Edwin Napisano 19 godzin temu Udostępnij Napisano 19 godzin temu (edytowane) 13 minut temu, AdrianW napisał: A gdy dam za mało to nie uszkodzę ślizgu podczas 'prasowania'? Jeśli prasujesz żelazkiem babci i nie masz wprawy ,to tak. Ale też można. Jeśli robisz to np. najtańszym żelazkiem toko z nastawem temp. to trzeba być zdolnym,by coś się wydarzyło złego. Ślizg to nie gąbka, która wchłonie wszystko. Za dużo smaru, to nie problem ,tylko przy cyklinowaniu i tak wszystko trafia do kosza. Dobra gruba cyklina plexi to podstawa. Lepiej czynność powtórzyć przed polerowaniem jeśli już chcesz lepszy efekt, jeśli chodzi o wchłonięcie smaru, ale po co ... W zawodach nie startujesz. Edytowane 19 godzin temu przez Edwin 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu 3 minuty temu, Edwin napisał: Jeśli prasujesz żelazkiem babci i nie masz wprawy ,to tak. Ale też można. Jeśli robisz to np. najtańszym żelazkiem toko z nastawem temp. to trzeba być zdolnym,by coś się wydarzyło złego. Ślizg to nie gąbka, która wchłonie wszystko. Za dużo smaru, to nie problem ,tylko przy cyklinowaniu i tak wszystko trafia do kosza. Dobra gruba cyklina plexi to podstawa. Żelazko takie mam więc chyba coś podobnego o czym napisałeś: https://www.remsport.pl/zelazko-waxing-iron-rode-p-2762.html Też to zauważyłem jeśli chodzi o cyklinę. I stabilny stół. Dzięki za rady, zastosuję się do nich przy nast razie. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu (edytowane) Godzinę temu, AdrianW napisał: Żelazko takie mam więc chyba coś podobnego o czym napisałeś: https://www.remsport.pl/zelazko-waxing-iron-rode-p-2762.html Też to zauważyłem jeśli chodzi o cyklinę. I stabilny stół. Dzięki za rady, zastosuję się do nich przy nast razie. Pozdro To jeszcze jedna rada. Nie ważna ilość smaru ,tylko to ,jak po cyklinowaniu ten smar wyszczotkujesz (wgłebisz w strukturę) jeśli to pominiesz ,to po kilku zjazdach na zmrożonym stoku i tak będzie po smarze jeśli to pominiesz. To tak jak z olejowaniem drewnianego tarasu . Więcej oleju to tylko problemy. Więcej nie znaczy lepiej. Drewno jak i ślizgi wchłoną pewną ilość,nadmiar źle zebrany i wtarty,to bez sensu robota. Powtórzyć naniesienie drugiej czy trzeciej warstwy ma sens jeśli chodzi o taras , jeśli chodzi o narty również tylko kto by się bawił... Edytowane 17 godzin temu przez Edwin 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu 9 minut temu, Edwin napisał: To jeszcze jedna rada. Nie ważna ilość smaru ,tylko to ,jak po cyklinowaniu ten smar wyszczotkujesz (wgłebisz w strukturę) jeśli to pominiesz ,to po kilku zjazdach na zmrożonym stoku i tak będzie po smarze jeśli to pominiesz. To tutaj wydaje mi się że mogłem się bardziej postarać. Szczotkowałem nylonową na sam koniec ale mogłem więcej czasu tej czynności poświęcić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu 53 minuty temu, AdrianW napisał: Dokładnie 👍 Tak poważnie to służy on obecnie do grzania gorącej wody przy skubaniu kaczek oraz jako grzejnik żeby przetwory w pomieszczeniu obok nie zmarzły, a jak otworzę drzwi to i w garażu się cieplej robi - technolodżia😉 Cudo taki parnik. Nie daj Boże za dzieciaka przechodzić obok tego urządzenia na głodniaka gdy sąsiadka ziemniaki dla świń gotowała…. Pachniało to tak, że wrzodów można było dostać… 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu 46 minut temu, AdrianW napisał: Oczywiście - ciepło z komina jest odzyskiwane przez powietrzny wymiennik ciepła, następnie specjalną rurą od gruntowego wymiennika ciepła wędruje pod ziemię na głębokości 2m pod gruntem i trafia do kotłowni w domu do powietrznej pompy ciepła która jest źródłem c.w.u 🤣🤣🤣🤣🤣 Pozdro Widzę wyłapałeś żarcik, KrzysiekK nie 😂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu 6 minut temu, AdrianW napisał: To tutaj wydaje mi się że mogłem się bardziej postarać. Szczotkowałem nylonową na sam koniec ale mogłem więcej czasu tej czynności poświęcić. Najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest kupno szczotki dla psów (zgrzebło) z włosiem nylonowym po bokach,a miedzianym w środku. Sprawdzone przez lata. Samą nylonową szczotką to sobie można... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu 10 minut temu, KrzysiekK napisał: Cudo taki parnik. Nie daj Boże za dzieciaka przechodzić obok tego urządzenia na głodniaka gdy sąsiadka ziemniaki dla świń gotowała…. Pachniało to tak, że wrzodów można było dostać… Trochę te czasy pamiętam, ale jak przez mgłę 😉 Pamiętam za to jak rodzice grzali w tym wodę do kąpania i nosili wiadrami do domu na piętro i wlewali do wanny w łazience. Zimna była w krainie więc wystarczyło zmieszać żeby się nie poparzyć. A wodę do parnika ze studni czerpali bo było najbliżej 🙂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu 15 minut temu, Edwin napisał: Najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest kupno szczotki dla psów (zgrzebło) z włosiem nylonowym po bokach,a miedzianym w środku. Sprawdzone przez lata. Samą nylonową szczotką to sobie można... Kurna teraz to dupa bo ja już Austria😆 Ale dzięki, zainwestuje na następny raz 💪 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu 3 minuty temu, AdrianW napisał: Trochę te czasy pamiętam, ale jak przez mgłę 😉 Pamiętam za to jak rodzice grzali w tym wodę do kąpania i nosili wiadrami do domu na piętro i wlewali do wanny w łazience. Zimna była w krainie więc wystarczyło zmieszać żeby się nie poparzyć. A wodę do parnika ze studni czerpali bo było najbliżej 🙂 Miał też inne zastosowania, niektórzy w nim pędzili bimber 😄. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu Teraz, AdrianW napisał: Kurna teraz to dupa bo ja już Austria😆 Ale dzięki, zainwestuje na następny raz 💪 Gdyby szczotka nazywała się narciarska ,to kosztowała by pewnie X10 a włosie miedziane jest idealne do nart. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu 18 minut temu, kordiankw napisał: Widzę wyłapałeś żarcik, KrzysiekK nie 😂 Wiesz, ja trochę jak nastolatek nawalam emotki właśnie żeby ktoś mnie czasami źle nie odebrał bo nikogo oprócz Adama tu osobiście nie poznałem. A lubię pożartować 🙂 Więc czasami może dojść do lekkich nieporozumień ale nie drążmy akurat tego przykładu 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu (edytowane) 8 godzin temu, kordiankw napisał: Miał też inne zastosowania, niektórzy w nim pędzili bimber 😄. Nie zdziwiłbym się gdyby inni strzelali z niego z karbidu 🤯😁 hehehe Cóż mogę dodać - Nobel się należy 😉 Pozdro Edytowane 9 godzin temu przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu 6 minut temu, Edwin napisał: Gdyby szczotka nazywała się narciarska ,to kosztowała by pewnie X10 a włosie miedziane jest idealne do nart. Niestety... też zauważyłem ten trend - co wspólnego z nartami to w choooj drogie. Cena kątowników aluminiowych mnie najbardziej przeraża. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
herbi Napisano 8 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 8 godzin temu 11 godzin temu, AdrianW napisał: To już ładny zestaw zgromadziłeś 😉 jakie to konkretnie imadła i po ile płaciłeś? Ja wczoraj walczyłem. Zeszło mi się chyba ze dwie godziny... Myślę, że następnym razem zaoszczędzę sporo czasu, nie popełnię pewnych błędów. Według metody z markerem wyszło, że kąty to 89 i 87. Ostrzyłem, aż nie było widać zadziorów(1 foto) i śladu po markerze oraz gdy ostrzałka szła gładko po całości(nie przycinała się). Tu gdzie były jakieś większe wgniotki to zostawiałem w spokoju(foto 2). Na fotce widać jaki jest ślad na czarnym markerze gdy raz przeciągnąłem ostrzałką z ustawionym kątem 89 na krawędzi zrobionej na 87(foto 3). Jeśli chodzi o smarowanie, to chyba za bogato poleciałem z woskiem(foto 4,5) i miałem sporo strugania później. I też na dziobach musiałem poprawiać drugi raz bo tam słabo żelazkiem było dotrzeć. Następnym razem ślady markerem zrobię dużo wcześniej, użyję mniej smaru. Nie wiem czy tak powinien wyglądać efekt finalny(foto7,8). Pewnie nie, ale może nie jest gorzej niż było😉 Bym zapomniał - na koniec wygrzałem narty w specjalnym piecu (foto 6) 😜🤣🤣 Pozdro Z czasem nabiera się wprawy 🙂 Imadła modelarskie Topex. Regulowane 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 10 godzin temu, kordiankw napisał: Miał też inne zastosowania, niektórzy w nim pędzili bimber 😄. Mniam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 32 minuty temu, herbi napisał: Z czasem nabiera się wprawy 🙂 Imadła modelarskie Topex. Regulowane Uważaj przy blokowaniu tej kuli przegubowej. Gniazdo jej jest bardzo delikatne. U mnie przy dokręcaniu pękło. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 10 godzin temu, kordiankw napisał: Widzę wyłapałeś żarcik, KrzysiekK nie 😂 Teraz mamy krainę absurdu w tej dziedzinie. Ale tygodniowy brak prądu po listopadowych opadach śniegu nieco zweryfikował poglądy .. u mnie od sierpnia w salonie stoi żeliwna koza. Ładna, kupiona niedawno więc ze wszystkimi pozwoleniami ,,umożliwiającymi używanie w celu przeżycia,, … sama Leosia dziewiczy komin czyściła przy montażu. Gołymi rękoma .. do momentu wygarnięcia ogromnego ususzonego szerszenia. Sorki za ot ☺️ 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 10 godzin temu, AdrianW napisał: Cena kątowników aluminiowych mnie najbardziej przeraża. To kup ze stali nierdzewnej.. 🙂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
herbi Napisano 3 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 3 godziny temu 4 godziny temu, kordiankw napisał: Uważaj przy blokowaniu tej kuli przegubowej. Gniazdo jej jest bardzo delikatne. U mnie przy dokręcaniu pękło. Dzięki, przy średnim dokręceniu już widać naprężenie. W razie czego, aluminium też spawam 😄 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
herbi Napisano 3 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 3 godziny temu 4 godziny temu, Lexi napisał: To kup ze stali nierdzewnej.. 🙂 No właśnie, tak myślałem może by zlecić komuś z frezarką cnc, zrobienie z metra kątownika nawet ze stali czarnej, zapsikać WD40 i nie będzie rdzewieć. Wyjdzie ułamek ceny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu (edytowane) 23 minuty temu, herbi napisał: No właśnie, tak myślałem może by zlecić komuś z frezarką cnc, zrobienie z metra kątownika nawet ze stali czarnej, zapsikać WD40 i nie będzie rdzewieć. Wyjdzie ułamek ceny. Jedynie - oryginał z nierdzewki kilka stów kosztuje - rozbój... na alli ~250 .. w sumie na szlifierce magnetycznej też by można spróbować. Edytowane 3 godziny temu przez Lexi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 52 minuty temu, herbi napisał: No właśnie, tak myślałem może by zlecić komuś z frezarką cnc, zrobienie z metra kątownika nawet ze stali czarnej, zapsikać WD40 i nie będzie rdzewieć. Wyjdzie ułamek ceny. Zobacz ilu byś miał na forum klientów 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 35 minut temu, Lexi napisał: Jedynie - oryginał z nierdzewki kilka stów kosztuje - rozbój... na alli ~250 .. w sumie na szlifierce magnetycznej też by można spróbować. Ciekawe czy te z alli trzymają kąt. Czytałem recenzje, to różne opinie były... Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.