KrzysiekK Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) Ten stok który kojarzy mi się raczej nie tyle z klimatycznością ale już mocną jazdą. Niestety trafiłem na mega płaskie światło więc jeździło mi się tak o ale jak najbardziej akceptowalnie. Duzy parking, świetna infrastruktura. Dwa wyciągi krzesełkowe typu starszego, z taśmami. Pierwszy wyciąga do ,,połowy,, a drugi wyżej. Dolna część łagodniejsza ale nie jakoś mega płaska. Coś a la stare slotwiny albo wierchomla. Pagórki, wypłaszczenia, a jak się rozpędzisz to czasem może gruntu zabraknąć pod nartami. Cześć górna to już inna bajka. Szerokie i strome lotnisko na górze. A jeszcze wyżej prowadzi talerzyk. Początek stromo łagodnie idzie w średnio stromo. Fajny śnieg między lancami. Dla mnie bomba bo można się bujać smigiem. Część główna stworzona do fajnego ciętego. Polecam. Aż widzę tam @Marcos73 @Mikoski 🙂 . Miamy płaskie i możemy wybierać czy dalej czerwono niebiesko do środkowej bazy czy w lewo na coś jakby czarną/birdową przecinkę i boczną trasa z trawersami… i dalej do środkowej bazy stoku. Generalnie stok fantastyczny do zapier…. I bardzo szeroki. Polecam. Edytowane 46 minut temu przez KrzysiekK 4 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 11 minut temu, KrzysiekK napisał: Ten stok który kojarzy mi się raczej nie tyle z klimatycznością ale już mocną jazdą. Niestety trafiłem na mega płaskie światło więc jeździło mi się tak o ale jak najbardziej akceptowalnie. Duzy parking, świetna infrastruktura. Dwa wyciągi krzesełkowe typu starszego, z taśmami. Pierwszy wyciąga do ,,połowy,, a drugi wyżej. Dolna część łagodniejsza ale nie jakoś mega płaska. Coś a la stare slotwiny albo wierchomla. Pagórki, wypłaszczenia, a jak się rozpędzisz to czasem może gruntu zabraknąć pod nartami. Cześć górna to już inna bajka. Szerokie i strome lotnisko na górze. A jeszcze wyżej prowadzi talerzyk. Początek stromo łagodnie idzie w średnio stromo. Fajny śnieg między lancami. Dla mnie bomba bo można się bujać smigiem. Część główna stworzona do fajnego ciętego. Polecam. Aż widzę tam @Marcos73 @Mikoski 🙂 . Miami płaskie i możemy wybierać czy dalej czerwono niebiesko do środkowej bazy czy w lewo na coś jakby czarną/birdową przecinkę i boczną trasa z trawersami… i dalej do środkowej bazy stoku. Generalnie stok fantastyczny do zapier…. I bardzo szeroki. Polecam. kawałek porządnej góry widzę - fajna relacja PS to Leośka na desce zasuwa ? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 1 minutę temu, Jan napisał: kawałek porządnej góry widzę - fajna relacja PS to Leośka na desce zasuwa ? Chyba obojgu narty obrzydziłem 😂😂😂 No tak. Pierwszy sezon. Rafał drugi. Udręka trochę bo to kalectwo na stoku i trzeba czekać wciąż na nich ale .. na przyszły rok będą czekać na mnie. Niech jeżdżą na czym chcą … ważne że to lubią. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 17 minut temu, KrzysiekK napisał: Ten stok który kojarzy mi się raczej nie tyle z klimatycznością ale już mocną jazdą. Niestety trafiłem na mega płaskie światło Co to znaczy płaskie światło? Kubinska dobrze mi się kojarzy. 2005, 2006 i chyba 2007 jeździłem tam często autobusem na jednodniowe wyjazdy z Antałkiem - biurem podróży w Krakowie. Wczesny wyjazd (6.30 - zgroza), cały dzień jeżdżenia i powrót wieczorem. Widzę, że dalej organizują takie wyjazdy. Tak jak piszesz, jest gdzie fajnie pojeździć. Przeważnie jeździłem czerwona na górnym orczyku. Kiedys trafiłem wspaniałem chochoły, które tu kiedyś pokazałem. Widoki też niezgorsze. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 32 minuty temu, a_senior napisał: Co to znaczy płaskie światło? Kubinska dobrze mi się kojarzy. 2005, 2006 i chyba 2007 jeździłem tam często autobusem na jednodniowe wyjazdy z Antałkiem - biurem podróży w Krakowie. Wczesny wyjazd (6.30 - zgroza), cały dzień jeżdżenia i powrót wieczorem. Widzę, że dalej organizują takie wyjazdy. Tak jak piszesz, jest gdzie fajnie pojeździć. Przeważnie jeździłem czerwona na górnym orczyku. Kiedys trafiłem wspaniałem chochoły, które tu kiedyś pokazałem. Widoki też niezgorsze. Płaskie światło to wg mnie coś takiego że mamy zachmurzone niebo i na śnieg pada światło do tego stopnia rozproszone że duże nawet nierówności śniegu zlewają się tak, że można się nieźle zaskoczyć jadąc. Mam astygmatyzm, nie wziąłem soczewek bo ostatnio co raz częściej trafiałem ze mi się źle ustawiały kątowo…. Efekt - jeździłem na wiarę 😉 Chochoły były w wielkiej ilości ale chyba nie mam zdjęć tylko film. Może coś obrobię. Były .. nieziemskie Troszkę widać za Natką. Tam sa tez trasy przez las i miedzy tymi chochołami … jechaliśmy tak ale żywy lód. Tak o się jechało ale widoki nieziemski. 🥰 Edytowane 48 minut temu przez KrzysiekK Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.