Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Czechy - kierunek nieoczywisty. Jaki?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
37 odpowiedzi w tym temacie

#21 rung

rung

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 344 postów
  • Na forum od: 09.2016
446
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 05 styczeń 2018 - 11:49

Z Javorem na nocnej, mam traumę, za małe buty plus orczyk. Trochę odczarowaną po jeździe z Zeberką, ale jednak. Spindl ok. Tylko daleko. Mają przerwę, ratrakują przed nocną?


Elegancko ratrakują. :)

https://www.facebook.com/skibumpl/ - taki jakby blog narciarski

www.youtube.com/user/realrung - filmy głównie narciarskie: klipy ze znośną muzyką, przegląd tras, czasami jakiś rower albo skitury :)

A wszystko razem na skibum.pl/


#22 rung

rung

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 344 postów
  • Na forum od: 09.2016
446
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 05 styczeń 2018 - 11:54

Ludzi jak mrówków, ale trasa faktycznie długa.
Nie będę tworzył oddzielnego tematu i podepnę się pod Twój. W Czechach nie jeździłem ,ale za to w Słowacji często, z kierunków nieoczywistych czy był ktoś w ośrodku Martinskie Hole na Słowacji ? Podobno ciekawie i mało ludzi.

Też się kiedyś nad nią zastanawiałem, to chyba ten ośrodek gdzie drogę dojazdowa jest jednokierunkowa: rano tylko w górę, popołudniu tylko w dół.
I jeszcze rozwazalem Kubinska Hola, może jako pakiet z Rohaczami.
Faktycznie na moim filmie z Rohaczami mnóstwo ludzi :) Co ciekawe kolejka na kanapę krociutka.

https://www.facebook.com/skibumpl/ - taki jakby blog narciarski

www.youtube.com/user/realrung - filmy głównie narciarskie: klipy ze znośną muzyką, przegląd tras, czasami jakiś rower albo skitury :)

A wszystko razem na skibum.pl/


#23 JackW

JackW

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 309 postów
  • Na forum od: 12.2007
207
  • Umiejętności: 7
  • Wrocław

Napisano 05 styczeń 2018 - 12:46

Cervenohorske bez czarnej straciły

Tanvaldsky Spicak jest bardzo fajnym ośrodkiem, tłoki się robią w dolnych odcinkach, gdzie dużo osób się uczy, np. jadąc pustą czarną 6 wpada się w rejon niebieskich orczyków i frajda się kończy, za to do wyciągu obsługującego czarną nigdy nie ma kolejek, w przeciwieństwie do krzesła, większość rekreacyjnych narciarzy kieruje się na górze na prawo, na 1 i 2.

Liberec ma fajne trasy ale niektóre dość wąskie, gdy jest dużo ludzi jest miejscami masakra, przeważnie pusto jest i poszaleć można na szerokiej trasie Plane (o ile jest śnieg).

Klinovec z Jachymovską trasą to mój cel co sezon, ale jakoś ciężko zebrać ekipę i się wybrać bo wszyscy narzekają na odległość "już lepiej dołożyć 200km i pojechać do Austrii", niemniej jeden z najciekawszych ośrodków w Czechach i cenowo lepszy niż Spindl i Cerna Hora. W przyszłym roku do Klinovca i Fichtelbergu dołączyć ma ośrodek Neklid, więc będą jeszcze bardziej konkurencyjny.

Nieoczywisty ośrodek to na pewno Spicak na Szumawie, podobno na czarnej największe nachylenie w całych Czechach, ale bardzo daleko z Wrocławia

Z okolicznych wybierz Góry Orlickie, Ricky v OH powinny Cię zadowolić, mało popularny ośrodek z długimi trasami, Destne też mają swój urok, ale do ciekawszych tras jest stare krzesło dwójka



#24 JackW

JackW

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 309 postów
  • Na forum od: 12.2007
207
  • Umiejętności: 7
  • Wrocław

Napisano 05 styczeń 2018 - 12:55

Widzę że nie jeździles dolni morava. Polecam.
I tam blisko jest też coś z krzesłami, nie pamiętam nazwy.
Klinovec , poszukaj opisu mojego w historii.

To blisko to albo Kralicak, który ma potencjał jak jest śnieg i chodzi czarna trasa, do tego solidna czerwona na Stribrnickiej stronie albo Bukova Hora (Cervena Voda - Cenkovice) z nowoczesnym wyciągiem i bardzo długimi trasami, jednak trochę płaskimi :)


  • rung podziękował za tę wiadomość

#25 Skyflyer

Skyflyer

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 505 postów
  • Na forum od: 11.2006
217
  • Umiejętności: 7
  • Gliwice

Napisano 05 styczeń 2018 - 13:19

W Czechach wybrałbym zdecydowanie Dolni Morava - nie byłem tam, ale analizowałem kiedyś wszystkie pozostałe stacje i ta wydaje mi się najciekawsza. Stroma i bardzo szeroka czarna trasa, do tego okrężna czerwona, od niedawna też krótki stok pod szczytem, a poza tym SkyWalk tuż nad ścianką czarnej, czyli tzw. "Ścieżka wśród chmur", ale położona chyba dużo ciekawiej niż ta w Bachledovej, o której ostatnio było głośno. Na Cervenohorskim podobało mi się ciut mniej niż w Ramzovej - krótkie stoki o dość jednostajnym nachyleniu, no i faktycznie szkoda zlikwidowanej czarnej... Poza tym w Czechach chyba już nic więcej interesującego nie ma.

 

Jeżeli rozważasz też dalsze, typu Klinovec, to warto też rozważyć Spicak (ale nie ten Tanvaldsky). Będę tam kilka dni pod koniec lutego, jako świetna baza wypadowa w Alpy (na Zugspitze równe 300 km), a w razie gorszej pogody właśnie zalesione trasy Spicaka.

 

Jeśli chodzi o Słowację, to krótko o tym, co zwiedziłem:

- Chopok - tu każdy wie jak jest - dużo tras, ale tłoczno i często wietrznie

- Łomnica - ładne, długie i słoneczne trasy, ale brzydki krajobraz (patyki zamiast drzew)

- Strbske Pleso - niezwykle urokliwe miejsce, nie mam się czego przyczepić

- Rohace - górne 2/3 tras łagodne, niezwykle szerokie i równiutkie - twardy śnieg trzyma aż do końca (świetnie osłonięte od słońca przez skaliste szczyty), niżej jedna, wspólna ścianka i już znacznie gorzej

- Velka Raca - dawno nie byłem, jej rozwój zatrzymał się po 3 latach stawiania kanap jedna po drugiej chyba z 10 lat temu, ale wciąż dość ciekawa alternatywa - zwłaszcza zjazd 10-tką do Lalików (reszta tras dość krótka)

- Vratna - widokowo piękna, ale narciarsko słabo zagospodarowana. Mimo to warto, choćby dla pięknego schroniska na polanie pod Południowym Gruniem, z widokiem na Rozsutec.

- Kubinska Hola - długi, słoneczny, bardzo szeroki stok, ale dość zatłoczony

- Rużomberok - szeroka polana, ilość tras na mapce mocno naciągana - w praktyce jedna szeroka i jedna fajnym "wąwozem", zjazd na dół dość wąski

 

Nie byłem w Donovaly, Oravicach, Martinskich Holach, Bachledovej, Vitanovej,

 

P.S. Świetne klipy! I wszystkie przy ładnej pogodzie:)


  • rung podziękował za tę wiadomość

#26 MarioJ

MarioJ

    Rajder

  • PipPipPipPipPip
  • 2046 postów
  • Na forum od: 11.2007
1281
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 05 styczeń 2018 - 13:22

W Czechach wybrałbym zdecydowanie Dolni Morava - nie byłem tam, ale analizowałem kiedyś wszystkie pozostałe stacje i ta wydaje mi się najciekawsza. Stroma i bardzo szeroka czarna trasa, do tego okrężna czerwona, od niedawna też krótki stok pod szczytem, a poza tym SkyWalk tuż nad ścianką  

 

nie byłem ale polecam, piękne  :D  :D  :D



#27 bubol

bubol

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1521 postów
  • Na forum od: 01.2010
1300
  • Umiejętności: 1
  • Katowice

Napisano 05 styczeń 2018 - 13:55

Też się kiedyś nad nią zastanawiałem, to chyba ten ośrodek gdzie drogę dojazdowa jest jednokierunkowa: rano tylko w górę, popołudniu tylko w dół.
I jeszcze rozwazalem Kubinska Hola, może jako pakiet z Rohaczami.
Faktycznie na moim filmie z Rohaczami mnóstwo ludzi :) Co ciekawe kolejka na kanapę krociutka.

Tak to ten ośrodek z drogą jednokierunkową ,podobno utrudniony dojazd zniechęca mniej napalonych i jest w miarę luźno na stoku,ale nie wiem,bo nie byłem.

 

Na Kubińskiej byłem, zamieściłem nawet relację ,tak na krótko ,góra ładna z szerokimi trasami ,różnica wysokości 700 metrów robi wrażenie ,jak na pobliskie warunki to dużo i jest skąd zjeżdżać . Układ tego ośrodka jest osiowy ,w zasadzie jest to jedna długa szeroka trasa z kilkoma wariantami, widoki piękne. Na minus mnóstwo ludzi , wolne krzesełka i wyrywające z butów tależyki,no i kiepski dojazd pod wyciąg,ale parkingi już duże i darmowe jak to na Słowacji. Ogólnie warto tam pojechać na jeden dzień.

Z mniej znanych miejsc na Słowacji jeździłem jeszcze w Vratnej , piękny widokowo ośrodek ,podzielony na dwie części ,niestety nie połączone ze sobą.

Paseki z Południowym Groniem dają ciekawe widokowe zjazdy porządnymi czerwonymi trasami z niesamowitymi widokami okolicznych szczytów .

Mała Fatra to moim zdaniem najładniejsze góry Słowacji.Druga część to Chleb , na szczycie piękne widoki i krajobraz jaki ciężko znaleźć gdziekolwiek indziej,zjazd ze szczytu to już przygoda wąska trudna czarna trasa ,nie wiem czy widziała kiedyś ratrak ,ale to moje wspomnienia z czasów gdy na Chleb wywoziło jeszcze takie śmieszne krzesełko jadące bokiem ,teraz jest tam gondola ,nie wiem jak wyglądają trasy. Miejsce godne uwagi ,jeśli lubisz odkrywać ,ja lubię i też co chwilę jadę zobaczyć coś nowego ,nie tylko zimą narciarsko ,ale turystycznie też przez cały rok :)


  • Skyflyer podziękował za tę wiadomość

#28 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2622 postów
  • Na forum od: 01.2017
972
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 05 styczeń 2018 - 13:59

Jak już się z tego Czechosłowacja zrobiła to polecę Bachledkę, urokliwe przecinki przez las, czerwona i czarna, łączą się i szerszą niebieska autostrada. Uwaga na dojazdowej esce przed Zdiarami.

Załączone miniatury

  • DSC_9413.JPG
  • DSC_9420.JPG
  • Screenshot_20180105-140137.png


#29 Skyflyer

Skyflyer

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 505 postów
  • Na forum od: 11.2006
217
  • Umiejętności: 7
  • Gliwice

Napisano 05 styczeń 2018 - 14:08

nie byłem ale polecam, piękne  :D  :D  :D

 

Nie napisałem "polecam", tylko "wybrałbym", będąc na miejscu pytającego.


  • sstar podziękował za tę wiadomość

#30 bubol

bubol

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1521 postów
  • Na forum od: 01.2010
1300
  • Umiejętności: 1
  • Katowice

Napisano 05 styczeń 2018 - 14:11

Z mnie

 

Jak już się z tego Czechosłowacja zrobiła to polecę Bachledkę, urokliwe przecinki przez las, czerwona i czarna, łączą się i szerszą niebieska autostrada. Uwaga na dojazdowej esce przed Zdiarami.

Bachledova jest super ,bardzo lubię tam jeździć.

Teraz mi się jeszcze przypomniało jedno z dziwacznych miejsc w Czechosłowacji ;)

Plejsy - trafiłem tam kiedyś z rodzicami przypadkiem ,bo nigdzie nie było śniegu tylko tam ,to był chyba pierwszy ośrodek ze sztucznym naśnieżaniem na Słowacji ,wtedy nawet na Łomnicy brakowało śniegu,czyli taka zima, jaką teraz mamy co roku ,a było to ponad 20 lat temu. Góra stroma ,trasy raczej trudne ,ale też jedna długa trasa z góry ,reszta to takie odnogi

.e6ec32209133b674_5de73332eed41b76.jpg


  • rung podziękował za tę wiadomość

#31 Kaem

Kaem

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2110 postów
  • Na forum od: 10.2011
834
  • Umiejętności: 6
  • Gromadka :D

Napisano 05 styczeń 2018 - 16:49

Z 10 lat temu mieszkaliśmy w Liptovskim Janie (blisko Lipt. Mikulasza) , w niewielkim samodzielnym domku tuż obok niebieskiej trasy mikroośrodka Javorovica.

 

Poza niebieską, była tam fajna czerwona i niedługa, ale sroga czarna zjezdovka.

 

Miło wspominam ten wyjazd, zwłaszcza widok ratraków o 6 wieczorem tuż za oknem i poranne wiewiórki pól metra od domku :D


Wszelkie moje opinie oparte są na WYJĄTKOWO SUBIEKTYWNYM oglądzie rzeczywistości - proszę nie zapominać :D


#32 rung

rung

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 344 postów
  • Na forum od: 09.2016
446
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 05 styczeń 2018 - 18:08

Dziękuję za wszystkie pomysły, mam mnóstwo inspiracji :)


https://www.facebook.com/skibumpl/ - taki jakby blog narciarski

www.youtube.com/user/realrung - filmy głównie narciarskie: klipy ze znośną muzyką, przegląd tras, czasami jakiś rower albo skitury :)

A wszystko razem na skibum.pl/


#33 beti123

beti123

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 134 postów
  • Na forum od: 02.2012
37
  • Umiejętności: 5
  • Wroclaw

Napisano 05 styczeń 2018 - 20:14

Polecam Dolni Morava - niedaleko z Wrocławia, trasy dość długie, szerokie, zróżnicowane, jest też czarna trasa, piękne widoki, dobre jedzenie w knajpkach i ceny nie zabijają jak w Jańskich.



#34 arthir.zala

arthir.zala

    Nowy użytkownik

  • 2 postów
  • Na forum od: 01.2018
1

Napisano 11 styczeń 2018 - 19:38

 

serdecznie polecam DOLNI MORAVA


  • JackW podziękował za tę wiadomość

#35 Przemekc1

Przemekc1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 48 postów
  • Na forum od: 01.2010
13

Napisano 16 październik 2019 - 09:58

Planuję w przyszłym roku wybrać się do Czech na narty. Wyjazd na 4 dni jeżdzenia, chciałbym codziennie jeździć na innej stacji. Wstępnie wybrałem:

Cervonohorskie Sedlo

Kouty

Dolni Morava

Ramzova

Karlov

Praded (ale to chyba odpuszczę)

 

Jak widać stacji jest 6 i muszę coś odrzucić, która według Was jest najmniej ciekawa, a jakie obowiązkowe? Mój wyjazd będzie zahaczał również o weekend, czy można powiedzieć, że któraś z tych stacji jest zdecydowanie najmniej lub najbardziej popularna żeby zaplanować gdzie pojaiwć się na sobotę i niedzielę ? Z tego co czytałem to Kouty są stosunkowo mało oblegane.



#36 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2622 postów
  • Na forum od: 01.2017
972
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 16 październik 2019 - 14:25

Planuję w przyszłym roku wybrać się do Czech na narty. Wyjazd na 4 dni jeżdzenia, chciałbym codziennie jeździć na innej stacji. Wstępnie wybrałem:
Cervonohorskie Sedlo
Kouty
Dolni Morava
Ramzova
Karlov
Praded (ale to chyba odpuszczę)

Jak widać stacji jest 6 i muszę coś odrzucić, która według Was jest najmniej ciekawa, a jakie obowiązkowe? Mój wyjazd będzie zahaczał również o weekend, czy można powiedzieć, że któraś z tych stacji jest zdecydowanie najmniej lub najbardziej popularna żeby zaplanować gdzie pojaiwć się na sobotę i niedzielę ? Z tego co czytałem to Kouty są stosunkowo mało oblegane.


Jeśli nie lubisz orczykow to Praded odrzucisz, jeśli krótkich tras to Karlov. Twoja preselekcja w tej części Czech ma sens.

#37 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2622 postów
  • Na forum od: 01.2017
972
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 16 październik 2019 - 14:47

Planuję w przyszłym roku wybrać się do Czech na narty. Wyjazd na 4 dni jeżdzenia, chciałbym codziennie jeździć na innej stacji. Wstępnie wybrałem:
Cervonohorskie Sedlo
Kouty
Dolni Morava
Ramzova
Karlov
Praded (ale to chyba odpuszczę)

Jak widać stacji jest 6 i muszę coś odrzucić, która według Was jest najmniej ciekawa, a jakie obowiązkowe? Mój wyjazd będzie zahaczał również o weekend, czy można powiedzieć, że któraś z tych stacji jest zdecydowanie najmniej lub najbardziej popularna żeby zaplanować gdzie pojaiwć się na sobotę i niedzielę ? Z tego co czytałem to Kouty są stosunkowo mało oblegane.


Świadomie odrzucasz Karkonosze? Spindl, Pec, Rokytnice?

#38 Przemekc1

Przemekc1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 48 postów
  • Na forum od: 01.2010
13

Napisano 16 październik 2019 - 14:49

Świadomie odrzucasz Karkonosze? Spindl, Pec, Rokytnice?

Tak, tam byłem rok temu i zresztą bardzo polecam. Myślałem jeszcze o Klinovcu, ale uznałem, że to jednak jest zbyt daleko jak na taki wypad (jadę z Krakowa)





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych