Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Na gównianych nartach jeździł Herman w tamtych latach podłe 180...185 i z promieniem 20...21 metrów GS FIS 🤣🤣🤣 rok 2003
-
Szanowni Państwo . Najsłabszy pokazywany tu w filmikach demonstrator jest lepszy od każdego z nas. Może nam się nie podobać jego styl bo preferujemy inny ale każdy z nich na nartach jeździ znakomicie. p.s Marta jest szczególnie super bo jeździ super, jest młoda i emanuje radością. Każdego krytykanta zapraszam do zestawienia krytykowanego narciarza z filmem ze swojej jazdy. Wtedy to może jest argument.
-
Sorry Mitek ale to Ty pierdolisz,tu sami amatorzy a ty wciskasz Marko, powiem wprost ciężko się czyta te Twoje "mądrości" dlaczego nie jesteś trenerem najlepszych jak tylko Ty znasz prawdy nam nie objawione ? I na koniec my nic nie wiedzący Jeździmy!! na gównianych r19 a Ty na fisowych GS ledwo się zsuwasz tu po chuj Ci ten fis jak można to zrobić na każdym pożdziezu i niczym się to nie będzie różnic.
-
Ujmijmy to tak. Podzieliłbym to - myślę że Ty też - na jazdę sportową i demonstracyjną. Generalnie sprawa jest prosta - jak chcesz zobaczyć jak ktoś jeździ - dajesz mu Gs i sprawa wyjaśniona. W długim skręcie nie oszukasz. Tobie podoba się jazda sportowa? Tak myślę? Chyba, że się mylę, a mnie demonstracyjna - natomiast jazda sportowa nijak się ma do takiej jazdy która mi się widzi. Widziałeś Odermatta w wolnej jeździe? Czy Hirschera? Jest tam coś co przykuwa oko ? Dla mnie absolutnie nie. Chociaż z drugiej strony ja już kompletnie przestaje się jarać jakimiś tam jazdami różnych prosow. O wiele bardziej zaczyna mnie kręcić jazda sytuacyjna w zróżnicowanych warunkach, piękny śmig itd. Starzeje się może 😉
-
takie zrzędzenie na Ski Forum przypomina mi dramy w damskim towarzystwie. w parku siedzą sobie starsze panie. część chodzi o baloniku, część jeszcze jakoś tam porusza się o lasce. niedaleko nich przechodzi młoda, 20 letnia dziewczyna. modelka, dobrze ubrana. porusza się zgrabnie i pewnie. jakie są komentarze babów? ano takie, że młoda dziewczyna to: - pewnie się puszcza na prawo i lewo - cycki ma zrobione, bo nie zwisają do pępka - pełne usta to pewnie botoks a tak w ogóle to jak chodzi, to krzywo stawia stopy, przez co kolana robią się w X.
- Dzisiaj
-
Ale ja Cię nie obrażam w żaden sposób nawet do głowy mi to nie przyszło . Takie są fakty . Dla amatora kilku dni w sezonie nieistotne jest zjazd bo kto go potrafi ? Nikt bez zawodniczej kariery . Kropka . Wszyscy wymienieni wyżej to zawodnicy . A dyskutują o nich amatorzy ba nawet wyłapują błędy. Śmieszne lekko . pozdro
-
Cześć Nie uda Ci się mnie skutecznie obrazić niestety - nie masz na to szans - ale takie próby są niemiłe. Pozdro
-
Przez cały wyjazd w Valmalenco mieliśmy taki przekaz od Kristiano. 🤷♂️
-
Szczerze przestało mnie to interesować, bo teoria to jedno a praktyka to drugie więc możesz bić pianę jako fachowiec jak Borek komentujący El Clasico tylko ani On ani Ty z praktycznego nic nie wnosicie bo nigdy zawodnikiem nie byliście. Dlatego wolę takie filmy jak wymienieni wyżej przez Marka:Marta,Jacopo,Nicolo czy filmy Stefano którego jazdę widziałem osobiście -to tematy do których mogę się zbliżyć choć w części ,mogę się bawić na swój sposób a Ty możesz nadal marzyć o niespełnionych ambicjach własnej jazdy - Hermana . Ja nigdy nie zjadę tak jak on a Ty zjechałeś choć raz ?
-
Cześć Sorry Grzesiu ale pierdolisz jak potłuczony. Jak to wygląda w praktyce na GS to możemy zobaczyć na zawodach albo w jeździe wolnej zawodników. Opisywanie trudności zacieśniania na narcie 17 czy 19 to śmieszna opinia w perspektywie przejazdów, które mienią się być eksperckie - a takich (niby) Grzesiek bronisz. Jeżdżący goście są z innej półki albo muszą inaczej pojechać aby się uwiarygodnić bo ja NAPRAWDĘ wiem jak powinna wyglądać jazda a nie jej, skrojone pod amatorskie gusta, naśladownictwo. Np: Fenomenalna reakcja na teren w kompresji i pełna kontrola odciążenia biernego- tym warto się zachwycać. Wszystko na nartach GS - a nie jakimś 17 czy 19 metrowym gównie - ale w tempie praktycznie SL. Pozdro
-
Bo część autorytetów z forum, pokazując na nagraniach swoją jazdę rozczarowuje. Mam na myśli między innymi Ciebie i Twój film z jazdy który gdzieś się przewinął. Tyle rok w rok wyjazdów i dni na stoku ,ja spodziewałem się dobrej jazdy, wybacz słabe to było,koledzy z grzeczności chyba nie skomentowali, jestem szczery tak to widzę
-
A ja powiem tak. Nie ma ładnej jazdy. Jest jazda skuteczna. Ci goście z filmików - czy Jacobo czy Colombi i wielu innych - czasem karykaturalnie przerysowywuja sylwetkę ciała, pozycje itd - a czemu? Jacobo czy Colombi jeżdżą na sztywnych sztachetach, mocnych dechach, żeby na takiej desce zawęzić skręt - tymbardziej takich które mają promień 17 w górę - musisz przesadnie wyrzucić nogi w skręcie. A ci goście to potrafią. Przede wszystkim są przygotowani fizycznie, mobilnie i psychicznie. O wiele ważniejsza rzeczą jest to co mówi ten skromny Pan poniżej 😉
-
Jesteś pewien, że widzisz wszystkie szczegóły i wiesz jak to powinno wyglądać? Tak czy nie?
-
Pitolisz 😜 nieźle koleś zap …
-
Wiem,że w pl z tym jest ogólna paranoja . W BE masz kilka możliwości a kartę kupujesz w każdym punkcie pocztowym. Jedna to Flandria druga to Walonia trzecia to całość kraju plus albo dzień albo też noc plus możliwość z łódki. Ja mam Flandrię bo na Walonię jechać mi się nie chce choć mam znajomych którzy mają chatę przy potoku i jest pstrąg . Jak jestem u nich w odwiedzinach wędkuje bez karty . Koszt karty na Flandrię to 13€ plus 4€ administracyjne czyli 17€ śmiech na całość plus noc chyba coś pod 50€ oczywiście jest to opłata roczna . W NL jest trochę drożej i masz dodatkowo aplikację na których kanałach możesz łapać reszta to dopłaty klubowe regionalne . Czyli stojąc na ulicy może być tak że kanał po prawej jest na legalu w cenie rocznej opłaty a po lewej już klubowy regionalny .
-
Z tej dyskusji wynika dla mnie bezsporny wniosek, iż część koleżeństwa wyraźnie odczuwa potrzebę autorytetu. Nie rozumiem natomiast zupełnie, dlaczego poszukują go na instagramie tudzież innym pudelku... 🤢
-
To ja tak mogę poglądać takich Glaschanów ale nie dziewczynę, która NAPRAWDĘ potrafi jeździć.
-
Cześć I dokładnie to kurwa napisałem w pierwszym poście, który rozpoczął tą idiotyczną wymianę zdań- to co wyczerniłem. Chodzi o to, że gawiedź docenia jazdę nieczystą, z błędami, bo nie ma obrazu dobrej czystej jazdy, nie jest on prezentowany. Prezentowane jest to co może się sprzedawać albo to co gawiedź polubi. Dobra zawodniczka - myślisz Widzewiak, że nie wiem kto to jest, że nie umiem obsługiwać FIS-SKI? - robi z siebie pajaca po to żeby się sprzedawał filmik - kurwa słabe!. Bartek umie jeździć. Rado - jeżeli dobrze identyfikuję osobnika - Nie. Na tym polega różnica. Kupujecie to - kupujcie i brońcie swoich wyborów - ja nie. Pozdro
-
Cześć W sportowym kajaku nie usiedziałby ani sekundy - to są jednostki obłe, bez kila albo wcięcia - siadasz jak do walca postawionego na wodzie i wysmarowanego tak aby tarcie był o jak najmniejsze. Ale: Tu nie ma mowy o żadnym profesjonalizmie. Po prostu - jak się za coś bierzesz to warto (a moim zdaniem trzeba) coś o tym wiedzieć. Są dwie rzeczy na których - w perspektywie postów pojawiających się na tym forum - znam się nieźle - narciarstwo i kajaki (zwłaszcza przeprawówki), roweru się uczę - czysta amatorka. Reszta tematów to zdanie absolutnego laika. A sorry jeszcze trochę wiem o sporcie samochodowym ale głównie rajdy. Pozdro
-
@star Wielkie dzięki. ŁonaFloyd znakomite. Pani Monika genialna jak Clare Torry. Teraz o niej poczytałem i okazało się , że z Krakowa 🙂 Gra w Bagateli a to chyba jedyny teatr w którym byłem z 18 lat temu. Wszystkie inne odwiedzamy chętniej. Bardzo zdolna i utalentowana dziewczyna. p.s. niczym Marta Giunti 😉
-
Mitek, nic nie jest proste jak bardziej się w temat zagłębisz i chcesz robić to na poważnie lub profesjonalnie. My pływaliśmy bardziej na wygłupy. Kiedyś ojca wsadziliśmy w taki kajak jednoosobowy hmmm taki wiesz "sportowy"... Byliśmy większą grupą. A że chłop z niego taki "z metra cięty" i grubej kości to ledwo w niego wlazł. Wszyscy mieli śmiechy bo bujało go na początku - jakby nie mógł utrzymać równowagi. Ja miałem dobrego stracha bo gdyby się przekręcił do góry nogami to by go nie wyciągnął z tego kajaka... Muszę w tym roku spróbować jednoosobowego bo tak jak napisałeś - Żaneta się bała sama i musieliśmy brać dwójkę zawsze . Pozdro
-
Myślałem że na wątróbkę 🤪 ale Ty chyba tylko spinning? Ja to wędkarz okazyjny - jak ktoś da połowić 🤣 Na grunt/spławik bym się zanudził ale na spinning kilka razy się zdarzyło i bym się w tym widział, a jeszcze na łódce, cisza, spokój i w taką pogodę jak na tym filmie - marzenie relax 😄 Musisz mieć tam też jakąś kartę żeby wędkować? Ja nie jestem w temacie ale u nas są jakieś okręgi czy coś i tego nie rozumiem. Bo jakbym chciał jechać sobie raz np na mazury to co muszę znowu jakiś inny okręg wykupować? A w dodatku chyba też za ciekawie z rybą u nas nie jest. No chyba że sztuczne komercyjne zbiorniki. Widziałem filmy ze skandynawi to tam co chwilę szczupaki cięli... Nasz Marecki Wujo?😉
-
Nieśmiało mogę powiedzieć że po minionym sezonie - sl jest moją narta numero uno. Odważne oświadczenie jak na mnie, ale tak jest! Przerobiona ostatnio w Alpach od ciapy po totalny beton. Jeszcze mogę dodać - uważam ją za najbardziej uniwersalną narte! A co! 😎
-
Cze Dziewczyna jest świetną narciarką, a przy tym uroczą, bawi się jazdą i terenem. Robi to doskonale, może trochę przeciąga strunę na pokaz, ale ma to znikomy wpływ na jej jazdę. Jeśli by chciała, pojechała by książkowo, ale nie miało by to żadnego sensu w tego rodzaju nagraniu. Ma być luz i jest. Ma się podobać szerokiej widowni, a nie wąskiemu gronu. Ostatni skręt wspomniany przez Tomka i lądowanie na wew. to efekt zmiany planu w ostatniej chwili, czyli przerwanie kontynuacji jazdy. Garby mogła zdusić, ale nie byłoby efektu. To jazda free, więc margines duży, a fajnie to wygląda. Jazda niezwykle lekka i swobodna. Pozazdrościć tylko można umiejętności. Wszystko jest kwestią gustu, mnie się kompletnie nie podoba azjatycki styl jazdy oraz np. Jacobo (nie wiem jak nazwisko - chyba się pawłowi podoba - bo tez w czerwonym jeździ 😉 ), gość żebrami jedzie po śniegu, ekstremalnych kątach, ułożenie ciała jak jogin - do mnie taki styl jazdy nie trafia, ale oczywiście pewnie świetnym narciarzem jest. Wolę jazdę dość dynamiczną, poukładaną z atrybutami przeszłości sportowej (to zawsze można zauważyć). Nicolo, Stefano itp. Mamy Bartka T który bawi się dynamiką nart i świetnie to kontroluje, a z drugiej strony Rado, który ma strzały niekontrolowane i dzięki sprawności fizycznej się potrafi w takich sytuacjach wybronić, czy też jego kolega, który tą dynamikę sztucznie (z resztą Rado także) wymusza podskakując przy wyjściu ze skrętu, co ma dodać efektowności jazdy, a wygląda sztucznie. pozdro
