Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Różnice terminologiczne - równowaga


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1582 postów
  • Na forum od: 10.2006
1029
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 09 wrzesień 2019 - 18:26

Pomiędzy francuskim i polskim. O muldach i garbach już pisałem, ale to w sumie drobiazg, jedno słowo. Niestety jest ich więcej, a niektóre są dużo poważniejsze. Jeden szczególnie wydaje mi się ważny. Morgan w swojej gadce często używa pojęcia "równoważenia się na nodze", "być w równowadze na nodze". W zależności od sytuacji na nodze prawej, lewej, wewnętrznej czy zewnętrznej. Ba, zamiast słowo "noga" na ogół używa "stopa". Po naszemu byłoby to mniej więcej: przenoszę ciężar na daną nogę i staram się utrzymać na niej równowagę. Cały czas przewija się to pojęcia "zrównoważenia się na stopie". Oczywiście odciążenie i obciążenie też występuje, ale dominuje to pierwsze. Niestety, jak dla mnie o wiele bardziej sugestywne i bliższe rzeczywistości. Bo przecież narciarstwo to sport równowagi jak powiedziałby w dosłownym, błędnym tłumaczeniu Morgan. :)

 

 

 



#2 PSmok

PSmok

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 93 postów
  • Na forum od: 09.2010
134
  • Umiejętności: 4
  • Beskidy

Napisano 11 wrzesień 2019 - 05:16

[quote name="a_senior" post="623993" timestamp="1568049977"]Pomiędzy francuskim i polskim. O muldach i garbach już pisałem, ale to w sumie drobiazg, jedno słowo. Niestety jest ich więcej, a niektóre są dużo poważniejsze. Jeden szczególnie wydaje mi się ważny. Morgan w swojej gadce często używa pojęcia "równoważenia się na nodze", "być w równowadze na nodze". W zależności od sytuacji na nodze prawej, lewej, wewnętrznej czy zewnętrznej. Ba, zamiast słowo "noga" na ogół używa "stopa". Po naszemu byłoby to mniej więcej: przenoszę ciężar na daną nogę i staram się utrzymać na niej równowagę. Cały czas przewija się to pojęcia "zrównoważenia się na stopie". Oczywiście odciążenie i obciążenie też występuje, ale dominuje to pierwsze. Niestety, jak dla mnie o wiele bardziej sugestywne i bliższe rzeczywistości. Bo przecież narciarstwo to sport równowagi jak powiedziałby w dosłownym, błędnym
tłumaczeniu Morgan. :)[/


Według mnie , stwierdzenie „ balansowanie na stopie” jest bardziej zrozumiałe niż „ zrównoważenia się na stopie”
Balansowanie jako utrzymywanie równowagi a oto pewnie mu chodzi. Szczególnie ze balans ten jest utrzymywany ( mówimy dalej o stopie) pomiędzy 1 a 5 metatarsal i pięta .

Pozdrowienia

#3 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4464 postów
  • Na forum od: 03.2006
2390
  • Umiejętności: 1

Napisano 11 wrzesień 2019 - 05:41

To juz bylo, chyba 6-7 lat temu pod tytulem "rownowaga chwiejna" Caly czas narciarz jest/powinien byc w rownowadze a Morgan uzywa nogi, stopy jako ostatniego punktu podparcia. Utrzymywanie rownowagi w ruchu przez cialo jak narbardziej prawidlowe, wydaje sie Morganowi za ogolne(mnie tez)
  • a_senior podziękował za tę wiadomość

Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#4 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9359 postów
  • Na forum od: 09.2006
3620
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 11 wrzesień 2019 - 18:05

"Rownowaga dynamiczna" wydaje mi sie doskonalym okresleniem tego, o czym rozmawiamy....


  • Veteran podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#5 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1373 postów
  • Na forum od: 01.2015
1504
  • Umiejętności: 1

Napisano 11 wrzesień 2019 - 19:37

Witam

 

Jeśli mi coś tkwi w głowie  z wykladów dotyczących mechaniki, to zawsze mówiło się równowaga statyczna, obiekt nieruchomy. Wszelkie konstrukcje są w równowadze statycznej.  Zakłócenie tej równowagi prowadzi do zawalenia się obiektu.

 

I równowaga dynamiczna w  czasie  ruchu obiektu. Dotyczy to wszelkich obiektów fizycznych, będących w ruchu.  Narciarz  jako obiekt,  nie sztywny,  nie jest tu wyjątkiem. Ale  brak tej sztywności obiektu(np. samochód w ruchu jako obiekt jest raczej sztywny, ale też nie do końca-zawieszenie),  ma bardzo duży wpływ na jego równowagę dynamiczną, ponieważ może ją zmieniać, przez działanie sił wewnętrznych na zmianę   jego sztywności, krztałtu itp.  

 

Tak więc poruszając się w dół stoku, czuwam bez przerwy nad swoją  równowagą dynamiczną.  Mój  komputerek w głowie wysyła odpowiednie sygnały  w  stronę  moich elementów wykonawczych(mięśni). Jego decyzje opierają się głównie na wzroku, słuchu, ale także  ma w pamięci  zapisane różne sekwencje działania(doświadczenie nabyte), które uruchamia, w zależności  co jego sensory(wzrok, słuch,  wrażenia ze stóp) w danej chwili otrzymują.

 

Może przydałby się na forum jakiś doktorant  z nazewnictwa  dotyczącego ewolucji narciarskich.   Proszę  też o dlsze dyskuje dotyczące równowagi dynamicznej. Statyczną na stoku możemy sobie podarować.

 

Pozdrawiam

 



#6 Maciej S

Maciej S

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 872 postów
  • Na forum od: 01.2008
404
  • Umiejętności: 7
  • Poznań

Napisano 11 wrzesień 2019 - 21:06

Pomiędzy francuskim i polskim. O muldach i garbach już pisałem, ale to w sumie drobiazg, jedno słowo. Niestety jest ich więcej, a niektóre są dużo poważniejsze. Jeden szczególnie wydaje mi się ważny. Morgan w swojej gadce często używa pojęcia "równoważenia się na nodze", "być w równowadze na nodze". W zależności od sytuacji na nodze prawej, lewej, wewnętrznej czy zewnętrznej. Ba, zamiast słowo "noga" na ogół używa "stopa". Po naszemu byłoby to mniej więcej: przenoszę ciężar na daną nogę i staram się utrzymać na niej równowagę. Cały czas przewija się to pojęcia "zrównoważenia się na stopie". Oczywiście odciążenie i obciążenie też występuje, ale dominuje to pierwsze. Niestety, jak dla mnie o wiele bardziej sugestywne i bliższe rzeczywistości. Bo przecież narciarstwo to sport równowagi jak powiedziałby w dosłownym, błędnym tłumaczeniu Morgan. :)

Nie znając całego kontekstu wypowiedzi Morgana podejrzewam, ze chodzi o to żeby narciarz jechał nad stopami, tz wypadkowa sił działających na niego przechodziła przez stopę pomiędzy kośćmi śródstopia a piętą. W takiej sytuacji narciarz i pieszy są w równowadze. Jeżeli pieszy przyjmie pozycję w której ta ślad tej wypadkowej będzie poza stopą to wywróci się. Narciarz dalej będzie w równowadze, bo ma bardzo długie stopy, przedłużone nartami i dalej pozostanie w równowadze. Powinniśmy utrzymywać równowagę tak jakby tych nart nie było, lub jakbyśmy stali na nartach bez wiązań. mamy utrzymywać równowagę na stopie w obrębie stopy.

Określenie równowaga jest jednoznaczne i wystarczające, określenia dynamiczna, chwiejna, trwała nietrwała dotyczą innych aspektów i nie ma sensu ich używać. Sens ma powiedzenie równowaga na stopie, balans na stopie,  na nodze już mniej bo chodzi o to co czasami nazywamy utrzymywaniem tułowia nad stopami.

Andrzeju ilustracja 5.4 w Le Master



#7 polm

polm

    Czarna owca

  • PipPipPipPip
  • 1487 postów
  • Na forum od: 12.2010
885
  • Umiejętności: 3
  • Ściema wschodnia

Napisano 11 wrzesień 2019 - 21:34

Balansować na stopie jest dobre. To to samo co równoważyć się na stopie, czy łapać równowagę na stopie ale lepiej brzmi. Krócej, łatwiej wymówić.


Przepraszam za literówki, klawiatura mi szwankuje.


#8 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPip
  • 198 postów
  • Na forum od: 01.2017
361
  • Umiejętności: 6

Napisano 11 wrzesień 2019 - 21:54

Czy uważacie, że równowaga, wypośrodkowanie środka ciężkości w czasie jazdy może odbywać się tylko w takim obszarze pomiędzy śródstopiem a piętą?
Mam pewne spostrzeżenia z jogi
Pozycje:
Krzesło- - głęboki przysiad, obciążenie kieruje się w stronę pięty, unosząc palce stóp do góry;
Stołek barowy- minimalny przysiad, pozycja na palcach i wyłącznie;
Wojownik - linia, czy oś obciążenia nogi wystawnej wzdłuż drugiego palucha i tylna wzdłuż zewnętrznej krawędzi stopy;
Zwraca się często uwagę aby „czuć” obciążenie całej stopy- włączając w to „ wszystkie” paluchy. 😀
Narciarski but ogranicza stanie na palcach, czy ruchy w kostce, często za to spotyka się instrukcje sugerujące podniesienie palucha jako szybkie odciążenie narty i wejście w skręt, ( niektórzy przytaczają tu nacisk małego ...palca) czy ruchy w kostkach. Ruchy te są bardzo ograniczone - ale wywierają efekt na cały łańcuch ruchowy i zmieniają dynamikę jazdy.
Czy równowagę mamy tylko, jesli ciężar kierujemy w obszarze- pięta- sródstopie?

#9 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1582 postów
  • Na forum od: 10.2006
1029
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 11 wrzesień 2019 - 22:14

Ale w takim razie powiedzenie "równoważę się na prawej stopie", które jest dość wiernym tłumaczeniem, ma prawo bytu? Mówi się tak? Bo sens ma, ale po polsku mi nie brzmi dobrze. Albo "przenoszę równowagę na prawą stopę", też często używane przez Morgana? Oczywiście "prawa" jest użyta przykładowo.



#10 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1130 postów
  • Na forum od: 02.2009
660
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 11 wrzesień 2019 - 22:35

"równoważę się na prawej stopie" - balansuję na prawej stopie,

"przenoszę równowagę na prawą stopę" - przenoszę ciężar na prawą stopę - a jeszcze lepiej nogę. 

 

Przenoszenie równowagi na stopę to megapotworek  : )



#11 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2432 postów
  • Na forum od: 01.2017
906
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 12 wrzesień 2019 - 06:27

"równoważę się na prawej stopie" - balansuję na prawej stopie,
"przenoszę równowagę na prawą stopę" - przenoszę ciężar na prawą stopę - a jeszcze lepiej nogę.

Przenoszenie równowagi na stopę to megapotworek : )


Balansowanie na palcach stóp
http://joga.medycyna... stóp.Joga.html

#12 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1130 postów
  • Na forum od: 02.2009
660
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 12 wrzesień 2019 - 07:03

Zrób to teraz  w butach zjazdowych :D



#13 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2432 postów
  • Na forum od: 01.2017
906
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 12 wrzesień 2019 - 07:08

Zrób to teraz w butach zjazdowych :D

Próbowałem wcisnąć sprzęgło;-)
A moja uwaga, że balansować lub łapać równowagę ew. utrzymywać to brzmi ok.
A yoga i palce to wycieczka na Joasi terroir, że się tak gornolotnie wyrażę. Czyli dwa w jednym...

#14 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6579 postów
  • Na forum od: 02.2008
4781
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 12 wrzesień 2019 - 07:16



Ale w takim razie powiedzenie "równoważę się na prawej stopie", które jest dość wiernym tłumaczeniem, ma prawo bytu? Mówi się tak? Bo sens ma, ale po polsku mi nie brzmi dobrze. Albo "przenoszę równowagę na prawą stopę", też często używane przez Morgana? Oczywiście "prawa" jest użyta przykładowo.


Rownowaze sie na prawej stopie, pomimo nietypowego brzmienia, jest lepsze niż mdłe przenoszenie ciężaru. Od razu wskazuje co z tym ciężarem zrobić.

#15 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1582 postów
  • Na forum od: 10.2006
1029
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 12 wrzesień 2019 - 09:15

Rownowaze sie na prawej stopie, pomimo nietypowego brzmienia, jest lepsze niż mdłe przenoszenie ciężaru. Od razu wskazuje co z tym ciężarem zrobić.

I mnie też kusi by zostawić, nie do końca poprawne, "równoważę się na prawej stopie". Próbowałem to omijać "utrzymuję, zachowuję równowagę na prawej stopie". Poprawne po polsku, ale mniej sugestywne. Podobnie "przenoszę równowagę na prawą nogę" zastępowałem "przenoszę ciężar (lub obciążam) na prawą nogę". I znów, poprawne językowo i słabe (do d... :)) pojęciowo.

 

Morgan też mówi o równowadze statycznej i dynamicznej, ale w krótkich wywodach używa tego co wyżej.

 

Napotykam na więcej takich kwiatków, choć ten z równowaga jest najgorszy i najtrudniejszy. Np. kąt narty, o którym było chyba w innym wątku, często używany przez Morgana. MaciekS zasugerował, jak dla mnie słusznie, że u nas zamiast tego używa się "kąt zakrawędziowania". BTW "zakrawędziowanie" też jest nie po polskiemu. :)

 

Albo taki drobiazg związany z butami. Po francusku but narciarski składa się z kadłuba skorupy (la coque), cholewki czyli góry buta i buta wewnętrznego (chausson). No i właśnie, jak przetłumaczyć chausson? Po francusku to "kapeć" i ja tak tłumaczę. Używa się w Polsce pojęcia "wkładka". Tyle że to mylące, bo jest też wkładka (np. Sidasa) do wkładki. ;)



#16 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPipPip
  • 2046 postów
  • Na forum od: 11.2005
865
  • Umiejętności: 1

Napisano 12 wrzesień 2019 - 09:35

Balansowanie na palcach stóp
http://joga.medycyna... stóp.Joga.html

 

Mam nadzieje, że o nie taki balans jak wyżej chodzi autorowi bo jeśli tak to nic z tego nie rozumiem.

 

Równowagę/balans na nartach ustawiamy środkiem ciężkośći czyli biodrami, to ich ustawienie wzlgędem stóp jest decydujące, jak rozumiem intencje autora on ustawia stopy względem bioder.



#17 Maciej S

Maciej S

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 872 postów
  • Na forum od: 01.2008
404
  • Umiejętności: 7
  • Poznań

Napisano 12 wrzesień 2019 - 10:06

I mnie też kusi by zostawić, nie do końca poprawne, "równoważę się na prawej stopie". Próbowałem to omijać "utrzymuję, zachowuję równowagę na prawej stopie". Poprawne po polsku, ale mniej sugestywne. Podobnie "przenoszę równowagę na prawą nogę" zastępowałem "przenoszę ciężar (lub obciążam) na prawą nogę". I znów, poprawne językowo i słabe (do d... :)) pojęciowo.

 

Morgan też mówi o równowadze statycznej i dynamicznej, ale w krótkich wywodach używa tego co wyżej.

 

Napotykam na więcej takich kwiatków, choć ten z równowaga jest najgorszy i najtrudniejszy. Np. kąt narty, o którym było chyba w innym wątku, często używany przez Morgana. MaciekS zasugerował, jak dla mnie słusznie, że u nas zamiast tego używa się "kąt zakrawędziowania". BTW "zakrawędziowanie" też jest nie po polskiemu. :)

 

Albo taki drobiazg związany z butami. Po francusku but narciarski składa się z kadłuba skorupy (la coque), cholewki czyli góry buta i buta wewnętrznego (chausson). No i właśnie, jak przetłumaczyć chausson? Po francusku to "kapeć" i ja tak tłumaczę. Używa się w Polsce pojęcia "wkładka". Tyle że to mylące, bo jest też wkładka (np. Sidasa) do wkładki. ;)

Pan Marek Garlicki tłumacz Le Mastera używa słowa kapeć. Myślę, że trzymanie się takiej samej terminologii jak w polskim Le Masterze ma sens.

Co do kąta zakrawędziowania: to pojęcie nie wystarczy, ważniejszy jest kąt platformy, bo to on decyduje czy pojedziemy na krawędzi,  warto jeszcze pamiętać o kącie kierowania kiedy szczotkujemy stok.  W zależności od omawianego problemu powinniśmy mówić o jednym z tych kątów.  A panuje tendencja od ograniczania sie do  pojęcia kąta zakrawędziowania, o kacie platformy nie mówi się podobnie jak o kacie kierowania.  


  • a_senior podziękował za tę wiadomość

#18 polm

polm

    Czarna owca

  • PipPipPipPip
  • 1487 postów
  • Na forum od: 12.2010
885
  • Umiejętności: 3
  • Ściema wschodnia

Napisano 12 wrzesień 2019 - 11:15

Na forum chyba wszyscy piszą botek i widzę, że na stronach firm zajmujących się dopasowywaniem butów występuje botek lub but wewnętrzny. Kapeć to kapeć, 

https://sjp.pwn.pl/s...ec;2469282.html

w takim tłumaczenie będzie wyglądało jak slang. Tak jak tyki, kibel, jajo, komóry, dechy itd. Nie będzie to dobrze.


Przepraszam za literówki, klawiatura mi szwankuje.


#19 Maciej S

Maciej S

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 872 postów
  • Na forum od: 01.2008
404
  • Umiejętności: 7
  • Poznań

Napisano 12 wrzesień 2019 - 11:25

Na forum chyba wszyscy piszą botek i widzę, że na stronach firm zajmujących się dopasowywaniem butów występuje botek lub but wewnętrzny. Kapeć to kapeć, 

https://sjp.pwn.pl/s...ec;2469282.html

w takim tłumaczenie będzie wyglądało jak slang. Tak jak tyki, kibel, jajo, komóry, dechy itd. Nie będzie to dobrze.

A botek to botek

https://pl.wiktionary.org/wiki/botek

i co bardziej pasuje????

 

kapeć to miękkie obuwie przeznaczone do noszenia wewnątrz botek jest wysoki.



#20 polm

polm

    Czarna owca

  • PipPipPipPip
  • 1487 postów
  • Na forum od: 12.2010
885
  • Umiejętności: 3
  • Ściema wschodnia

Napisano 12 wrzesień 2019 - 11:31

Tak jak but wewnętrzny, też jest wysoki. Kapeć jest niski i kojarzy się dziurawą oponą albo starym zdartym butem. Widziałeś na forum, że ktoś nazywał to kapeć ? Wszyscy piszą botek. Kapeć piszą gdy myślą o słabym miękkim bucie narciarskim. 

Tutaj też jest botek, a nie kapeć

https://www.skifanatic.pl/daleboot/


Przepraszam za literówki, klawiatura mi szwankuje.




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych