KrzysiekK Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 11 godzin temu, AdrianW napisał: Cześć. Naprawdę uważacie, że zmiana nart coś tu wniesie? Muszę na następnym wyjeździe założyć jej narty żeby samemu sprawdzić czy to będzie jakaś różnica🙂 Adam tłumaczył nam wszystko jak krowie na miedzy, dawał wskazówki, pokazywał. Ja mam wrażenie, że sporo rzeczy zrozumiałem, czuję i próbuję to wdrożyć. Żanetka jeździ już zdecydowanie odważniej ale męczy się strasznie. Nic nie mówi, ale przecież to widać. Najgorsze jest to, że nie wiem jak ja mógłbym jej pomóc bo przecież nie będziemy na każdy wyjazd brać instruktora(choć Adama towarzystwo nam bardzo odpowiada) . Gdy jestem już niżej i czekam na nią to obserwuję jej jazdę i zwracam jej czasami uwagę na jakieś elementy ale czy powinienem?? Sam przecież jestem jeszcze w czarnej d. z jazdą. Mitek , jak ją 'zmusić' żeby ustawiała się bardziej frontalnie do kierunku spadku stoku? Wiesz o co mi chodzi?? YouCut_20260408_182015262.mp4 14 MB · 0 pobrań Nie jestem instruktorem, ale moja narodowość każe mi się wypowiadać na temat co do którego nie mam kompetencji więc wrzucę swoje 😄 😄 Narty - To są jakieś szerokie pod buten twin tipy? Jazda na szerokich nartach to dla początkującego wyzwanie bo ciężko grać krawędzami. Ja w tym roku kilka razy zamiast 66mm ubrałem 95mm pod butem i pierwszy zjazd zawsze dziwny. Nie trzyma to to.... Pod tym względem narty mają znaczenie. Przy takich długich i wolnych skrętach Żaneta moim zdaniem nie może się za mocno kontr rotować. Generalnie zawsze Adam mówił z tego co pamiętam, że wstępnym kluczem do ustawienia się ciała wzdłuż linii spadku stoku jest patrzenie na doł, "na dolną stację" czyli wykorzystanie tego, że ciało pójdzie za głową. Pani troszkę zerka na dół. Będzie dobrze. Całkiem ładna jazda, fajna baza do rozwoju. Nartogodzin potrzeba. Tyle oczami laika. Pozdrawiam 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Żaneta bardzo dobrze sobie radzi.. mądrze - stara się jechać krok po kroku traktując górę jako sekwencję skrętów ... (często widok całej góry potrafi onieśmielić). A Żanetka po swojemu zjechała już na Chopoku po zmuldzonej "3" .. (tak, tej której niema na mapie -byłem, widziałem)... i zjechała za @Adam ..DUCH z Łomnickiego Sedla - w miarę objeżdżenia będzie coraz rzadziej się usztywniać ...... tak że ten. Myślę że Mitek ma rację co do innej narty - trzeba spróbować... a jeszcze jakby to pod okiem Adama było.. 3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.