AdrianW
Members-
Liczba zawartości
789 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
12
Zawartość dodana przez AdrianW
-
Paweł nie wiem czy zauważyłeś ale ja się z Tobą cały czas zgadzam 💪😎 Ma się nijak w wręcz chujowo. Myślałem o tamtych rejonach na marzec tylko konkretnie o Nassfeld bo bliżej. Z pewnych powodów jesteśmy jednak ograniczeni do ON w Polsce lub pobliskiego.
-
Oczywiście, nie przeliczam kilometrów na złotówki tylko na czas😄 Wstaję normalnie rano i jadę. Na miejscu melduję się powiedzmy 15-16. Idę o 18 na nocną i jeżdżę do 21. Ostatniego dnia pobytu jem rano śniadanie, pakuję manatki do samochodu i do 12-13 na stoku. Tego samego dnia zdążę wrócić i normalnie iść spać. Jestem w stanie wykorzystać te dni w których podróżuje na jazdę na nartach. Oczywiście gdyby to miał być wyjazd na powiedzmy 5< dni to rozważyłbym Alpy. Pozdro
-
Nie porównuje, tak tylko napisałem informacyjnie😉 Liczę siły na zamiary a raczej na odległość od domu 😄
-
Cześć. Chłopok marzec około 2100zł/łeb na 4 noce, 100m do wyciągu, w cenie: nocleg, skipass, śniadanie, obiadokolacja. Pozdro
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
AdrianW odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
To tyle co ja na Chopok🫣 na weekend piękna sprawa 😉 -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
AdrianW odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Ile masz km? Fajnie jak jest przynajmniej 2 kierowców żeby się zmieniać. Pozdro -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
AdrianW odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Tych kotów tutaj to pewnie sporo...😉 A @filok jest kocur nie tylko na narty, ale to już jak będzie miał chęć to sam się pochwali....😎 Pozdro -
Cześć. @PawelJask ja też jestem początkujący i jedyną osobę, którą poznałem osobiście z forum to właśnie Adam... i uwierz, że nie taki wilk straszny... on tak tylko stroszy piórka na forum a w rzeczywistości to spoko gość i super instruktor😉 Wpadnij do niego na szkolenie a sam się przekonasz 💪 Pozdro
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
AdrianW odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
@filok czyli jednak słów na wiatr nie rzucasz - jak napisałeś, tak zrobiłeś 👍 szacun 💪🙂 Kamera na klacie była, to teraz filmiki please 😉 -
Kurrr już tego nie odzobaczę... 🫣🤣🤣 Ale szacun - ja do czarnych nie podchodzę 😅 Pozdro
-
Heh, trochę trudno jest mi przekazać swój punkt widzenia potrzeb jako osoby mocno początkującej komuś tak zaawansowanemu jak np. Ty. Pewnie nawet już nie pamiętasz tego etapu nauki na jakim ja czy autor wątku jesteśmy😅. Nie śmiem Marku z Tobą polemizować tylko wchłaniać wiedzę jaką przekazujesz Ty czy inni forumowicze. Mi po prostu chodziło w dużym skrócie o to, że @PawelJask jak również ja, gdy pisaliśmy tu swój pierwszy post o porady byliśmy przekonani, że już "coś niecoś"(🤣) potrafimy... Ba, nawet, że tam już skręt cięty się pojawia... A później np ja się obudziłem... 🫣😄 Myślę, że trochę podstaw z teorii na początku nikomu by nie zaszkodziło😉 Pozdrawiam
-
Co taki rozjuszony??? Z orczyka spadł??😝
-
Bliżej marca - bliżej słońca 😎👌
-
Cześć. Marku, wiem że czasami niepotrzebnie grzebię w mrowisku ale jako początkujący adept pozwolę sobie wstawić fragment wpisu jednego z naszych forumowych ekspertów, którego z resztą bardzo cenię: "No to tylko nadmienię, że w narciarstwie amatorskim mamy trzy grupy technik: kątowe, równoległe ślizgowe, równoległe cięte - w kolejności zapoznania się z nimi i ich opanowania." Zakładam, że (często się używa na forum tego określenia) nie rozbijając tego stwierdzenia na atomy jest to prawda, z którą raczej każda bardziej "wtajemniczona" osoba na forum się zgodzi. Jestem na forum już chwilę, ale dopiero niedawno doznałem oświecenia tym cytatem - niestety. Możecie się śmiać bo przecież na forum pełno merytorycznych informacji, a czasami czułem się jakbym czytał zaszyfrowane księgi. Niekiedy nadal się tak oczywiście zdarza🙂 Dla mnie osobiście to groteskowe "-1" Adama nawiązuje do kogoś, kto chce się uczyć a nie wie, że istnieją te trzy techniki. Sam byłem do niedawna przekonany, że jazda na nartach pozbawiona carvingu jest przejawem amatorszczyzny, słabości.... Czy zanim w ogóle ktoś zacznie w praktyczny sposób naukę jazdy na nartach to nie powinien wcześniej zostać zaznajmiony z tymi trzema grupami technik z krótkim prostym omówieniem ich? Pozdro
-
Legendy głoszą, że ten box nieprzerwanie jeździ na dachu od zeszłego sezonu...😆😆 Cyganka mi ostatnio online wywróżyła iż niejaki @grimson będzie niedługo leciał na strzała w Madonnie w pełnej krasie słońca...😎😂 Także odpuść te swoje zabobony... 😉 Pozdro 🙂
-
Faktycznie zima fest się trafiła ale to tylko na plus dla Ciebie, będziesz miała więcej śniegu w marcu na wyjeździe 😉 Marcowe wyjazdy najlepsze😎⛷️
-
Czyli korci magia Ogorzałka?😉 To w tym sezonie już tylko Sappada?
-
A Ty Beata kiedy się wybierasz?😉
-
Narty na cały dzień dla zaawansowanej narciarki- allround czy racecarver?
AdrianW odpowiedział narciareczka → na temat → Dobór NART
Może @grimson jednak skręca...😉 -
A jak tam u Wasz na wsi?😉
-
Spodnie ocieplające pod spodnie gore tex
AdrianW odpowiedział filok → na temat → Ubrania i akcesoria
Krzysiek ja się nie znam na praniu ale zapytałem Żanetę i ona robiła pranie dwa razy - pierwszy w płynie Nikwax a później w impregnacie tej samej firmy. O suszeniu nic nie wiemy. Suszone było normalnie - tzn nie na np grzejniku. Później po wyschnięciu sprawdzaliśmy w ten sposób że polewaliśmy na materiał małą ilość wody tak żeby nie wyciekła, czekaliśmy parę minut, usuwaliśmy wodę i była plama - czyli lekko nasiąkało. Weź pod uwagę że my amatorzy😉 Pozdro -
No no...😲 Mega foty Ci wyszły 👌
-
Spodnie ocieplające pod spodnie gore tex
AdrianW odpowiedział filok → na temat → Ubrania i akcesoria
Cześć. Mi D-Dry 20000 z Dainese niestety po pierwszym praniu i impregnacji w Nikwaxie przemaka🫤 a już ze dwa razy była prana . Ocieplina 3m Thinsulate. A przed praniem ładnie trzymała parametry. Spodnie z JMP prane razem z kurtką Dainese i nie siąkną. Za to na kurtkę z Gore-Tex z Dynafita ostatnio wylałem pół termosa gorącej herbaty - termos był niezamknięty w plecaku a ja się nachyliłem. Nic nie wsiąkło i śladu też nie było. Spłynęło jak po ceracie, dobrze że za kołnierz nie poszło 😉 To takie moje osobiste przykłady po dwóch wyjazdach na narty. Pozdrawiam -
Nie wiem. Źle się wyraziłem - kupowałem 18V i 54V. Kiedyś spotykałem oczywiście też na 12V. Pracujemy na DeWalcie. Nie wiem jak z tymi ze stanów ale jak u nas kupuję to po rejestracji jest chyba 3 lata gwarancji nawet jak kupisz na firmę ale baterii chyba to nie obejmuje i jest tylko rok. To tak z pamięci. Pozdrawiam
-
Krajowy zakup? U nas zawsze 18V lub 54V były, w Stanach 20V. Chyba że coś nie wiem🙂
