-
Liczba zawartości
1 019 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Zawartość dodana przez Edwin
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 41
-
Przyjedźcie chłopaki w Góry Sowie pojeździć,a nie tak po równinach. Naprawdę zajebiste tereny. Pozdro Twierdza Srebrna Góra, Zagórze Śląskie,kompleks Riese do zwiedzania. Mucholapka w Ludwikowicach
-
No przecież mówiłem, że jadę pojeździć 😀 a przy okazji nie czekając na następny sezon kupić po bardzo dużych rabatach dla mnie od znajomego buty na biegówki. 98 km to nie tak daleko..
-
Jak Widzewiak pisze ,nie tylko rano...
-
Przecież pisałem, że widziałeś jak jeździ w Zwardoniu 😀 widać, że nie miałeś czasu śledzić forum. Też jakiś czas temu zgłupiałem.
-
Ciężkie są powroty do nart ,po tak długiej przerwie. Jak wspominałem dzisiaj Harrachow. Warunki świetne,zero kaszy i wychodzącego lodu. @grimsonwoli w kaszy i odsypach jeździć,a później narzekać,tak , że pojedzie do CG. Jakuszyce spłynęły ,ale zakupy udane😀
-
Trochę pobawiłem się dzisiaj na nartorolkach terenowych , choć w lesie jeszcze mokro.
-
W Harrachowie trasa czarna, jedna ze stromszych w Czechach możesz się wykazać
-
Szkoda. Myślałem, że w końcu zobaczę jak forumowy zapierdalacz jeździ na nartach..
-
To wbijaj do Harrachowa , podobna odległość.Nauczysz mnie na krechę jeździć.
-
Jeżdżenie,nie chodzenie,bo ciężko chodzić łyżwą,no chyba że pod stromiznę. Tak łyżwowanie ,to był kiedyś naturalny etap nauki na zjazdowych ,ale jak się przekonałem trochę odmienny,my zazwyczaj dwukrok używamy. Łyżwą jazda to wolność,a że młodzieńcze lata od dzieciaka na łyżwach spędzałem nie tylko na lodowiskach,ale i po górkach jeżdżąc,to wybór był taki nie inny. Klasykiem też zamierzam,bo Góry Sowie za oknem. Moja bratanica którą za łepka nauczyłem na łyżwach jeździć powiedziała, że biegówki fajne ,ale zjazdówki lepsze,brak andrealinki,ale ona klasyk zaczynała.
-
@star poczeka ,bo zafiksowałem się na biegówki 😁
-
Jeszcze tylko łyżwą naucz się jeździć,bo czasem się przydaje na alpejskich równinach 👍
-
Ale po co. Przecież na biegówki się przenoszę. To co na zjazdowych osiągnąłem wystarczy mi do zabawy. Młody jestem, mam dopiero 57 wiosen ,wszystko przede mną.
-
Dokładnie. Mi utkwił właśnie jeden z odcinków z Bachledą, który raczej potrafi jeździć,ostatnio drugi raz widziałem ten odcinek gdzie pokazywał i tłumaczył. Ale nie ma to jak naoglądać się zawodników. Tylko przenieść stromiznę do poziomu ,to dokładnie widać wysokie stanie.
-
Ja też nie rozumiem. Zwłaszcza sztuczek w jeździe NW jak większość demonstruje,nawet na kursie instruktorskim ,gdzie ktoś jedzie przesadnie na ugiętych nogach w poprzek stoku, żeby wyjść w górę w skręcie. Kiedyś śp. Nico zwrócił mi uwagę że i tak za nisko stoję. Oglądając serię filmów ,"Jazda z Andrzejem Bachledą" w którymś z odcinków też przestrzegał i zwrócił uwagę , że na nogach zawsze wysoko ,bo jest z czego zejść w razie garbów i nierówności i wspomniał o zawodnikach i demonstrował, że zawsze wysoko na nogach, zewnętrza noga wyprostowana tylko wyłożenie i stromizna robią efekt niskiego zejścia. Zawsze wolałem WN. PS @Mitekmoże pierdolę,bo po pilznerze jestem.
-
Literówka @grimson😁😁
-
Mitek proszę Cię. Cytaty z Grismona 😁😁
-
99% znajomych i przyjaciół poznanych tutaj już przestało pisać... Mnie też wszystko napierdalało,bo zardzewiałem , samouleczenie nastąpiło właśnie po biegówkach,bo ani kręgosłup nie boli ,ani kolano. Dlatego rozpoczynam sezon😁
-
Ktoś do Harrachowa w weekend się wybiera ? Jadę przy okazji się poślizgać, główny cel zakup porządnych butów na biegówki znajomy w Jakuszycach prowadzący sklep i wypożyczalnie da fajne rabaty. Wkręciłem się w biegówki styl łyżwowy i trzeba się przerzucić,bo im więcej czytam forum ,to już nie wiem, czy wracać do zjazdówek ,bo ja nie potrafię chyba jeździć. @Victor jeździj nie czytaj, bo robisz bardzo duże postępy.
-
Ja też lubię ładnie,tylko tak kiedyś na pokaz pojechałem i byłem 6😁
-
No i teraz Ciebie rozumiem 😀
-
Wspólny mianownik jest taki , że wymieniasz zawodowców, ja mam na myśli amatorów. Pozdro
-
W Livingio byłem dwa razy. Jeśli chodzi o jazdę i treningi top zawodników,czy dzieciaki proponuję pojechać na lodowiec Kitz w listopadzie,tam się naogladałem więcej będąc na szkoleniu. Wrażenie to zrobili na mnie nasi paraolimpijczycy,nawet za pozwoleniem przejechałem się na ich gigancie. We Francji w La Plagne też się naogladałem młodych zawodników co po lodowej czarnej zapierd... giganta ,gdzie zwykły śmiertelnik by się trzy razy przeżegnał przed zjazdem.
-
Żeby wygrywać zawody nie trzeba ładnie jeździć. Wystarczy szybko i skutecznie. Nic osobistego. Gratulacje.
-
Z piaskownicy to Victor już trochę temu wyszedł. Szkolić raczej nie zamierza ,by do perfekcji opanowywać łuki płużne. Nie wiedziałem, że to wyznacznik dobrej jazdy ,a jak jeździ,to chyba w Zwardoniu widziałeś.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 41
