Zachodnie,Kaszuby,rodzinnie Lubelszczyzna i Mazury plus Podhale 🥵 golonka plus browar mmmm czas się wybrać 😏
-
Cześć Ale ja celowo rozróżniam Hermanna od stylu jego jazdy. Pozdrowienia
-
Cześć Było mroźno ale opadów nie było za dużo i obecnie też nie ma więc... oczywiste. Poziom wód gruntowych na środkowym biegu spadł przez ostatnie 8/10 lat o metr mnie więcej. Rzeka natomiast jest na całej długości fajnie spławna, ma parę trzymających budowli. W środkowym biegu są miejsca gdzie potrafi mieć 20 metrów szerokości i 2 metry. Na zdjęciach jest już bieg dolny idzie na dużej przestrzeni przez lasy. Na całej długości naprawdę piękna ale przy tym bardzo prosta rzeka, dla każdego. No oprócz rejonu zamku w Liwie gdzie ludzie zabijają temat. To podobnie jak Adriana taka trochę moja rzeka - mam działkę 500 metrów od rzeki nad jej dopływem, dlatego tak się mądrzę. Ostatnie zdjęcie to już Bug. Pozdro
-
Pierwszym skojarzeniem był oczywiście czołg ale użyłem już tego w stosunku do naszego forumowicza zza zachodniej granicy 🙂 , więc musiałam się wysilić 😉
-
Tak patrząc na zdjęcia tak mi się wydawało,że jest jej mało . Na kajak dość okej ale … to maj dopiero,zima całkiem całkiem była a stan kiepski .
-
Cześć Gdybyś powiedział, że Hermann był subtelny jak czołg to oczywiste ale akurat jego styl był bardzo płynny i pewny. Przy takim Cuche albo Raichu to był szczyt narciarskiej elegancji i poukładanej jazdy choć niepozbawionej ryzyka. Pozdro
-
Ło matko!!! Herman może był skuteczny ale jego narciarstwo było subtelne i eleganckie jak język niemiecki w poezji 🙂
-
Cześć Tak jest dość niski ale targania nie ma. Tam jest dość czytelny nurt. Pozdro
-
narciarsko tej panience nie dorastasz do pięt. więc jakim prawem ją oceniasz?
-
Ten stan wody nie za niski jak na tą porę roku?
-
Cześć 114 km... ooo... to raczej na wodzie bez prądu nie do zrobienia w jedne dzień zwykłym sprzętem. Dłuższy sprzęt na otwartą wodę to spokojnie ale pod warunkiem, że woda czysta i można się rozpędzić i nie trzeba zatrzymywać czy też np marnować czasu na śluzowanie. Jeden raz udało nam się przepłynąć zbliżony dystans w jeden dzień ale na środkowym i dolnym Bugu więc warunki zupełnie inne. Pozdro
-
Jak ktoś chce może zrobić pętelkę ale możliwości są 100 jak nie tysiące 😏 To zdjęcie fajnie pokazuje bo po jednej str kanału masz asfalt po drugiej szutry a w laskach po obu stronach są ścieżki mtb czyli do wyboru do koloru a jak gdzieś skręcisz no cóż gdzieś wyjedziesz bo kraj cały jest w ścieżkach a ten region szczególnie turystyczny, masa miejsc kempingowych ,parków wypoczynkowych jak np center parcs itd Co do wyścigu nigdy w nim nie uczestniczyłem choć fakt był okres bardzo wytężonej,intensywnej pracy bo coś chciałem mieć ale dawno temu zrozumiałem ( plus pojawiła się dobra opcja w pracy 😏) że ile bym nie zarabiał to tyle wydam więc nauczyłem się żyć z tego co mam -nic poza stan i korzystam z dnia . jest i wąsacz podbierak na nim złamałem 😤
-
ile byś dał?
-
@mlodzio toż to moje tereny!😁 Czyli dobrze gdzieś zauważyłem, że auto nie przez przypadek masz na WSI??🙂
-
Oj to ma kawałek , tylko tą samą trasą trza wracać?🤪 Masz fotę tego wąsacza?😁 No Paweł fajnie sobie tam żyjesz - rower , narty, wędkowanie 😀 Może i ja kiedyś odpuszczę ten wyścig szczurów...😐 Pozdro
-
Obecnie mam trzy rowery. Miałem do niedawna 6, ale jeden się rozleciał a dwa (stara szosówka i stary hardtail MTB) mi ukradli ze strychu i co ciekawe, nie protestowałem z tego powodu. 🙂 Dlaczego nie protestowałem? Bo ja już na nich nie zamierzałem jeździć, ich wartość była niewysoka a komuś posłużyły. 🙂 A te trzy to: full MTB (stary, ale jary) do jazdy w górach i w trudnym terenie, cross 29', 1.8', mój ulubiony z amorem z przodu i amortyzowaną sztycą do jazdy na podmiejskie wycieczki asfaltowo-terenowe i ów mieszczuch a ściśle mieszczka holenderska do typowej jazdy miejskiej. I właśnie owa Holenderka świetnie się do jazdy miejskiej nadaje. Wygodna pozycja, dobre widzenie dookoła, łatwe zsiadanie i wsiadanie, łatwe przewożenie "towaru". Wbrew pozorom można na niej wyskakiwać przednim kołem na krawężniki, a w każdym razie mnie to nie sprawia kłopotu, skróty jak najbardziej, przeskakiwanie garbów to nie, ale zawsze można wolniej przez nie przejechać. 🙂 Z wad dodałbym słabe hamulce, BTW bezobsługowe bębnowe. A zalety prócz ww? Cała masa. Przede wszystkim 0 napraw i konserwacji. Łańcuch w pełnej osłonie. Podobnie 3-biegowa przerzutka w piaście. Po zakupie roweru spędziłem sporo czasu na jego serwisowaniu, ale w zasadzie nic przy nim nie robię. Kilka lat jeżdżenia po 2-3 tys rocznie i tylko kilka oczywistych interwencji typu naprawa przebitej dętki, wymiana opony. I jakaś pęknięta linka. No i okresowa wymiana baterii w lampkach. 🙂 0 stresów przy zostawianiu roweru gdziekolwiek. Zamykam tylko tylną podkówkę przy kole i voila. Kto by się na taki rower skusił.
