MarioJ Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu OPP na A4 radykalnie zmniejszył liczby wypadków na odcinku Wrocław - Kostomłoty. Kolizje (stłuczki bez rannych) nadal się zdarzają, ale ciężkie wypadki zostały zredukowane niemal do zera. Od odcinkach OPP wypadki są bez ofiar śmiertelnych. Natomiast tam gdzie nie ma OPP, wypadki są częstsze, łącznie z ofiarami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 19 minut temu, brachol napisał: Cześć Paweł, możesz zdawać na automacie, ale potem możesz jeździć tylko automatem, tak przynajmniej mówi moja córka, która zdała 2 miesiące temu na prawo jazdy. Marek, jakiś absurd z tą szkołą, zarówno mój syn jak i córka mieli jazdy co najmniej raz w tygodniu. pozdro On też ale nie w każdym😀. pozdro ps. No w Krk to terminy są chore. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 53 minuty temu Udostępnij Napisano 53 minuty temu 4 godziny temu, Marcos73 napisał: No i oczywiście manipulujesz, bo nie masz o tym pojęcia, przyznać do niewiedzy się nie potrafisz, ale to nie nowina. Twierdzisz że płacisz, ale nie wiesz ile, bo skąd masz wiedzieć jeśli nie płacisz, a płacisz tylko z definicji, bo Ci ktoś wmawia ze płacisz. Jakby pracownik miał sam odprowadzać wszystko, to po kwartale budżet by się załamał, bo 70% by przestało płacić, a miesiąc później wszystkich na taczkach by z Wiejskiej wywieźli, niezależnie kto by tam rządził. Dlatego taka konstrukcja, im mniej zorientowanych - tym lepiej. W Polsce tworzy się dużo nowych firm, ale i dużo zamyka. Część z nich po prostu zderza się z rzeczywistością i dowiadują się nagle, że to wygląda inaczej niż myśleli. Przekonują się na własnej skórze co to netto, brutto, zus, podatki etc. Owe 216 tys. każdy pracownik musi wypracować, aby ogóle było opłacalne go zatrudnić. Nawet dodałbym do tego z 30% kosztów pobocznych, bo nawet na papier toaletowy w kiblu musi sam na niego zarobić pracą w firmie. Vat, o którym piszesz to "gratisy', które nie są warte patrząc z perspektywy czasu tego zachodu, jakim jest prowadzenie firmy w dzisiejszych czasach, pomijam, że praktycznie już ich nie ma wcale. Załóżmy że coś produkujemy, Twoja stawka godzinowa na rękę to 50 zł, 50 złoty to koszty materiałów i logistyki (wszystko netto) i dokładam 100 od siebie, czyli całość kosztuje 2 stówki. Każdy łoś pomyśli że trzepię kasę. Ale Twoje 50 na rękę to naprawdę ze 120 i zostaje 3 dychy minus dochodówka czyli jakieś 25 zeta. A VAT - trzeba zapłacić od kwoty 130 netto, bo pensja to koszt netto i nie ma wpływu na VAT. Wystawienie FV rodzi obowiązek podatkowy, i nikogo nie interesuje czy masz, czy nie - musisz zapłacić. Przedsiębiorcy w tym nikt nie pomoże, w przeciwieństwie do pracownika, gdzie ma za sobą cały sztab urzędników i praktycznie wszystko darmowe. Powiem więcej, jak się okaże, że ten towar potrzebny do produkcji, mimo iż za niego zapłaciłem, ale z jakiejś przyczyny sprzedawca się zmiksował i nie zapłacił należnej daniny dla Państwa, urząd przecież nie będzie go szukał i przyjdzie do mnie i zażąda zapłaty, bo on jej nie otrzymał. Więc zapłacę drugi raz, za coś za co już zapłaciłem. Wydaje się to idiotyczne, ale tak jest. Na dzień dzisiejszy jest mechanizm podzielonej płatności, który zwalnia Cię z odpowiedzialności za VAT, ale już trwają prace, aby mimo to i tak ktoś finalnie za brak wpływów odpowiedział, czyli przedsiębiorca. Tak więc jako że pensja jest składową towarów lub usług i jest kwotą netto w świetle fakturowym z owych 216 tys. muszę zapłacić 50 tys. VAT do urzędu. Wszystko jest pięknie dopóki wszyscy płacą. Gorzej jak trafisz na nierzetelnego klienta u którego masz 2 bańki netto. Nikt Ci nie pomoże. Zostaje walka w sądzie z klientem, a urząd tak czy siak swoje ściągnie w postępowaniu administracyjnym szybciutko. Nic go nie interesuje. Pracownik takich problemów nie doświadczy. pozdro Jaka niewiedza? Podalem prawidlowe skladki. Nic nie pisalem o Twojej produkcji, zreszta znam tez te koszty ryzyka i problemy i nigdzie nie twierdze ze ich nie ma. Ja niczego nie produkuje. Gdybym mial jdg wystawialbym faktury za usluge na te 216k +vat. Po oplaceniu skladek mialbym wiecej niz na etacie a w innych zawodach czesto jeszcze lepiej. Oczywiscie jesli pracodawca(klient) by zaplacil. Jesli nie to bylby problem. To jest raczej jasne. Zamiast zaprzeczac ze masz nizsze % podatki mozesz smialo pisac o roznych problemach i ryzykach dzialalnosci. Tu sie zgadzamy w pelni. Tez uwazam ze jest masa prawnych patologi ale skladki na jdg dalej sa % nizsze niz na etacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 49 minut temu Udostępnij Napisano 49 minut temu 52 minuty temu, MarioJ napisał: OPP na A4 radykalnie zmniejszył liczby wypadków na odcinku Wrocław - Kostomłoty. Kolizje (stłuczki bez rannych) nadal się zdarzają, ale ciężkie wypadki zostały zredukowane niemal do zera. Od odcinkach OPP wypadki są bez ofiar śmiertelnych. Natomiast tam gdzie nie ma OPP, wypadki są częstsze, łącznie z ofiarami. Jakby bylo po 4 pasy a nie po 2 to tez liczba wypadkow by spadla a przepustowosc drogi wzrosla. Niektore autostrady sa po prostu zbyt zatloczone by bezpiecznie z nich korzystac. W takich miejscach niech bedzie OPP tymczasowo ale koniexzna jest rozbudowa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 36 minut temu Udostępnij Napisano 36 minut temu 2 godziny temu, MarioJ napisał: To ty sterujesz AI i ty go weryfikujesz. Jak sam jesteś cienki to masz cienkie wyniki z AI. Dlatego ciągle narzekasz na swoje zarobki. To tak samo jak z raportem tej Pani profesor od marki. Brawo, po kilku latach znalazles jeden przypadek gdzie sie pomylilem. To wielki sukces. Moze wreszcie pozbedziesz sie kompleksu nizszosci i odpuscisz kierowcom co maja drozsze auta. A w pracy to chcialbys miec takie wyniki. Choc udzial AI jest w tym minimalny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 32 minuty temu Autor Udostępnij Napisano 32 minuty temu 11 minut temu, Spiochu napisał: Jakby bylo po 4 pasy a nie po 2 to tez liczba wypadkow by spadla a przepustowosc drogi wzrosla. Niektore autostrady sa po prostu zbyt zatloczone by bezpiecznie z nich korzystac. W takich miejscach niech bedzie OPP tymczasowo ale koniexzna jest rozbudowa. Sprawdź dane w Austrii czy tak rzeczywiście jest na ruchliwej autostradzie. Niektóre stwierdzenia podajesz tylko na podstawie swojej intuicji. Generalnie jak jest bardzo duży ruch, to są zawsze ograniczenia prędkości (w innych krajach). Nawet na autostradzie z pięcioma pasami. To wynika właśnie z wypadkowości. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 30 minut temu Autor Udostępnij Napisano 30 minut temu 3 minuty temu, Spiochu napisał: Brawo, po kilku latach znalazles jeden przypadek gdzie sie pomylilem. To wielki sukces. Moze wreszcie pozbedziesz sie kompleksu nizszosci i odpuscisz kierowcom co maja drozsze auta. A w pracy to chcialbys miec takie wyniki. Choc udzial AI jest w tym minimalny. Ja mam bardzo dobre zarobki, możesz mi zazdrościć. O AI można by dużo dyskutować, ale to osobny wątek. Nie będę cię uczył jak posługiwać się efektywnie AI, bo po co. 😁 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 6 minut temu Udostępnij Napisano 6 minut temu 7 godzin temu, grimson napisał: Jak nie masz tempomatu w samochodzie, to na OPP jest problem z zachowaniem stałej prędkości. ..... Jeżeli ktoś ma z tym problem to nie jest kierowcą tylko zwykłą pizdą. Ja bardzo rzadko korzystam z tempomatu bo... spalam mniej paliwa, na przykład. Dyskusja z debilami nie mającymi pojęcia o jeździe samochodem o samochodach i jeździe nimi jest dużym błędem Mario. Mówiłem Ci już nie raz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 minuty temu Udostępnij Napisano 3 minuty temu 5 godzin temu, mikar napisał: Miałem się nie wtrącać, ale nie wytrzymałem:) Co Ty pieprzysz chłopie? Twierdzisz, że kierowcy się stresują, bo muszą przestrzegać przepisów? Toż to jakiś absurd. 1. Każdy normalny kierowca, którego znam twierdzi, że na OPP jedzie się znacznie przyjemniej: wszyscy jadą podobną prędkością, nie ma siedzenia na dupie i poganiania. Ruch jest płynniejszy niż gdy pojawiają się duże różnice prędkości między pojazdami. 2. Mam tempomat, ale nie używam. Potrafię jechać ze stałą prędkością przez kilkaset kilometrów, więc nie róbmy z kierowców idiotów. Cześć Mikar to debil. Nie ma sensu rozmawiać z debilami. Naprawdę. Pozdrawiam Cię serdecznie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.