Skocz do zawartości

Tylnowłazy ponownie.


Rekomendowane odpowiedzi

Kiedys przeżylem kilka sezonow  w salomonach sx. Byly lepsze od za duzych SanMarco z Krosna, ale i tak dziadowskie. Jakoś nie umiałem polubić się z nimi. Ich podstawową zaletą było to że były. W końcu to wczesne lata 80te, gdzie sprzęt sportowy należało wywalczyć, wyszukać, zdobyć, wyczarować....

A tymczasem na Youtube widzę p. Kurdziela w takim filmiku.

Jestem ciekaw Waszych opinii, szczególnie  tych którzy mieli szczescie/nieszczęście ich uzywac. Może na starość byłby czas przeprosić się z czymś takim?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, mig napisał:

A tymczasem na Youtube widzę p. Kurdziela w takim filmiku.

to coś późno Kurdziel odkrył albo dopiero teraz dostał kase za reklame

Ja pisałem o tych butach już prawie 2 lata temu - kupiłem małżonce i jest bardzo zadowolona

https://www.kochamnarty.pl/topic/5498-nordica-hf-ubieramy-bez-pomocy-rak/

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeździłem w tylnowłazach przez kilka lat na poczatku lat 90-tych. Kupiłem z przeceny na jeden wyjazd. Zostały na wiele. Nie wspominam ich najlepiej. Do tego były ciut za małe. Ale te kurdzielowe wyglądają o wiele lepiej. Moje miały dwie klamry u góry cholewki, brak możliwości dociśnięcia przodów. Tu jest z tym lepiej. Pewnie znajdą chętnych.

Pomimo 7-ki z przodu nie zamierzam iść w tę stronę. Obecne twardziele Fischera (130) wkłada się na mrozie z najwyższym trudem, choć wypraktykowałem sposób, że robi się to w miarę łatwo. Ale po włożeniu i dopięciu klamer można jeździć cały dzień bez żadnego dyskomfortu. Po to by się schylać bez większych problemów do zapięcia klamer ćwiczę codziennie skłony w przód na wyprostowanych nogach. 🙂 I każdemu starszemu to radzę. Wtedy nawet nie pomyśli o tylnowłazach. 🙂

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też poszedłem tą drogą. 130 Atomica. Po opracowaniu techniki wkłada się w miarę lekko (za wyjątkiem jednej pary skarpetek które nie łapią poślizgu na pięcie w cholewce przy wkładaniu), przy trudnościach najwyżej musze zdjąć spojler. Natomiast wyciąganie to z całym linerem bo samej stopy to masakra. Niestety po kilkunastu iteracjach takiego wyciągania liner uszkodził się w okolicy mocowania języka. Naszczęście nieznacznie i domowa naprawa wystarczy.

Edytowane przez Bacek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...