Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Kadencja na rowerze


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
760 odpowiedzi w tym temacie

#21 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1214 postów
  • Na forum od: 02.2009
715
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 maj 2019 - 11:05

Po rozpiętości wysokości i stopce wygląda mi na Rudą :D



#22 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6618 postów
  • Na forum od: 02.2008
4846
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 31 maj 2019 - 11:13

Po rozpiętości wysokości i stopce wygląda mi na Rudą :D

Drugi jest zrozumiały. To zapis ucieczki na silniku w poprzek Mamr przed frontem burzliwym. GPS z włączoną korekcja barometryczna. Wyraźnie widać spadek ciśnienia. Ale pierwszy to słoneczna pogoda tam..... I surowy zapis... Widać co warte zapisy wysokości...

Ruda to rzeczownik ( dziwne ale jednak)
Rudy, Rudzie, Rudą, na Rudę. Lm - Rudy ( też miejscowość w okolicy). Taka ciekawostka.

#23 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1214 postów
  • Na forum od: 02.2009
715
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 maj 2019 - 11:36

No tak chyba napisałem - mam nadzieję, że bez błędu ; ) Rudy też lubię - kiedyś nawet wrzucałem fotkę : )

Co do korekcji wysokości - zakładam błąd w górę z 20m/h i tyle ; )



#24 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13167 postów
  • Na forum od: 11.2007
8051
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 maj 2019 - 11:51

Ale to nie były zawody tylko wakacyjna wycieczka :D

Spróbuj to zrobić - myślę, że zmienisz opinię.

Cześć

No i w tym problem. Dziś specjalnie wziąłem Garmina, żeby sprawdzić prędkość na podjeździe i w ogóle zapomniałem że go mam. Myślę, że na "osiągi" - jeżeli podjazd ma określoną długość i przewyższeniem - wpływa sporo zmiennych: profil, jakość nawierzchni, wiatr, przejechane do tej pory km, w jaki sposób przejechane itd.

Generalnie na krótkich podjazdach jak zrzucam z największej tarczy z przodu to już mi wstyd ale czasami trzeba. Powyżej 10% to już jest walka i nigdy nie maiłem okazji jechać takiego podjazdu długo - odcinki po 100-300 metrów może to max. Mało jeździłem na południu ale spor po górach świętokrzyskich i np na Łysicę od Św Katarzyny nie byliśmy w stanie wjechać, targanie roweru było na sporych odcinkach.

Powiem Ci, że podjazdu to ja się żadnego nie boję ale zjazdów się boję jak cholera. Jeździłem kiedyś z gościem w moim wieku jeżdżącym w maratonach MTB podobno dobrym. Na podjazdach zyskiwał niewiele ale na zjazdach po prostu znikał.

Pozdrowienia



#25 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1214 postów
  • Na forum od: 02.2009
715
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 maj 2019 - 12:28

Bo zjazd to technika a podjazd to katorga. Oczywiście jak się trafią kamienie, luźny piach i korzenie to również technika.

Z tymi podjazdami to jest tak, że jak już pierwsze mdłości miną to tylko głowa jedzie. 100-300 metrów to się na długu tlenowym wypchnie, potem- po kilku km to już zupełnie inaczej wygląda.

Zupełnie inaczej się podjeżdża po 30 km ostrego kręcenia a zupełnie inaczej na świeżo, gdy chce się wykręcić czas.

 

Weźmy taki podjazd pod Most Północny od strony Tarachomina - po 30km w tym prawie 20 od Siekierek ta nową szutrową ścieżką nad Wisłą, wytrzęsieniu tyłka na dziurawym asfalcie koło kortów tenisowych dalej fajnym szutrze do elektociepłowni, chwila odpoczynku przez mostek nas Kanałem Żerańskim, zjazd przez park i do góry na most. To taki wredny most z tej strony bo liczysz latarnie i jak już dojeżdżasz to tej co niby miał być koniec to dalej wciąż pod górę ale nie tak ostro :D

 

No i jak tak normalnie sobie jedziesz po tych 30km, już naruszony to jesteś gdzieś w 2/3 stawki na stravie a jak chcesz się sprawdzić to nagle jesteś w 1/3 stawki. A tam nie dosyć, że pocinają przecinaki na szytkach to ludzie też ściemniają. Taki segment "Most Północny (MSC)" najszybciej zrobiła pani ze średnia prędkością 66.2 km/h co pod górkę nawet dla Sagana byłoby niemożliwe. Na innych trasach raczej przeciętna :D

 

Masz stravę ? Posprawdzaj sobie. Nie lubie stravisti na ścieżkach rowerowych bo to zwykle są cymbały ale strava jest fajna bo masz wszystkie swoje przeloty na różnych segmentach, wykres czasów które robisz i widzisz czasy wszystkich innych. Uczy pokory na rowerze : ) Ja tam jestem pokorny co do swoich umiejętności to Ci po ostatnim komencie nie wrzuciłem pewnego dowcipu rysunkowego Mleczki z kurami na grzędzie ale mnie korciło :D

 

PS: Tak patrzę: Jak sobie normalnie jadę to mam ten początek pod most średnią 17,3 km/h a jak dałem ognia żeby się sprawdzić to 30 km/h - segment "Most północny podjazd od Tarchomina" - to jest w pierwszych 8% jadących - tak to jest z tymi cyferkami ; ) 


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#26 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13167 postów
  • Na forum od: 11.2007
8051
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 maj 2019 - 12:42

Cześć

Mnie możesz wrzucać co chcesz, byle szczerze. Spoko.

Most północny... no raczej go nie czuję/czułem nigdy, podobnie jak np Spacerowa. Jestem tam w stanie podjechać powyżej 20km/h bez problemu. W jeździe normalnej po mieście - do pracy, rodziców, po urzędach jeżdżę z prędkością przelotową w okolicach 30km/h na dość twardym obrocie. Traktuję to jako trening siłowy - może to głupota, nie wiem - bo nienawidzę siłowni i nikt mnie nie zmusi do jakichś ćwiczeń a jazda sprawia mi przyjemność wielką.

Ty chyba gdzieś tam mieszkasz sądząc z terenów o których piszesz. Choć ciężko mi wyobrazić sobie co Ty tak naprawdę robisz... wiesz: góry na kajaku, łabędzie na drodze. :) ;)

Ja mieszkam przy węźle Marsa więc raczej mnie ściąga na południe coby w miasto się nie pchać ale muszę to zmienić bo już moimi rejonami rzygam.

Pozdrowienia
 



#27 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1214 postów
  • Na forum od: 02.2009
715
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 maj 2019 - 18:36

Ursynów Północny ... Megasam, te klimaty : D

 

Łabędzie .. jak to na rowerze - czasem łabędzie, czasem fajna panna, czasem się w coś wdepnie albo komuś coś przestawi :D Ale w górach na kajaku to ja nie byłem.

 

Jak węzeł Marsa to masz całą linię Otwocką na południe do Gassów, tam prom, Góra Kalwaria a od Góry Kalwarii "Krew, pot i Łzy" do Dobiesza,  Lasy Chojnowskie, Konstancin i albo wałami albo przez Kabaty na Siekierki ... Teraz idą upały i trzeba do lasu.

 

qbOXnra.jpg

 

Na południe od Góry Kalwarii tez się można zajechać szutrem i singlami ... z ostrym podjazdem na końcu ... 

 

7pgSqyh.jpg

 

30 km/h to średnia że na początku resetujesz licznik, na końcu zsiadasz i wychodzi 30 ?



#28 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13167 postów
  • Na forum od: 11.2007
8051
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 maj 2019 - 18:45

Cześć

Większość tych dróg znam. Nie ma żadnych śladów czy tras po prostu jadę. Do Góry Kalwarii i z powrotem mam 3 h jak jadę sam. Jak z żoną to 3 i pół do 4. A na miejscu tam rzeczywiście jest sporo fajnych dróg. Jak korzystam z pociągu to raczej jadę 100km od Warszawy i wracamy.

Naz linii Otwockiej to znam już naprawdę każdą ścieżkę do Celestynowa przynajmniej.

A jedziesz gdzieś jutro?

Pozdrowienia



#29 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1214 postów
  • Na forum od: 02.2009
715
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 maj 2019 - 19:08

Jutro z kolegą się ustawiłem na browerek. To znaczy zwykle on przywozi w plecaku 12 browarów i tak się kończy ta jazda gapieniem się na Wisłę  :D

W sumie dobrze, bo trochę po ostatnich ekscesach mi dziś noga siadła - zrobiłem 30 km i ledwo się dowlokłem do domu ; )

Teraz wtorek planuję jakąś większą traskę ... myślę wyskoczyć nad jezioro Nidzkie i je objechać razem z Mikołajskim plus jakieś pływanie ... tylko muszę sprawdzić czy prom we Wierzbie już działa ... 



#30 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13167 postów
  • Na forum od: 11.2007
8051
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 maj 2019 - 23:44

Jutro z kolegą się ustawiłem na browerek. To znaczy zwykle on przywozi w plecaku 12 browarów i tak się kończy ta jazda gapieniem się na Wisłę  :D

W sumie dobrze, bo trochę po ostatnich ekscesach mi dziś noga siadła - zrobiłem 30 km i ledwo się dowlokłem do domu ; )

Teraz wtorek planuję jakąś większą traskę ... myślę wyskoczyć nad jezioro Nidzkie i je objechać razem z Mikołajskim plus jakieś pływanie ... tylko muszę sprawdzić czy prom we Wierzbie już działa ... 

Cześć

Żeby objechać Nidzkie razem z Mikołajskim to musisz objechać Śniardwy. Zapraszam na przełomie lipca i sierpnia. Ale po co Ci do tego Wierzba???

A jeżeli chodzi o browarek to zawsze i wszędzie!

POzdro



#31 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1214 postów
  • Na forum od: 02.2009
715
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 maj 2019 - 23:52

Żeby nie objeżdżać Śniardw. Mikołajskie do Dybowa to już właściwie objechane ; )

Na pewno będę tam kilka razy .... 

 

PS: Browerek anie browarek :D



#32 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13167 postów
  • Na forum od: 11.2007
8051
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 01 czerwiec 2019 - 00:04

Żeby nie objeżdżać Śniardw. Mikołajskie do Dybowa to już właściwie objechane ; )

Na pewno będę tam kilka razy .... 

 

PS: Browerek anie browarek :D

Cześć

Nie. Przestań ściemniać. Albo objeżdżamy i pijemy albo się rozstajemy.

Pozdro



#33 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1214 postów
  • Na forum od: 02.2009
715
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 01 czerwiec 2019 - 00:13

A my jesteśmy razem ? :D

Ze Śniardwami chcesz to zrobić ?



#34 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13167 postów
  • Na forum od: 11.2007
8051
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 01 czerwiec 2019 - 00:23

A my jesteśmy razem ? :D

Ze Śniardwami chcesz to zrobić ?

Cześć

Ja często bywam w Cierzpiętach nad Mokrym i już w zeszłym roku planowałem taka trasę na mapę z kierownicy ale byłem 3 miesiące po operacji i trochę się obawiałem. W tym roku mam słabo z czasem ale z pewnością wpadnę tam na trzy cztery dni i się przejadę. Z Nidzkim byłoby łatwiej - znam drogi a km dokłada się raptem 30 chyba i drogi dobre.

Z przyjemnością razem.

Pozdrowienia



#35 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1214 postów
  • Na forum od: 02.2009
715
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 01 czerwiec 2019 - 00:46

Hmm ... mi na oko to wygląda na jakieś 180km, często objeżdżam Nidzkie i Bełdany, Wierzba, Mikołajki i z powrotem Mikołajskie, Bełdany i Nidzkie drugą stroną. To 105 km. Objazd Śniardw to 85 ale kilka odejdzie z Wierzby do Mikołajek. Wierzby nie odpuszczę bo od Guzianki do Wierzby jest super traska tylko tarpanów już nie ma.

 

Trzeba by start w Mikołajkach, brzegiem przez Iznotę, Nidę, Pranie, Krzyże do Karwicy, Wiartel, Zamordeje, wzdłuż jeziora do Rucianego, Guzianka, Wierzba i potem Wejsuny i dalej nie wiem.Tyle,że ta trasa wkoło Śniardw to taka płaska przez pola ale w sumie da się to ogarnąć jak zacząć rano. Jednak 100 a 180 to różnica. Piwko delikatnie bo potem trzeba jeszcze wrócić do domu ....

 

Z tymi drogami dobrymi to nie wiem, często rozkopane przez ciężki sprzęt leśny, dużo podmokłych, piach ...  ale za to ładnie ...

W sumie myślę, że to super pomysł, zwykle robiłem max 150-160 km po lasach ... 

 

uAfg2cx.jpg

 

Ale jak to tak ... bez promiku ? : (

 

fW4yw34.jpg



#36 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1214 postów
  • Na forum od: 02.2009
715
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 01 czerwiec 2019 - 13:52

No i super, wszystko podane na tacy :  mapa, opis, GPX

 

http://mojemazury.pl...a-Sniardwy.html

http://roweremprzez....eziora-sniardwy

 

Trochę to chyba taka szosowa jazda ale co tam ...



#37 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13167 postów
  • Na forum od: 11.2007
8051
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 01 czerwiec 2019 - 14:01

No i super, wszystko podane na tacy :  mapa, opis, GPX

 

http://mojemazury.pl...a-Sniardwy.html

http://roweremprzez....eziora-sniardwy

 

Trochę to chyba taka szosowa jazda ale co tam ...

Cześć

Odpada. Nie jeżdżę po czyichś śladach. Sam coś wymodzę a najpewniej pojedzie się na czuja - najfajniej.

 

Pozdrowienia



#38 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1214 postów
  • Na forum od: 02.2009
715
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 01 czerwiec 2019 - 14:18

Spoko, można olać ten GPX :D



#39 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13167 postów
  • Na forum od: 11.2007
8051
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 01 czerwiec 2019 - 15:54

Spoko, można olać ten GPX :D

Cześć

Na północ od Śniardw to się tam niewiele wymyśli. A może orientujesz się czy jest jakaś droga czy ścieżka łącząca Zdory ze śluzą Karwik, żeby nie wyjeżdżać na czerwoną drogę?

Pozdro



#40 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1214 postów
  • Na forum od: 02.2009
715
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 01 czerwiec 2019 - 23:55

Coś powinno byc ... na mojej mapie jest jakaś droga pożarowa do niebieskiego szlaku który idzie na zachód od drogi - bliżej jeziora. Jest też adnotacja "brak przejścia" przy śluzie. Tak czy tak nie trzeba drogą.


  • Mitek podziękował za tę wiadomość



Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych