star Napisano 23 Listopada 2025 Autor Udostępnij Napisano 23 Listopada 2025 Godzinę temu, Jan napisał: myślałam że gdzieś foczysz po cimoku a Ty książkę czytasz 😀 Czasem trzeba wrócić do roboty do gwiazd… 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 23 Stycznia Udostępnij Napisano 23 Stycznia Wielki Staw już zamarzł 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 5 Lutego Autor Udostępnij Napisano 5 Lutego (edytowane) Werner Munter: Aby mylić się dokładniej Edytowane 5 Lutego przez star Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 24 Lutego Autor Udostępnij Napisano 24 Lutego (edytowane) Jak już padły nazwiska Oppenheima i Zaruskiego https://muzeumtatrzanskie.pl/mariusz-zaruski-czlowiek-morza-i-gor-wspomnienie-w-80-ta-rocznice-smierci/ w watku o bezpieczeństwie zwanym to warto przypomnieć ich zjazdy narciarskie (gdyby Zaruski nie wyhamował czekanem na Kościelcu to jego bon mot o hańbie nabrałby przewrotnego znaczenia, daleko nie było) https://www.facebook.com/VintageSkiinginPoland/videos/panie-pan-pierwszy-raz-na-nartach/1971686703084331/?locale=pl_PL generated by AI: Obaj narciarze mieli na swoim koncie zjazdy, które w tamtych czasach (i przy ówczesnym sprzęcie!) budziły ogromny podziw i często stanowiły absolutne rekordy taternictwa zimowego. Oto zestawienie ich najbardziej legendarnych zjazdów i wyryp narciarskich w Tatrach: Mariusz Zaruski – pionierskie zjazdy ekstremalne Zaruski przecierał szlaki. Jako pierwszy odważył się zjeżdżać z tatrzańskich olbrzymów, a jego wyczyny nierzadko ocierały się o narciarstwo ekstremalne, co przy użyciu drewnianych nart i jednego długiego kija (alpenstocka) wymagało niesamowitej odwagi. 1. Zjazd z Kościelca (18 marca 1911 r.) To absolutnie najważniejszy zjazd w karierze Zaruskiego i początek narciarstwa ekstremalnego w Polsce. Dokonał go wraz ze Stanisławem Zdybem z okazji zakończenia kursu dla przewodników tatrzańskich. Zjeżdżali północnymi zboczami Kościelca. W trakcie zjazdu Zaruski zaliczył groźny upadek i obsunął się po lodzie – przed śmiercią uratował go tylko refleks i hamowanie czekanem, o którym pisał później: "Czekan szarpał się i zgrzytał po lodzie, czułem jednak, że jestem panem sytuacji". 2. Kozi Wierch i Szeroki Żleb Zaruski (również w towarzystwie Zdyba) zdobył Kozi Wierch (2291 m n.p.m.), a następnie panowie dokonali brawurowego zjazdu stromym Szerokim Żlebem wprost do Doliny Pięciu Stawów Polskich (na zamarzniętą taflę Wielkiego Stawu). 3. Trawersowanie stromizn Siwych Turni i zjazd z Błyszcza Zaruski nie bał się ekspozycji. Znany był z tego, że potrafił trawersować niezwykle strome, zlodowaciałe zbocza (m.in. w masywie Błyszcza i Bystrej), nie odpinając nart tam, gdzie inni woleli schodzić na piechotę w rakach. Józef Oppenheim ("Opcio") – król długich wyryp i stromych żlebów Oppenheim wyznaczał nowe standardy. Zamiast pojedynczych zjazdów, preferował łączenie wielu dolin i przełęczy w gigantyczne, kilkunastogodzinne łańcuchy (tzw. "wyrypy"). Jako jeden z pierwszych szukał na wiosnę legendarnego, twardego śniegu (firnu). 1. Zjazd żlebem "Babie Nogi" z Kamienistej Oppenheim był absolutnym miłośnikiem Hali Pysznej (dziś to ścisły rezerwat w Dolinie Kościeliskiej). Często podchodził stamtąd na szczyt Kamienistej, skąd prowadził stromy, sięgający 40 stopni nachylenia zjazd skalnym żlebem "Babie Nogi". Opcio zjeżdżał tam na wiosnę, wykorzystując wspaniałe warunki firnowe. 2. Pierwszy zjazd narciarski z Niefcyrki (14 kwietnia 1914 r.) Wiosną 1914 roku, podczas wielkiej tatrzańskiej tury z Józefem Lesieckim (zdobyli m.in. Kaczy Szczyt i Furkot), Oppenheim dokonał dziewiczego zjazdu na nartach do Doliny Niefcyrki na Słowacji. Byli to pierwsi ludzie, którzy zostawili tam ślady nart. 3. Starorobociański Wierch Oppenheim w swoim kultowym przewodniku z 1936 roku opisał i spopularyzował fantastyczny zjazd ze Starorobociańskiego Wierchu (2176 m n.p.m.). Proponowana przez niego trasa zakładała m.in. zjazd pod kątem prostym prosto z grani w stronę Doliny Raczkowej lub długi na 8 kilometrów zjazd przez Dolinę Jarząbczą na Polanę Huciska (ponad 1200 metrów przewyższenia!). 4. Wielka Kopa Koprowa (1921 r.) W marcu 1921 r. Oppenheim wraz z grupą narciarzy dokonał pierwszego wejścia i spektakularnego zjazdu narciarskiego z Wielkiej Kopy Koprowej w słowackich Tatrach, przecierając nowe szlaki dla polskiego skituringu. Kto miał lepsze zjazdy? Zjazdy Zaruskiego (jak ten z Kościelca) miały charakter przełamywania barier psychologicznych i sprzętowych – to była walka o życie i udowadnianie, że "się da". Zjazdy Oppenheima (Kamienista, Niefcyrka, Starorobociański) to już dojrzałe, czysto narciarskie wyzwania z ogromnymi przewyższeniami, do dziś uważane za wspaniałe (i trudne) klasyki skiturowe. Edytowane 24 Lutego przez star 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 3 Marca Autor Udostępnij Napisano 3 Marca (edytowane) Zmarł Andrzej Gąsienica Józkowy Pinio brat zmarłego Józefa Gąsienicy Jozkowego Ziuta ojca Bartka Gąsienicy Józkowego pracującego obecnie w TOPR. Przy okazji kilka linków wartych lektury https://tvn24.pl/tvnmeteo/polska/andrzej-gasienica-jozkowy-nie-zyje-ratowal-ludzi-w-gorach-przez-40-lat-st8927583 https://www.bartekjozkowy.pl/pl/o-mnie https://vod.tvp.pl/programy,88/magiczne-podhale-z-sebastianem-karpielem-bulecka-odcinki,374230/odcinek-13,S02E13,1392763 https://www.sejm-wielki.pl/b/ga.1504 https://krzeptowski.pl/file/rgasienice1.pdf https://krzeptowski.pl/file/gasienice2.pdf https://podroze.onet.pl/ciekawe/arek-gasienica-jozkowy-nie-zyje/19n8nzb https://dziennikpolski24.pl/uczyl-i-nauczyl/ar/2572590 smutne historie Arka i Józefa (innego niż Ziut) cyt.: Uległ ciężkiemu wypadkowi podczas dyżuru ratunk. zjeżdżając 19 II 1972 z Kasprowego Wierchu nartostradą do Kuźnic : aby uniknąć wjechania na turystów idących w górę zakazaną dla pieszych nartostradą, błyskawicznie zjechał z niej w las i doznał obrażeń, które spowodowały jego zgon (w krak. klinice). Edytowane 3 Marca przez star 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 3 Marca Udostępnij Napisano 3 Marca 2 godziny temu, star napisał: Zmarł Andrzej Gąsienica Józkowy Pinio ile miał lat ? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 3 Marca Autor Udostępnij Napisano 3 Marca 12 godzin temu, Jan napisał: ile miał lat ? Jak by to obliczyć? Mamy 2026. Cyt.: Andrzej Gąsienica-Józkowy, pseudonim Pinio, urodził się w Zakopanem w 1946 roku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano Czwartek o 06:06 Autor Udostępnij Napisano Czwartek o 06:06 (edytowane) Historia alpinizmu leksykon znaczy taką książkę kupiłem… Edytowane Czwartek o 06:08 przez star Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano Czwartek o 21:35 Udostępnij Napisano Czwartek o 21:35 Historia tatrzaństwa się pisze 😁 2 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano wczoraj o 04:47 Autor Udostępnij Napisano wczoraj o 04:47 7 godzin temu, MarioJ napisał: Historia tatrzaństwa się pisze 😁 To Kończysta? Gdzie zgubiłeś narty? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano wczoraj o 05:41 Udostępnij Napisano wczoraj o 05:41 Kończysta...? Ee. chyba nie... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano wczoraj o 08:02 Autor Udostępnij Napisano wczoraj o 08:02 2 godziny temu, Mitek napisał: Kończysta...? Ee. chyba nie... Skrajny Granat? 2 godziny temu, Mitek napisał: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano wczoraj o 10:03 Udostępnij Napisano wczoraj o 10:03 5 godzin temu, star napisał: To Kończysta? Gdzie zgubiłeś narty? Nie, nie, to nie Kończysta. Ale SK 🙂 Narty są niżej, przecież po kamieniach nie będę jeździł na nartach 🙂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano wczoraj o 11:42 Autor Udostępnij Napisano wczoraj o 11:42 1 godzinę temu, MarioJ napisał: Nie, nie, to nie Kończysta. Ale SK 🙂 Narty są niżej, przecież po kamieniach nie będę jeździł na nartach 🙂 Mały Lodowy? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano wczoraj o 18:12 Udostępnij Napisano wczoraj o 18:12 6 godzin temu, star napisał: Mały Lodowy? A odpowiem Ci. Baranie Rogi, bardzo fajny szczyt i wcale nie taki prosty. Bardzo fajną jazdę miałem z przełęczy. Pierwsze wiosenne warunki po lawinowej trójce. Sporo pieszych w górach. Wszyscy czekali w bramkach aż się skończy ta trójka. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano wczoraj o 18:31 Autor Udostępnij Napisano wczoraj o 18:31 18 minut temu, MarioJ napisał: A odpowiem Ci. Baranie Rogi, bardzo fajny szczyt i wcale nie taki prosty. Bardzo fajną jazdę miałem z przełęczy. Pierwsze wiosenne warunki po lawinowej trójce. Sporo pieszych w górach. Wszyscy czekali w bramkach aż się skończy ta trójka. Na którą stronę zjeżdżałeś? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 21 godzin temu Udostępnij Napisano 21 godzin temu 3 godziny temu, star napisał: Na którą stronę zjeżdżałeś? Na tą właściwą, wiosenną 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 14 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 14 godzin temu 7 godzin temu, MarioJ napisał: Na tą właściwą, wiosenną 🙂 Jasne, do Zelenego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu 12 godzin temu, MarioJ napisał: A odpowiem Ci. Baranie Rogi, bardzo fajny szczyt i wcale nie taki prosty. Bardzo fajną jazdę miałem z przełęczy. Pierwsze wiosenne warunki po lawinowej trójce. Sporo pieszych w górach. Wszyscy czekali w bramkach aż się skończy ta trójka. Cześć Faje były te strzały w ciemno w perspektywie końcowej odpowiedzi. Ale przyznam się - bo to dość zabawne - że jak padła Kończysta to oczywiście pomyliłem z Koszystą i myślę sobie... co on znowu p..... przecież widać, że to Słowacja i dopiero później się ocknąłem jak padł Skrajny Granat. Baranie Rogi to musi być fajny szczyt bo ma fajna nazwę. Nigdy nie byłem ale zawsze kojarzył mi się z jakąś niedostępnością a tu się okazuje, że kolega tam wchodzi i do tego w zimie i jeszcze zjeżdża na nartach. Cóż Mario zbyt długo kształtowała się moja wewnętrzna opinia o Baranich rogach abyś mógł to jedną wyprawą zmienić. Zjechałeś więc na nartach z pewnego mitu niedostępności. No i co ja mogę napisać? Szacun i zazdroszczę! 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 8 godzin temu, star napisał: Jasne, do Zelenego. Myślałem że coś wiesz o jeździe wiosną na skiturach. Przy ujemnej temperaturze w nocy i szybkim cieniu, to tam koło południa już jest twardo. Mówimy o wczesnej wiośnie, a w sumie to jeszcze formalnie zima. Wystawy się kłaniają. 🙂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 6 godzin temu, Mitek napisał: Baranie Rogi to musi być fajny szczyt bo ma fajna nazwę. Nazwa pochodzi od ukształtowania skałek. Ja siadłem na jednym z rogów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 3 godziny temu, MarioJ napisał: Nazwa pochodzi od ukształtowania skałek. Ja siadłem na jednym z rogów. Cześć Ale to tylko Słowianom tak się ten szczyt kojarzył choć wszyscy mogli go oglądać z tej właściwej strony. Pozdrpo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 5 minut temu, Mitek napisał: Cześć Ale to tylko Słowianom tak się ten szczyt kojarzył choć wszyscy mogli go oglądać z tej właściwej strony. Pozdrpo Duża część ludności zamieszkującej Spisz nazywała go ; Grünseespitze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 4 godziny temu, MarioJ napisał: Myślałem że coś wiesz o jeździe wiosną na skiturach. Przy ujemnej temperaturze w nocy i szybkim cieniu, to tam koło południa już jest twardo. Mówimy o wczesnej wiośnie, a w sumie to jeszcze formalnie zima. Wystawy się kłaniają. 🙂 Racja. Teraz popatrzyłem na kierunki. Ja kojarzę jedynie od strony Zelenego i zawsze mi się zdawało, że to od południowej strony. Błąd. Czyli do Spiskich szedłeś. Z Teryho. PS. A propos to często patrzyłem z Zelenego jak Mitek marząc o wejściu. Analizowałem nawet. Nie zdarzyło się. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 2 minuty temu, star napisał: Racja. Teraz popatrzyłem na kierunki. Ja kojarzę jedynie od strony Zelenego i zawsze mi się zdawało, że to od południowej strony. Błąd. Czyli do Spiskich szedłeś. Z Teryho. PS. A propos to często patrzyłem z Zelenego jak Mitek marząc o wejściu. Analizowałem nawet. Nie zdarzyło się. radzę zacząć analizować od przejścia latem 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.