Edwin Napisano Sobota o 22:59 Udostępnij Napisano Sobota o 22:59 (edytowane) To się pochwalę. Nowa zabawka na sezon. Takie tam full carbon ,12 kg Edytowane Sobota o 23:11 przez Edwin 6 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano wczoraj o 17:14 Autor Udostępnij Napisano wczoraj o 17:14 W dniu 14.03.2026 o 23:59, Edwin napisał: To się pochwalę. Nowa zabawka na sezon. Takie tam full carbon ,12 kg Doloz myk-myka i zmien mostek na krotki to moze bedzie sie dalo na nim jezdzic. Kiedy wbijasz na single? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano wczoraj o 18:33 Udostępnij Napisano wczoraj o 18:33 Rozumiem, że projektanci Scott nie wiedzieli co robią projektując rower.. To nie jest składał ,mimo dłuższego mostka do osi koła jest i tak daleko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano wczoraj o 18:42 Udostępnij Napisano wczoraj o 18:42 7 minut temu, Edwin napisał: Rozumiem, że projektanci Scott nie wiedzieli co robią projektując rower.. Spiochu wie lepiej.. ukończył kurs. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano wczoraj o 18:50 Udostępnij Napisano wczoraj o 18:50 (edytowane) W starym bulls miałem krótki,ale dużo mniejszy kąt amortyzatorów. Ja singli nie potrzebuję,mam spod domu 7 km by wjechać w las i po górkach pojeździć,ale asfaltem też trzeba niemało km dymac,by gdzieś dojechać,bo roweru w aucie wozić nie będę. I tu trochę dłuższy się przydaje. Muszę zadzwonić do znajomego , który od lat jest pasjonatem i niejednokrotnie startował na tym rowerze w zawodach i powiedzieć, że się nie zna. Rower sprzedał tylko ze względu na to że na szosówce więcej jeździ ,oraz ściga się na torze. Edytowane wczoraj o 19:12 przez Edwin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 23 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 23 godziny temu 2 godziny temu, Edwin napisał: W starym bulls miałem krótki,ale dużo mniejszy kąt amortyzatorów. Ja singli nie potrzebuję,mam spod domu 7 km by wjechać w las i po górkach pojeździć,ale asfaltem też trzeba niemało km dymac,by gdzieś dojechać,bo roweru w aucie wozić nie będę. I tu trochę dłuższy się przydaje. Muszę zadzwonić do znajomego , który od lat jest pasjonatem i niejednokrotnie startował na tym rowerze w zawodach i powiedzieć, że się nie zna. Rower sprzedał tylko ze względu na to że na szosówce więcej jeździ ,oraz ściga się na torze. To jest po prostu archaiczny model ze starą geometrią, której już dawno się nie używa. Aktualny scott spark wygląda tak: https://cdn.brujulabike.com/media/184475/conversions/spark-rc-pro-2026-spark-rc-pro-2026-1600.webp A jak jeszcze zajechany po zawodniku to tym gorzej. Rozmiar ramy dobrałeś na swój wzrost? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 23 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 23 godziny temu 2 godziny temu, Lexi napisał: Spiochu wie lepiej.. ukończył kurs. Może też się wybierz. Podobnie jak na nartach. Można jeździć lata i powtarzać te same błędy. W góry też bierzesz sprzęt z czasów pierwszych zdobywców? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu (edytowane) 7 minut temu, Spiochu napisał: jak jeszcze zajechany po zawodniku to tym gorzej. Rozmiar ramy Tak zajechany.. Drugiego takiego pedanta to nie znam. Amortyzatory serwisowane w zeszłym sezonie (1100 zeta) łańcuch nowy, wszystko stan igła,tak że sobie pogadaj. Dobra,ale 26 k za rower to nie dam. Edytowane 23 godziny temu przez Edwin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 23 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 23 godziny temu 4 minuty temu, Edwin napisał: Tak zajechany.. Drugiego takiego pedanta to nie znam. Amortyzatory serwisowane w zeszłym sezonie (1100 zeta) łańcuch nowy, wszystko stan igła,tak że sobie pogadaj. Dobra,ale 26 k za rower to nie dam. Ten rower to tak jakbyś kupił wyczynowe klasyczne slalomki z 80 roku z zadbanym ślizgiem i grafiką. Lepszym wyborem są współczesne narty allround prawidłowo dobrane do wzrostu. Wcale niekoniecznie super drogie. Podobnie z rowerami. Do 10k możesz znaleźć współczesny, nowy rower mtb. Są też odpowiednie do Twojego wzorstu (S lub XS w zależności od firmy) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu Piotrek sorry,czy Ty myślisz, że to mój pierwszy rower w życiu. 20 lat temu jak byłem wkręcony w jazdę rowerem,więcej km przejeżdżałem zimą, niż Ty opisując w wątku swój pierwszy sezon w 2023r. Czyli jakieś 1000 km Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu (edytowane) 13 minut temu, Spiochu napisał: Ten rower to tak jakbyś kupił wyczynowe klasyczne slalomki z 80 roku z zadbanym ślizgiem i grafiką. Lepszym wyborem są współczesne narty allround prawidłowo dobrane do wzrostu. Wcale niekoniecznie super drogie. Podobnie z rowerami. Do 10k możesz znaleźć współczesny, nowy rower mtb. Są też odpowiednie do Twojego wzorstu (S lub XS w zależności od firmy) Ta jasne na takim osprzęcie,to trzeba dać kolego 20 koła za rower Za dużo się forum rowerowego przez te kilka lat naczytałeś. Jak porownujesz do nart to sorry,ale w nartach części na nowe nie wymienisz.. Edytowane 23 godziny temu przez Edwin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 23 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 23 godziny temu 13 minut temu, Edwin napisał: Ta jasne na takim osprzęcie,to trzeba dać kolego 20 koła za rower Za dużo się forum rowerowego przez te kilka lat naczytałeś. Jak porownujesz do nart to sorry,ale w nartach części na nowe nie wymienisz.. Porównanie do nart zasadne. Geometria i myk-myk to przełom jak krótsze narty carvingowe. Osprzęt wystarczy Ci Deore. Topowy niewiele zmienia w amatorskiej jeździe. Ewentualnie lepsze hamulce można dokupić. On też nie wymienił większości części a nawet jakby wymienił to ok, masz 2m klasyki z lat 80-tych tyle że nowe :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu (edytowane) 10 minut temu, Spiochu napisał: Porównanie do nart zasadne. Geometria i myk-myk to przełom jak krótsze narty carvingowe. Osprzęt wystarczy Ci Deore. Topowy niewiele zmienia w amatorskiej jeździe. Ewentualnie lepsze hamulce można dokupić. On też nie wymienił większości części a nawet jakby wymienił to ok, masz 2m klasyki z lat 80-tych tyle że nowe 🙂 I dla," emeryta" z wyrąbanym kregoslupem i kolanami starczy. Już na pewno nie będę szalał jak kiedyś,zwłaszcza na zjazdach. Za deore podziękuję, mam w 20 letnim Bulls do dzisiaj... Edytowane 22 godziny temu przez Edwin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 22 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 22 godziny temu 35 minut temu, Edwin napisał: Piotrek sorry,czy Ty myślisz, że to mój pierwszy rower w życiu. 20 lat temu jak byłem wkręcony w jazdę rowerem,więcej km przejeżdżałem zimą, niż Ty opisując w wątku swój pierwszy sezon w 2023r. Czyli jakieś 1000 km No super, tylko co to zmienia? Ostatnio jechałem wypożyczonym szrotem o wartości moich opon i też dojechałem a wycieczka była fantastyczna. Jednak jeśli coś kupuje to staram się to dobierać adekwatnie do współczesnych możliwości. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 22 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 22 godziny temu 1 minutę temu, Edwin napisał: I dla," emeryta" z wyrąbanym kregoslupem i kolanami starczy. Już na pewno nie będę szalał jak kiedyś,zwłaszcza na zjazdach. Za deore podziękuję, mam w 20 letnim Bulls do dzisiaj... Kup chociaż myk-myka. To znacznie zwiększa bezpieczeństwo zjazdu. 20 lat temu nie było Deore 1x12 więc raczej nie miałeś okazji go sprawdzić. Obecny Deore to najkorzystniejszy wybór. W przeciwństwie do budżetowych SRAM SX i NX Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 7 godzin temu, Spiochu napisał: ....W góry też bierzesz sprzęt z czasów pierwszych zdobywców? Jak przystało na gadżeciarza kolekcjonuje narty i rowery... 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 10 godzin temu Udostępnij Napisano 10 godzin temu 5 godzin temu, Lexi napisał: Jak przystało na gadżeciarza kolekcjonuje narty i rowery... Cześć Zapomniałeś dodać, że to są tylko rowery MTB a jeszcze są gravele i szosy no i miejski. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu 35 minut temu, Mitek napisał: Cześć Zapomniałeś dodać, że to są tylko rowery MTB a jeszcze są gravele i szosy no i miejski. Pozdro To oczywiste-wątek wszak o mtb 😏 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 9 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 9 godzin temu 6 godzin temu, Lexi napisał: Jak przystało na gadżeciarza kolekcjonuje narty i rowery... Czyli jednak sam korzystasz z nowszych konstrukcji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 4 godziny temu, Spiochu napisał: Czyli jednak sam korzystasz z nowszych konstrukcji. Niespecjalnie .. 🙂 ... ale lubie w tym grzebać .. z tych na foto ten żółty składałem (sztywniak 2x10.. carbonowy klasyk na osprzęcie XT).. jak oryginał jedynie nowe siodełko Brooks bo lubie.. 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu (edytowane) 20 godzin temu, Spiochu napisał: Kup chociaż myk-myka. To znacznie zwiększa bezpieczeństwo zjazdu. 20 lat temu nie było Deore 1x12 więc raczej nie miałeś okazji go sprawdzić. Obecny Deore to najkorzystniejszy wybór. W przeciwństwie do budżetowych SRAM SX i NX Nic nie wspomniałeś o 1x12 w poprzednim poście,tak wiem taka moda i nie będę trendy. Ale na asfalcie przydaje się to jedno przełożenie z przodu.Nie wiem czemu wspominasz o budżetowych SRAM , ja takich w rowerze nie posiadam. Przykład z nartami,też dla mnie nietrafiony, wolę swoje kilkuletnie komórki choć kilkuletnie, niż jakieś budżetowe AM z tego sezonu ,zwłaszcza jeśli odnosi się to do roweru , w którym komponenty które się zużywają są wymieniane tylko na lepsze i są w nienagannym stanie serwisowane. Na razie zainwestowałem w nóżkę i odblaski jako osprzęt 😀 Regulowana sztyca,nie powiem fajna rzecz ,ale nie zastąpi umiejętności i lat praktyki , jeśli chodzi o zjazdy , zwłaszcza szybkie,bo tu trzeba mieć jaja. Trochę ułatwi. W Twoim przypadku ok jak najbardziej ,jak jeździsz po singlach i skaczesz na dropach, w pełnym kasku. Mnie to nie bawi ,a wychowałem się na zjazdach Ślęża,Sowa ,Boguszów i bez tego nigdy nie miałem problemów ze zjazdami. Mi rower znudził się trochę lat temu,ale mam kumpli , którzy tkwią w tym od lat i na pudle stawali niejednokrotnie. Wybacz ,ale oni są dla mnie autorytetami. A akurat o Scott Spark 930 z rocznika 2015 wypowiadali się,że bardzo udany model. A co do wiedzy czerpanej z for i Youtube to proponuję oglądnąć filmik o sztycach regulowanych (16 min filmu) gościu też się nie zna i pitoli. Może mi to ułatwi jazdę,ale wystarczy mi tych manetek, mam dodatkową do zmiany skoku amortyzatorów. https://youtu.be/wcrML-yITU0?is=WC-F8pmd1h7Q3HNp Edytowane 2 godziny temu przez Edwin 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu (edytowane) 6 godzin temu, Spiochu napisał: Czyli jednak sam korzystasz z nowszych konstrukcji. Idąc Twoim tokiem myślenia,to 95% z tego forum powinno oddać swoje rowery na złom,bo mają kilka lat. Bez względu czy kosztowały 20tys czy wiecej, a komponenty w tych rowerach były serwisowane i wymieniane na nowe. Prawda jest taka, że materiały wykorzystywane do produkcji z roku na rok są coraz gorszej jakości,bo każdy szuka oszczędności,analogia do samochodów,a cóż takiego oprócz tylnej amortyzacji schowanej w ramie i wspomnianej sztycy zmieniło się w osprzęcie z najwyższej półki. Marketing musi działać. Dla turystyczno-amatorskiej jazdy to , aż nadto. Edytowane 2 godziny temu przez Edwin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 7 godzin temu, Lexi napisał: To oczywiste-wątek wszak o mtb 😏 My mieszkamy obok górek,tak że mamy gdzie się bawić 😀 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 2 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 2 godziny temu 39 minut temu, Edwin napisał: Nic nie wspomniałeś o 1x12 w poprzednim poście,tak wiem taka moda i nie będę trendy. Ale na asfalcie przydaje się to jedno przełożenie z przodu.Nie wiem czemu wspominasz o budżetowych SRAM , ja takich w rowerze nie posiadam. Przykład z nartami,też dla mnie nietrafiony, wolę swoje kilkuletnie komórki choć kilkuletnie, niż jakieś budżetowe AM z tego sezonu ,zwłaszcza jeśli odnosi się to do roweru , w którym komponenty które się zużywają są wymieniane tylko na lepsze i są w nienagannym stanie serwisowane. Na razie zamówiłem nóżkę i odblaski jako osprzęt 😀 Regulowana sztyca,nie powiem fajna rzecz ,ale nie zastąpi umiejętności i lat praktyki , jeśli chodzi o zjazdy , zwłaszcza szybkie,bo tu trzeba mieć jaja. Trochę ułatwi. W Twoim przypadku ok jak najbardziej ,jak jeździsz po singlach i skaczesz na dropach, w pełnym kasku. Mnie to nie bawi ,a wychowałem się na zjazdach Ślęża,Sowa ,Boguszów i bez tego nigdy nie miałem problemów ze zjazdami. Mi rower znudził się trochę lat temu,ale mam kumpli , którzy tkwią w tym od lat i na pudle stawali niejednokrotnie. Wybacz ,ale oni są dla mnie autorytetami. A akurat o Scott Spark 930 z rocznika 2015 wypowiadali się,że bardzo udany model. A co do wiedzy czerpanej z for i Youtube to proponuję oglądnąć filmik o sztycach regulowanych (16 min filmu) gościu też się nie zna i potoki. Może mi to ułatwi jazdę,ale wystarczy mi tych manetek, mam dodatkową do zmiany skoku Amora. https://youtu.be/wcrML-yITU0?is=WC-F8pmd1h7Q3HNp O czym mialem wspominac? W rowerach mtb od kilku lat montuja tylko 1x12 wiec po co to porownujesz z jakims zupelnie innym starym napedem o podobnej nazwie? Starsze komorki to mialbys kupujac rower z 2020. Ten jest jak narty klasyczne. A Ty tez sie z nimi scigasz? Bo raczej mowimy o jezdzie rekreacyjnej w gorach. Do tego podstawowy model z nowoczesna geometria i myk-mykiem jest lepszy niz jakikolwiek staroc nawet jak ma full carbon i topowy osprzet. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 2 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 2 godziny temu 34 minuty temu, Edwin napisał: Idąc Twoim tokiem myślenia,to 95% z tego forum powinno oddać swoje rowery na złom,bo mają kilka lat. Bez względu czy kosztowały 20tys czy wiecej, a komponenty w tych rowerach były serwisowane i wymieniane na nowe. Prawda jest taka, że materiały wykorzystywane do produkcji z roku na rok są coraz gorszej jakości,bo każdy szuka oszczędności,analogia do samochodów,a cóż takiego oprócz tylnej amortyzacji schowanej w ramie i wspomnianej sztycy zmieniło się w osprzęcie z najwyższej półki. Marketing musi działać. Dla turystyczno-amatorskiej jazdy to , aż nadto. W rowerze mtb najwazniejsza jest geometria. Ty ten aspekt zupelnie pomijasz. Jestem pewien ze 25 lat temu znalazlaby sie cala rzesza narciarzy chwalacych klasyczne 2m narty. W tym osoby startujace w amatorskich zawodach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.