Skocz do zawartości

Edwin

Members
  • Liczba zawartości

    917
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Edwin

  1. Dobrze dobrane buty żony zapewne👍Wiesz Mietek,ale w butach o których mówię, to skorupa jest przynajmniej dwa razy grubsza,a szansę żeby kobieta je ubrała sama są nikłe 😁 Jakieś pół centa trzeba odjąć. A tak jak Marcos napisał plastik jest nie dwa a nawet trzy razy grubszy.
  2. Rozmiar stopy mierzony na przyrządzie 240 mm ,rozmiar skorupy buta 271. Ktoś mnie przebije w dopasowaniu buta RD z tak grubym plastikiem😄
  3. No pewnie. Dziadostwo i marketing idzie w parze.
  4. To ja powtórzę po raz trzeci gówniane buty. Ja kupując swoje ,nawet nie miałem pojęcia że istnieje coś takiego jak botfiler czy jakoś tam, kupowałem buty w sklepie gdzie mieli pojęcie. Pomierzyli, pogadaliśmy ,moim wymaganiem było by miały flex powyżej 100. Przyniósł koleś dwie pary, obydwie zawodnicze, bo wąska stopa. Pasowały zajebiście, choć kilka wyjazdów musiałem się trochę pomęczyć i obgryzać paznokcie😄,bo bez tego lipa i bolało.Znajdźcie sklep gdzie właściciel mówi po rozmowie, bo wspominam że jadę do Czech na narty, że jak będzie coś nie halo to mogę oddać kapcie. Nowe kosztowały kosmiczne pieniądze jak na buty lata temu, kupiłem za pół ceny,bo były z przed dwóch sezonów i tak małe i sztywne, że nie było chętnych. Ale po latach wiem dlaczego taka cena, Przejeżdziłem w nich w CH... i jak wrócę do nart będę jeździł długo i nic się nie rozpierdoli, aż do usranej śmierci.
  5. Trzeba było do Zieleńca jechać,na dłużej by starczyły 😄
  6. Nie źle dobrane tylko gówniane.. Fakt to co się stało może wynikać z powodu za dużych butów i maksymalnego domykania, choć dalej uważam, że takie coś nie powinno mieć miejsca.
  7. SG w Wengen zawsze jest widowiskowe. Ja komentować nie zamierzam,bo jestem za malutki.. Ale bramki na przewęzszeniu łatwiej ustawione niż w zeszłym roku,bo nikt się nie ratuje pługiem,a nielicznym to się udało rok temu.
  8. SG w Wengen zawsze jest widowiskowe. Ja komentować nie zamierzam,bo jestem za malutki..
  9. Bo but nie jeździ,a jak dobra postawa ,czucie i dociążenie to flex z taką różnica w jeździe dowolnej nie ma znaczenia. Słabiej jeżdżącym fakt,sztywny but pomaga.
  10. Nigdy tak nie miałem po zmianie butów. To fajnie, że buty tak pomogły. Może dlatego że w pierwszym sezonie jeździłem tylko na kolanowkach i jakichś gigantach przy okazji i za zgodą które były na pierwszym poważnym wyjezdzie gdzie trenowali nasi paraolimpijczycy.
  11. Edwin

    Sezon 2024/2025

    Pięknie. Zawsze byłem zwolennikiem jazdy w tygodniu.
  12. W butach dziecięcych fajny patent i mógłby się sprawdzić.
  13. W butach roboczych pewnie się sprawdza. Ale w narciarskich... Nie sądzę, często potrzebna jest mikro-regulacja, nie każda stopa jest jednakowa. O sile dociągu nawet nie ma co dyskutować. Ciekawe jeszcze po ilu sezonach w ekstremalnych warunkach to coś się rozsypie i trzeba będzie nowe buty kupić. Pozdro
  14. Nie wiem jak teraz,ale buty Lange zawsze słynęły z tego że są wąskie i mają cienki botek wewnętrzny, mówię o butach 120 i powyżej. Dla mnie z wąska stopą kurewsko niewygodne były. Nie patrz na mm ,bo to jak z decybelami podawanymi w opisach sprzętu RTV.
  15. Zajączku. Kolega zakładający temat 174 i 70 kg ,to raczej nie kawał chłopa,a mam nadzieję,że buty dobrze dobrane😄Pozdro Ps. Kupuj kolego te narty jak dobra cena i jeździj...
  16. Zbytnio się demonizuje wpływ sprzętu tutaj na forum, jeśli chodzi o jazdę,jej jakość oraz rozwój. To tyle w temacie.
  17. A gdzie takie kupić z flexem 50.Nie idź w skrajności, są takie ? Kolega niedużo waży, flex nieistotny.Ja pierwsze dwa sezony przejeżdziłem w butach juniorskich i to o 1.5 nr za dużych i to nie przeszkodziło w rozwoju i robieniu postępów .A spędzałem wtedy ok 40 dni w sezonie na nartach.
  18. RD to inna bajka jeśli chodzi o skorupę i jej grubość. Moich nawet w katalogu nie było. A dwie pierwsze klamry mogą służyć za ozdobę,bo trzymanie i sztywność jest tak duża 😄
  19. A jakie to ma znaczenie🤔
  20. Wiem o czym mówisz,bo mam RD head z przed wielu sezonów. Fakt plastik bardzo gruby. A zakładanie do łatwych nie należy, choć stopa wsuwana pod skosem i kątem 90st.wymaga sporo siły. Zimnego buta nie wyobrażam sobie zakładać. Ściąganie na dużym mrozie to niemały wyczyn,czasem się poddawałem i potrzebowałem pomocy, czasem gdy nie prowadziłem auta w butach wracałem i po godz ściągałem. Poza tym najwygodniejsze buty na świecie 😄bez luzowania klamer mogę w nich spędzić cały dzień nie tylko na stoku. Kupiłem nie dlatego, że jestem masochistą lub by poprawić swoje ego,tylko dlatego że mam wąska stopę.
  21. Ale szajs. Klamry też wyglądają na jakieś takie budżetowe.
  22. Mi to wystarczy. Nie było zawodów, by podawać wyniki. Czego oczekujesz. A zabawa na pewno była przednia i nie tylko na stoku, bo rozmowy wieczorne wśród pozytywnie zakręconych na punkcie nart są zawsze zajebiste i fajnie spędzać wieczór przy piwku wśród takich ludzi. Pojedź kiedyś na zlot, to się przekonasz. Będziesz lata wspominał.
  23. Edwin

    Materiały szkoleniowe

    Marcos,co Ty pitolisz, trzeba po prostu kupić pseudo zawodnicze"komórki" z napisem RD i od razu w wyobraźni (swojej) lepiej jeździmy 😄
  24. A gdzie Wy tak testujecie te kąty i podcięcia? Żeby stwierdzić różnice trzeba tej samej narty naostrzonej na różne kąty, tego samego śniegu i warunków w danym momencie,by to stwierdzić. Sl zawsze ostrzyłem na 87/05 ,a AR na 88/0,5 różnice czułem bardziej z charakteru narty niż kątów, choć była niewielka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...